Moje dziecko ma 2 lata i 7 m-cy. Od września idzie do przedszkola. Z
nocnikiem oswajamy się już długo. Dopiero teraz moje dziecko zaczęło
siadać na nocnik gołą dupką, bo wcześniej się bał. Należy do dzieci
wrażliwych i bojących się wszystkiego. Kiedy chce mu sie siusiu
przebiera nózkami i prosi o pampera. Nie zakładam i wtedy popuszcza
na podłogę. Nie wiem czy moge bardziej stanowczo posadzić go na
nocnik-być może wtedy zrobi, ale boję się, że go zraże.
Nie wiem co robić. Być może syn potrzebuje o wiele więcej czasu
niż "przeciętne" dzieci. Wiem, że wątków na podobny temat było
multum, ale musiałam się "wypisać"
Jeśli macie podobne doświadczenia, chętnie poczytam.