zdrowie.onet.pl/1574131,2735,0,1,,po_co_cwiczysz_przeciez_jestes_chuda,fitness.html
ten artykuł, jakby był napisany o mnie.
Jem normalnie, czasami w okolicy 21 jem kolację, nie ograniczam
słodyczy, jem makarony i kluski i nie tyję...
Wiele razy spotykam się z podejściem ' po co ty jeździsz na
rolkach/rowerze przecież już jesteś chuda' a mnie szlag trafia, bo
ile razy można komuś tłumaczyc, że dla rozrywki, formy, sprawności,
odstresowania...a wtedy co słysze?? 'idź do lekarza, bo to może być
anoreksja'
jak jest z Wami?