mider222
28.11.09, 11:58
czuje sie taka zdruzgotana ze nawet nie wiem jak mu pokazac bezmiar
jego głupoty...niedawno miałam babskie spotkanie, dzieci zostawiłąm
pod opieka meża, wracam a tu sie okazuje ze moj maz jest w stanie
wskazującym na spozycie! mało tego ! on zostawil 3 i 5 latka samych
w domu spiacych i wyskoczył do pobliskiego sklepu po piwo!!! rece mi
opadły!dziewczyny ratujcie bo nie wiem jak z nim rozmiawiac bo on
niczego nie rozumie ("ale przeciez sie nic nie stało")