Moj synek ma 2latka i 2 mce!Od dawna probuje go nauczyc korzystania z
toalety!jakos nie byl zainteresowany tak wiec ciagle lazil w pampersie..Po
urodzeniu corki miala dosc podwojnych pampersow.W padlam w desperacje..

wiec zdjelam mu w koncu tego pampersa i caly dzien na majtkach
chodzil,niestety sikal gdzie popadnie,choc sadzalam go na toalete,nie pomoglo
wiec doszlo do klapsow...biedaczek po obsikaniu kanapy 30 min siedzenia w
toalecie..kara..chyba zalapal.Teraz po kazdej toalecie tancze z radosci a on
sie smieje..No wszystko bylo by ok...TYlko ze on co 5 min teraz wola ¨¨mama
pipi¨¨ no i lecimy

nie wiem czy naprawde mu sie chce czy tylko lubi moj
taniec po sisianiu

POZDRAWIAM