Dodaj do ulubionych

paluszek w buzi

15.10.03, 10:01
Cześć dziewczyny!
Co mam robić?Moja slodka córcia uwielbia ssać kciuka.Ma dwa i pół mies.i
odkryła tą przyjemność jakieś trzy tygodnie temu.Słyszałam różne opinie na
ten temat.Że lepiej paluszek, inne że smoczek,którego to moja Ala bardzo nie
lubi i wypluwa.Czy powinnam walczyć z jej nawykiem?Pozdrawiam i proszę o
rady.Magda.
Obserwuj wątek
    • donatta Re: paluszek w buzi 15.10.03, 10:20
      Hej,

      Moja najmłodsza córeczka - też zresztą 2,5-miesięczna (25.07) - także uwielbia
      ssać kciuka, albo nawet całą piąstkę. Kiedyś mówiło się, że ssanie kciuka
      powoduje wady zgryzu i że lepszy jest smoczek, ostatnio przeczytałam gdzieś
      opinię lekarza, że to nie prawda i żadnej wady nie powinno być, a jeśli nawet
      to łatwo ja wyleczyć. Ja pozwalam mojej małej troche possać, po czym wkładam
      jej smoczek. Czasem go wypluwa i znowa wkłada do buzi paluszki, czasem zasysa
      smoczek. Możesz próbować ze smoczkiem, możesz odwracać jakoś jej uwagę, ale
      bez przesady. Z każdej strony bombardują nas różnymi teoriami dotyczącymi
      prawidłowego wychowywania dzieci, a życie i tak rządzi się swoimi prawami. Nie
      dajmy się zwariować!

      Pozdrawiam
      Donata


      Moje dzieci:
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=7791852
    • martabo1 Re: paluszek w buzi 15.10.03, 15:41
      Jestem mamą 2,5 miesięcznej Zosi, która właśnie zaczęła ssać rączkę.
      Obiecywałam sobie, że mała nie dostanie smoka ale wiem, że lepsze to niż
      rączka. Oczywiście na początku Zosia bardzo się sprzeaciwiała ale są już
      postępy i wiem, że z czasem się przyzwyczai. Niestety z całą pewnością mogę
      poprzeć teorie o szkodliwym "wpływie palca" lub rączki na zgryz. Moje
      rodzeństwo pszeszło starszne męki, żeby odzwyczaić się od ssania palca, przy
      czym do dziś (są już dorosłymi ludźmi) mają kiepski zgryz a do tego bardzo
      wyssane palce goiły miesiącami z ropni i popękań skóry.
      Marta
    • aniko4 Re: paluszek w buzi 15.10.03, 16:47
      Mój 3,5 latek ssie paluszek. Nigdy z tym nie walczyliśmy w żaden sposób
      (wszystkie są moim zdaniem niehumanitarne) Ze zgryzem jest wszystko w porządku.
      Ja sama długo ssałam palec i zawsze miałam prawidłowy zgryz. Uważam, że ssanie
      palca jest urocze i naprawdę szkoda mi maluchów którym się tego zabrania, gdyż
      nie ma żadnych dowodów na to, że szkodzi.
      • maj03 Re: paluszek w buzi 15.10.03, 23:42
        I ja rownie dlugo ssalam paluszek i mam piekny zgryzsmile
        Oczywiscie to nie jest norma i prawdopodobnie to nieszczesne ssanie lapek nie
        jest dobre dla zgryzu , skoro lekarze apeluja by nie pozwalac tego robic
        dziecku i wiekszosc , dzieci ktora ssala paluszki ma problemy ze zgryzem ( tak
        czytam na forum).
        Ale powtorze za donatta nie dajmy sie zwariowac...
        Moja 5,5 msc cora tez ma tendencje do uspokajania sie przy paluszku, nauczyla
        sie tak wyciszac wlasnie ok 2 msc i jakos starsznie w to nie ingeruje, pewnie
        ze jak przesadza to staram sie jej cos podetknac co by ja zajelo, ale jak nie
        dam rady to daje spokoj. Niech dziecina cos ma z zycia smile))
        Pozdrawiam wszystkie jak czytam jednostkowe e-mamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka