maritka79 25.02.09, 00:30 czy Wasze dzieci uczą się gry na jakiś instrumentach?Jeśli tak to na jakich, w jakim wieku rozpoczęly naukę i z jakim stopniem łatwości im to przychodzi? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mw144 Re: gra na instrumentach 25.02.09, 08:21 Córka znajomego uczy się grać na perkusji ze słuchu odkąd nauczyła się chodzić, teraz ma 2 lata i idzie jej świetnie. Mój syn (2,5 roku) czasem coś tworzy na syntezatorze, ale też ze słuchu, na nuty moim zdaniem jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: gra na instrumentach 25.02.09, 08:53 moj syn ma: bebenek, kolatke, marakasy, cymbalki, gwizdek, trabke, klekotka mysle zeby mu jeszcze trojkat dokupic :o ma 2,5 roku i jest bardzo muzykalny, w naturalny sposob wyczuwa rytm i lubi sobie postukac do rytmu piosenki mi to nie przeszkadza w ogole, wole bebenek niz durne grajace zabawki Odpowiedz Link Zgłoś
nom.ika Re: gra na instrumentach 25.02.09, 09:44 Nie znam nikogo kto by zaczynał naukę gry ( z nuczycielem) wcześniej niż w wieku 6 lat. Znałam sporo dzieciaków ze szkół muzycznych i niektore zaczynały(nie liczę tu samodzielnych prób= przez zabawę) naukę i w I klasie i w VI- tak więc różnie. Moja córka w III kl chodziła na gitarę ale jej się znudziło, teraz próbuje gry na saksofonie.A mój synek(prawie 6 lat)-widzę że jej zazdrości.Jednak na dętych można grać dopiero od 10 roku życia. Zresztą chyba niewiele jest instrumentów dobrze pasujących do łapek przedszkolaka. >z jakim stopniem łatwości im to przychodzi? im bardziej SAMO dziecko chce grać tym lepiej mu ta nauka wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
maritka79 Re: gra na instrumentach 25.02.09, 18:29 pytam, ponieważ chciałabym zapisać córcię (prawie 3 latka) na grę na skrzypcach metodą suzuki.Sporo czytałam na ten temat, specjaliści mówią, że najlepiej jest rozpocząć w wieku przedszkolnym. Tu powstał mały konflikt między mną a mężem bo On twierdzi, że to zdecydowanie za wcześnie... Czy któreś z Waszych dzieci rozpoczęło naukę gry na instrumencie w wieku 3-4 lat? Chciałabym jakoś przekonać męża A przecież jak na razie byłaby to raczej zabawa niż nauka...jest poza tym udowodnione jak pozytywnie działa muzyka na wszechstronny rozwój dziecka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: gra na instrumentach 26.02.09, 15:35 Czy dziecko chce grac, czy ty chcesz, zeby mala grala? Bo to niestety kolosalna roznica. 3-latek to jeszcze naprawde maluch, a skrzypce sa trudnym instrumentem wymagajacym doskonalego slchu ale i bardzo duzo samozaparcai zarowno dziecka jak i rodzicow. Moj mlody ndzil ponad rok, jak w koncu zapisalam go na wiolonczele (mial 4,5 roku). Podobalo mu sie niezmiernie ale dosc krotko. Nadal chce grac, ale po pol roku robilismy przerwe w porzumieniu z nauczycielka. Motoryka mlodego nie byla wystarczajaco wyksztalcona, zeby mogl grac, stawianie palcow spraialo mu zbyt duzo problemow, przez co szybko sie zniechecal i nie chcial w domu cwiczyc. No a mi zalezy, zeby maly lubial muzyke, a nie byl wirtuozem, wiec nie chcialam go zmuszac na sile. Chodzi na zajecia dla 4-5 latkow, cos ak rytmika, sporo krotkich piosenek, duzo zabaw z akompaniamentem (ilustrowanie calym soba tego co slysza, ksztalcenie rozpoznawania barwy, wysokosci i dlugosci trwania dzwieku, czyli doskonalenie umiejetnosci potrzebnych do gry na onstrumentach w poznejszy wieku). Mlody te zajecia uwielbia, graja na prostych instrumentach perkuzyjnych i urwis doskonale pamietawszystkie nazwy. Mieszkam w Holandii, u nas lekcje sporo kosztuja, ale kazdy moze sie uczyc, nawet w wieku 70 latmozna zczynac na wybranym instrumencie, ale dzicizapisuja dopiero od 6 lat, czasem rbia wyjatki, u nas zapisanie mlodego bylo mozliwe dzieki temu, ze sama zaczelam grac rownolegle z nim i mam skonczone studia muzyczne, dzeci, ktre nie maja wsparcia u grajcyc rodzicow i nie dostana zgody nauczyciela musza czekac. Wiem, ze sa dzieci, ktore wczesniej zazynaja gre, ale zastanow sie, czy wystarczy ci cierpliwosci do codziennego cwicznia razem z dzieckiem, bo to bedzie twoj obowiazek. 3-latki maja to do siebie, ze sa entuzjastyczne, dopoki nie napotkaja na przeszkody, a tych w grze na skrzypcach jest sporo, szybko traca motywacje i musza byc ciagle od nowa zacecane. sa grajace maluchy, ale czy twoje dziecko sie nadaje, to juz twoj problem .Musze cie jdnak zmartwic: esli twoj maz cie nie wspiera w decyzji, to raczej niz z tego nie bedzie. Uszy rodzicow dzieci grajacych na skrzypcach musza byc baaaardzo odporne. Byc moze na tym forum spotkasz sie z nnymi reakcjami: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45595 Odpowiedz Link Zgłoś
aniucha333 Metoda Suzuki 28.02.09, 01:02 Moje dziecko zaczelo ta metoda nauke gry na skrzypcach w wieku nieco poand 2 latka. To jest jedyna jak na razie metoda nauki na instrumentach w tak mlodym wieku. Metoda b. nowa w Polsce a na swiecie to juz klasyka. wjedz na polska strone Zwiazku Suzuki oto link www.suzuki.edu.pl/ poczytaj o metodzie, kup ksiazke "Karmieni Miloscia", znajdz nauczyciela na tej stronie ktory uczy ta metoda, wez dziecko i meza na zajecia, potem zapytaj czy mozna obejrzec koncert uczniow tego nauczyciela/szkoly i wez dziecko i meza - i potem niech to twoj maz padnie na twarz z wrazenia ze dzieci ponizej 7 lat MOGA grac rewelcyjnie na instrumencie. Ostatnia rada - nie sluchaj ludzi ktorzy nie znaja tej metody. Ta metoda jest tak rozna od tradyzyjnych metod w szkolach muzycznych ze nie ma czego porownywac. Nie pozwol mezowi nie odwiesc od tego pomyslu. Masz racje i twoj instynkt ci dobrze podpowiada powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
12345a65 Re: gra na instrumentach 25.02.09, 20:59 Oj kobieto, kobieto... A kiedy Ty zaczęłaś się u c z y ć grać na instumentach ? Kup dziecku zabawki muzyczne, daj zerwać struny, zapchać, przebić, zgnieść, pobębnić, pouderzać, wytarmosić- słowem, porządnie się wybawić, a zapewniam że pewnego pięknego dnia samo powie Ci, że chce uczyć się grać, jeśli oczywiście będzie go to rajcować. Odpowiedz Link Zgłoś
maritka79 Re: gra na instrumentach 26.02.09, 22:09 Dziękuję za odpowiedzi.chciałabym sprostować... Absolutnie nie mam ambicji wychować wirtuoza, ani też sprawić by nauka gry na instrumencie stała się dla dziecka katorgą. po prostu chciałabym wzbogacić, urozmaicić rozwój dziecka, przecież muzyka jest "balsamem dla duszy" tak? Mój brat jest muzykiem, polecił mi metodę suzuki jako świetną zabawę dla dziecka(przy okazji przyczyniającej się do wszechstronnego rozwoju dziecka). Chciałam po prostu zorientować się jak to jest w praktyce - czy dzieci chętnie podchodzą do tej formy spędzania czasu...Jeśli Wasze dzieciaczki grają na instrumencie - piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza83 Re: gra na instrumentach 27.02.09, 19:39 U nas jest tak.Moja córka ma 3,5 roku i umie zagrać proste melodie na pianinie.Zaczęła się uczyć jak miała ok 1,5-2 lata,ale dokładnie nie pamiętam kiedy.Wzięło się to od mojego taty,który grywa na kilku instrumentu.Jak grał na pianinie wspinała się na kolana i uderzała w klawisze,a dziadek pokazywał jej,jak trzeba układać palce,ona zapamiętywała i po jakimś czasie już sama potrafiła.W domu gra na casio (pianiana nie mamy).Nie jest to nauka regularna,nawet trudno to nauką nazwać...Jak ma ochote to siada i gra przez chwilę,to,czego nauczył ją dziadek.Od września pójdzie do przedszkola muzycznego - mają tam zajęcia muzyczne i naukę gry na fortepianie.Od 5 roku można wybrać drugi instrument,ale zobaczymy czy wytrwa w ćwiczeniach... Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza83 Re: gra na instrumentach 27.02.09, 19:43 Zapomniałam dodać,że nie chcę mieć w domu wirtuoza i posłąnie nie przedszkola muzycznego nie jest moją ambicją.Widzę,że muzyka jest jej pasją i chcę pomóc córce tę pasję rozwijać,żebym za kilka lat nie usłyszała,że zaprzepaściłam jej szansę.Chodzi teraz na zajęcia umuzykalniające i ma trzy razy rytmikę w przedszkolu - uwielbia te zajęcia.Mówi,że chciałaby grać na skrzypcach...Przyjmuję te zwierzenia ze zgrozą,bo wiem jak wyglądają początki każdego skrzypka - chyba już zacznę gromadzić zapasy stoperów (dla siebie i sąsiadów) Odpowiedz Link Zgłoś
aniucha333 Re: gra na instrumentach 28.02.09, 01:08 chciałabym sprostować... Absolutnie nie mam ambicji > wychować wirtuoza, ani też sprawić by nauka gry na instrumencie stała się dla > dziecka katorgą. Ale po co ty sie tlumaczysz? I to komu? Jakims obcym ludziom? A nwet jak wychowasz wirtuza to co w tym zlego? Tylko brawa ci bic ze wychowasz takiego. Twoje dziecko ma szczescie miec tak madra matke Mój brat jest muzykiem, polecił > mi metodę suzuki jako świetną zabawę dla dziecka(przy okazji przyczyniającej si > ę > do wszechstronnego rozwoju dziecka). I sluchaj brata bo wie co mowi. Chciałam po prostu zorientować się jak to > jest w praktyce - czy dzieci chętnie podchodzą do tej formy spędzania > czasu.. to jest tak w tej metodzie - tak dlugo jak ty umiesz robic z tego zabawe tak dlugo twoje dzieci beda chcialy cwiczyc i grac. Zaczynasz ty grac na instrumenicie (nie panikuja dasz rade a dziecko ma cie tylko sluchac. Po jakims czasie 'polyka bakcyla' i samo chce grac. A potem twoja rola jest ten zapal podtrzymywac - a to poprzez zabawe, gry, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aniucha333 Re: gra na instrumentach 28.02.09, 01:30 www.szkolasuzuki.pl/forum/viewtopic.php?t=16 a tu masz poczytaj o metodzie od ludzi ktorzy to lepiej znaja niz ja Odpowiedz Link Zgłoś
scarlet_s Re: gra na instrumentach 27.02.09, 21:36 Dziecko musi mieć dryg i cęć do tego. Mój synek się uczy grać na instrumencie, ale jemu to przychodzi wyjątkowo łatwo, bo to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
aniucha333 Re: gra na instrumentach 28.02.09, 01:10 > Dziecko musi mieć dryg i cęć do tego. Scarlet nie sciemniaj Kazde dziecko ma chec i dryg do gry na instrumencie - kazde i kazde to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś