chicoria
22.05.09, 14:42
Jade nad Bałtyk z dwulatkiem (pociagiem!) Pomyślałam, że nie będę brała wózka.
Jeden bagaż mniej do pociągu a po plaży i tak wózkiem jeździć nie będę.
Zamiast tego postanowiłam zabrać chustę, żeby małą posadzić sobie na biodrze w
razie potrzeby. I napotkałam na opór mojej mamy, która jedzie z nami: że chyba
oszalałam, że nie będę córki dźwigać, że nóżki ją będą bolały, że nie będę
mogła nigdzie dalej się wypuścić (to dość duża miejscowość) itd. Macie
doświadczenie? Uprzeć się czy posłuchać starszej osoby?...