mamakingi
17.12.09, 21:56
Dwa tygodnie temu kupiłam sobie buty na Allegro.Na zdjęciu wyglądały
fantastycznie.Cena bardzo atrakcyjna.Zadałam Pani pytanie ,która sprzedawała
towar ,jaki jest powód takiej ceny....odpowiedziała ,że kupiła je sobie ale
okazały się w rezultacie za ciasne.Zakupiłam więc buty i z niecierpliwością
oczekiwałam paczki.Jakież było moje zdziwienie ,kiedy listonosz zamiast jednej
paczki przyniósł dwie

.Ale pomyślałam ,że pewnie małżonek coś zakupił i nic
mi o tym nie mówił.Więc przyjęłam.Zaglądam do paczki a tam maszynka
podrdzewiała do mięsa (ręczna)

.Patrzę na dane adresowe an paczce (na
specjalnym druku z poczty)i jak byk moje dane.A obok przyklejona jakaś
karteczka z danymi jakiegoś gościa z Warszawy.Nadawcą była Pani od butów.Myślę
sobie kobieta się pomyliła ,więc dzwonię do niej raz ,drugi trzeci ,żeby ją o
tym poinformować i żeby powiedziała ,co z tym fantem zrobić.Piszę maile zero
odzewu... Wysłała bym gościowi tą paczkę ,ale z jakiej racji mam ponosić
koszty przesyłki.
A teraz będzie najlepsze.W moich długo oczekiwanych butkach najpierw
zauważyłam brak wkładki.No dobra ,mogłam sobie dokupić.Założyłam buty żeby
sprawdzić czy pasują.Ok.Przeszłam się .Nagle patrzę a coś mi z buta
wypadło.Jakiś koreczek silikonowy.I co się okazało.W obu butach w podeszwie
porobione dziury wielkości centymetra, jak dziurkaczem i pozapychane
silikonem.Szok !!!Skąd ta Baba wzięła te buty.Bo na pewno nie kupiła ich w
sklepie.Buty były celowo uszkodzone.Po co się tak robi nie wiem.Teraz kobitka
ani myśli oddać kasy.Pisze mi ,że chyba jestem śmieszna.Że buty kupiła w
sklepie i były w stanie idealnym.Ale kartonu oryginalnego nie wysłała.Toczymy
spór na alle , ale babka ani myśli ustąpić.Gotowa mi wmówić ,że sama te dziury
zrobiłam.Na temat maszynki źle wysłanej nawet się nie zająknęła.Pewnie powie
gościowi ,że Ona wysłała,ale to już nie jej wina ,że nie doszły ,tylko
poczty.Przepraszam ,że tak długo ale musiałam się wygadać.
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/01099b5918c6dc39.html][IMG]
images49.fotosik.pl/239/