Dodaj do ulubionych

Kłamstewka ...

18.10.09, 09:50
adamczewski.blog.polityka.pl/?p=1250
"Odpowiedzi Polaków na pytania ankieterów o ich posiłki nie są pełnokrwistym
kłamstwem. Zwłaszcza, że od tych odpowiedzi nie zależy ani los, ani zamożność,
ani kariera wypytywanych. Są to więc typowe kłamstewka, które najwyraźniej
mają podretuszować wizerunek odpowiadającego. I to wizerunek we własnych
oczach. Ładniej bowiem prezentuje się człowiek mówiący, że odżywia się
regularnie, je dobre i zdrowe posiłki, korzysta z dobrych produktów, nie lubi
tzw. junk food czyli “żywności-śmieci”.
Piszę o tym, bo widziałem wyniki badań prowadzonych już od lat nad sposobem
odżywiania się Polaków i ich kondycji. Na pytania o produkty, częstotliwość
jadania i preferencji żywieniowych nasi rodacy wypadają wspaniale. I tylko
czasem, gdy ankieterzy zadają znienacka pytanie np. o śniadanie okazuje się,
że w większości przypadków jest to filiżanka herbaty lub kawy a w czasie jazdy
do pracy batonik lub słodki rogalik.

Na pytanie o fast foody notowane są bardzo często potępiające i krytyczne
wobec tego typu lokali opinie. Ale później okazuje się, że bywamy w nich nawet
i parę razy w tygodniu."

Też naginacie czasoprzestrzeń w ankietach? smile Pewnie nikt się nie przyzna ...
A ja zawsze oczy przecieram ze zdziwienia jak czytam wątki ankietowe na ematce tongue_out
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 09:55
      prawda czasem naginam,
      czasem, bo zdaję sobie sprawę, ż eserio robię bardzo źle
      czasem, bo pytabia sa tak ułożone, że niewiadomo, co odpowiedzieć,
      albo takie nieprecyzyjne, albo takie głupie
    • guderianka Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 10:00
      Nie biorę udziału w ankietach wink

      Na pytanie o odżywanie odpowiem: odżywiam się zdrowo (=> nie jem w
      zasadzie w ogóle fast food, nie jem tłustego, nie jem dużo mięsa
      (zakwasza organizm), jem sporo warzyw i owoców, przetworzonego
      nabiału, mało słodyczy. Praktycznie nie stosuję w kuchni soli-
      przyprawy ziołowe i zioła.
      Ale nie jem sniadań -bo mój organizm się buntuje.

      Nie widzę sprzeczności wink
    • angazetka Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 10:50
      Jasne, że ludzie kłamią we wszelkich badaniach. Trzeba brac na to poprawkę. To
      wprawdzie takie głupie - kłamać obcemu człowiekowi (czy wręcz cyberprzestrzeni),
      no ale.
      Ja w ankietach nie kłamię, nie widzę powodu, dla którego miałabym to robić. Nie
      wstydzę się tego, jak żyję, na kogo głosuję itd.
    • nutka07 Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 10:59
      Jezeli juz zdarza mi sie wypelniac, to pisze prawde.
    • mearuless Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 11:11
      kilka lat temu pracowalam przy tz. spisie powszechnym. dostalam rejon
      okolowarszawski. matko kochana jak ci ludzie klamali, krecili!
      czasami bylo smiesznie, czasami strasznie.
      mi w pamieci utkwila taka sytuacja. otoz,podchodze do domu na laweczce siedzi
      gospodarz z kolegami. przedstawiam sie, tlumacze po co przyszlam. zaczynam sie
      ich pytac[ doslownie o wszystko] i nagle pytam "macie panstwo konia?"
      -nie nie mamy! -mowi gospodarz
      a na to jego kolega- "no jak to?! a tam to co biega???

