Dodaj do ulubionych

Mały nerwus

24.10.08, 23:43
A raczej nerwuska smile Nie wiem czy to już problem, czy jeszcze nie. Moja Młoda (rok i 9 dni) fatalnie zachowuje się w niektórych sytuacjach, które chcę Wam przytoczyć:
- kiedy nie czytam w Jej myślach, łapie mnie ręką za twarz. Za nos, usta. Ściska z zaciętym wyrazem twarzy i jak może, to wbija pazury
- jeśli nie może mnie dosięgnąć, macha łapkami i zaciska je ze złością
- ostatnio złapała tak garścią mojego siostrzeńca za policzek. Młody Ją bardzo kocha i przestraszył się nie na żarty. Boję się, że się do Niej zrazi (ma 4,5 roku)
- pręży się w złości (kiedy czegoś nie dostanie, kiedy coś nie idzie po Jej myśli, krzyczy, piszczy...

No generalnie Jej zachowanie tak wygląda. Oczywiście nie cały czas, bo normalnie jest baaardzo pogodna!

Nikt nigdy nie używał w stosunku do Małej przemocy, nie podnosił głosu. Wszyscy jesteśmy bardzo rodzinni, dzieci to skarb.
Młoda była i jest wypieszczona, wynoszona w chuście, kochana.
Może to to? Że zawsze jest na pierwszym miejscu?
Obserwuj wątek
    • pyzunia2007 Re: Mały nerwus 24.10.08, 23:58
      mój mały tez tak ma(zwłaszcza kiedy coś chce a ja nie chcę mu dac)
      ale jestem konsekwentna i nie zwracam uwagi na jego złośc,młody
      płacze,krzyczy,tupie nogami a ja nie reaguje i prędzej czy później
      się uspokaja,czasami też w trakcie jego złości delikatnie mówię do
      niego,powoli widac efekty ale do ideału jeszcze brakuję,mój mały ma
      14 miesięcy
    • asia0212 Re: Mały nerwus 25.10.08, 00:02

      To normalne,tak było u nas.Dziecko po prostu nie umie
      przekazać(powiedzieć)swoich myśli,żądań,jest niecierpliwe,chce mieć to czy tamto
      już,zaraz i nie panuje nad swoimi emocjami.Przytrzymaj jej rączkę nie sprawiając
      bólu lecz stanowczo i powiedz-to boli,nie bij,nie szczyp itp(po
      stokroć-niestety).Taki mały szkrab próbuje Was "ustawić",a Wy musicie mu pokazać
      kto w domu rządzi i co komu wolno.Stanowczo i konsekwentnie.
      Taki maluszek w rodzinie zawsze jest na pierwszym
      miejscu,wykochany,wypieszczony.Miłość miłością,ale łatwo można dać sobą
      manipulować.Życzę powodzenia i cierpliwości.
      • matylda07_2007 Re: Mały nerwus 25.10.08, 11:25
        Dzięki dziewczyny! Już się przeraziłam, że popełniłam jakiś niewybaczalny błąd wychowawczy wink
        Tak mi przyszło też do głowy, że Młoda zaczyna nas sobie wychowywać.
        Poradzimy sobie!
        • szaron601 Re: Mały nerwus 25.10.08, 13:00
          witam ja mam dokładnie taki sam problem tylko do tego dochodzi
          jescze gryzienie szczypanie krzyki i płacze stosuje podobna metodę
          jaką podała koleżanka czyli łapie delikatnie córeczkę za rączki i
          tłumacze że tak nie wolno. skutkuje ale nie zawsze. NIESTETY moja 19
          miesięczna byc może jest rozpieszczona przez rodzinkę . wiele się
          naczytałam o takich zachowaniach dzieci w dzisiejszych czasach. Nie
          wiem być może jestem nadopiekuńcza ale zgłosiłam się z córką do
          neurologa dla spokoju ducha . NA dzień dzisiejszy dostałam
          skierowanie do psychologa i na badania . Lekarz stwierdził że nic
          sie nie dzieje złego ale dla pewności nalezy przeprowadzić badania .
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka