Dodaj do ulubionych

proszę o odpowiedź

05.11.08, 16:28
witam. chciałam zapytać czy to normalne że moja 16 miesięczna córka strasznie
boi się różnych dźwięków?? strasznie się tym niepokoje, gdyż wcześniej bawiła
się wswzytskimi piszczącymi i wydającymi różne odgłosy zabawkami, a od jakiś 2
miesięcy jest straszny płacz i histeria jak usłyszy coś grającego. straszny
problem jest również z radiem, niektórymi programai w telewizji (np. jaka to
melodia), wierceniem wiertarki poza wspomnianymi wcześniej zabawkami (np.
grająca lala - jak miała roczek uwielbiałą ją puszczać a teraz jak ją
przypadkowo właczylam to plakala tak strasznie ze nie umialam jej
uspokoicsad(() prosze napiszcie co o tym sadzicie, czy to normalny etap w
rozwoju, czy moze ja cos przestraszylo ( bo o ile jeszcze moge zrozumiec
grajace zabawki o tyle niepokoi mnie lek przed telewizja czy radiem?)? czekac
czy udac sie gdzies na konsultacje, a jesli tak to do kogo. z gory dziekuje za
wszelkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • grzalka Re: proszę o odpowiedź 05.11.08, 16:54
      z tego co kojarzę u moich dzieci to normalny etap rozwoju
      • bj32 Re: proszę o odpowiedź 05.11.08, 20:20
        Albo też nadwrażliwość na dźwięki, czyli pewne częstotliwości. Moja
        córa jak słyszy zbyt głośne basy, albo wyjącą pod wiaduktem karetkę
        to dostaje szału i czasem zrzuca aparaty. Nie, nie ma to nic
        wspólnegoo z niedosłuchem. Cecha wrodzona. Czasami mija sama z
        siebie. Nie wiem, czy sie leczy, ale warto się udać profilaktycznie
        do otolaryngologa.
    • beatazet Re: proszę o odpowiedź 06.11.08, 08:42
      Moja bała się bardzo długo głośnych dźwięków. Łącznie z odkurzaczem i mikserem o
      wiertarce nie wspominając. Zabawek nie, chociaż teraz jako trzylatka zatyka
      czasem uszy jak grają te dziecięce zabawki.
    • alpepe Re: proszę o odpowiedź 06.11.08, 13:50
      moja tak miała, więc może to normalny etap.
    • syla_77 Re: proszę o odpowiedź 06.11.08, 14:16
      Moim zdaniem to normalne. Jeszcze parę miesięcy temu (teraz córka ma już ponad dwa latka) też bardzo martwiły mnie takie reakcje córki. Nie bała się co prawda radia i tv, ale potrafiła się przestraszyć nawet na dźwięk mojego głosu (gdy po dłuższej ciszy się do niej odezwałam). Poza tym bała się wiertarki, kosiarki, zabawek z pozytywkami, potrafiła się nawet rozpłakać na kołysance z Mini Mini czy śpiewanej przeze mnie. Przeszło.
      Teraz jest, jak na mój gust, aż za bardzo odważna smile, choć do tej pory mam nawyk ostrzegać ją przed głośnym, niespodziewanym dźwiękiem (np. gdy mam zamiar włączyć suszarkę do włosów bądź odkurzacz), żeby była na niego przygotowana zawczasu.
    • daga_j Re: proszę o odpowiedź 07.11.08, 12:24
      Moja córka nie lubiła grających zabawek, także musieliśmy baterie wyjmować,
      jedna lalka straciła całe wnętrze brzucha, żeby tylko nie grała wink A drugie
      dziecko-synek uwielbia grajki, nawet głośne - także myślę, że to normalne i po
      prostu zależy od danego dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka