Dodaj do ulubionych

Buciki dla malca...........

05.08.08, 11:11
Hej dziewczyny jestem zalamana,ja nie umiem dobrac butow dla mojego
13mc synka.Pare dni temu postawil pierwsze kroki(przeszedl pol
pokoju sam)i chciala bym,by chodzil po domu w budkach,ale on po 1
nie chce zakladac,a po 2 w butach nie chce robic krokow,tylko
raczkuje.Moze go uwieraja?Niby paluszki nie dotykaja bardzo noskow
buta,ale prawie ma na styk.mnie sie wydaje ze moga go uwierac.moze
przesadzam,bo nie placze jak chodzi.A moze musi sie przystosowac.Jak
bylo u Was? Moze znacie jakies strony na ktorych sa wskazowki co do
doboru butow.Pozdrawiam Ulka.
Obserwuj wątek
    • wiseta29 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 11:18
      Ja swojej corce (14 mies) w domu nie zakladalam w ogole butow.
      Latala boso lub w skarpetkach z antyposlizgiem.
      Na dwor zakladalam jej buciki i widzialam, ze o wiele jej trudniej
      stawiac kroki.
      Ortopeda zreszta tez mowi aby dziecko w domu latalo bez bucikow...
      • uleczka80 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 11:26
        No wlasnie sie zastanawiam czy na pewno potrzebne sa buciki w
        domu.Mam nadzieje,ze jak bede mu zakladac buty na spacer to nauczy
        sie w nich chodzic.Zeby nie bylo ,ze moje dziecko do 18 bedzie
        latalo w skarpetkachsmile))))(ZARTUJE)
    • mea8 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 11:31
      Buty calkowicie zbedne, przynajmniej na takim etapie chodzenia.
      Niech pomyka w skarpetkach, najlepiej z abssmile A co do bucikow, nie
      moga byc na styk, powinno byc co najmniej 8 mm luzu, powinny miec
      szerokie noski i elastyczna podeszwe (zginajaca sie na 1/3 dlugosci,
      czyli w paluszkach), usztywniany zapietek (ale nie od razu
      ortopedyczny!!!!). Najlepiej skorzane. I niestety trzeba przymierzac
      sporo bucikow zanim sie trafi na te idealne.
    • szamonia Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 11:38
      moja mała to samo, w domu boso i antypoślizgach, jak było zimno, a
      po dworku w butkach, też miała z tym większy problem i ciągle się na
      nie patrzyła, więc szła trzymając się mnie schylona na maxa i przez
      większośc drogi oglądała swoje buty. Przeszło jej, chodzi prościtko,
      także to kwestia czasu. Dodoam tylko, ze kupiłam jej buciki o
      rozmiar większe, ale sandałki z racji pogody wiec nie miałam
      wątpliwości co do uciskaia paluszków smile.
      • mamamajki3 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 23:00
        W domu zdecydowanie bez butów smile na bosaka albo w skarpetkach
        z antyposlizgowymi gumkami. Nie martw się - chodzenia w butach
        napewno się nauczy smile Moja mała w domu biegała juz jak
        szalona, a na dworze w bucikach tez na poczatku chodziło
        jej się zdecydowanie gorzej - czesto się chwiała, czasem
        nawet wywracała. Zaczeła chodzić na wiosnę, więc krótko
        używała trzewiczków i zdecydowanie lepiej chodziło jej się
        w sandałkach. A na jesień już było dużo, dużo lepiej. W
        domu do dziś biega boso lub w skarpetkach.
        • bast3 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 23:47
          spokojnie, do bucików sie nauczy. Zakładaj jedynie na dworze. A poza
          tym buciki są nierozchodzone to gorzej się chodzi, szczególnie
          dziecku które zaczyna dopiero chodzić. A i tak chodzenie na boso
          jest najzdrowsze
    • agni71 Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 23:15
      Popieram po domu skarpetki.

      A moze ściąga buty bo mu za gorąco w zakrytych? Dlaczego nie
      kupiłaś sandałków?
    • mama_kotula Re: Buciki dla malca........... 05.08.08, 23:47
      > Pare dni temu postawil pierwsze kroki(przeszedl pol
      > pokoju sam)i chciala bym,by chodzil po domu w budkach,ale on po 1
      > nie chce zakladac,a po 2 w butach nie chce robic krokow,tylko
      > raczkuje

      smile) w budkach to się raczej małe pieski trzyma, aniżeli w nich chodzi smile

      A teraz dobra rada: odpuść buty w domu. 99% znanych mi dzieci w domu lata na
      bosaka, kompletnie olewając kapcie tudzież budki wink

      Toż on dopiero nauczył się chodzić. Niech stopa pracuje, przyzwyczaja się do
      nowego rodzaju aktywności. Buty owszem - ale na dwór, aby chronić stopy (chociaż
      teraz lato, to na dworze - piasek, trawa - może, a nawet powinien chodzić boso).

      A buty rzeczywiście za małe. 7-10mm luzu to minimum, zginająca się elastyczna
      podeszwa. Co do usztywnionego zapiętka opinie są podzielone, musisz poszukać na
      necie i wybrać, co cię bardziej przekonuje.
    • tendencia Re: Buciki dla malca........... 06.08.08, 00:21
      nie ma nic lepszego dla stopy jak tuptanie boso po domu, jest też
      mnóstwo fajnych skarpetek z abs'em. Zauważyłam, że wiele dzieci nosi
      buty z koszmarnie twardą podeszwą,aż oczy bolą patrzeć na te
      uwięzione stupencje. I ważne - butki/budki/buciki powinny zginać się
      z paluszkami - a nie pośrodku podeszwy. Uch, kiedy moja młoda miała
      takie słodziaki tuptaki...teraz mamy 27/28, kawał buta wink
    • kra123snal Re: Buciki dla malca........... 06.08.08, 09:43
      Może za sztywne kupiłaś? Moja córka w Bartkach itp. chodzi jak na
      szczudłach. But do kostki a ona kolan nie zgina. Kupuję jej z
      elastyczną podeszwą. Polecam Elefanten z Deichmanna. Po domu chodzi
      w butach Starchild - właściwie jak skarpetki. Skarpetki z ABSem nie
      zdają egzaminu, bo i tak są śliskie. Chodzi od miesiąca i ma
      sandałki typu 3 paski. Polecam buciki Jack and Lily. Ostatnio w
      sklepie widziałam buciki Wójcika z baaaaaaaaaaaardzo elastyczną
      podeszwą. Takie są najlepsze dla początkującego piechura. Widząc jak
      córka chodzi w butach sztywnych i miękkich, bez dwóch zdań polecam
      miękkie, nie a la ortopedyczne smile
      • tendencia Re: Buciki dla malca........... 08.08.08, 21:21
        ABSy śliskie? moje młodę przebiegało już parę lat w podgumowanych
        skarpetkach lub tych podszytych na całości i nigdy się nie ślizgnęło
        • kra123snal Re: Buciki dla malca........... 09.08.08, 09:59
          A ja jeszcze nie trafiłam na takie skarpetki, w których tych kilka
          gumowych plamek przeciwstawiło się śliskiej podłodze. Z nimi, czy
          bez nich, tak samo się rozjeżdzały nóżki
          • nafinafi Re: Buciki dla malca........... 09.08.08, 10:06
            na allegro kupilam kiedys takie sakrpety-buty z gumowa podeszwa,
            maly biegal po tym po mieszkaniu,kafelkach, panelach i polecam smile
            skarpetki u mnie tez sie nie sprawdzily smile
            • kra123snal Re: Buciki dla malca........... 09.08.08, 14:22
              Też ostatnio widziałam takie "coś" w sklepie, no ale
              odkryłam "kapcie" Starchild, których wersję, tańszą, kupiłam w
              Deichmanie
          • agni71 Re: do kra123snal 09.08.08, 21:29
            Kup skarpetki Sterntaler smile
            • madabiel Re: do kra123snal 10.08.08, 12:43
              wlasnie moze kupujesz skarpetki antyposlizgowe-one faktycznie sa kiepskie .Ale
              abs wspomniane przed chwilka z gumawa cala podeszwa...nie ma szans zeby sie
              slizgaly!!!moja 15 miesiecy tez po domu biega boso nawet bez skarpet w koncu
              jest latosmileTak zreszta dziecko czuje sie najpewniej i doskonali umiejetnosc
              chodzenia.Na podworko zakladam jej buciki zadne firmowe bo nie mam na to kasy w
              sklepach ccc sa swietne trampki duzy wybor mieciutka podeszwa a cena 12 zl.Malej
              tak szybko rosna nozki ze poki lato moze latac w takich butkach.Przy zakupie
              trzeba zwrocic uwage zeby po zalozeniu bucika z tylu dalo sie wlozyc palec i
              beda dobre.Maly moze krzyczy bo jest nieprzyzwyczajony moja na poczatku tez
              krzyczala ale na dworze...jest tyle atrakcji ze o butach zapominalasmileA jako
              pierwesze miala buciki "zetpol" mieciutkie i do kostki polecam
            • kra123snal Re: do kra123snal 11.08.08, 22:10
              te Starchild, czy deichmanowskie to takie podobne coś do
              Sterntaler smile Zresztą dzięki nim moje dziecię zaczęło w końcu
              raczkować, później wstawać, a teraz już biega i nawet w powolne
              ganianego się bawimy smile
    • galka76 Re: Buciki dla malca........... 11.08.08, 17:23
      u mnie to ne było najmniejszego problemu.
      Założyliśmy Julce buty nim jeszcze zaczęła chodzić.
      A potem już w sandałkach, które były drugą parą naszych butów,
      biegała bez problemu.
      może musi się po prostu przyzwyczaić?
      • dagusia_29 Re: Buciki dla malca........... 11.08.08, 21:36
        W domu mały też chodzi w bucikach a w te upały nawet w wózku jeździ bez po co
        nóżkę męczyć. Nawet w piaskownicy chodzi boso bo to dobrze robi na stopy. a na
        działce po trawie a oczywiście gdy jest chłodniej to skarpetki i sandałki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka