dorek3
25.09.13, 08:55
Czy Wasze dzieciaki się buntują czy pokornie znoszą dodatkowe obowiązki szkolne? A może czują się nobilitowane dodatkową , poważniejszą nauką?
Moi oportunizm maja chyba po mamusi więci walczą, buntują, kłócą się aby żyć jak dotąd. Ale "to se ne vrati". Mam nadzieję, że wreszcie zauważą że im mniej czasu zużywamy na dyskusję dlaczego muszą przejrzeć podręcznik przed lekcją czy nauczyć się podziału administracyjnego Polski z poniedziałku na środę tym szybciej temat będzie z głowy.