Dodaj do ulubionych

mononukleoza

25.08.09, 21:25
witam jestem mama 3 latka z mononukleoza. Borykamy sie z tym
problemem juz 2 lata. Moze jest ktos kto ma ten sam problem?
Obserwuj wątek
    • mammajowa Re: mononukleoza 25.08.09, 22:21
      2 lata mononukleozy? jezu, ja miałam może z 2 tygodnie. czemu tak długo?
    • qwerty3.5 Re: mononukleoza 26.08.09, 16:17
      o matko!!! jak to??? 2 lata trwa u twojego dziecka mononukleoza?????
      To niemożliwe!jak byłam mała to chorowalam 2 tyg...
      • olinka.0 Re: mononukleoza 26.08.09, 17:52
        Moj syn pierwszy raz mial zdiagnozowana mononukleoze jak mial 11 m-cy,
        spedzilismy w szpitalu ok.3 tyg. Drugi raz w zeszlym roku przed jego drugimi
        urodzinami nawet mial usuniete 3 wezly chlonne(wziete do bad.
        histopatologicznego), wiec kolejne dwa tygodnie w szpitalu. I wlasnie teraz
        znowu bylismy na badaniach krwi i czekamy na wyniki bo znowu jest podejrzenie o
        nawrot choroby. A ja powoli zaczynam od zmyslow odchodzic.
        • qwerty3.5 Re: mononukleoza 26.08.09, 18:42
          Przeczytaj co znalazłam..

          >>>Chociaż wirus EBV zostaje praktycznie do końca życia, to choroba
          rzadko nawraca. Jeśli tak się dzieje, mamy do czynienia ze znacznym
          upośledzeniem odporności lub pojawieniem się innej choroby
          wirusowej, której przebieg przypomina mononukleozę.<<<

          Może to po prostu już nie mononukleoza a jakieś inne wirusy
          atakują,prawdopodobnie osłabiony system odpornościowy twojego
          dziecka.
          • olinka.0 Re: mononukleoza 26.08.09, 22:33
            tylko, ze w badaniach ciagle jest wysoki poziom i rozmaz krwi tez niezaciekawy,
            wezly znowu sie powiekszaja i migdalki sa ogromne.Doktor chce wprowadzic roczna
            kuracje ribumonylem bo uwaza, ze to moze pomoc. Nawet jestesmy pod kontrola
            hematologa, ktory uwaza to samo. A ja juz nie wiem gdzie mam z nim isc. Moj syn
            chodzil do zlobka w Pl ale od stycznia mieszkamy w UK i chcielibysmy go poslac
            tu do przedszkola.
            • klara_0204 Re: mononukleoza 27.08.09, 07:08
              Wysoki poziom czego? Moze mylisz miano IGG z IGM?
            • qwerty3.5 Re: mononukleoza 27.08.09, 08:45
              Jeśli często przechodzi infekcje wirusowe to na pewno ma powiększone
              węzły chłonne.A skoro ma też ogromne migdały to ja na twoim miejscu
              wycieła bym je.To one wg mnie są żródłem choroby.Udaj się do dobrego
              laryngologa koniecznie.
              • mammajowa Re: mononukleoza 27.08.09, 09:01
                nie migdały, a zaburzona odporność. a ta może być z różnych powodów. usunięcie
                migdałów może ale wcale nie musi pomóc. może tez zaszkodzić. ribomunyl niektórym
                pomaga wręcz cudownie, innym wcale. ja bym spróbowała jednak.
            • qwerty3.5 Re: mononukleoza 27.08.09, 09:02
              Rybomunyl ma zadanie podnieść odporność organizmu, walczącego stale
              z infekcjami gardła, nosa, uszu , dróg oddechowych.Ja swojemu synowi
              też dawałam tą szczepionkę....nie pomogła,pewnego razu infekcja
              poszła na uszy.Trafiłam na dobrego laryngologa,skierował mnie do
              lekarki ze szpitala i powiedział że trzeba natychmiast wyciąć
              migdał, bo jest przerośnięty ..i już mu "idzie " na uszy.
              Wycięłam migdał....od tej pory nie borykam się z żadnymi cięzkimi
              infekcjami.Jednym słowem- operacja pomogła!
              • dorek3 Re: mononukleoza 27.08.09, 11:25
                A możesz rozwinąć stwierdzenie "idzie na uszy" ? Co konkretnie sie działo?
                Sama stoję w "rozkroku" jeśli chodzi o operacje, mam sprzeczne zalecenia, aczkolwiek z przewagą na wycięcie. Mój młody ma nawrotowe ostre zapalenia ucha bez problemów ze słuchem.
                • qwerty3.5 Re: mononukleoza 27.08.09, 11:42
                  tzn. że nigdy nie miał stanu zapalnego ucha...ale wyniku infekcji
                  gornych dróg oddechowych i wiadomo że gardło jest połaczone z
                  uszami,stan zapalny "poszedł na uszy".Lekarz stwierdził bardzo duzy
                  migdał i dziwił się że go "hodujemy"i bagatelizujemy sprawę wycięcia
                  ( zaden lekarz wczesniej nie powiedzial mi nic o przerośnietym
                  migdale choć pytałam wielokrotnie).Więc żadnych lekarstw nie
                  przepisał tylko pokierowal do lekarki z zaleceniem wycięcia.Lekarka
                  obejrzała...zaleciła lymphomyosot...niestety nie pomógł na
                  przerost.Decyzja o wycięciu zapadla jak się okazało ze jedno ucho
                  jest "niedosłyszące" w wyniku stanu zapalnego.Po wycięciu migdała-
                  lekarka powiedziła "że niezłe błoto tam było".Teraz - a minęło juz 2
                  lata od operacji- złapał może 2 krótkotrwałe infekcje.
                  Moja koleżanka ma córke też bardzo często chorującą na uszy.Wycięła
                  migdał-teraz nie narzeka na choroby dziecka.Mówi że pomogło.
                • qwerty3.5 Re: mononukleoza 27.08.09, 11:48
                  ale nie sugeruj sie moim przypadkiem.Są dzieci którym niestety
                  wycięcie nie pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka