Witam wszystkie eMamy!
Sama jeszcze nie zaliczam się do Waszego grona i zapewne prze dłuższy czas nie
będę, ale już od kilku miesięcy poczytuję Wasze forum z myślą o własnym, z
grubsza już umiejscowionym w czasie i w planach macierzyństwie. W końcu wiedzy
nigdy dość

Własnych dzieci więc nie posiadam, za to mam czworo
siostrzeńców w dość dużym rozstrzale wiekowym (14,11,4, 1 tydzień

).
Ponieważ nie mam doświadczenia żadnego, więc tylko na podstawie obserwacji
mojego rodzeństwa i ich doświadczeń z dziećmi wyrabiam sobie jakieś poglądy,
na temat tego jak bym chciała żeby wyglądało moje podejście do opieki nad
dzieckiem i jakie cele będą dla mnie w tym nadrzędne.
I dlatego chciałam zadać pytanie, troszkę sondażowe. Czy spałyście ze swoimi
noworodkami w jednym łóżku? Jak Wam potem poszło "wyeksmitowanie" pociechy z
łóżka? Czy wpłynęło to jakoś na Wasze relacje z Księciem Ojcem?Czy z
perspektywy czasu żałujecie, że wpuściłyście/nie wpuściłyście dzieciaka do łóżka?
Będę wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam.