Dodaj do ulubionych

nie chce sie kąpac

25.09.08, 11:05
prosilam juz Was o porade i narazie sie sprawdza wiec poprosze o
jeszcze jedna.otoz moje dziecko nie chce sie kapac.niewiem co jest
tego przyczyna.mala zawsze lubila wieczorne kapiele,a tu pewnego
dnia zaprotestowala i nie chciala wejsc do wanny.cudem udalo mi sie
ja umyc w brodziku zabawiajac na wszystkie mozliwe sposoby.a teraz
pozwala umyc sobie tylko raczki, stopki,tylek,ale za zadne skarby
nie pozwoli sie zamoczyc lub posadzic w wodzie.zawsze ja ja kape,nie
bylo zadnej sytuacji zeby sie poslizgnela,zachlysnela woda czy
czegos przestraszyla.nie naciskalam bo myslalam ze przejdzie i za
jakis czas znow pozwoli sie kapac ale jest coraz gorzej.wyjelam
nawet wanienke w ktorej ja kapalismy jak byla mlodsza.i tez nic.
prosze poradzcie cos bo juz nie mam sliy.wloskow nie pozwala juz
umyc drugi tydzien.niedlugo chyba zrobia sie jej koltunysmile
dodam jeszcze ze to mialo miejsce zanim zaczelam oduczac ja od smoka
i nie zdarzylo sie nic co mogloby ja zestresowac.choc zauwazylam ze
przechodzi cos na wzor "buntu dwulatka",bo odpowiedz na wiekszosc
prosb zazwyczaj przekornie ale z usmiechem brzmi-nie.
Obserwuj wątek
    • mamulenka Re: nie chce sie kąpac 25.09.08, 11:32
      W pewnym wieku dzieci czasem zaczynają bać się prysznica.

      Może "zafunduj" córeczce zabawę w pianie - dzieci to uwielbiają. Ona się bawi, a
      Ty robisz swoje.
    • alika77 Re: nie chce sie kąpac 25.09.08, 17:57
      to rozumiem, ze odsmoczkowanie idzie dobrze wink ja mialam z kapaniem
      taka sytuacje okolo 20-go miesiaca, mala nie kapala sie chyba
      miesiac. za nic nie chciala wejsc do wanny, chociaz bardzo lubila
      stac z boku i chlapac raczkami w wodzie, przelewac cos itd. Tak wiec
      mycie odbywalo sie tak, ze rozscielalam na podlodze ze dwa grube
      reczniki, ona na nich stala przy tej wannie, a ja ja tam mylam.
      wszystko pozniej bylo w lazience mokre, ale lepsze to niz nic. potem
      jakos jej w koncu przeszlo, ale od czasu do czasu miewa okresy, ze
      sie buntuje, wtedy probuje jakiejs nowej zabawki (sprawdzily
      sie "przybory kuchenne" typu chochelak, plastikowe kubki, plastikowy
      maly durszlak itp.), pozwalam jej trzymac sluchawke od prysznica i
      lac naokolo (siedzi w wannie za zaslona, a ja obok), bo to akurat
      uwielbia, puszczalismy banki mydlane w wannie, mamy tez specjalne
      kredki do rysowania w waanie (i kafelkach naokolo smile ) swego czasu
      sprawdzilo sie tez, jak kapalam sie z nia. co do wlosow to tez
      mielismy problem, ale jakis czas temu, zupelnie przez przypadek,
      odkrylam pomysl, ktory u nas sprawdzil sie genialnie - polewanie
      wody z butelki po szamponie. otwor w takiej butelce jest o wiele
      mniejszy niz na kubek, wiec jak sie leje z butelki na wlosy to nie
      zalewa zalej twarzy (a to chyba jest najwiekszy problem w przypadku
      mycia wody u dzieci), tylko mniejsza powierzchnie - nie wiem czy
      dobrze tlumacze, ale wystarczy sprawdzic to doswiadczalnie i bedzie
      wiadomo o co chodzi wink
      a jak nic nie pomoze to zawsze mozesz zabrac ja na basen i tam
      umyc smile
    • otrzewna Re: nie chce sie kąpac 25.09.08, 20:01
      nie wiem ile Twoje malenstwo ma ale widzialam takie male maski do
      nurkowania w Rossmannie - wiem ze sezon mamy za pasem ale moze
      znajdziesz gdzies jeszcze wink zobaczenie tego co kryje piana moze
      zadzialac - przynajmniej umyjesz kluseczki smile proponuje tez aby Ci
      umyla glowe i zrobila jakas fryzure, a potem zamiana, pozdr

      jeszcze przypomnialy mi sie zele kolorowe do rysowania po cialku,
      takie w tubkach
      • ja_i_ola Re: nie chce sie kąpac 25.09.08, 21:01
        moja mala ma 2 latka i 2 miesiace.taki bunt zaczal sie jajis czas
        temu.kapalam sie nia a przynajmniej probowalam bo nie chciala wejsc
        do wanny,myla mi wlosy(przynajmniej ja mialam czystesmile,probowalam
        piany i zabawek.sprobuje tych kredek i zeli moze to cos pomoze.choc
        dzisiaj polowa sukcesu-dala sobie umyc wlosy.nie obylo sie bez
        placzu i oczywiscie nie dala sie zamoczyc tylko stala pod prysznicem
        ale jak jej wloski pachnasmile.no ale pomogl mi maz co rzadko sie
        zdarza bo pracuje do pozna i najczesciej jak wraca to mala juz
        spi.ale moze warto pomyslec o tym zeby on ja kapal gdy jest w domu?
        problem w tym ze ona nie chce sie wogole zamoczyc.bo moze tak stac w
        wodzie i troche marudzi ale jak mowie zeby usiadla to wtedy jzaczyna
        sie koszmar i najczesciej ucieka z wanny.
    • agoonia Re: nie chce sie kąpac 25.09.08, 23:46
      moja córeczka też miała kryzys z kąpielą mniej więcej w tym wieku.
      czasami pomagało opowiadanie bajki o misiu i jego mamie, która
      postanowiła go wykąpać - i opowiadając bajkę robiłam to wszystko co
      mama misia, a moje dziecko słuchając bajki nie zauważało że ją
      kąpię. drugim sposobem było wrzucanie przeróżnych drobnych
      przedmiotów do wanny, np. malutkich zabaweczek, pojemniczków ale
      najfajniejsze były błyszczące kulki ze sklepu "4.50" które udawały
      złoto. ona zbierała je do pojemnika a ja mogłam ją spokojnie umyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka