a kalesonki?

20.10.03, 16:56
Był wątek o zimowych kurtkach,a ja chcialabym spytać mamuśki chłopców,czy
już zakladacie kalesonki chłopakom w wieku szkolnym 1-3klasa?
Wiadomo-w szkole jest ciepło i wystarczyłyby same spodnie,ale dzieciak wraca
do domu ze szkoły a na dworze zimno.Ta droga ze szkoły czasem trwa wyjątkowo
długo-tyle ciekawch rzeczy po drodzesmileDziś po powrocie ze szkoły sprawdziłam
i miał bardzo zimne nóżki na wysokości ud,choć mówił ,że mu było ciepło.Nie
chcialabym przegrzewać,ale i nie chcę aby przeziębił się.
Powiedzcie drogie koleżanki jak to wygląda u Was?
    • maak3 Re: a kalesonki? 20.10.03, 19:01
      ja mam to samo pytanie
      prowadzić do przedszkola dziarskiego 4 latkach w kalesonikach/rajstopkach,
      przeciezw pomieszczeniach jest za ciepło,zeby być tak ubranym przez parę
      godzin...
      na razie mały nosi długaśkie skarpety...
      • aka10 Re: a kalesonki? 20.10.03, 20:00
        A czy dziecko w tych samych spodniach biega po sali,a potem po podworku i potem
        znowu po sali przedszkolnej?Osobiscie uwazam,ze np.ocieplane jeansy mozna miec
        na podworko,a takie miekkie dresowe spodnie do biegania po przedszkolu.I
        zdrowiej i czysciej w salismile
      • ma.pi Re: a kalesonki? 20.10.03, 20:01
        Synowi w wieku szkolnym kaze zakladac kalesony jak temperatura na dworze spada
        gdzies ponizej 5 stopni.
        Do przedszkola to zamias kalesonek zakladalam "obciselki" takie dziewczece.
        Tylko w chlopiecych kolorach (czarne, granatowe). I w przedszkolu wierzchnie
        spodnie sie sciagalo i latal w tych "obciselkach" (leginsach czy jeszce jak ich
        zwal).
        Maluchowi wczesniej zakladalam kalesonki. Jak temperatura na zewnatrz spadala
        juz ponizej 10 stopni.

        Pozdr.
        • bea2003 Re: a kalesonki? 20.10.03, 22:36
          A mój Krzys od czasu jak skończył trzy latka (ma teraz 10) nie nosi rajstop pod
          spodniami, tylko legginsy, a najczęściej jesienią na spodnie z dresu jakieś
          ortaliony, a w zimie na dres, spodnie bardziej ocieplane, w szkole zdejmuje te
          z wierzchu i cały dzień ma fajnie i nie za ciepło i nie ma kombinacji w czasie
          lekcyjnych wyjść na zewnątrz.
          Beata
    • przygodaa Re: a kalesonki? 21.10.03, 21:05
      Bartek nosi dresowe spodnie po przedszkolu, na wierzch zakłada drugie polarowe
      sporo lużniejsze. Nie lubię chłopców w rajstopach czy leginsach i takie
      ubieranie mi pasuje. Zresztą Bartkowi też. Magda jak nie ma spódniczki to też
      na leginsy zakładam drugie polarkowe spodenki. W zimę zamiast polarkowych będą
      spodnie od kombinezonu.
      • mimarzena Re: a kalesonki? 21.10.03, 21:58
        Dzieci w wieku szkolnym nie lubią kalesonów. Mój syn się ich wstydził już w
        przedszkolu. U nas idealnym rozwiązaniem jest nakładanie na normalne spodnie
        obszernych (za dużych) spodni polarowych, które syn w szkole zdejmuje. Na
        sanki spodnie nieprzemakalne ocieplane (pod nie zwykle nie trzeba kalesonów).
    • monika.zdz Re: a kalesonki? 22.10.03, 13:23
      A,ja prowadzam swojego dwu i pół latka do żłobka (jak jest zimno oczywiście) w
      rajstopach ,a na to spodnie.W przedszkolu zdejmuję mu spodnie i lata w
      rajstopach.Rajstopy traktuję jako zestaw żłobkowy,gdyż po domu biega w
      spodenkach dresowych.Rajstopki łatwo się piorą,szybko schną i dziecko może mieć
      codziennie świeże,spodnie schną dłużej,a przecież nie będzie chodził cały
      tydzień w jednych.Zresztą w żłobku jest bardzo ciepło (cieplej niż w
      mieszkaniu),a dziecko aktywniejsze więc rajstopy uważam za optymalne
      wyjście.Jak będzie chodził do szkoły to pewnie nie będzie chciał nosić rajstop
      pod spodnie bo to obciach wśród kolegów,pewnie ale póki co...
      • ma.pi Re: a kalesonki? 22.10.03, 17:07
        Tak na poboczu tych porad ubierac kalesonki/rajstopi/leginsy itp.
        To chyba nie ma co pisac, ze moj syn to nie nosi rajstopek bo cos tam, a moj to
        sie wstydzi kaleson itd.
        Ja znam chlopcow juz 10-cio letnich co to wola rajstopy pod spodnie, bo im tak
        cieplej i wygodniej. Znam takich co to kalesony nosza, a znam tez takich co to
        nic pod spod nie ubiora bo to obciach. Wola marznac.
        Kazde dziecko jest inne i ma inne wymagania co do tego czy ubrac cos pod spod
        czy nie.

        A zalozycielce watku chodzilo o to od kiedy ubierac. Od jakiej temperatury w
        dol!!

        Pozdr.
        • editha2 Re: a kalesonki? 22.10.03, 20:48
          Tak,wlaśnie o to mi chodziło.Od jakiej temperaturki zakładać kalesonki.
          Mój syn na szczęście nie protestuje,jest nawet dumny,że kupuję mu kalesony a
          nie rajstopy.Bo to takie męskie.Kupuję takie rajstopki bez stopek(śmiesznie to
          brzmi).Są bardzo wygodne w użyciu i w praniu.No i nazywają się kalesony.
        • mimarzena Re: a kalesonki? 22.10.03, 22:36
          ma.pi napisała:

          > Tak na poboczu tych porad ubierac kalesonki/rajstopi/leginsy itp.
          > To chyba nie ma co pisac, ze moj syn to nie nosi rajstopek bo cos tam, a moj
          to
          >
          > sie wstydzi kaleson itd.
          > Ja znam chlopcow juz 10-cio letnich co to wola rajstopy pod spodnie, bo im
          tak
          > cieplej i wygodniej. Znam takich co to kalesony nosza, a znam tez takich co
          to
          > nic pod spod nie ubiora bo to obciach. Wola marznac.
          > Kazde dziecko jest inne i ma inne wymagania co do tego czy ubrac cos pod
          spod
          > czy nie.
          >
          > A zalozycielce watku chodzilo o to od kiedy ubierac. Od jakiej temperatury w
          > dol!!
          >
          > Pozdr.
          A mi się wydaje, że nie ma nic złego w rozwinięciu wątku i podzieleniu się
          nawzajem uwagami dotyczacymi kwestii kalesonek w ogólesmile)
          • maak3 Re: a kalesonki? 22.10.03, 23:23
            mimarzena napisała:

            > A mi się wydaje, że nie ma nic złego w rozwinięciu wątku i podzieleniu się
            > nawzajem uwagami dotyczacymi kwestii kalesonek w ogólesmile)

            pewnie,że nie ma
            poza tym kalesoniki jesienną porą to kluczowa sprawa wink)))
            mi sie spodobała opcja spodnie + polarkowe spodnie

            cieplutkie, ale bezkalesonkowe pozdrowienia
Pełna wersja