Dodaj do ulubionych

Leah Clearwater

05.02.09, 08:27
Modlitwa Polaka:

"Żeby cegła na nią spadła."

I nie mam tu na mysli bohaterki a raczej Vanessę Hudgens. Dzisiaj
przeczytałam coś niepokojącego. Że niby oni serio rozpatrują jej
uczestnictwo w Eclipse.

FANI ŁĄCZMY SIĘ :(
Obserwuj wątek
    • kasia_marciniak844 Re: Leah Clearwater 05.02.09, 13:24

      Ja się przyłączam !

      Wczoraj też o tym przeczytałam i do dzisiaj sobie powtarzam, że: TO
      TYLKO PLOTKA - mam nadzieję :(

      Śmieszna była wypowiedz jednej z osób pracująceych przy filmie, że
      Vanessa przyszła na casting, a oni w sumie nie wiedzą dlaczego, bo
      nie planują tej postaci w NEW MOON :P ale była przekonująca, więc
      jej obiecali udział w ECLIPSE - oby na zasadzie "bezbolesnego
      spławienia"...

      Szkoda, że wataha nie jest liczniejsza - mogłaby zagrać czwartego od
      lewej w siódmym rzędzie.
      • wioleta_90 Re: Leah Clearwater 05.02.09, 15:57
        Dobre!

        Nim nakręcą Zaćmienie jeszcze się zmieni reżyser, scenarzysta, menadżer,
        menadżer menadżera i ekipa gastronomiczna, tak że nr do Vanessy gdzieś się
        przypadkiem zagubi i wyślą jej zaproszenie na zdjęcie RTG a nie do filmu!!!

        A jak ktoś sądzi, że będzie inaczej, niech milczy!!!

        ;o)
        • monikad_85 Re: Leah Clearwater 05.02.09, 16:05
          Ojjjj a ja zaczynam mieć złe przeczucia :(

          Jest za głośno wokół tego tematu. I nawet nie chodzi o to że ona nie
          pasuje. Z wyglądu nawet może i pasuje ...ale ja jej nie trawię. Nie
          chcę by Leah miała jej twarz. Nie chcę by mi się z nią kojarzyła!

          koniec kropka!
          • flawiana Re: Leah Clearwater 04.03.09, 09:50
            No to będziemy mieli namiastkę "High School Musical" w "Eclipse"... :-P
            Oby to była tylko plotka, nie zdzierżę angażu tej dziewczyny.
            • natder Re: Leah Clearwater 04.03.09, 17:11
              A mnie zastanawia jedno w tej postaci... jak na Boga, osoba
              potykająca się o własne nogi i mająca taaaakie problemy z
              koordynacją zrobiła prawo jazdy?
              Pytam bo i mnie nie potrzebne są żadne przeszkody coby wyłożyć się
              na prostej drodze, o koordynacji już lepiej nie wspomnę... a czwarty
              egzamin przede mną...
              Jakoś tak mnie to gryzie że Bella w zasadzie chodzić porządnie nie
              umie a ciężarówką jeździ ;P
              Jakieś teorie??? ;)
              • natder Re: Leah Clearwater 04.03.09, 17:13
                O rany... nie wiem jakim cudem wpisałam się tutaj, chodziło mi o
                wątek o Belli... bardzo proszę o usunięcie/przesunięcie wpisu. To
                jednak nie najlepszy pomysł pisać na forum w czasie migreny...
              • monikad_85 Re: Leah Clearwater 05.03.09, 00:31
                Jedna. W ameryce, to inaczej wygląda niż u nas.
                U nich zdajesz prawko w szkole jak przedmiot. W niektórych szkołach
                jest to nawet niezbędny punkt do zaliczenia semestru. Tam masz
                zajęcia praktyczne, ale pozatym musisz ćwiczyć sam, z osoba
                towarzyszącą (posiadającą prawko) i spokojnie możesz jeździć wtedy
                po drodze. U nas to nie wchodzi w rachubę. A z dośwaidczenia wiem,
                że ja prowadzić nauczyłam sie dopiero po zdaniu prawa jazdy. Teraz
                po roku jego posiadania mogę powiedziec, że prowadzenie sparwia mi
                przyjemność ...wcześniej to była miazga. Wychodziłam z kabiny
                spocona jak szczur ...
    • pszczolaasia Re: Leah Clearwater 04.03.09, 20:48
      to ta tutaj?
      www.sawf.org/Newsphotos/Hollywood/VanessaHudgens21Sep2007B.jpg
      wydaje sie mi byc trochu niedojrzala...niby leah miala 20 lat..czy 21? chyba 21.
      ale mi sie wydaje troche taka...dojrzala a ta tu to siakas pdfruwajka jakas...
      • flawiana Re: Leah Clearwater 04.03.09, 21:01
        tak, to właśnie o nią chodzi. : )
    • pszczolaasia a kogo byscie chcialy w 04.03.09, 21:50
      jej roli? ja nie mam typow...mam wyobrazenie ale typow nie mam. gdyby jedna taka
      byla mlodsza to bym ja chciala:
      www.filmweb.pl/o132097/Patricia+Velasquez
      ona ma w sobie pewna dzikosc, zdecydowanie, wredotke taka letka w oczach..no
      wiecie:D ale jest trochu starszawa no;) ona moglaby grac susan- matke leah i
      setha;)
      no spojrzcie na to foto...czyz nie ma w niej diabelka?:D
      patricia-velasquez.vvo.pl/zdjecie-95418.html
      • monikad_85 Re: a kogo byscie chcialy w 05.03.09, 00:33
        Nie no fajna propozycja. Mnie jest obojętne kto, byleby była to
        osoba względnie nie znana. Pozatym jak myslę Leah, widze Pocahontas.
        Głupie skojarzenie, ale tak ja sobie wyobrażam :P
        • pszczolaasia Re: a kogo byscie chcialy w 05.03.09, 10:11
          no ja tej malej, p ktorej psizecie, to nie znam. pierwsze slysze. to ktos
          "znaczny" w muzyce/kinie teraz?
          chodzi Ci o te warkocze?;)
          • kasia_marciniak844 Re: a kogo byscie chcialy w 05.03.09, 14:05
            Gwiazdka DISNEYA i jego HSM.
            • kasia_marciniak844 Re: a kogo byscie chcialy w 05.03.09, 14:08
              Za szybko "enter" :P
              Dopiszę, że urody jej nie można odmówić, ale nie pasuje mi totalnie
              bo jest mało indiańska. Ja też nie mam określonego typu, ale
              chciałabym żeby dziewczyna, która ją zagra była Indianką, a nie
              poprostu śniadą brunetką.
    • pszczolaasia Re: Leah Clearwater 4 tom- spojler/pytanie 12.03.09, 14:40
      sluchajcie. obgadujemy sobie z moimi netowymi psiapsiolkami ksiazke i na tapete wpadla leah wlasnie. i rosa tyz..z racji forum na jik jestesmy, no ale to nie ma nic do rzeczy chodzi o cos co dotyczy leah. chodzi o rozmowe ktora toczy sie miedzy nia a moim goracokrwistym indianinem:-)
      chodzi o jej zmiennoksztaltnosc i wynikajace z tego konsekwencje... ona twierdzi, ze stala sie bezplodna- ma menopauze i byc moze dlatego stala sie wilkolakiem i ze nikt sie w nia wpoi/il. konkretnie sam;) no ale do rzeczy...bo to w zasadzie jej jej czyli leah teroia. a moja jest tak (dziewczynom na moim form sie podoba:D)
      no wiec: ona nie moze dostac...tego no...same wiecie czego. to bedzie trywialne, ale....lecmy z biologii...suka jak dostaje cieczke ma ruje. wszystkie psy z okolicy sie zlatuja pod jej dom i wscierwiaja wlascicieli tychze suk. a teraz leach jakby dostala...same wiecie co...to pomyscie jakie by to mialo konsekwencje dla stada o tych wpojonych nie wspomne. mysle ze matka natura zadbala o to, zeby byc tak nie moglo...i jesli leah zrezygnuje z bycia wikolakiem - na co sie nie zapowiada- bedzie mogla miec dzieci i wszystko wroci u niej do normy. paradoksalnie to ze zostala wilkolakiem spowodowalo to ze nie ma...rui:)
      naciagane?:D
      • monikad_85 Re: Leah Clearwater 4 tom- spojler/pytanie 13.03.09, 00:19
        Być może coś w tym jest, ale ja myślę, ze teoria Leah jest bardziej
        prawdopodobna. Kobiety nie zostają wilkołakami. Nigdy żadnej
        wcześniej w stadzie nie było. Dlaczego Leah miałaby byc odstępstwem
        od reguły. Myślę, że poprostu natura z racji tego, ze Leah jest
        wybrakowana potraktowała ją jako osobnika płci męskiej. Koniec
        kropka. Smutne, ale dość istotne dla fabuły z perspektywy Meyer.
        Tymabrdziej, że jako religijna wyzanwczyni kościoła dnia tzreciega
        (czy jak to, to sie nie nazywa) chciała ukazac pewien umoralniający
        kontrast - kobieta która z początku nie chce dziecka (Bella),
        kobieta której tę szansę odebrano i ta ktora poporostu ich mieć nie
        może. Osobiście uważam, żę Leah to najsmutniejsza postać powieści.
        Pozatym ten wątek był już omowiony tu na forum. Zreszta bardzo
        zajdle :)
        • pszczolaasia Re: Leah Clearwater 4 tom- spojler/pytanie 13.03.09, 13:15
          gdzie byly dyskusje? w ktorym wonteczku? poczytam sobie w wolnej chwili...:)
          a bo moze dlatego zostala ze nie bylo wiecej meskich potomkow tych dwoch
          prapradziadkow? taka sobie tyz teorie wysnulam...a potrzeba byla wiec, trza bylo
          ja jakos powolac. nie moge do konca uwierzyc..nie inaczej. lubie leah. tak jak
          pisalas to bardzo smutna postac...tak jak i rosa... mam slabosc do takich
          postaci i ich przezyc z..jak to powiedzial edłord- personal reasons;) nie moge
          sie z tym pogodzic ot tak, ze cos takiego jest mozliwe... rose tak. tu juz nic
          nie mozna zrobic..teorectycznie bo praktycznie reenesmee troche jej pomogla;) .
          meyerowa jest wierna wyznawczynia? o matko bosko...:O
          • monikad_85 Re: Leah Clearwater 4 tom- spojler/pytanie 13.03.09, 15:36
            Temat IMPRINTING :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka