Dodaj do ulubionych

AUTOBIOGRAFIA DONALDA TUSKA

09.09.05, 07:18
Donald Tusk w swojej politycznej biografii pamięta jedynie o sukcesach.
Porażki przemilcza. Za pierwszej komuny kręcił się Tusk koło konspirującego
Borusewicza oraz pierwszej „Solidarności”, ale łaski internowania nie
doświadczył. Stan wojenny i lata 80. przeżył nieźle. Kosił szmal, choć ciężko
pracował malując słupy i kominy. Współredagował podziemny bardzo
elitarny „Przegląd Polityczny” lansujący liberalizm gospodarczy, sprzeczny z
ówczesnymi prosocjalistycznymi postulatami strajkujących robotników. Władza
komusza lekceważyła ten kwartalnik, ale po roku 1989 gdańscy liberałowie
jako „drugi obieg wydawniczy” mogli wskoczyć w wielką tradycję podziemia
solidarnościowego. Potem były już konfitury, kapitalizm polityczny, który w
swej „Solidarności i dumie” autor krytykuje.
Brak ran PRL-owskich rekompensuje Tusk opowieściami, jak to w liceum razem z
dwiema koleżankami wydrukował podziemną gazetkę. O patriotycznych hasłach
wypisywanych w szkolnej toalecie nie wspomina.
Pisząc, że został wicenaczelnym prywatnej „Gazety Gdańskiej” nie dodaje, że
rychło, już w nowej wolnorynkowej Polsce, pismo zbankrutowało. Podobnie
jak „Przegląd Polityczny” pozbawiony zagranicznych dotacji. Chwali się, że
był likwidatorem partyjnej RSW „Prasa-Książka-Ruch”, ale nie dodaje, że w
efekcie tamtej likwidacji prasa polska w Gdańsku, jak i w całym kraju,
znalazła się w niemieckich rękach. Wspomina kierowanie Kongresem Liberalno-
Demokratycznym, lecz milczy o tym, jaką sromotną klęskę KLD poniósł w
wyborach 1993 r. obiecując „milion nowych miejsc pracy”. Krytykuje korupcję,
a nie pisze o „aferałach”, czyli o swoich kolegach liberałach
prywatyzujących „garb PRL” za rządów Bieleckiego, Suchockiej. Nie pisze, że
jedynie w PRL, pracując w spółdzielni Świetlik, żył na własny rachunek. Potem
jako poseł, senator, lider partii, wicemarszałek Senatu i Sejmu zawsze już
żył z podatników. Głosił idee wolnego rynku, ale kasę brał i bierze
jako „kapitalista polityczny”.
Można by podyskutować z poglądami kandydata na Prezydenta RP, gdyby jakieś w
swojej biblii politycznej zaprezentował. Na 112 stronach nie ma jego wizji
polityki zagranicznej, a tym przecież Prezydent RP zajmuje się na co dzień.
Unia Europejska została zredukowana do miejsca, gdzie nasi hydraulicy i
budowlańcy wykoszą konkurencję. Bo mają spryt.
Analiza stanu kraju i recepty na poprawę to zbiór banałów i zakłamań. Tusk
przestrzega przed populizmem SLD i Samoobrony, nie wspominając o Giertychu i
państwie Kaczyńskich. Podziwia za wierność zasadom Balcerowicza i
Mazowieckiego, ale lansuje proste, populistyczne hasła. Głosi potrzebę
powszechnej edukacji społeczeństwa, nie dodaje, że jego partia chce
sprywatyzować wyższe uczelnie, czyli zwiększyć odpłatność za studia wyższe,
chce likwidacji telewizji publicznej, najpopularniejszej placówki edukacji.
Pięknie pisze Tusk o „pełnowymiarowości człowieka”. Nie wspomina o pogardzie
PO dla mniejszości seksualnych, o popieraniu przez PO niekorzystnych zapisów
przy uchwalaniu ustawy o mniejszościach narodowych.
Tusk przykleja się do tradycji NSZZ „Solidarność”, choć jest wolnorynkowy,
antysocjalny. Na wszelkie problemy gospodarcze proponuje totalną
prywatyzację. Postuluje powrót do konserwatywnych wartości: pracy, rodziny,
hierarchii, silnej władzy. Reformy systemu politycznego też są proste: okręgi
jednomandatowe, redukcja liczby posłów, likwidacja Senatu, zniesienie
immunitetu parlamentarnego. I dziwi się, że akceptację dla tych pomysłów
uzyskiwał jedynie od ludzi niewykształconych, bezrefleksyjnych. Fachowcy
potraktowali je szyderstwem, w najlepszym razie bagatelizowali lub
przemilczali.
Znany z lenistwa w Senacie i teraz w Sejmie Donald Tusk okazuje się mistrzem
banału.
Najciekawiej pisze o swej odnalezionej kaszubskości.
Najprawdziwiej, że pisanie nie jest moją pasją. Polska jest moją pasją. Brzmi
pretensjonalnie, ale nic na to nie poradzę.
I z tym wyznaniem Tuska można się zgodzić.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka