Dodaj do ulubionych

Drastyczne! Prośba o pomoc

29.09.09, 13:12
Moderatorki, nie wywalajcie przez jakiś czas. Przeklejam z innego forum, serce mi się kraje. Miłośniczki kotów, może pomożecie?


forum.gazeta.pl/forum/w,10264,100883461,100883461,Uwaga_Drastyczne_Sfinksowa_koszmarka_Pomozmy_.html
Obserwuj wątek
    • deodyma Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 14:01
      o matko...
      rozne rzeczy widzialam, ale zeby do tego stanu doprowadzic zwierze...
      • echtom Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 21:24
        Może to nie do końca wina właścicieli - po prostu żaden wet nie utrafił z diagnozą i skutecznym leczeniem. 10 lat temu wzięłam 3-miesięczną kotkę z kk i przez kilka miesięcy bezskutecznie leczyłam, bo nie zareagowała na zastrzyki. W końcu trafiłam na weta, który wyleczył ją doustnym ludzkim antybiotykiem.
    • seniorita_24 Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 14:07
      Straszna bida, nie dość że chuda z natury (z rasowości) to koszmarnie zabiedzona..
    • ahhna Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 14:39
      Jezu, mam dwa koty i nawet boję się to otworzyć, bo pół dnia będzie
      z głowy. Jak można pomóc? Do domu kota już wziąć nie mogę, ale moze
      finansowo jakoś?
      • morgen_stern Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 14:48
        Tak, zbierają pieniądze na leczenie. Musisz wejść w linka smile
        • ahhna Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 17:38
          O, to pat. Nie, poczekam na męża, niech on to otworzy, ale też nie,
          bo on mojego nicka gazetowego nie zna i ma nie znać wink No nic, może
          coś wymyślę
          • rrooda prosz: 29.09.09, 18:34
            jeśli ktoś chciałby wspomóc leczenie Fredzi to wklejam dane Fundacji

            Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
            Zabrze, 41-800
            ul. E. Czogały 9

            IV od. PKO BP SA w Zabrzu
            27 1020 2401 0000 0202 0240 5868

            W tytule przelewu prosimy wpisać słowo "Darowizna".
            Jeżeli wpłata ma zostać przeznaczona na pomoc, któremuś konkretnemu z naszych
            podopiecznych, prosimy także zaznaczyć to w tytule przelewu, wpisując adnotacje,
            np.: Dla Fredzi.

            Każdą darowiznę przekazaną na rzecz Fundacji można odliczyć od dochodu (max. do
            6% dochodu) rozliczając się z podatku dochodowego.
            • ahhna Re: prosz: 29.09.09, 19:26
              Dzięki, o to chodziło.
              • caffe_mocca Re: prosz: 29.09.09, 20:09
                ahhna wejdz na link i zapisz go sobie tak bys nie musiala wchodzic na niego
                przez to forum i juz.
                moglas dostac info o tym kocie z wielu źródeł
                • ahhna Re: prosz: 29.09.09, 22:50
                  O, no oczywiście, że tak. Ja dziś nie myślę; dzięki. Już zresztą
                  skorzystałam z danych powyżej.
    • przeciwcialo Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 18:56
      Widziałam to na Miau. Potworne.
    • mrs.solis Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 19:43
      Jestem milosniczka kotow,ale zdaje sobie sprawe,ze nie wszystko da
      sie wyleczyc tak samo jak i u ludzi. Lepiej byloby ja uspic niz
      przedluzac zycie w imie "litosci".
      • caffe_mocca Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 20:16
        Jestem ogromnym miłosnikiem kotów (min. hoduje koty rasowe - syjamskie ,
        chociaz to taka mini hodowla jako hobby a nie jako sposób na zarabianie i życie
        ) i prawde mowiac czesto czytajac np. forum miau.pl tez zadaje soebie czasem
        pytanie czy jest sens walczyc za cene ogromnego i długotrwałego cierpienia
        zwierzecia o jego zycie uncertain
        Nie pisze tu o tym akurat kocie bo ze zdjec widac ze ona jeszcze nie jest
        umierajaca - a czytajac watek mozna sie przekonac ze i mruczy i zwiedza
        mieszkanie i ma apetyt - wiec nie stoi na krawedzi grobu i byc moze jest szansa
        na jej wyleczenie (oby!) - ale tak ogolnie.
        Czesto na forum miau czytam watki z prosba o pomoc jakims potwornie połamanym i
        zmasakrowanym kotom z wypadków (np. ze zmiażdżona głową!) albo trwale
        sparalizowanych od pasa w dól (wtedy taki kot np. nie tylko lezy i nie moze sie
        przemieszczac ale tez nie kontroluje wyprózniania itp) i zachodze w głowe - po
        jaka cholere te ludzie tak strasznie ccha je utrzymywac za wszelka cene przy
        zyciu??? I czy nie wieksza dobrocia i miłosierdzem było by humanitarne uspienie
        danego kota ....
        No ale to pewnie temat na inny wątek ...
        • przeciwcialo Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 21:27
          Masz rację, trzeba umieć pozwolic zwierzęciu odejść w odpowiednim
          momencie. walczyc tam gdzie jest szansa na wyzdrowienie.
        • katia.seitz Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 30.09.09, 10:55
          Zasadniczo zgoda, ale trzeba pamiętać, że wiele "beznadziejnych przypadków"
          zostało z sukcesem wyleczonych. Z Miau pamiętam historię kota Hugo - bardzo
          drastyczny przypadek, oko wypływające na wierzch itp. oraz koteczki Skierki z
          wyrwanym językiem. Tej drugiej nawet niemiecka organizacja zajmująca się pomocą
          kotom nie dawała szans na normalne funkcjonowanie - jedzenie i mycie się... Oba
          koty udało sie odratować i są szczęśliwymi kociakami smile Czasami po prostu wymaga
          to wiele wkładu i zaangażowania ze strony człowieka.

          Moim zdaniem to trochę tak jak z kwestią eutanazji u ludzi - w przypadku, gdy
          człowieka lub kota czeka już tylko cierpienie, warto pozwolić mu wcześniej
          odejść. Ale jeśli jest szansa na satysfakcjonujące życie, nawet z
          towarzyszącymi ułomnościami i tylko przez krótki czas - warto je umożliwić.

          A swoją drogą, zawsze byłam przeciwna hodowaniu takich wybryków natury jak
          sfinksy sad
    • echtom Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 21:19
      Morgen, zawsze taka kociara byłaś czy od niedawna? wink Wątek śledzę, jest szansa, że po pierwszym wysupłam parę groszy.
      • morgen_stern Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 21:51
        Od zawsze smile Miałam w ciągu całego życia trzy koty i zawsze miałam do nich
        wielką słabość. Obecne to nr 4 i 5 smile
        • ahhna Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 29.09.09, 23:07
          A możesz pokrótce opowiedzieć, co temu kotu się stało?
          • lubie.garfielda Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 30.09.09, 02:29
            Jest koszmarnie chuda z powodu ciągłej biegunki której przyczyny nie
            udaje się ustalić. A na dodatek jest sfinksem, więc goła i widać jej
            wszystkie kości
    • mshyde Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 30.09.09, 00:43
      Jezeli kotka ma ten problem od poczatku zycia i nie udalo sie
      niczego zdiagnozowac, to jest niestety duza szansa, ze to jakas
      wrodzona wada trawienia czy przyswajania, brak jakiegos enzymu
      czy cos takiego, ludzie z takimi sprawami moga byc latami karmini
      dozylnie czy specjalnymi preparatami ale co to za zycie dla kota...
      sfiknsy to nie sa koty do konca naturalne, byc moze skutkiem inbredu
      sa wlasnie takie wady i niestety, nie ma sensu na sile trzymac kotki
      przy zyciu.
      • echtom Re: Drastyczne! Prośba o pomoc 30.09.09, 11:46
        Ktoś na Miau sugerował, że to może być celiakia. Tak czy inaczej,
        jeśli to kwestia nieprzyswajania jakiegoś składnika, wystarczy
        wyeliminować go z diety i będzie ok. Trzeba tylko trafić na
        weterynarza, który zdiagnozuje problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka