framb-uesa
04.10.09, 09:42
Wczoraj będąc w sklepie zielarskim(kupowałam błonnik) natknęłam się na nową kurację oczyszczająco-odmładzającą Neera.
Cena dosyc kontrowersyjna-około 150 pln.
Kuracja polega na piciu przez 10 dni takiego napoju:
-dwie łyżki stołowe świeżo wyciśniętego soku z cytryny
-dwie łyżki stołowe Naturalnego Syropu z Drzew Madal Bal(czyli ten płyn,który kosztuje 150 pln)
-pół szczypty pieprzy cayenne lub imbiru (do smaku).
Mozna stracić:
3-5 kg w 7 dni
5-8 kg w 10 dni
Oczywiście pani w sklepie bardzo polecała,ale tak się zastanawiam..
czy w ogóle jest sens stosować specyfiki wspomagające odchudzanie?
Czy nie lepiej wykupić sobie miesięczny karnet open do fitness clubu?
W wielu gazetach widzę reklamy plastrów odchudzających,herbat odchudzających i tabletek.
Ale czy z tymi produktami nie jest podobnie jak z kremami ,żelami ,które mają służyć redukowaniu rozstępów i cellulitisu?
Kiedyś przeczytałam w Gazecie Wyborczej(dodatek Uroda&Zdrowie),że tak naprawdę żADNE kremy nie pomogą jeśli człowiek nie zacznie się ruszać i mieć odpowiedniej diety.Przy czym najlepsze efekty dają zabiegi kosmetyczne.
Nie wiem na ile to prawda bo szczerze mówiąc nigdy się nie interesowałam usuwaniem rozstępów poprzez zabiegi kosmetyczne z dosyć prozaicznej przyczyny zwanej pieniędzmi.
A jakie Wy macie spostrzeżenia?