Dodaj do ulubionych

co o tym sądzicie

05.12.08, 06:28
Witam, mam 3 letnie dziecko, które nie chce jeść. Generalnie każdy
posiek to wyzwanie. Trzeba zabawiać dziecko,aby cos zjadło, ale nie
zawsze to skutkuje. Żona była u psychologa z synkiem. Psycholog
stwierdził, tak twierdzi żona, że to moja wina, gdyż jak syn się
urodził , żona nie miała wystarczająco dużo pokarmu, i karmiliśmy go
z butelki, ja podczas karmienia wycierałem mu twarz pieluszką.
Szczerze to ja tego nie pamiętam.
Pracuję za granicą od 2 lat i przyjeżdżam do domu co okoo 2
miesiące. Psycholog stwierdził, że ze względu na charakter mojej
pracy , moje przyjazdy powodują rozbicie świata dziecka. Ostatnio
musiałem nagle przyjechać do Polski na 4 dni. Żona w tym czasie nie
pozwoliła mi spotkac się z dzieckiem, twierdzac, że dla niego będzie
to duże przeżycie, że przez 4 dni tata będzie w domu i synek będzie
miał się z kim bawić, a później nagle tata zniknie. Nie widziałem
syna, zamieszkałem na 4 dni u rodziny.

Muszę tez napisać , ze z powodu róznych sytuacji w naszym
małzeństwie, żona pod koniec listopada złożyłą wniosek o rozwód.
Obserwuj wątek
    • agatta-a1 Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 07:23
      nie sądzę, zeby to miało związek z brakiem taty. moze poprostu taki
      z niego niejadek i tyle. a jesli chodzi o małżenstwo to moze warto
      zawalczyć i próbowac go uratować???? zwłaszcza, ze macie wspólne
      szczęscie - dziecko smile)))
      • oli.nek Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 07:42
        uważam za straszne wręcz, że żona nie pozwoliła ci się spotkać z dzieckiem.
        dziwię się, że o to nie zawalczyłeś. co gorsza, żona obwinie cię za wszystko, co
        jej z synem nie wyszło chociaż to ona z nim siedzi.

        faktycznie, problemy w małżeństwie mogą się odbić na dziecku. ale nie wiem czy
        to jest powodem niejedzenia. u nas powód był prozaiczny - robaczyca. w 24h po
        podaniu pierwszego leku odrobaczającego córa zaczęła jeść tak, jakby nigdy nie
        jadła.

        czas przestać zabawiać syna przy jedzeniu, by wiedziało co je. co więcej, warto
        robić z nim posiłki. dzięki temu moja córa je parę rzeczy, które by nie zjadła
        wcześniej. warto bawić się jedzeniem, by przestało być koszmarem. robić ulubione
        potrawy, wplatać w nie warzywa etc.

        powodzenia.
    • tijgertje Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 09:26
      uwazam,z e dales sie zrobic w balona. jesli zona zlozyla wniosek o
      rozwod i zabronila ci sie widziec z dzieckiem, a tobie na maluchu
      zalezy, to chyba zglosilabym ten fakt. Jesli nic nie zrobisz, w
      sadzie zona dosc latwo bedzie mogla udowodnic, ze dzieckiem sie nie
      interesujesz i odbierze ci prawa rodzicielskie. Moze warto zjawic
      sie kiedys z zaskoczenia i zobaczyc na wlasne oczy, jak sytuacja
      wyglada?
      Nie wiem, ile jest prawdy w tym, co zona ci powiedziala. Nieobecnosc
      taty na pewno wplywa na dziecko, ale lepszy tata od czasu do czasu
      niz wcale. Podejrzewam, ze twoja zona chce dziecku wynagrodzic brak
      taty i jest w stosunku do malucha nadopiekuncza, dosc powszechne
      zjawisko w takich sytuacjach. Na pewno jednak nie zgodze sie, ze
      niejedzenie to twoja wina. Przyczyna najczesciej jest dosc
      prozaiczna: jesli dziecko zaczyna sie zabawiac przy jedzeniu, to
      jest to pierwszy krok do wychowania niejadka. Z moim synem mielismy
      powazne problemy, dlugo nie rosl i potrafil tygodniami zyc bez
      stalych pokarmow, tracil na wadze, a lekarze nie wiedzieli,
      dlaczegosad Problem rozwiazalismy , ale dluuugo jak maluch odmowil
      jedzenia sie denerwowalismy io kombinowalismy cuda, zeby malego
      zachecic do jedzenia. Efekt byl taki,z e dziecko jadlo coraz mniej i
      coraz czesciej nas testowalo. Dopiero jak olalam jego humory i w
      momencie, jak mowil, ze nie chce jesc zabieralam talerz, to maluch
      zaczal bardzo ladnie jesc. Ostatnio nawet mimo, ze dostal od
      sasiadki slodycze, to po przekroczeniu progu domu zaczal BLAGAC,
      zebym juz obiad ugotowala, bo on umrze z glodusmile Dzieci sa bardzo
      sprytne i juz polroczny maluch potrafi manipulowac rodzicami, a ze
      jedzenie to podstawa bytu, to jest to dla dziecka idealny srodek do
      urabiania rodzicow. Wybralabym sie do tego psychologa, chocby po to,
      zeby uslyszec relacje z pierwszej reki i moc przedstawic wlasna
      wersje. Jesli na dziecku ci zalezy, to walcz, gdyby mi ktos zabronil
      zobaczyc sie z dzieckiem, to bym sie spod drzwi nie ruszyla i
      dzwonila na policje. Dopoki nie ma decyzji sadowej, zona nie ma
      prawa zabraniac ci wydywac sie z dzieckiem, niezaleznie, czy
      codziennie, czy raz na 2 miesiace.
    • ata99 Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 13:46
      Serdecznie Ci współczuje, żona się nie popisała. Trudno, ale Twoje relacje z
      dzieckiem to co innego. Radzę Ci zgłosić się po poradę prawną (nie wiem z
      jakiego miasta jesteś)do fundacji Praw Ojca. Kłopoty z jedzeniem moga wynikać po
      części z tego, że atmosfera w domu jest nieciekawa. Dziecko wyczuwa takie
      rzeczy, poza tym nie wiemy co matka dziecka robi, kiedy chce je nakarmić. Może
      popełnia podstawowe błędy? Powinieneś moim zdaniem, jak najszybciej odwiedzić
      dziecko, pobserwować jego relacje z matką. Życzę wytrwałości!
    • krolowanocy Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 13:51
      generalnie to uważam że żeby spróbować ocenić tą sytuację powinno
      się wysłuchać tego, co ma na ten temat do powiedzenia ta druga
      strona, czyli żona. co i tak nie da pełnych podstaw do oceniania, bo
      na forum się pisze inaczej, a inaczej sprawy wyglądają w realu

      ale ocenianie sytuacji jakiejś rodziny po opisie tylko jednej osoby
      (nieważne czy męża czy żony) jest bezsensowne i krzywdzące.
    • olamad Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 14:24
      A ja się zastanawiam, co to za psycholog, który radzi odizolować dziecko od ojca..
    • mama_frania Re: co o tym sądzicie 05.12.08, 15:47
      takie historie utwierdzają mnie tylko w przekonaniu że do zawodu psychologa nie
      idą normalni ludzie (bez urazy dla prawdziwych specjalistów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka