agnieszkam_s
05.10.08, 22:14
Mam problem - synek latem nauczył się pięknie siusiać do toalety. Na
czas spania zakładamy jezcze pieluchę, a teraz zastanawiam się czy
nie zakładać jej również na spacery, bo co jak mu się zachce na
dworze?? Przecież teraz czasem taka zimnica, że szok i sikanie pod
drzewkiem odpada!
Nie sposób go przekonać do załatwienia się przed wyjściem, a
równocześnie boję się, że mały cwaniak skuma, że może przetrzymywać,
sikać do pieluchy i oduczy się toalety (już teraz czasem prosi o
pieluchę zamiast lecieć do ubikacji).
macie jakieś pomysły?