Dodaj do ulubionych

3-latka poci się w nocy

24.06.09, 11:08
Witam. Nie wiem co się dzieje z moją 3-letnią córeczką. Jak tylko
położę ją spać w ciągu pierwszych godzin (ok 2) bardzo poci się jej
główka. Mówiłam o tym lekarce już wcześnij stwierdziła, że może jest
za ciepło lub nie jest wywietrzony pokój. Dbam jednak o takie rzeczy
i zawsze wietrzę pokój a w okresie letnim córka śpi przy otwartm
oknie. Moze ktoś ma podobny problem. Doradźcie mi coś proszę. Czy to
normalne, że moja córka ma aż mokrą główkę?
Pozdrawiam
mama Zuzy
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 11:13
      Spi przy otwartym oknie, ale w co jest ubrana i czym przykryta?
    • aannaa6 Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 11:18
      A może to reakcja na kontakt główki z poduszka/prześcieradłem. nawet jak jest
      pościel bawełniana to wypełnienia poduszek, materiału są bardzo sztuczne. Mojemu
      dziecku na bardzo poci się główka w samochodzie przez te okropne sztuczne
      foteliki. Jak był mniejszy to nawet uszyłam taklą podkładkę z ręcznika frotte i
      to zdawało egzamin.
      • kochana.zuza Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 11:31
        Dodam, ze dzieję się tak samo bez względu na to gdzie śpi i na czym.
        Moja córka bardzo rzadko śpi na poduszce, przeważnie na bawełnianym
        prześcieradle trzyma główkę. Kołderka na lato zmieniona na leciutką
        satynową włożoną w bawełnianą poszewkę.
        Nie wiem w czym tkwi przyczyna. Pomóżcie proszę.
        • anyx27 Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 11:41
          moja miala to samo sad temp. 18st w sypialni, otwarte okno, spanie w
          samej koszulce na ramiaczkach, majtkach, pod kocem, przynioslo
          niewielką poprawę. mineło po leczeniu pasożytów i grzyba. jest to
          częsty objaw przy zarobaczeniu i/lub zagrzybieniu.
          • edit38 do anyx27 24.06.09, 11:59
            Już któryś raz piszesz o tym że odrobaczyłaś i odgrzybiłaś dziecko.
            Mam pytanko o candide. Jak to leczyłaś? Farmakologicznie czy dietą?
            Mojej córci też wyszły grzyby ale źle reaguje na leki a dietę u niej
            trzymać jest bardzo trudno (wręcz niemożliwe) ponieważ bardzo
            grymasi i wybrzydza, woli prawie nic nie jeść niż jeść to co
            powinna.
            • anyx27 Re: do anyx27 24.06.09, 12:18
              edit38 napisała:

              > Już któryś raz piszesz o tym że odrobaczyłaś i odgrzybiłaś
              dziecko.
              > Mam pytanko o candide. Jak to leczyłaś? Farmakologicznie czy
              dietą?
              > Mojej córci też wyszły grzyby ale źle reaguje na leki a dietę u
              niej
              > trzymać jest bardzo trudno (wręcz niemożliwe) ponieważ bardzo
              > grymasi i wybrzydza, woli prawie nic nie jeść niż jeść to co
              > powinna.

              dziecko odgrzybialam w sumie 2 miesiace, ale teraz staram sie tez
              stosowac odpowiednia diete, choc nie bardzo rygorystyczną.
              farmakologie na grzyba stosuje tylko u siebie (+inne środki), ale
              Julka nie brała leków (jedynie miejscowo na nadkażenia clotrimazol)
              Podstawa to dieta, ale też inne środki -probiotyki, czosnek w
              kapsułkach, olej z pestek dyni (bardziej na pasożyty, ale na grzyby
              też pośrednio działa), candida clear. Jesli chodzi o dietę, to
              podstawą jest zero cukru, zero drożdży, zero białej mąki, zero mleka
              (to tak w skrócie), do tego dużo jogurtu naturalnego, kefiru,
              kiszonkek.
              • anyx27 Re: do anyx27 24.06.09, 12:19
                Edit, u nas było tak, że Jula od małego była zdrowo odżywiana, wiec
                duzego problemu nie było, ale z pewnych potraw zrezygnowac nie
                chciała np. nalesniki, placki z jabłkami.zaczęłam je wiec robic z
                maki żytniej razowej.
              • edit38 Re: do anyx27 24.06.09, 12:29
                anyx27 napisała:


                > Podstawa to dieta, ale też inne środki -probiotyki, czosnek w
                > kapsułkach, olej z pestek dyni (bardziej na pasożyty, ale na
                grzyby
                > też pośrednio działa), candida clear. Jesli chodzi o dietę, to
                > podstawą jest zero cukru, zero drożdży, zero białej mąki, zero
                mleka
                > (to tak w skrócie), do tego dużo jogurtu naturalnego, kefiru,
                > kiszonkek.


                No i właśnie tu jest problem bo moja córka mogłaby pić mleko litrami
                (daję jej tylko 2 razy dziennie rano 180 i wieczorem 120 ml)
                pieczywo jadłaby tylko maślane, ciężko namówić ją na inne a już na
                pewno nie ruszy ciemnego. Co do słodyczy to również bardzo lubi,
                staram się jej nie dawać ale nie daje rady całkiem ich wykluczyć tym
                bardziej gdy jesteśmy u kogoś to nie mogę wymagać aby pochowali
                słodycze a ona gdy je widzi i nie dostanie to urządza sceny. (wiem
                powinnam tak ją wychować aby nie wymuszała na nas słodyczy ale ja
                sama za słodkie „pół życia bym oddała” )
                Dodatkowo nie chce jeść owoców i warzyw – taki typ mi się trafił,
                który lubi bardzo mało rzeczy a te co lubi szkodzą jej.
                • anyx27 Re: do anyx27 24.06.09, 12:56
                  edit38 napisała:
                  > No i właśnie tu jest problem bo moja córka mogłaby pić mleko
                  litrami
                  > (daję jej tylko 2 razy dziennie rano 180 i wieczorem 120 ml)
                  > pieczywo jadłaby tylko maślane, ciężko namówić ją na inne a już na
                  > pewno nie ruszy ciemnego. Co do słodyczy to również bardzo lubi,
                  > staram się jej nie dawać ale nie daje rady całkiem ich wykluczyć
                  tym
                  > bardziej gdy jesteśmy u kogoś to nie mogę wymagać aby pochowali
                  > słodycze a ona gdy je widzi i nie dostanie to urządza sceny. (wiem
                  > powinnam tak ją wychować aby nie wymuszała na nas słodyczy ale ja
                  > sama za słodkie „pół życia bym oddała” )
                  > Dodatkowo nie chce jeść owoców i warzyw – taki typ mi się trafił,
                  > który lubi bardzo mało rzeczy a te co lubi szkodzą jej.


                  czyli ciagnie ją do tych rzeczy, które lubia i grzyby i pasożyty, z
                  czego wynika, ze z duzym prawdopodobienstwem ma jakichs pasazerów sad

                  no, ja tez jestem slodyczożerna wink ale, jeśli chodzi o dziecko, to
                  starałam sie od małego uczyc ją jedzenia zdrowych rzeczy.

                  • edit38 Re: do anyx27 24.06.09, 13:45
                    anyx27 napisała:



                    > czyli ciagnie ją do tych rzeczy, które lubia i grzyby i pasożyty,
                    z
                    > czego wynika, ze z duzym prawdopodobienstwem ma jakichs pasazerów :
                    (
                    Robione miała badania i niestety wyszło jej 2 razy że ma candide
                    później zrobiłam badania pomimo przerwanej kuracji wyszło że zdrowa
                    (podobno nie ma możliwości aby wyleczyło się jeśli nie wybrała całej
                    seri leku- słowa lekarza gastrologa) robiłam też 3 razy na pasożyty
                    (2 razy w Częstochowie -wyszło OK później wysłałam do W-wy - owsiki,
                    po przeleczeniu robiłam znowu w cz-wie i jest ok ale nie wiem czy w
                    to wierzyć skoro ostatnio w cz-wie było ok a w-wie robale.
    • gosiakd1 Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 12:46
      Witaj

      Moja 3-letnia córa ma to samo. Po położeniu jej spać przez około 2
      godz. jest cała mokra. Czy grzybica - raczej nie, ponieważ nie je
      maki pszennej prawie wcale, zero nabiału, cukier - nie tak dużo.
      Zbieram się za to do odrobaczenia jej.
      • anyx27 Re: 3-latka poci się w nocy 24.06.09, 12:57
        gosiakd1 napisała:

        > Witaj
        >
        > Moja 3-letnia córa ma to samo. Po położeniu jej spać przez około 2
        > godz. jest cała mokra. Czy grzybica - raczej nie, ponieważ nie je
        > maki pszennej prawie wcale, zero nabiału, cukier - nie tak dużo.
        > Zbieram się za to do odrobaczenia jej.

        moja jadła tylko ciemne pieczywo, też zero nabiału i cukru, ale to
        jej nie uchroniło od grzyba. gdzie są pasozyty, tam i w 90% grzyb sad
    • szachula30 Re: 3-latka poci się w nocy (n/t) 24.06.09, 13:05
      Do autorki - moja córeczka, roczna wprawdzie, miała to samo. Zaczęłam podawać
      troszkę więcej wit. D3 w kropelkach - większym dzieciom też może brakować tej
      witaminy. Pocenie się główki w czasie snu minęło w ciągu 2 dni.
      • anyx27 Re: 3-latka poci się w nocy (n/t) 24.06.09, 13:38
        szachula30 napisała:

        > Do autorki - moja córeczka, roczna wprawdzie, miała to samo.
        Zaczęłam podawać
        > troszkę więcej wit. D3 w kropelkach - większym dzieciom też może
        brakować tej
        > witaminy. Pocenie się główki w czasie snu minęło w ciągu 2 dni.

        w tej chwili rzadko, które dziecko ma brak witaminy d, ze wzgledu
        na jej dodatek (sztuczny oczywiscie) w pokarmie, ale tez pogodę
        (choc dzisiaj to faktycznie zly przyklad wink)
        • hanula12 najczęściej to normalne 24.06.09, 21:30
          bardzo często dzieci 2-3 letnie są całe mokre podczas snu w
          pierwszych godzinach, bo w ten sposób organizm się wycisza,
          regeneruje, odreagowuje emocje itp. był wątek na forum eksperckim i
          tam lekarz tak się wypowiedział.zresztą mozna o tym poczytać w
          necie. niekoniecznie musi to być objaw chorobowy.
          mój syn jak ma dzień pełen przezyć, to tez ma głowę cała mokrąsmile
          • fogito Re: najczęściej to normalne 24.06.09, 22:18
            Ja odrobaczałam dziecko i nie zauważyłam poprawy w poceniu.
            Przebieram go dwie godziny po zaśnięciu i tyle. Badałam też
            gospodarkę wapniowo fosforową i też nic to nie wykazało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka