net79 09.11.09, 23:31 noooo chyba zacznę ćwiczyć Nikomu tak skutecznie nie udało się mnie przekonać A poważnie, to by pokrywało się z osobistymi obserwacjami sprzed lat Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sleeper_in_the_grass Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 12:57 Hahaha Lepszego pomysłu na promocję zdrowego stylu życia już chyba nie da się wymyślić Odpowiedz Link Zgłoś
pokemontazo Duzy wysilek = wiecej testosteronu. 10.11.09, 13:25 Tez mi nowosc. Jak sie cwiczy organizm produkuje wiecej testosteronu. Facetom to z oczywistych wzgledow nieszkodzi (gdyby szkodzilo to bysmy juz dawno wygineli) ale to, ze ma negatywny wplyw na plodnosc kobiety wiedza chyba nawet 5-latki... Odpowiedz Link Zgłoś
magda-magda25 Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 13:26 uwielbiam sport, silka i fitness rowniez, jak nie bede mogla przez to miec dzieci o ktorych "marzy kazda prawdziwa kobieta" to tym lepeijehh. Odpowiedz Link Zgłoś
tsoprano co za bzdury 10.11.09, 13:33 wiadomo że jak baba zrobi z siebie monstrum ćwicząc kulturystykę na zawodowym poziomie i będzie brała sterydy (nie mylić z odżywkami !!!) to potem będzie mieć problemy nie tylko z zajściem w ciąże. Ale rozsądny trening 3-4 raz w tygodniu (o czym tu mowa - ile Polek ma tyle samozaparcia) połączony z dietą i suplementami (po raz kolejny nie mylić głąby ze sterydami !!!) na pewno prędzej pomoże niż zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Wysiłek szkodzi tez laktacji 10.11.09, 15:59 tsoprano napisał: > Ale rozsądny trening 3-4 raz w tygodniu (o czym tu mowa - ile Polek ma tyle > samozaparcia) połączony z dietą i suplementami (po raz kolejny nie mylić głąby > ze sterydami !!!) na pewno prędzej pomoże niż zaszkodzi Nierawda. Organizm wysyła sygnał: "Sorry, mam soro wysiłku, mało tkanki tłuszczowej, która mnie zabezpiecza na czas potencjalnego głodu, jestem zmęczony - nie podejmę jednocześnie drugiego, ogromnego dla mnie wysiłku, jakim jest ciążą, poród i laktacja. To dla mnie za dużo." Wystarczy trening 3-4 razyw tygodniu, by sadł poziom hormonów żeńskich i wzrosł nieco - hormonów męskich. Wysiłek (z tych samych powodów) ogranicza też laktację, dlatego panie, które b. szybko chcą po porodzie zmieścić się w przysłowiowe "jeansy z liceum", mogą mieć problemy z karmieniem piersią. Chudnięcie/przyrost tkanki mięsniowej są dla organizmu znakiem,żeby zrezygnowac z produkcji pokarmu, która też go obciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 13:40 Chyba nie rozumiem interpretacji tych statystyk. Mialaby ona sens jedynie, gdyby wszystkie badane kobiety deklarowaly chec i proby zajscia w ciaze (a nie ma o tym mowy). Moze te intensywniej cwiczace po prostu nie planuja miec dzieci w czasie badania i stad ich nizsza dzietnosc? Albo wrecz sa to kobiety, ktore z roznych podjely decyzje o nieposiadaniu dzieci (stad maja czas na codzienne cwiczenie, niewykonalne dla wiekszosci matek)? Uwielbiam prasowe statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
4v dokładnie. 10.11.09, 14:38 to są wypociny pseudo-naukowców, którzy nie umieją odróżnić zmiennej zależnej od niezależnej. pogoń za tanią sensacją, bez dogłębnego zbadania sprawy. pała z metodologii! i który to już raz? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 15:14 myslę, ze są tu dwie prawdy.... pierwsza jestem żywym przykładem tego, ze jest to bzdura. ponieważ z natury mam bardzo wysoki poziom testosterony, w górnej granicy faceta, trenowałam kulturystykę, w ciążę zaszłam 2 miesiące po zaprzestaniu antykoncepcji, ciąża szkolna, poród łatwy. ale myślę , ze druga prawda jest taka, ze ja nie stosowałam żadnych środków dopingujących natomiast ostre trenowanie , poparte pseudo środkami wspierajacymi, jest zabójcze nawet dla płodności facetów.... Odpowiedz Link Zgłoś
faworki Polki, zachodzcie w ciąże!!! 10.11.09, 15:22 Chińczycy i czarni nas zaleją, rozmnazaja sie jak króliki! a tu emancypantki sie znalazły.... Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca dość pokrętna logika... 10.11.09, 15:40 to tak jakby powiedzieć: jestes na diecie - nie zajdziesz w ciążę. bo piecież dieta może prowadzić do utraty miesiączki - no niby prawda trzeba byc idiotą, żeby napisać tak "błyskotliwy" artykuł Odpowiedz Link Zgłoś
rozowy_kalosz Ja wiem! Ja wiem! 10.11.09, 15:55 Na siłkę chodzi się w majtkach, a nawet w getrach. Bielizna na pupie utrudnia zajście w ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
patryjotka Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 17:05 Nooo...super. 1,5 Roku temy chodzilam 4 razy w tygodniu na silownie, mialam diete, itp...i dzisiaj mam 9-miesieczna corke, ktora sie nazywa Paulina...no chyba ze jestem mutantem a nie czlowiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
glomek Re: Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 17:53 artykul glupi ale ty jeszcze glupsza.... mniej wiecej tak jak ci co watpia w szkodliwosc palenia bo ich dziadek to palil paczke dziennie i dozyl 100 lat Odpowiedz Link Zgłoś
mondego1 Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 19:15 bzdury i farmazony plus kolejna wymowka dla leni kanapowych Odpowiedz Link Zgłoś
mondego1 Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 19:17 aha ciekawe jak te leniwce bez kondycji wydadza potem to dziecko na swiat?? Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 10.11.09, 20:25 U mnie się nie sprawdziło, mimo intensywnych treningów zaszłam w ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 12.11.09, 20:43 Też mi nowość! Od kilkudziesięciu lat nie pracujemy ciężko fizycznie, przyzwyczaiłyśmy się do regularnego miesiączkowania i comiesięcznej możliwości zajścia w ciążę. Kiedyś kobiety na wsi tyrały całą wiosnę i lato w polu i normalne było, że zanikała im wtedy miesiączka. Nie leciały oczywiście do ginekologa na kurację hormonalną, a miesiączka i owulacja same wracały im jesienią, kiedy trochę odpoczęły i podjadły. Medykalizacja naszego życia czasem chyba jest przesadna. Odpowiedz Link Zgłoś
pitulina Re: Ćwiczysz na siłowni - nie zajdziesz w ciążę? 12.11.09, 23:02 A ja sie nie zgodze. Regularnie cwiczylam 3,4 razy w tyg zaraz po pracy i cykl mialam jak najbardziej regularny bez hormonow i cyk. Dzidzia ma dzis rok Odpowiedz Link Zgłoś