renosiak
09.10.03, 13:52
Może któraś z was ma podobny problem? Otóż moja córka (15 mies) jest
ochrzczona w cerkwi podobnie jak mój mąż. Ja jestem katoliczką. Byłam
świadoma biorąc ślub w cerkwi, że moje dziecko będzie wychowywane w innej
wierze niż ja, choć jest to podobna religia, ale obrzędy inne niż w kościele.
Nie przeszkadzało mi to. Ale zapomniałam o jednym godząc się na inną wiarę
mojej córki: o angażowanie się w to wszystko mojej teściowej. Coraz bardziej
zaczyna "wnikać" w to jak mamy postępować, a nawet wręcz nakazuje wyjście do
cerkwi. Zaczyna to być mój drażliwy temat i wywołuje wręcz niechęć do tego że
zgodziłam się na wiarę dziecka inną niż moja.
Nie wiem co o tym myśleć. Zaczynam mieć żal, że moja córka będzie inaczej się
żegnała, nie będzie miała 1 komuni, itp.
Pozdrawiam.