sylwia384
20.08.08, 11:47
Moje dziecko skończyło dwa lata w lutym i nawet spokojnie było....aż
tu nagle od jakiegos miesiąca czyli synek miał niespełna 2,5 roczku
stał się nieznosny ale nie zawsze -jak jest tylko ze mną jest
grzeczny natomiast jak tylko jest ktoś jeszcze obojętnie mąż, któraś
babcia ma wtedy pole do popisu licząc ,że mimo iz ja mu zwróce uwagę
on pójdzie do kogoś innego, ale w rzeczywistości staramy sie
popierać swoje zdanie, nie słucha zupełnie, mówie,że czegoś nie
wolno a on patrząc mi w oczy robi to umyślnie-poprostu szok, do tego
dochodzi,że na złość potrafi sie zesiusiac w majtki bo widze ,że
robi to z premedytacją-mimo iż pytałajm minute wczesniej czy nie
chce do toalety!!!!!!!!!! Poprostu mimo, że mam duzo cierpliwości
mało co skutkują upomnienia rozmowy i klaps w pupę bo niekiedy brak
mi juz słów- wiem,że to akurat niezbyt pedagogiczne.Mam nadzieję,że
ten okres minie !!!