witam. chciałam zapytać czy to normalne że moja 16 miesięczna córka strasznie
boi się różnych dźwięków?? strasznie się tym niepokoje, gdyż wcześniej bawiła
się wswzytskimi piszczącymi i wydającymi różne odgłosy zabawkami, a od jakiś 2
miesięcy jest straszny płacz i histeria jak usłyszy coś grającego. straszny
problem jest również z radiem, niektórymi programai w telewizji (np. jaka to
melodia), wierceniem wiertarki poza wspomnianymi wcześniej zabawkami (np.
grająca lala - jak miała roczek uwielbiałą ją puszczać a teraz jak ją
przypadkowo właczylam to plakala tak strasznie ze nie umialam jej
uspokoic

(() prosze napiszcie co o tym sadzicie, czy to normalny etap w
rozwoju, czy moze ja cos przestraszylo ( bo o ile jeszcze moge zrozumiec
grajace zabawki o tyle niepokoi mnie lek przed telewizja czy radiem?)? czekac
czy udac sie gdzies na konsultacje, a jesli tak to do kogo. z gory dziekuje za
wszelkie odpowiedzi