      i wtedy nastapila eksplozja!zaczeli sie wyzywac od skur...., szarpac nie
      wiedzialam czy wiac przez polanczy przeczekac. krzyczał ze on konia nie oddasmile
      -po prostu bal sie ze ja na zwiady a pozniej łup i dobra zabranesmile

      ludzie klamia, i beda klamali;0
      • epistilbit To mi przypomniało 18.10.09, 13:32
        Jak pracowałam przy mierzeniu działek rolniczych - dokładny rozmiar był
        potrzebny do dopłat UE i:
        -gospodarze chowali się przed nami
        -rzucali w nas zdechlymi kotami
        -żonglowali palikami, sąsiadom rozchodziło się o 3 palce miedzy jak Kargulom,
        -twierdzili, że GPS sprawi, iż krowy mleka nie będą dawać uncertain
        ale dopłaty chętnie by wzięli
    • aluc Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 11:26
      jeśli mam do wyboru dwie prawdy wink to eksponuję prawdę bardziej
      atrakcyjną, to jasne
      zresztą nie tylko w ankietach
    • burza4 Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 13:16
      wg mnie to w dużej mierze kwestia interpretacji pytań - dla wielu osób zdrowe
      oznacza tyle co jedzenie 3 posiłków, obojętnie jakich. Ja tam na przykład lubię
      niezdrowe żarcie bo bardzo mi smakujesmile niezdrowe tzn. mięcho, wędliny, słodycze.

      Druga kwestia to możliwości udzielenia odpowiedzi. Mam na myśli ankiety typu
      "dlaczego nie zdecydowała się pani na dziecko? a) z obawy o pracę, b) z powodów
      finansowych c) ze względów zdrowotnych. A gdzie cała reszta powodów? naprawdę
      sporo ankiet jest tak skonstruowanych że nie da się wstrzelić w istniejące
      odpowiedzi.
    • baba06 Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 13:43
      ale do kłamstw w ankietach "zmuszają" nas czasami badający.....
      np pan z badania rynku mówi co wpisać w badania,żeby się do takich badań załapaćsmile
    • 18_lipcowa1 Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 13:54

      > Też naginacie czasoprzestrzeń w ankietach? smile Pewnie nikt się nie
      przyzna ...


      Nie,nie naginam.
      Ale ja nie mam ambicji specjalnie sie wybielac ani przed soba ani
      przed innymi.
    • beliska Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 16:01
      Rzadko wypełniam ankiety, ale jesli już, to piszę jak jest w rzeczywistości. Nawet do głowy mi nie przyszło, by pisac nieprawdę.
      Poświęciłabym czas na pisanie bzdur, a to bez sensu jak dla mnie.
    • kali_pso Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 17:52

      Jesli chodzi o fast foody- nie naginam. Nie mam obsesji zywieniowej
      na ich punkcie, jem i jeśc będę, od czasu do czasu.....Śniadania tez
      zjadam obowiazkowowink
      Co do innych spraw- po co kłamać? Wystarczy nic nie napisać w danym
      watku i jużsmile Tworzenie historii tylko na potrzeby watków? Naprawde
      komuś się chce? Zazdroszczę nadmiaru wolnego czasu.....
    • vincentyna Re: Kłamstewka ... 18.10.09, 20:13
      Przez kilka lat zawodowo zajmowalam sie prowadzeniem badan. Otoz dobrze zrobiona
      ankieta BEZ PROBLEMU klamstewka wychwyci, nazwie i uszereguje. Ze ludzie klamia
      w badaniach, wiadomo do co najmniej 100 lat. Dlatego dobry socjolog z latwoscia
      stworzy ankieta, ktora te klamstawa wychwyci. Jest kilka technik, najprostsza to
      powtarzanie pytania ale innymi slowy i w otoczeniu innych pytan. Ustala sie
      szereg pytan w taki sposb, ze np 10 z rzedu nic nie wnosza do badania, maja na
      celu tylko by respondent zaufal, poczul sie lepiej, swobodnie, po czy wali sie
      krotka serie pytan wlasciwych. I te pytania wlasciwie znow sie za jakis czas w
      rozorszeniu powtarza. Szczegolnie przy tematyce tzw trudnej sie stosuje takie
      techniki, np badania dot zycia seksualnego. Po wrzuceniu kwestionariusza w
      program mamy czarno na bialym kiedy respondent klamal. Co tez stanowi ciekawy
      wniosek, gdyz wtedy mozna badac dlaczego ludzie w tym temacie tak usilnie
      klamia, co sie za tym kryje itd. A to, ze ludzie zawsze staraja sie
      zaprezentowac z jak najlepszej strony, to podreczniki do marketingu (a przede
      wszystkim sprzedazy bezposredniej) juz od 60 lat fakt ten wykorzystuja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka