Dodaj do ulubionych

siusianie na dworze

05.10.08, 22:14
Mam problem - synek latem nauczył się pięknie siusiać do toalety. Na
czas spania zakładamy jezcze pieluchę, a teraz zastanawiam się czy
nie zakładać jej również na spacery, bo co jak mu się zachce na
dworze?? Przecież teraz czasem taka zimnica, że szok i sikanie pod
drzewkiem odpada!
Nie sposób go przekonać do załatwienia się przed wyjściem, a
równocześnie boję się, że mały cwaniak skuma, że może przetrzymywać,
sikać do pieluchy i oduczy się toalety (już teraz czasem prosi o
pieluchę zamiast lecieć do ubikacji).
macie jakieś pomysły?


Obserwuj wątek
    • mamulenka Re: siusianie na dworze 05.10.08, 22:19
      dlaczego sikanie pod drzewkiem odpada??? - przecież to chłopak i żeby się
      wysikał nie musi ściągać spodni i majtek - wystarczy odchylić górę spodni i
      wyjąć, co trzeba wink (spodenki ogrodniczki jesienią i zima odpadają)

      Chacha - mój mąż nauczył mnie, jak PRAWIDŁOWO "wysikuje się" chłopaka smile
    • mama-ola Re: siusianie na dworze 05.10.08, 22:26
      Oduczyłam synka od pieluchy w zeszłym roku w maju i pamiętam, że do
      listopada sikał po drzewkiem.
      A poza tym zadaniem rodzica jest pamiętać, by dziecko odsikać przed
      wyjściem, by nie dawać na dworze pić, gdy ma się np. godzinę drogi
      do domu. Dziecko z kilkumiesięcznym stażem odpieluchowania jest w
      stanie dość długo wytrzymać od momentu, gdy zgłosi, że chce siku.
      Pół godziny na pewno.
    • emi3city Re: siusianie na dworze 05.10.08, 22:44
      moj maly 2,5 roku. sika nadal na trawke.
      uwazam tylko na wiatr - wole jak w polecy dmucha a nie w siusiaczka
    • kitka20061 Re: siusianie na dworze 05.10.08, 23:16
      Bez przesady. Ja mam córkę i zrezygnowałyśmy z pieluch jak miała 1,5 roku. Całą zimę ją wysadzałam jak było trzeba. Dodam, ze jakoś nigdy nie rozchorowała sie po tej toalecie na świeżym powietrzu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka