Dodaj do ulubionych

Wielki spisek?

07.01.10, 21:41
wiadomosci.onet.pl/2107287,12,oburzenie_po_skandalu_w_sprawie_szczepionek,item.html
Jeśli temat już był,to sorry. Ale niedobrze się robi na myśl, ze nawet WHO ma
w tyłku ludzkie zdrowie i życie.Liczy się tylko biznes.
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: Wielki spisek? 07.01.10, 21:46
      sanna.i napisała:

      Ale niedobrze się robi na myśl, ze nawet WHO ma
      > w tyłku ludzkie zdrowie i życie.Liczy się tylko biznes.

      Może się mylę, ale z tego, co obiło mi się o uszy, to WHO jest przynajmniej
      częściowo finansowana przez koncerny farmaceutyczne, więc co tu się dziwić sad
      • sanna.i Re: Wielki spisek? 07.01.10, 22:05
        Kiedyś w TVN-owskim "Teraz my" było bodajże o powiązaniach WHO i tych koncernów.
        Nie wiem, na ile to prawda.
    • rita75 Re: Wielki spisek? 07.01.10, 21:53
      chcialoby sie rzec- a nie mowilam.
      przetrwaja podejrzliwi...
    • i_love_my_babies Re: Wielki spisek? 07.01.10, 22:02
      od razu wiedziałam, że to jeden wielki pic na wodę

      chociażby fakt, że szczepionki nie można było kupić w aptece, czyli
      grubymi nićmi szyte
      • funky_mamma Re: Wielki spisek? 07.01.10, 22:34
        Na strachu najlepiej się zarabia - aż gęsia skórka mi się robi jak sobie
        pomyślę, że jako ciężarna miałabym się zaszczepić w pierwszej kolejności - pod
        warunkiem, że udało by się mnie do tego zmusić, bo ja wyjątkowo podejrzliwy
        człowiek jestem
    • margie88 Re: Wielki spisek? 07.01.10, 22:50
      Ale w jakim celu ma być wszczęte to dochodzenie? Dla każdej średnio rozgarniętej osoby jest oczywiste, że koncerny naciskały, po jaką cholerę to badać? Taka ich rola, że naciskają, bo mają w tym ciężkie pieniądze.
      • sanna.i Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:43
        No ale ktoś się pod tymi naciskami ugiął. Chcą zbadać, jaki miał w tym interes,
        bo nie sądzisz chyba, że zrobił to za darmo?
        • nikki30 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:47
          Chcą przede wszystkim sprawdzić dlaczego przy takiej śmiertelności-nie wyższej
          niż przy grypie sezonowej- ogłoszono od razu pandemię.
    • franczii Re: Wielki spisek? 07.01.10, 23:59
      a u nas w szkolach nadal delikatny ale wprawdzie nacisk, zeby dzieci zdrowe
      szczepic. Miesiac temu dostalam ksero z informacja na temat szczepien a dzis
      pani w przedszkolu mi wreczyla formularzm na ktorym musze sie opowiedziec, czy
      zamierzam szczepic czy nie. Szczepionka focetria czy cos takiego. Chca ulatwic
      dystrybucje i wrecz masowo szczepic w szkolach. wkurzylo mnie to troche, takie
      nachalne i namolne wciskanie, to przeciez sprawa lekarza dziecka.
    • elza78 a jak pisalam w watkach panicznych nt szczepien 08.01.10, 10:50
      na AH!N! ze to jedna wielka lipa to sie ze mnei fajnie debila i oszoloma robilo
      - pozdrawiam mundre nawolujace do szczepien smile
      proponuje rozejrzec sie w okolo bo taka sama kupa jest nie tylko w kwestii
      przmeyslu farmaceutycznego tongue_out
      ale co ja tam wiem - cale stado sie ze mnei smieje big_grin
      • figrut Re: a jak pisalam w watkach panicznych nt szczepi 08.01.10, 10:54
        > na AH!N! ze to jedna wielka lipa to sie ze mnei fajnie debila i oszoloma robilo
        Nie tylko z Ciebie, rozłożone było na nas wielu wink
        • elza78 Re: a jak pisalam w watkach panicznych nt szczepi 08.01.10, 11:12
          wiesz figrut, ja twierdze ze strach nie jest najlepszym doradca - ba w
          niektorych sytuacjach staje sie elementem manipulacji masami ludzi jak slyszalam
          te straszliw ewiesci z ukrainy wyglaszane tutaj w polsce o setkach trupow i inne
          takie to mi sie smiac chcialo, bo mamy znajomych ukraincow ktorzy akurat w
          tamtym czasie jezdzili do kijowa i spowrotem i jakos nikt zarazy na taka skale
          nie uwidzial tam smile
          ale co nas nastraszyli to nasze
          ja do teorii spiskowych podchodze ogolnie z pewna doza sceptycyzmu, ale to co
          sie dzieje naokolo przypomina niestety sytuacje kiedy czlowiek przeciera oczy ze
          zdumienia mowiac sobei w mysli "to nie moze byc prawda" bo okazuje sie ze tak
          naprawde wszedzie liczy sie tylko pieniadz a ludzi jest za duzo i trzeba
          zredukowac ich ilosc, zrobic to w tkai sposob aby nie protestowali - stad np
          fluor podawany dzieciom w przedszkolach fluoryzacja w szkolach fluorek sodu w
          pastach do zebow - chemiczna lobotomia metoda stosowana z powodzneiem przez
          hitlera w obozach i w sowieckich lagrach - aby nikt sie nie burzyl...
          szczepionki to tez odrebna sprawa
          jedzenie ladowane syfem
          zasadniczo jak sie na to spojrzy to strach ogarnia, niektorzy wola nie widziec,
          mysle ze widzenie to obowiazek wobec naszych dzieci, aby nie byly wyrobnikami
          elit, aby byly zdrowe i wolne big_grin
          osmieszanie to pierwsza linia obrony zdyskredytowanie wroga tez metoda
          manipulacji ale ten sie smieje kto sie smieje ostatni chociaz czasem jest to
          smiech przez lzy uncertain
          tych kilkudziesieciu ofiar szczepienia na paniczna pandemiczna odmiane wirusa
          swinskiej grypy mozna bylo uniknac gdzybysmy nei dawali sie dymac bandzie
          idiotow nastawionych na kase...
    • kawka74 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 10:56
      Och och.
      Coś podobnego.
      • sanna.i Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:56
        Cóż za niezwykle błyskotliwa wypowiedź tongue_out
        • kawka74 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 17:46
          To nie był komentarz do Twojego postu, tylko do odkrywczych wniosków Rady Europy ;p
          Wyraziłam się nieprecyzyjnie.
          • sanna.i Re: Wielki spisek? 08.01.10, 20:47
            Aaaa, no to spoko wink
    • notting_hill Re: Wielki spisek? 08.01.10, 10:59
      No i proszę, nasza pani minister poszła "pod prąd" i miała rację, a ile
      psów na niej wieszano... Łącznie z RO. Doniesienie do prokuratury
      złożył...
      Chociaż opinia społeczna była w większości po jej stronie.
    • vibe-b Re: Wielki spisek? 08.01.10, 11:13
      Wygladajmy teraz tylko myelegans, zaraz tu przybiegnie i znowu
      bedzie nas straszyc a takze po raz kolejny bedzie raczyc swoja
      trauma po przejsciu swiniaka.

      A w temacie- no zadne odkrycie. Juz od dluzszego czasu wiadomo
      przeciez ze ah1n1 jest laboratoryjnie wyprodukowanym wirusem i
      wypuszczonym na nas zeby nas jak bydlo zagonic do szczepien.
      Myslalam, ze wszyscy o tym wiedza?
      Powiem wiecej, ludzie grzebiacy w temacie twierdza, ze po swiniaku
      beda nastepne, bardziej zjadliwe.
      • elza78 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 11:22
        vibe-b napisała:

        > Wygladajmy teraz tylko myelegans, zaraz tu przybiegnie i znowu
        > bedzie nas straszyc a takze po raz kolejny bedzie raczyc swoja
        > trauma po przejsciu swiniaka.
        >
        > A w temacie- no zadne odkrycie. Juz od dluzszego czasu wiadomo
        > przeciez ze ah1n1 jest laboratoryjnie wyprodukowanym wirusem i
        > wypuszczonym na nas zeby nas jak bydlo zagonic do szczepien.
        > Myslalam, ze wszyscy o tym wiedza?
        > Powiem wiecej, ludzie grzebiacy w temacie twierdza, ze po swiniaku
        > beda nastepne, bardziej zjadliwe.

        vibe lubie cie wiesz wink
        tez czytalam ze swiniak to tylko sprawdzian tego jak sie "bydlo" zachowa uncertain
        • ola Re: Wielki spisek? 08.01.10, 11:52
          mi też przypomina się dyskusja na e-mamie i te posty wieszczące
          śmierć milionów duszyczek z winy pani Kopacz...

          ciśnie sie teraz na usta ironiczne he he...
          • makurokurosek Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:06
            > ciśnie sie teraz na usta ironiczne he he...

            Raczej można się podłamać jak wielu ludzi liczy tylko i wyłącznie na uczciwość
            innych, wierząc im bezkrytycznie,nie patrząc na ich pobudki finansowe, nie
            domagając się żadnych dowodów, żadnych badań.
            • elza78 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:13
              jak wyzej napisalam to taki "smiech przez lzy"
              ale ja wierze w teorie lawiny, odkad sa na swiecie ludzie zbierajacy swoje sily
              aby narobic nam jak najwiekszego syfu, odtad sa ludzie ktorzy sobei doskonale z
              tego zdaja sprawe i chca temu przeciwdzialac i jest ich coraz wiecej i sa wsrod
              nich coraz wieksze autorytety (jesli chodzi o mnie to zauwazam to lokalnie -
              ludzie swiatli z glowa na karku ktorych zawsze podziwialam sklaniaja sie ku temu
              ze raczje ktos nas tu robi w przyslowiowe bambuko i to wielotorowo) to daje
              nadzieje - nie jestesmy sami smile
            • nikki30 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:18
              Co więcej szykują już kolejną epidemię!smile

              www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/polska-szykuje-sie-na-atak-wirusa-zachodniego-nilu,49455,1
              Powiem Wam że jedna z firm farmaceutycznych z którą mam kontakt zawodowy nie
              miała tak dobrego roku od lat!
              • dorek3 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:26
                No ale chyba nie na szczepionkach ten biznes jej tak wyszedł.
                • nikki30 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:32
                  Dorek oczywiście, że na szczepionkach i tych sezonowych i tych
                  pandemicznychsmilePlus zysk na wszelkiej maści lekach
                  przeciwgrypowych,specjalistycznych maseczkach.Panika zrobiła swoje...
                  • gabrielle76 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:42
                    tak podejrzewałam od samego poczatku, całe szczescie ze nasz kraj ich nie zakupil
                    • nikki30 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:46
                      Oczywiście dobrze, że nie zakupił bo poza wydaną kasą na zakup rząd musiałby
                      jeszcze wydać sporo pieniędzy na ich przechowanie, a potem utylizację.
              • maadzik3 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 12:57
                Co za bzdura. 80% infekcji przebiega bezobjawowo, ale 35% jest smiertelnych.
                Znaczy przynajmniej 15% smiertelnych jest bezobjawowychsmile. A tak w ogole wirus
                zachodniego Nilu jest obecny w USA od polowy lat 90-ych (przeniosl sie z
                migrujacym ptactwem ktore jest jego pierwszym zywicielem) i do tej pory jest
                niezle zbadany i rozpoznany. Kilkanascie przypadkow smiertelnych bylo, epidemii
                nie ma, opisywaly go gazety (fachowe i zwykle), krecono o nim programy
                edukacyjne. Wiec zadna spiskowa teoria tylko news sprzed 15 lat. W Europie dotad
                nie zagoscil (kwestia gatunkow migrujacych ptakow i tras ich przelotow)
                aczkolwiek wiadomo bylo od poczatku ze jest to kwestia czasu i - moze nie
                bezposrednia droga - ale w koncu do Europy dotrze. I co? I nic. Bedzie troche
                zakazen, wiekszosc niegroznych, pare bardzo ciezkich ktore prasa opisze - o
                czyms pisac musza. Tak jak pisza o meningokokach (zdecydowanie normalnie
                wystepujaca bakteria). Tylko gdzie w tym jakis spisek?
                • nikki30 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 15:20
                  maadzik3 napisała:

                  Tylko gdzie w tym jakis spisek?

                  No widzisz ty przeczytałaś i zrozumiałaś o co chodzi ale gro innych nie doczyta
                  nie zrozumie wpadnie w panikę i pójdzie się zaszczepić nową szczepionką jeszcze
                  w dodatku nie do końca skuteczną.Już wypowiadają się "specjaliści" o możliwej
                  epidemii, a za pół roku się okaże, że będziemy mieć pandemięsmileZnów trzeba jakoś
                  zareklamować nowy wytwór jednego z koncernów.
    • triss_merigold6 CBDU 08.01.10, 12:24
      Przetrwają podejrzliwi, nieufni, pesymiści (to ja, to ja).

      Nie zaszczepiłam ani siebie ani dziecka.
      • gryzelda71 Re: CBDU 08.01.10, 12:48
        Nie dziwne,w Polsce było to niemożliwesmile
        • triss_merigold6 Re: CBDU 08.01.10, 12:53
          Część ludzi jakoś próbowała sprowadzić szczepionki na własną rękę.

          W każdym razie miałam ze 2 dni chwilową schizę, że dziecko w
          przedszkolu coś wyłapie a potem mi przeszło, z braku czasu.
          • gabi683 [...] 08.01.10, 13:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gryzelda71 Re: CBDU 08.01.10, 13:25
            A moja córa z zawodów przywiozła....Kropka w kropkę jak świńska....Oj trzęsłam
            się....
        • elza78 Re: CBDU 08.01.10, 13:03
          wiesz gryzelda swego czasu widzialam program w wiadomosciach o tym jak to ludzie
          masowo do czech jada sie szczepic i do niemiec, wrecz zachecano do tego typu
          zachowan tongue_out
          • gryzelda71 Re: CBDU 08.01.10, 13:27
            Tez taki miałam informację,ale nijak mi po drodze,moze dlatego,ze nie chciałam
            się szczepić?
            • elza78 Re: CBDU 08.01.10, 13:54
              ale jednak na terenach przygranicznych kto chcial to mial taka mozliwosc wiec to
              tak nie do konca ze polacy nie mieli wyboru i nie mogli wink
              • gryzelda71 Re: CBDU 08.01.10, 14:09
                Wiem,ale jak odpisywałam triss to jakoś nie widział tej jej eskapady ku granicom
                w celu zaszczepieniawink
                • elza78 Re: CBDU 08.01.10, 15:50
                  odnosnie eskapady tam byla pani z jakiejs korpo ktora pod niebiosa wyslawiala
                  swoja wspaniala firme co zakupila wszystkim pracownikom szczepionki na nowego
                  vira w czechach nic tylko pracowac tam hehe smile byly i inne kwiaty propagandowe w
                  tym programie/relacji z terenow przygranicznych big_grin
                  MASAKRA
                  • gryzelda71 Re: CBDU 08.01.10, 17:26
                    > odnosnie eskapady tam byla pani z jakiejs korpo ktora pod niebiosa wyslawiala
                    > swoja wspaniala firme co zakupila wszystkim pracownikom szczepionki na nowego
                    > vira w czechach nic tylko pracowac tam hehe smile

                    O tak ,pamiętam w wiadomościch chyba słyszałamsmile
    • havana28 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 13:45
      Przyłączam się ze swoim "a nie mówiłam"...

      Cala ta histeria była grubymi nićmi szyta. A z grypą jak z każdą inną chorobą - jakiś % zawsze ma pecha. Generalnie im mniej sztucznej ingerencji w organizm, tym lepiej.
    • franczii Re: Wielki spisek? 08.01.10, 14:03
      sluchajcie, a co pediatrzy waszych dzieci mowili na temat szczepien?
      Przeciez czlowiek nie szczepi siebie lub dziecka bez konsultacji, no chyba ze
      sam ma wiedze medyczna?
      We Wloszech byla i jest nagonka, zeby szczepic, jak wiadomo Wlosi mieli w dupie
      szczepienia, wiec teraz rozpuszczane sa wiesci, ze ze w przyszlym roku wirus
      wroci agresywniejszy i uderzy z wieksza moca. Ponoc wtedy bedzie dopiero pomor
      jak to bylo w przypadku jakies historycznej pandemii grypy sprzed paredziesieciu
      lat, ktora prawdziwe zniwo zebrala dopiero w kolejnym sezonie.

      No wiec co wasi lekarze mowia?
      Moj pediatra odradzal szczepienie.
      • elza78 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 14:09
        moja doktor tez odradzala
        • triss_merigold6 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 17:45
          Pytałam o konieczność szczepienia 3 pediatrów, jeden był za, jedna
          przeciw a jeden twierdził, że to zależy i w sumie można. Poważnie.
      • dorek3 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 23:32
        Nam zalecano sezonową a odradzano świńska. Na sezon ową zresztą szczepię i bez dyskutowania.
        W przyszłym roku bezwzględnie zaszczepię cała rodzinę szczepionką sezonową, która będzie już zawierać ah1n1.
    • elza78 tak sie tylko zastanawiam 08.01.10, 15:51
      kiedy dostaniemy przepakowane szczeponki na ah1n1 z niemiec i rozniastych
      okolicznych krajow jako np jesienne szczepienia na sezonowke smile
      polaczkom wszak wszystko mozna wcisnac - sprzedac big_grin
      • gabrielle76 Re: tak sie tylko zastanawiam 08.01.10, 17:37
        elza78 napisała:

        > kiedy dostaniemy przepakowane szczeponki na ah1n1 z niemiec i rozniastych
        > okolicznych krajow jako np jesienne szczepienia na sezonowke smile
        > polaczkom wszak wszystko mozna wcisnac - sprzedac big_grin
        >


        dokładnie big_grin jakos beda sie musieli pozbyć szczepionek
    • alexa0000 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 18:15
      Ja wlasnie walcze z masakryczna grypą.Jak nie zejde do poniedzialku,
      to sie wypowiem,kto mial racjewink
    • gaja78 Oczywiście 08.01.10, 19:28
      wiecie kto to jest Wolfgang Wodarg i jaki ma styl pracy ? smile
      • sanna.i Re: Oczywiście 08.01.10, 20:51
        Już wiemy.
        www.bild.de/BILD/news/bild-english/world-news/2009/08/07/swine-flu-health-expert-warning/does-virus-vaccine-increase-risk-of-cancer.html
        • gaja78 Re: Oczywiście 08.01.10, 21:17
          sanna.i napisała:

          > Już wiemy.
          > www.bild.de/BILD/news/bild-english/world-news/2009/08/07/swine-flu-health-expert-warning/does-virus-vaccine-increase-risk-of-cancer.html

          Gdzieś czytałam, że Wodarg twierdzi, iż posiada dowody na tą swoją
          "rakowo-szczepionkową" teorię. Tylko nikt nie wie, czemu nie chce ich pokazać tongue_out

          Dziwnie skojarzył mi się z naszą rodzimą prof. Majewską.
          • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 21:40
            A ja wróciłam kilka dni temu ze Stanów, gdzie zaszczepiliśmy się
            cała rodziną. Mnie do świadomości bardziej przemawiaja te liczne
            zgony młodych ludzi i dzieci niż gadanie polityków. W zeszłym roku w
            czasie epidemii grypy w W-wie mój syn wylądował w szpitalu. Modliłam
            się wtedy o jego zdrowie i o to, żeby trzeci antybiotyk zadziałał.
            Mieliśmy wycięte z życiorysu 5 tygodni. W tym roku zaszczepiłam na
            sezonową i 2 tygodnie temu na świńską.
            Ja nie wierzę w teorie spiskowe. Wierzę mikrobiologom, bo oni się na
            tym najlepiej znają. Sezon grypowy jeszcze przed nami a mamy już w
            powietrzu 2 grypy i służbę zdrowia rodem z trzeciego świata. Nie
            byłoby mi do śmiechu gdybym nie się nie zaszczepiła. Zresztą cały
            czas nie ma się z czego śmiać, bo to dopiero początek a nie koniec.
            • rita75 Re: Oczywiście 08.01.10, 21:42
              > Ja nie wierzę w teorie spiskowe. Wierzę mikrobiologom, bo oni się
              na
              > tym najlepiej znają.

              Bo jesteś jak cielę idące na rzeź.
              • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 21:48
                rita75 napisała:

                >
                > Bo jesteś jak cielę idące na rzeź.

                No cóż. Z takim 'mundrym' tekstem trudno polemizować. Zakładam
                jednak, że sama zostałaś zaszczepiona na wiele chorób w swoim życiu
                oraz, że sporo szczepionek podałaś swojemu dziecku (jeśli je
                posiadasz oczywiście).
                Szczepionka na grypę to taka sama szczepionka jak każda inna- ten
                sam mechanizm działania.
                • rita75 Re: Oczywiście 08.01.10, 21:55
                  > No cóż. Z takim 'mundrym' tekstem trudno polemizować.

                  Ten tekst jest paradoksalnie madry. Okresla specyfikę ludzi twojego
                  pokroju.
                  • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:00
                    rita75 napisała:

                    > > No cóż. Z takim 'mundrym' tekstem trudno polemizować.
                    >
                    > Ten tekst jest paradoksalnie madry. Okresla specyfikę ludzi
                    twojego
                    > pokroju.

                    Ciekawa teoria. A niby jacy ludzi szczepią siebie i dzieci?
                    Inteligentni i przewidujący wink
            • sanna.i Re: Oczywiście 08.01.10, 21:54
              Antybiotyk na grypę?
              • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:02
                sanna.i napisała:

                > Antybiotyk na grypę?


                Nie na grypę, tylko na powikłania pogrypowe. Czyli zapalenie
                oskrzeli z początkiem zapalenia płuc. Mały walczył w domu tydzień z
                gorączką dochodzącą do 40C zanim trafił do szpitala.
                • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:03
                  i co Tamiflu nie podziałało?
                  • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:08
                    slonko1335 napisała:

                    > i co Tamiflu nie podziałało?

                    Wtedy ja nie miałam pojęcia o tamiflu jeszcze. A lekarze Polscy nie
                    są z tych, co to wiedzą jak grypę leczyć. Dziecko było leczone dwa
                    tygodnie na zapalenie ucha i chodząc na kontrolę do przychodni
                    złapało grypę. Antybiotyki nie działały pewnie dlatego, ze rozwijała
                    się grypa, ale wtedy nikomu do głowy nie przyszło. Mnie też nie, bo
                    syn nigdy wcześniej grypy nie miał. Teraz bym już wiedziała, ale
                    sprawdzać nie będę, bo szczepić się będziemy co roku.
                    • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:26
                      Moja grypę miała, Tamiflu nie dostała, w szpitalu nie wylądowała ma się
                      świetnie, zaraziła syna podobnie się skończyło, młodemu jeszcze tylko kaszel
                      został. Pół przedszkola przechorowało, łącznie z Paniami(szczepionymi zresztą).
                      Żadna siła nie zmusiłaby mnie do zaszczepienia dziecka na świńską grypę
                      (oczywiście na etapie obecnej wiedzy o tych szczepionkach i możliwych powikłaniach.
                      • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:29
                        slonko1335 napisała:

                        > Moja grypę miała, Tamiflu nie dostała, w szpitalu nie wylądowała
                        ma się
                        > świetnie, zaraziła syna podobnie się skończyło, młodemu jeszcze
                        tylko kaszel
                        > został.

                        No to powinnaś się cieszyć. Ale nie każdy tak to lekko przechodzi.


                        > Żadna siła nie zmusiłaby mnie do zaszczepienia dziecka na świńską
                        grypę
                        > (oczywiście na etapie obecnej wiedzy o tych szczepionkach i
                        możliwych powikłani
                        > ach.

                        To są takie same szczepionki jak na sezonową grypę. Do których
                        zresztą Kopacz zachęca z braku laku. Nie rozumiem tej
                        antyszczepionkowej histerii. W końcu to żadna nowość we współczesnej
                        medycynie.
                        • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:32
                          > To są takie same szczepionki jak na sezonową grypę. Do których
                          > zresztą Kopacz zachęca z braku laku. Nie rozumiem tej
                          > antyszczepionkowej histerii. W końcu to żadna nowość we współczesnej
                          > medycynie.

                          oczywiście i teraz kraje europy zachodniej na potęgę próbują się ich pozbyć bo
                          niedobrzy ludzie nie chcą się nimi szczepić
                          • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:39
                            slonko1335 napisała:

                            >> oczywiście i teraz kraje europy zachodniej na potęgę próbują się
                            ich pozbyć bo
                            > niedobrzy ludzie nie chcą się nimi szczepić

                            Nie wiem jak ty, ale ja zawsze wolę miec za dużo niż za mało. To, że
                            ludzie nie chcą się szczepić to wina braku informacji. Ludzie nie
                            mają pojęcia o zagrożeniu i bagatelizują je. Dopiero jak kotś bliski
                            ciężko zachoruje to przychodzą po rozum do głowy. Często jednak jest
                            za późno.
                            Poza tym w pierwotnej wersji planowano szczepienie dwiema dawkami,
                            co poźniej okazało się niekonieczne. Stąd nadwyżki.
                            No i w sumie szkoda, ze jednak Kopacznie kupi od kogos tych
                            szczepionek, bo moze częśc Polaków miała by szansę się zawszczepić
                            przed sezonem grypowym.
                            • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:45
                              to w innych krajach równie beznadziejnie informują o grypie, szczepionkach itd?,
                              ja myślałam że to tylko w Polsce a wszędzie to sielanka jest wszyscy grzecznie
                              się szczepią, słuchają mądrych lekarzy bo tylko nasi tacy głupi a tutaj okazało
                              się, że nie tam też się z jakiegoś powodu wypieli na szczepienie.

                              Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
                              • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 00:27
                                slonko1335 napisała:

                                > to w innych krajach równie beznadziejnie informują o grypie,
                                szczepionkach itd?
                                > ,
                                > ja myślałam że to tylko w Polsce a wszędzie to sielanka jest
                                wszyscy grzecznie
                                > się szczepią,

                                Najbardziej zdyscyplinowani są Szwedzi i Amerykanie.

                                słuchają mądrych lekarzy bo tylko nasi tacy głupi a tutaj okazało
                                > się, że nie tam też się z jakiegoś powodu wypieli na szczepienie.

                                Jedni się wypieli a inni nie.
                                Na nas wypięła się sama minister.

                                • slonko1335 Re: Oczywiście 09.01.10, 08:45
                                  No w takich Włoszech na przykład całe 8 procent się zaszczepiło, faktycznie
                                  dzikie tłumy, zresztą zobacz ile w Niemczech, Holandii. Jeżeli chodzi o
                                  amerykanów to akurat wierzę, sorry ale na ich temat nie mam najlepszego zdania,
                                  oczywiście chodzi mi o ogół społeczeństwa nie poszczególne jednostki bo kilku
                                  bardzo wartościowych i inteligentnych znam...no ale jeżeli większość szkolnych
                                  dzieci uważa, że mleko bierze się z marketu to wybacz ale da się im wcisnąć
                                  wszystko, nawet jaka super jest nie do końca przebadana szczepionka...
                                  • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 09:33
                                    slonko1335 napisała:

                                    ...no ale jeżeli większość szkolnych
                                    > dzieci uważa, że mleko bierze się z marketu to wybacz ale da się
                                    im wcisnąć
                                    > wszystko, nawet jaka super jest nie do końca przebadana
                                    szczepionka...

                                    W Stanach od kwietnia zmarło prawie 300 dzieci (dorosłych około
                                    1700), które nie zostały zaszczepione. To bardzo dużo. I wcale się
                                    nie dziwię masowej akcji szczepień w szkołach, bo bez szczepień
                                    ofiar byłoby więcej. Zresztą nikt do szczepień nie zmuszał. Po
                                    prostu świadomośc społeczna jest większa i leczenie w Stanach
                                    kosztuje krocie. Nikt ci pobytu na OIOM'ie przez 2 tygodnie nie
                                    funduje za darmo tak jak w polskiej 'bogatej' rzeczywistości. Za to
                                    musi zapłacić ubezpieczenie. Zdecydowanie taniej i bezpieczniej jest
                                    się zaszczepić.

                                    p.s. dzieci z wielkich polskich miast też już niedługo będą myślały,
                                    że mleko to z marketu a nie od krowy.
                                    • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 10:17
                                      > W Stanach od kwietnia zmarło prawie 300 dzieci (dorosłych około
                                      > 1700), które nie zostały zaszczepione. To bardzo dużo.

                                      Biorąc pod uwagę liczbę ludności wcale nie tak dużo.
                                      BTW większość Amerykanów zjada na co dzień jedno wielkie g.....,
                                      gdyby się zdrowiej odżywiali byliby bardziej odporni i nie musieliby
                                      się szczepić.
                                      • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 10:27
                                        q_fla napisała:

                                        > Biorąc pod uwagę liczbę ludności wcale nie tak dużo.

                                        Biorąc pod uwagę, że jednego dnia masz zdrowe dziecko a drugiego
                                        dnia już tego dziecka nie ma to jednak dużo.

                                        > BTW większość Amerykanów zjada na co dzień jedno wielkie g.....,
                                        > gdyby się zdrowiej odżywiali byliby bardziej odporni i nie
                                        musieliby
                                        > się szczepić.

                                        Sorki, ale zdaje się, że średnia długość życia Amerykanów jest
                                        wyższa niż Polaków. Pomimo śmieciowego jedzenia. To Polacy umierają
                                        na zawały, bo jedzą tłusto, pija i palą.

                                        • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 10:47
                                          USA
                                          Cala populacja 78,14
                                          kobiety 81,13
                                          mężczyźni 75,29

                                          POLSKA
                                          Cała populacja 75,41
                                          kobiety 79,65
                                          mężczyźni 71,42

                                          Znowu biorąc pod uwagę liczbę ludności długość życia Amerykanów w
                                          stosunku do Polaków nie wygląda aż tak imponująco.
                                          • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 11:02
                                            q_fla napisała:

                                            > USA
                                            > Cala populacja 78,14
                                            > kobiety 81,13
                                            > mężczyźni 75,29
                                            >
                                            > POLSKA
                                            > Cała populacja 75,41
                                            > kobiety 79,65
                                            > mężczyźni 71,42
                                            >
                                            > Znowu biorąc pod uwagę liczbę ludności długość życia Amerykanów w
                                            > stosunku do Polaków nie wygląda aż tak imponująco.

                                            A co ma liczba ludności wspólnego do długości życia?
                                            I jak sama pokazałaś Amerykanie żyją dłużej niż Polacy, pomimo, że
                                            się tak kiepsko odżywiają. Oni po prostu mają lepszą opiekę
                                            medyczną. Oczywiście ci ubezpieczni. Chociaż same szczepionki można
                                            mieć za darmo.
                                          • gaja78 Re: Oczywiście 09.01.10, 11:04
                                            q_fla napisała:

                                            > Znowu biorąc pod uwagę liczbę ludności długość życia Amerykanów w
                                            > stosunku do Polaków nie wygląda aż tak imponująco.

                                            Możesz wyjaśnić jaki wpływ ma różnica w liczbie ludności USA i Polski na
                                            interpretację danych o długości życia mieszkańców ?
                                            • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 11:06
                                              gaja78 napisała:

                                              > q_fla napisała:
                                              >
                                              >> Możesz wyjaśnić jaki wpływ ma różnica w liczbie ludności USA i
                                              Polski na
                                              > interpretację danych o długości życia mieszkańców ?
                                              >

                                              Może chodzi o to, że im więcej to tym dłużej żyją smile
                                              • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 12:35
                                                No fakt, to tylko dane statystyczne.
                                                No ale skoro wszystko co hamerykańskie jest naj, albo lepsze -
                                                powinni statystycznie żyć o wiele dłużej.
                                                A tu doopa, ani lepsza opieka medyczna, ani darmowe szczepienia, ani
                                                mniej tłuste (czyżby?) żarcie nie czynią ich dłużej żyjącymi.
                                                W porównaniu z Włochami, którzy przy okazji wypięli sie na
                                                szczepienia przeciw grypie wyniki Amerykanów wypadają marnie.
                                                • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 21:49
                                                  q_fla napisała:

                                                  > No fakt, to tylko dane statystyczne.
                                                  > No ale skoro wszystko co hamerykańskie jest naj, albo lepsze -
                                                  > powinni statystycznie żyć o wiele dłużej.

                                                  Nikt tego nie powiedział, ale faktycznie żyją dłużej, bo standard
                                                  życia jest wyższy.

                                                  > A tu doopa, ani lepsza opieka medyczna, ani darmowe szczepienia,
                                                  ani
                                                  > mniej tłuste (czyżby?) żarcie nie czynią ich dłużej żyjącymi.

                                                  Ależ czynią.


                                                  > W porównaniu z Włochami, którzy przy okazji wypięli sie na
                                                  > szczepienia przeciw grypie wyniki Amerykanów wypadają marnie.

                                                  Włosi mają z jedną z lepszych diet świata i cudowny klimat. Imjest
                                                  łatwiej z założenia. Chociaż pija sporo wink
                                                  • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 23:29
                                                    > Nikt tego nie powiedział, ale faktycznie żyją dłużej, bo standard
                                                    > życia jest wyższy.

                                                    Nikt? Wystarczy popatrzeć na niektórych polityków, najchetniej
                                                    wleźliby Ameryce do tyłka bez wazeliny.

                                                    > Ależ czynią.

                                                    I szału nie ma wink

                                                    > Włosi mają z jedną z lepszych diet świata i cudowny klimat.

                                                    A Ameryka ma jeden klimat? big_grin
                                                    W przeciwieństwie do Włochów dietę made in Mc Donald's.
                                                  • gaja78 Re: Oczywiście 10.01.10, 01:27
                                                    q_fla napisała:

                                                    > > Włosi mają z jedną z lepszych diet świata i cudowny klimat.
                                                    >
                                                    > A Ameryka ma jeden klimat? big_grin

                                                    No właśnie na tym polega różnica, że to Włosi ze względów geograficznych mają
                                                    JEDEN klimat i JEDNĄ dominującą dietę, która - tak się szczęśliwie dla nich
                                                    składa - jest dietą bardzo zdrową.

                                                    Oczywiste oczywistości trzeba tłumaczyć wink
                                                  • fogito Re: Oczywiście 10.01.10, 08:52
                                                    q_fla napisała:
                                                    > Nikt? Wystarczy popatrzeć na niektórych polityków, najchetniej
                                                    > wleźliby Ameryce do tyłka bez wazeliny.

                                                    A to juz inny problem


                                                    >
                                                    > A Ameryka ma jeden klimat? big_grin
                                                    > W przeciwieństwie do Włochów dietę made in Mc Donald's.

                                                    Ameryka to kraj imigrantów z różnymi tradycjami kulinarnymi. Jest
                                                    więc różnie, ale uwierz na słowo nie każdy żywi się McDonaldsie.
                                                    Najczęściej najbiedniejsi niestety. I to ci najczęściej nie mają
                                                    ubezpieczenia.
                    • mamabasia Re: Oczywiście 09.01.10, 10:41
                      O Tamiflu głosno od ptasiej grypy a to juz kilka lat temu było.
                      • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 11:07
                        mamabasia napisała:

                        > O Tamiflu głosno od ptasiej grypy a to juz kilka lat temu było.

                        Zapewne, ale ja nie miałam o tym pojęcia, bo się nie interesowałam.
                        Lekarze chyba też nie, bo nie włączyli do leczenia.
                        Poza tym to lek drogi i nawet teraz go nie zapisują.
                • figrut Re: Oczywiście 08.01.10, 22:14
                  Ja Ciebie Fogito pamiętam z forum zdrowie dziecka i z wpisów, kiedy ktoś podał
                  link do wypowiedź Kopacz w programie Olejnik. Tam siałaś panikę grypową i
                  pisałaś, że w tamiflu się zaopatrzyłaś. Jesteś typowym przykładem oszołoma
                  wyprodukowanego przez strach siany w mediach.
                  • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:20
                    figrut napisała:

                    > Ja Ciebie Fogito pamiętam z forum zdrowie dziecka i z wpisów,
                    kiedy ktoś podał
                    > link do wypowiedź Kopacz w programie Olejnik. Tam siałaś panikę
                    grypową i
                    > pisałaś, że w tamiflu się zaopatrzyłaś.

                    Owszem zaopatrzyłam się, ale dopiero w październiku 2009, kiedy
                    okazało się, że na szczepionki przeciw świńskiej nie można liczyć.
                    Dziecko było chore na grypę w styczniu 2009, czyli w poprzednim
                    sezonie grypowym. Wtedy nie miałam pojęcia o tamiflu. Skończyło się,
                    tak jak juz opisałam.

                    Jesteś typowym przykładem oszołoma
                    > wyprodukowanego przez strach siany w mediach.

                    Ja mało oglądam owych mediów, bo głupoty bezbrzeżne tam gadają.
                    Zastanawia mnie jednak, dlaczego większość przeciwników szczepionek
                    jest tak agresywna i chamska.

                    Mnie jest wszystko jedno, czy wy będziecie szczepić dzieci. Ja
                    chciałam mieć wybór w Polsce, którego mi nie dano. Na szczęcie mąż i
                    dziecko mają obywatelstwo amerykańskie i dlatego nie muszę być zdana
                    na łaskę i niełaskę fatalnych decyzji ministerstwa w Polsce.
                    Współczuję tylko tym, którzy nie mają wyboru.
                    • figrut Re: Oczywiście 08.01.10, 22:25
                      > Zastanawia mnie jednak, dlaczego większość przeciwników szczepionek
                      > jest tak agresywna i chamska.
                      W wpisach pod wypowiedzią Kopacz Ty również wielką kulturą nie grzeszyłaś.
                    • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:28
                      Współczuję tylko tym, którzy nie mają wyboru

                      jak ktoś bardzo chce to się zaszczepi, ja nie mam męża z obywatelstwem
                      amerykańskim ale z dostępem do szczepionki nie miałabym większego problemu,
                      gdybym chciała oczywiście...
                      • fogito Re: Oczywiście 08.01.10, 22:36
                        slonko1335 napisała:

                        >> jak ktoś bardzo chce to się zaszczepi,

                        To nieprawda. Wiele osób by chciało a dostępu do szczepionek nie ma.
                        Nie stać ich na wyjazd poza kraj, a sprowadzanie szczepionek nie
                        jest bezpieczne.


                        ja nie mam męża z obywatelstwem
                        > amerykańskim ale z dostępem do szczepionki nie miałabym większego
                        problemu,
                        > gdybym chciała oczywiście...

                        To super, ale takie osoby to wyjątki. Brak dostępu do szczepionek to
                        skandal. Każdy powinien mieć wybór. W Polsce tego wyboru nie ma i to
                        jest nie do pomyślenia zważywszy na marazm polskiej służby zdrowia.
                        • slonko1335 Re: Oczywiście 08.01.10, 22:49
                          Wiesz co nie zauważyłam tych tłumów pragnących się zaszczepić jakoś, wręcz
                          przeciwnie większość deklaruje, że choćby kazali rękami i nogami się zaprze...
                          • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 00:11
                            slonko1335 napisała:

                            > Wiesz co nie zauważyłam tych tłumów pragnących się zaszczepić
                            jakoś, wręcz
                            > przeciwnie większość deklaruje, że choćby kazali rękami i nogami
                            się zaprze...

                            Większość forumowa to nie jest większość. Niewiele rozsądnych osób
                            się tu wypowiada. Większość to typ, który wali błotem gdzie popadnie.
                            • slonko1335 Re: Oczywiście 09.01.10, 08:39
                              Fogito ja nie pisałam o forum, tylko o "realnych" ludziach...
                              • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 09:34
                                slonko1335 napisała:

                                > Fogito ja nie pisałam o forum, tylko o "realnych" ludziach...

                                Ja znam sporo realnych, którzy chcieliby się zaszczepić. Wszystko
                                zależy od środowiska w jakim się obracasz.
                                • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 10:25
                                  Wszystko
                                  > zależy od środowiska w jakim się obracasz.

                                  Niechciałabym obracać sie w towarzystwie, gdzie leczy się kompleksy
                                  szczepieniem przeciw grypie. tongue_out
                                  • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 10:29
                                    q_fla napisała:

                                    > Wszystko
                                    > > zależy od środowiska w jakim się obracasz.
                                    >
                                    > Niechciałabym obracać sie w towarzystwie, gdzie leczy się
                                    kompleksy
                                    > szczepieniem przeciw grypie. tongue_out

                                    Kompleksy? Szczepienia to standardowa proflikatyka więc nie wiem co
                                    niby ma leczyć, poza zapobieganiu ewentualnej chorobie. To oczywista
                                    oczywistość, o kórej nie trzeba by dyskutować, gdybyśmy mieli wolny
                                    dostęp do szczepionek.
                                    • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 10:53
                                      Tu na forum wali po oczach "wyższość" zaszczepionych, tych co się w
                                      dobrym zaszczepionym towarzystwie obracają. tongue_out
                                      • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 11:04
                                        q_fla napisała:

                                        > Tu na forum wali po oczach "wyższość" zaszczepionych, tych co się
                                        w
                                        > dobrym zaszczepionym towarzystwie obracają. tongue_out

                                        Mnie nic nie wali po oczach oprócz agresji tych, co się nie
                                        zaszczepili i grają chojraków próbując obśmiać tych co się szczepią.
                                        • q_fla Re: Oczywiście 09.01.10, 12:45
                                          To samo mozna powiedzieć o zwolennikach szczepień.

                                          Poza tym dla mnie forumowe mądrosci nie sa żadnym autorytetem,
                                          Ameryka tymbardziej z wielu wzgledów.
                                          Ufam swojemu lekarzowi ogólnemu, dwóm pediatrom mojego dziecka
                                          lekarzowi w rodzinie. Wszyscy jednym głosem odradzaja szczepienie
                                          przeciw grypie w ogóle.
                                          • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 21:47
                                            q_fla napisała:

                                            > To samo mozna powiedzieć o zwolennikach szczepień.

                                            Chyba jednak nie. Są spokojniejsi, bo zaszczepieni wink

                                            > Poza tym dla mnie forumowe mądrosci nie sa żadnym autorytetem,

                                            I nie powinny byc.

                                            > Ameryka tymbardziej z wielu wzgledów.

                                            Też nie musi, ale jednak dobrze spojrzeć gdzieś dalej poza swój
                                            polski grajdołek.


                                            > Ufam swojemu lekarzowi ogólnemu, dwóm pediatrom mojego dziecka
                                            > lekarzowi w rodzinie. Wszyscy jednym głosem odradzaja szczepienie
                                            > przeciw grypie w ogóle.

                                            No cóż - co lekarz to teoria. Pediatra syna w W-wie zaszczepił
                                            swoje dzieci i mojego syna również przeciw sezonowej grypie. Pomimo,
                                            że odradzał w ubiegłum roku. Teraz ze względu na świńską, trzeba być
                                            przygotowanym na zmasowany atak wirusów.
                        • vibe-b Re: Oczywiście 08.01.10, 23:14
                          fogito napisała:


                          Brak dostępu do szczepionek to
                          > skandal.
                          >Każdy powinien mieć wybór



                          o wyborze mozemy dyskutowac dopiero, jak zostaniemi podlaczeni do
                          wiarygodnych , rzetelnych informacji. Jesli podejmujesz decyzje na
                          podstawie zaklamanej propagandy zawierajacej sfalszowane dane i
                          nieprawdziwe informacje to taki wybor mozna o kant dupy potluc.
                          Juz nie chce sie zaglebiac w sprawy grubszej kategorii ocierajace
                          sie o kryminal (a sa takie w calej swinskiej sprawie) a wspomne
                          tylko o malenkim szczegoliku: w broszurze przyniesionej z
                          przychodni, nawolujacej do szczepien znalazlam informacje ze "rtec
                          dostarczona do organizmu wraz ze szczepionka szybko znika z
                          organizmu". Jakim debilem trzeba byc zeby w cos takiego uwierzyc
                          oraz jakim manipulantem trzeba byc zeby cos takiego napisac?
                          • gaja78 Re: Oczywiście 08.01.10, 23:34
                            vibe-b napisała:

                            > fogito napisała:
                            >
                            >
                            > Brak dostępu do szczepionek to
                            > > skandal.
                            > >Każdy powinien mieć wybór
                            >
                            >
                            >
                            > o wyborze mozemy dyskutowac dopiero, jak zostaniemi podlaczeni do
                            > wiarygodnych , rzetelnych informacji. Jesli podejmujesz decyzje na
                            > podstawie zaklamanej propagandy zawierajacej sfalszowane dane i
                            > nieprawdziwe informacje to taki wybor mozna o kant dupy potluc.
                            > Juz nie chce sie zaglebiac w sprawy grubszej kategorii ocierajace
                            > sie o kryminal (a sa takie w calej swinskiej sprawie) a wspomne
                            > tylko o malenkim szczegoliku: w broszurze przyniesionej z
                            > przychodni, nawolujacej do szczepien znalazlam informacje ze "rtec
                            > dostarczona do organizmu wraz ze szczepionka szybko znika z
                            > organizmu". Jakim debilem trzeba byc zeby w cos takiego uwierzyc
                            > oraz jakim manipulantem trzeba byc zeby cos takiego napisac?

                            Oświadczenie
                            PZH
                            , m.in. w temacie rtęci. Dlaczego miałabym nie wierzyć w treść tego
                            oświadczenia ? Nie zawiera ono prawdy ? Czy może chodzi ci o to, że
                            kilka-kilkanaście dni to nie jest "szybko" ?
                            • gaja78 Poprawka 08.01.10, 23:35
                              Nie kilka-kilkanaście, a kilka dni.
                            • vibe-b Re: Oczywiście 08.01.10, 23:45
                              gaja78 napisała:


                              Dlaczego miałabym nie wierzyć w treść tego
                              > oświadczenia ?

                              chocby dlatego, ze powoluja sie na badania FDA, ktora to stoi za
                              zbojeckim codex alimentarius.
                              A od drugiej strony- rtec jest metalem ciezkim. Metale ciezkie (wez
                              chocby olow) sa bardzo trudno usuwalne z organizmu, jesli w ogole.

                              • gaja78 Re: Oczywiście 08.01.10, 23:51
                                vibe-b napisała:

                                > A od drugiej strony- rtec jest metalem ciezkim. Metale ciezkie (wez
                                > chocby olow) sa bardzo trudno usuwalne z organizmu, jesli w ogole.

                                Wszystkie, również etylortęć ?
                                • vibe-b Re: Oczywiście 09.01.10, 00:46
                                  gaja78 napisała:


                                  > Wszystkie, również etylortęć ?


                                  Nie wiem Gaja, tak daleko w swoich osobistych poszukiwaniach nie
                                  zaszlam, mam jednak niezbite przekonanie ze jakikolwiek zwiazek
                                  rteci jest bardziej niz wysoko toksyczny. Jest masa artykulow na ten
                                  temat, porozmwiaj z wujkiem googlem. W sieci jest filmik z mloda
                                  cheerlederka ktora po szczepeiniu na swiniaka nabawila sie jakies
                                  choroby spastycznej miesni. Jakos sama z siebie rtec sie nie chciala
                                  wyewakuowac.
                                  • gaja78 Re: Oczywiście 09.01.10, 10:10
                                    vibe-b napisała:

                                    > Nie wiem Gaja, tak daleko w swoich osobistych poszukiwaniach nie
                                    > zaszlam, mam jednak niezbite przekonanie ze jakikolwiek zwiazek
                                    > rteci jest bardziej niz wysoko toksyczny. Jest masa artykulow na ten
                                    > temat, porozmwiaj z wujkiem googlem.

                                    Rozmawiałam. Dowiedziałam się, że różne formy rtęci mają różne zdolności
                                    wnikania do ludzkich tkanek i kumulowania się w nich. Metylortęć, zawarta we
                                    wspomnianym mięsie ryb, jest w czołówce. Nie wiem dlaczego miałabym nie wierzyć
                                    światowi nauki, że istnieje inna organiczna forma rtęci, która z organizmem żywy
                                    obchodzi się łagodnie.
                                    • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 10:33
                                      gaja78 napisała:

                                      > Rozmawiałam. Dowiedziałam się, że różne formy rtęci mają różne
                                      zdolności
                                      > wnikania do ludzkich tkanek i kumulowania się w nich. Metylortęć,
                                      zawarta we
                                      > wspomnianym mięsie ryb, jest w czołówce.

                                      No jest niestety i dlatego należy uważać z jedzeniem ryb morskich.
                                      Czasami lepiej jeść ryby z hodowli, które oceanu na oczy nie
                                      widziały.
                                      Ale przeciętnego polskiego zjadacza makreli i śledzika to nie
                                      obchodzi.

                                      Nie wiem dlaczego miałabym nie wierzyć
                                      > światowi nauki, że istnieje inna organiczna forma rtęci, która z
                                      organizmem żyw
                                      > y
                                      > obchodzi się łagodnie.
                                      >

                                      Teraz nikt juz naukowcom nie wierzy, bo jak ktoś kiedyś napisał -
                                      'jajogłowi' spiskują przeciwko nam prostym ludziom i chcą nam
                                      krzywdę szczepionkami zrobić.
                                      Póki co robimy sobie krzywdę sami.
                                    • vibe-b Re: Oczywiście 09.01.10, 22:47
                                      że istnieje inna organiczna forma rtęci, która z organizmem żyw
                                      > y
                                      > obchodzi się łagodnie.

                                      i zapewne dlatego cywilizowane panstwa juz dawno zrezygnowaly ze
                                      szczepionek z rtecia (noo oprocz swiniaka ofkoz). zapewne dlatego ze
                                      jest lagodna.
                                      Gaja, Ty wierzysz FDA i WHO ja wierze takim ludziom jak Majewska,
                                      ktora Ciebie- jak zauwazylam- irytuje. Zreszta, tu nie tylko o
                                      Majewska chodzi- ja sie juz obudzilam i zrozumialam ze ostatnia
                                      rzecza o jaka zabiega przemysl farmaceutyczny, jest nasze zdrowie. W
                                      sumie trudno sie im dziwic. Co by sie stalo z Big Farma, gdyby
                                      wszyscy nagle ozdrowieli? Stad tez jakiekolwiek oswiadczenie wydane
                                      przez oficjeli jest niewiarygodne IMO.
                                      A tak na zdrowy rozum- czy mozna przeksztalcic supertoksyczna
                                      substancje w substancje lagodna w procesie chemicznym? Pytanie do
                                      chemikow; ja nie wiem, przyznaje sie.
                                      • gaja78 Re: Oczywiście 09.01.10, 23:31
                                        vibe-b napisała:

                                        > Gaja, Ty wierzysz FDA i WHO ja wierze takim ludziom jak Majewska,
                                        > ktora Ciebie- jak zauwazylam- irytuje.

                                        Chcesz wierzyć ludziom takim jak Majewska - ok, ale mam taką prośbę - jak
                                        będziesz miała chwilę czasu to porównaj sobie listy i wypowiedzi Majewskiej z tym:
                                        www.autismhelpforyou.com/HG%20IN%20VACCINES%20-%20Simpsonwood%20-%20Internet%20File.pdf
                                        czyli ze źródłem informacji, na które się Majewska powołuje.

                                        Tutaj jest ściąga-streszczenie, bez której można się obejść zadając sobie trud
                                        czytania stenogramów, jeśli ktoś się boi stronniczości autora ściągi.
                                        modnebzdury.wordpress.com/2009/10/14/klamliwe-cytaty-z-konferencji-w-simpsonwood-dalsza-kompromitacja-antyszczepieniowego-twa/
                                        Ja się po tej lekturze pozbierać nie mogłam, że świat nauki przełyka takie
                                        bezczelne wpadki.

                                        > Majewska chodzi- ja sie juz obudzilam i zrozumialam ze ostatnia
                                        > rzecza o jaka zabiega przemysl farmaceutyczny, jest nasze zdrowie. W
                                        > sumie trudno sie im dziwic. Co by sie stalo z Big Farma, gdyby
                                        > wszyscy nagle ozdrowieli? Stad tez jakiekolwiek oswiadczenie wydane
                                        > przez oficjeli jest niewiarygodne IMO.

                                        Dlaczego w mediach nie pojawia się lawina chemików protestujących przeciwko
                                        oświadczeniu PZH ? Przecież skoro Majewska się wybiła i potrafi mówić otwarcie,
                                        to inni też chyba mogą, prawda ? A jakoś dziwnie siedzą cicho. Czyżby w Polsce
                                        nikt z tytułowanych naukowo chemików nie znał się na związkach rtęci ? Albo
                                        spośród tych co się znają - czyżby nikt nie był przyzwoitym człowiekiem, który
                                        poczuwa się do obowiązku protestowania przeciwko kłamstwu ? Doświadczeni ludzie
                                        nauki to często i gęsto ludzie z silnym poczuciem misji społecznej, dziwi mnie,
                                        że nie protestują przeciwko kłamstwom PZH.

                                        > A tak na zdrowy rozum- czy mozna przeksztalcic supertoksyczna
                                        > substancje w substancje lagodna w procesie chemicznym? Pytanie do
                                        > chemikow; ja nie wiem, przyznaje sie.

                                        Ja też nie wiem. Podejrzewam że w przypadku etylortęci chodzi o to, że nie
                                        oddziałuje ona na błony komórkowe tak, jak robi to metylortęć, ale to tylko moje
                                        intuicyjne podejrzenie.
                                        • gaja78 ups , zły link 09.01.10, 23:41
                                          tu jest prawidłowy link do ściągi "prof Majewska vs. jej źródła informacji"
                                          modnebzdury.wordpress.com/2009/10/01/niewiarygodny-list-prof-majewskiej-wprowadzenie/
                                        • vibe-b Re: Oczywiście 09.01.10, 23:49
                                          Gaja, dziekuej za material odn, Majewskiej, ale nie chce mi sie
                                          czytac- bo tak naprawde swoje poglady podpieram czym innym niz
                                          majewska, wiec cokolwiek bys tu nie przytoczyla odnosnie tejze jest
                                          bez znaczenia. Tak czulam ze sie do niej przyczepisz i dlatego
                                          zrobilam ten malenski disclaimer w poprzednim wpisie smile


                                          > Dlaczego w mediach nie pojawia się lawina chemików protestujących
                                          przeciwko
                                          > oświadczeniu PZH ?

                                          Moze dlatego, ze mainstream media sa sprzedajne i pisza pod dyktando
                                          ludzi majacym interes w tym czy tamtym?
                                          Gaja, podwaliny obecnych potentatow farmaceutycznych mialy miejsce w
                                          faszystowskich Niemczech. Nic, co Big´Pharma czyni, nie ma sluzyc
                                          zachowaniu zdrowia. No jasne, antybiotyki etcetera, zgadzam sie, w
                                          koncu to lepsze oblicze tez trzeba odslonic inaczej nie bylo by w
                                          ogole idei. Dlatego takie oswiadczenia PZH czy FDA (totalnie
                                          zdyskredytowana w moich oczach) jest warte tyle co waluta z czasow
                                          wojny secesyjnej IMO.
                                          • elza78 vibe 10.01.10, 14:40
                                            nie pisz zbyt wiele bo zrobia z ciebie oszoloma i debila, wazne aby posiadac
                                            wiedze dla siebie i swojej rodziny, swiata nie zbawisz, kazdy dojdzie do tego w
                                            swoim czasie jak mu przyjdzie borykac sie z problemami natury zdrowotnej, jak
                                            przyjdzie zaplacic duzo wiecej za paliwo na skutek wprowadzenia podatku
                                            weglowego, moze wtedy sie ludzie zaczna zastanawiac czy aby to nie jest prawda
                                            co wypisuja oszolomy smile
                                            ja tam swoje wiem zyc jakos z tym trzeba i mimo wszystko poprzez wiedze wlasnie
                                            mam wybor
                                            co do srodowiska chemikow bo w poscie gai wyczytalam na temat majewskiej czemu
                                            nikt z branzy chemicznej sie nei wypowiada smile
                                            prosta sprawa bo maja ten interes w dupie, kazdy dba o wlasny tylek nie otwoje
                                            czy moje dziecko i to ile rteci ono dostanie pod postacia szczpien, popatrz na
                                            przemysl chemiczny bez powiazania przmeyslu i nauki nie ma postepu, przeciez
                                            polscy chemicy sa doskonale zwiazani z koncernami farmaceutycznymi i co oni maja
                                            sie wypowiadac na temat zgubnego dzialania szczepien zeby im granty poobcinali i
                                            kase zabrali przeciez nie beda podcinali galezi na ktorej siedza big_grin
                                            oni wiedza swoje a innych maja w tylku i tak to wyglada, ja tez zaczynam
                                            stosowac ta prosta zasade - to z ektos ma ochote zaszczepic cwojego dzieciaka
                                            rtecia albo myje zabki pasta z fluorem albo zezwala na fluoryzacje w szkole
                                            przedszkolu - jego buty jego dzieci jego problem...
                                            ja moze najlepsza matka nie jestem ale o glowy moich dzieciakow staram sie dbac
                                            bo bez tego nie maja przyszlosci...
                                            • vibe-b Re: vibe 10.01.10, 16:55
                                              elza78 napisała:

                                              > nie pisz zbyt wiele bo zrobia z ciebie oszoloma i debila, wazne
                                              aby posiadac
                                              > wiedze dla siebie i swojej rodziny, swiata nie zbawisz, kazdy
                                              dojdzie do tego w
                                              > swoim czasie

                                              masz racje. poza tym jeszcze troche sie watek rozwinie to sie
                                              dowiemy ze rtec jest zdrowa i nalezy podawac w formie suplementu smile
                                              ale cyrk
                                              • elza78 Re: vibe 10.01.10, 19:06
                                                ja tez vibe bylam oporna ale przetarlam oczy jak wiele osob w moim otoczeniu wink
                                                kazdy ma swoj czas na "olsnienie"
                                      • fogito Re: Oczywiście 10.01.10, 09:08
                                        vibe-b napisała:

                                        >> i zapewne dlatego cywilizowane panstwa juz dawno zrezygnowaly ze
                                        > szczepionek z rtecia (noo oprocz swiniaka ofkoz). zapewne dlatego
                                        ze
                                        > jest lagodna.

                                        Zrezygnowano pod naciskiem opinii publicznej. Szczepionki na świńską
                                        grypę w Stanach zawierają timerosal, bo sa to szczepionki do
                                        podziału i muszą mieć konserwant antybakteryjny. Wiele firm
                                        rezygnując z timerosalu wrzuca do szczepionek antybiotyki np.
                                        gentamycynę.


                                        > Gaja, Ty wierzysz FDA i WHO ja wierze takim ludziom jak Majewska,
                                        > ktora Ciebie- jak zauwazylam- irytuje.

                                        Majewska, mnie też irytuje a nawet więcej niż irytuje.


                                        Zreszta, tu nie tylko o
                                        > Majewska chodzi- ja sie juz obudzilam i zrozumialam ze ostatnia
                                        > rzecza o jaka zabiega przemysl farmaceutyczny, jest nasze zdrowie.

                                        Gdyby nie przemysł farmaceutyczny nie byłoby żadnych leków na
                                        świecie. Żadnych. No, bo kto miałby je niby wyprodukować? Piekarze,
                                        czy producenci samochodów.

                                        W
                                        > sumie trudno sie im dziwic. Co by sie stalo z Big Farma, gdyby
                                        > wszyscy nagle ozdrowieli?

                                        To utopia, bo ludzie nagle nie ozdrowieją i zawsze będą potrzebować
                                        leków. Poza tym big farma, to nie jedyna firma farmaceutyczna.

                                        > A tak na zdrowy rozum- czy mozna przeksztalcic supertoksyczna
                                        > substancje w substancje lagodna w procesie chemicznym? Pytanie do
                                        > chemikow; ja nie wiem, przyznaje sie.

                                        A znasz powiedzenie, że każdy lek to trucizna i wszystko zależy od
                                        ilości jaką się podaje. Na tej zasadzie działa homeopatia. Podobno,
                                        bo ja nie wierzę, że działa.

                                • vibe-b Re: Oczywiście 10.01.10, 16:53
                                  gaja78 napisała:


                                  >
                                  > Wszystkie, również etylortęć ?


                                  Mam pytanie. Czy etylortec rozni sie bardzo pod wzgledem
                                  toksycznosci od metylorteci?
                                  Pytam, bo wlasnie zagladnelam sobie do moich materialow i znajduje
                                  nastepujaca informacje nt plomb amalgamatowych, ktore jak wiadomo,
                                  uwazane sa za bardzo szkodliwe. Otoz rtec ktora sie uwalnia z plomb
                                  amalgamatowych zostaje przez organizm przeksztalcona do metylorteci.
                                  Jesli wiec teraz metylortec =etylorteci pod wzgldem toksycznosci to,
                                  ze tak powiem, staje sie jasne ze etylortec nie jest tak lagodna,
                                  jak niektorzy przekonuja.
                                  • gaja78 Re: Oczywiście 10.01.10, 18:02
                                    vibe-b napisała:

                                    > gaja78 napisała:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > Wszystkie, również etylortęć ?
                                    >
                                    >
                                    > Mam pytanie. Czy etylortec rozni sie bardzo pod wzgledem
                                    > toksycznosci od metylorteci?

                                    PZH pisze, że się różnią bardzo. Wpiszesz w google "methyl mercury vs. ethyl
                                    mercury" też ci wyjdzie, że bardzo. w googlach możesz sobie ponadto zignorować
                                    źródła, które podejrzewasz o udział w światowym spisku. Po odsiewie coś tam i
                                    tak powinno ci zostać na temat małej szkodliwości etylortęci w ilościach takich,
                                    jaka pojawia się w organizmie po podaniu szczepionki.

                                    Ps. Z twoim pytaniem skojarzyła mi się odpowiedź "a czy metanol różni się bardzo
                                    pod względem toksyczności od etanolu ?" wink Nie jest to żadna analogia do tematu
                                    związków rtęci, ale jakoś tak mi się nachalnie nasunęło na myśl, że przecież
                                    związki chemicznie niby podobne, a jakże inne.
                                    • vibe-b Re: Oczywiście 10.01.10, 23:38
                                      Ps. Z twoim pytaniem skojarzyła mi się odpowiedź "a czy metanol
                                      różni się bardz
                                      > o
                                      > pod względem toksyczności od etanolu ?" wink Nie jest to żadna
                                      analogia do tematu
                                      > związków rtęci, ale jakoś tak mi się nachalnie nasunęło na myśl,
                                      że przecież
                                      > związki chemicznie niby podobne, a jakże inne.

                                      Mi tez sie ta analogia nasunela, gdy pisalam. Wydaje mi sie jednak
                                      ze to zbyt daleko idace uproszczenie; gdyby takie zaleznosci byly
                                      oczywiste to musielibysmy chyba tez uznac ze h2o2 jest tak samo
                                      lagodne jak h2o2, a przeciez to ostatnie ma wlasciwosci zrace.
                                      • vibe-b Re: Oczywiście 10.01.10, 23:39
                                        sorry , zapetlilam sie w ostatnim zdaniu. Chodzilo mi o h2o i h2o2
                                        oczywiscie.
                          • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 00:15
                            vibe-b napisała:

                            > fogito napisała:
                            >
                            >> o wyborze mozemy dyskutowac dopiero, jak zostaniemi podlaczeni do
                            > wiarygodnych , rzetelnych informacji.

                            Od rzetelnych informacji jest ministerstwo zdrowia. Faktem jest, że
                            w Polsce takich informacji brak i ludzi boją się szczepień jak
                            diabeł święconej wody.

                            Jesli podejmujesz decyzje na
                            > podstawie zaklamanej propagandy zawierajacej sfalszowane dane i
                            > nieprawdziwe informacje to taki wybor mozna o kant dupy potluc.

                            Owszem, ale ja potrafię znaleźć w necie prawdziwe dane i informacje.

                            > o malenkim szczegoliku: w broszurze przyniesionej z
                            > przychodni, nawolujacej do szczepien znalazlam informacje ze "rtec
                            > dostarczona do organizmu wraz ze szczepionka szybko znika z
                            > organizmu".

                            Bo to prawda. Poza tym to nie jest rteć. Myelegans swego czasu
                            tłumaczyła różnicę, więc możesz odszukać w postach.
                            Prawdziwą rtęć to ludzie w rybkach zajadają.

                            Jakim debilem trzeba byc zeby w cos takiego uwierzyc
                            > oraz jakim manipulantem trzeba byc zeby cos takiego napisac?

                            Nie wiem co ci napisać. Poczytaj więcej na temat.
                            • vibe-b Re: Oczywiście 09.01.10, 00:41
                              > Prawdziwą rtęć to ludzie w rybkach zajadają.


                              Argument o tym, ze zjadamy rtec w rybkach jest bardzo przytulny ale
                              mnie przekonuje bardziej to: (przeklejam z innego forum):



                              Jest tylko kilka ALE

                              SPOSÓB PODANIA
                              Tuńczyka nie podajecie sobie w zastrzyku
                              Stąd nie można tego porównywać wprost.

                              Biorąc pod uwagę kumulowanie się rtęci w organizmie, spożywanie
                              pokarmów "bogatych" w rtęć na pewno będzie powodowało wzrost
                              stężenia Hg np. w mózgu co może mieć kardynalne znaczenie dla
                              zdrowia.

                              RODZAJ SUBSTANCJI
                              Trudno jest porównać Thiomersal z rtęcią w tuńczyku dodatkowo
                              dlatego, że w tuńczyku jest to inny związek organiczny Hg co ma
                              wpływ na jego toksyczność.

                              "OBIEKT" KTÓREMU APLIKUJEMY
                              np. szczur, mysz, dorosły człowiek, niemowlę, ludzki płód


                              Ważnym terminem jest tutaj tzw. LD50 czyli dawka, po której zejdzie
                              50% testowanej populacji.
                              Dla przykładu:
                              LD50 dla octanu rtęci
                              myszka doustnie....... 24,0 mg/kg
                              myszka pozajelitowo.... 6,5 mg/kg
                              myszka dożylnie.......... 4,4 mg/kg
                              szczur doustnie........ 41,0 mg/kg

                              LD50 dla azotanu rtęci I
                              myszka doustnie....... 170,0 mg/kg
                              myszka pozajelitowo..... 5,0 mg/kg

                              Zwróćcie uwagę na różnicę w toksycznej ilości dla myszy octanu i
                              azotanu Hg. Jest ponad siedmiokrotnie mniejsza dla octanu (rodzaj
                              substancji (!) ). Podczas gdy przy podaniu pozajelitowym jest
                              praktycznie taka sama.
                              Gdyby azotan Hg ekstrapolować na człowieka np. 100kg-owy bokser to:
                              doustnie mógłby zjeść
                              17g
                              a
                              w zastrzyku mógłby przyjąć "tylko":
                              0,5g
                              i miałby 50% szans na przeżycie

                              Szczur i tak bije taką mysz na głowę bo nawet jeżeli waży tyle samo
                              to i tak może zjeść 2x więcej ścierwa i będzie chodził

                              Po co te wszystkie aptekarskie wyliczenia.
                              Ano po to aby pokazać, że




                              skoro pod uwagę bierzemy szczepionki a nie jedzenie
                              oraz, że
                              dyskusja dotyczy głównie dzieci, niemowląt oraz kobiet w ciąży
                              to finezyjna "teoria" dr Grzesiowskiego z przysłowiowym już
                              tuńczykiem w tle na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku ale w/g
                              mnie niestety tylko NA OKO.

                              • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 09:39
                                vibe-b napisała:

                                > > Prawdziwą rtęć to ludzie w rybkach zajadają.
                                >
                                >
                                > Argument o tym, ze zjadamy rtec w rybkach jest bardzo przytulny
                                ale
                                > mnie przekonuje bardziej to: (przeklejam z innego forum):
                                >
                                >

                                Badania nad timerosalem juz przeprowadzono i nie wykazały żadnej
                                szkodliwości, o którą jest posądzany.

                                Ja bym się jednak bardziej bała świństw przyjmowanych w pokarmach
                                bez kontroli. Skażone ryby, woda, mięso antybiotykami i hormonami i
                                wiele innych związków, kóre pochłaniamy na warzywach np.
                                • vibe-b Re: Oczywiście 09.01.10, 22:49
                                  > Badania nad timerosalem juz przeprowadzono i nie wykazały żadnej
                                  > szkodliwości, o którą jest posądzany.


                                  Po Czernobylu wladze tez zapewnialy, ze wszystko jest cacy i
                                  zagrozenia nie ma.
                                  • fogito Re: Oczywiście 10.01.10, 11:11
                                    vibe-b napisała:
                                    > Po Czernobylu wladze tez zapewnialy, ze wszystko jest cacy i
                                    > zagrozenia nie ma.

                                    Ale to były władze komunistyczne, a nie specjaliści z wielu
                                    niezależnych państw demokratycznych. To kolosalna różńica.
                    • dorek3 Re: Oczywiście 08.01.10, 23:28
                      Fogito, jest wielce prawdopodobne że Twoje dziecko przeszło świńską grypę właśnie w styczniu 2009. Ten wirus już krążył wcześniej tylko jeszcze go nie identyfikowano.
                      • fogito Re: Oczywiście 09.01.10, 00:19
                        dorek3 napisała:

                        > Fogito, jest wielce prawdopodobne że Twoje dziecko przeszło
                        świńską grypę właśn
                        > ie w styczniu 2009. Ten wirus już krążył wcześniej tylko jeszcze
                        go nie identyf
                        > ikowano.

                        Też o tym myślałam, ale on nie miał wtedy kłopotów oddechowych i
                        przebieg był raczej powolny a nie piorunujacy jak przy świńskiej. W
                        każdym razie nie chciałam ryzykować i opierać nadziei na czymś czego
                        nie mogę sprawdzić.
                        Syn jak choruje to gwałtownie. Zapalenie krtani skończyło się 4 lata
                        temu na OIOM'ie. Od tej pory nie jestem już pewna niczego.
    • fajka7 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 22:45
      Ciekawa jestem ile jest ofiar smiertelnych tych szczepionek oraz
      jaka jest skala powiklan poszczepiennych w zestawieniu z ofiarami
      tej grypy.
      • slonko1335 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 22:53
        Fajka takich danych nigdy nie dostaniesz...
      • fogito Re: Wielki spisek? 09.01.10, 00:25
        fajka7 napisała:

        > Ciekawa jestem ile jest ofiar smiertelnych tych szczepionek oraz
        > jaka jest skala powiklan poszczepiennych w zestawieniu z ofiarami
        > tej grypy.

        Moja teściowa jest pielęgniarką w Virginiii. Szczepią chyba od
        września i ona nie słyszała o żadnym powikłaniu poszczepiennym
        większym niż zaczerwienienie i gorączka. Ta szczepionka jest dobrze
        tolerowana. Zapewne zdarzały się przypadki reakcji alergicznych, ale
        o tym też nie słyszała.
        Ja sprawdzam info ze Stanów na stronie CDC.
        • fajka7 Re: Wielki spisek? 09.01.10, 12:07
          Ale ja jestem ciekawa jak jest naprawde, a nie co slyszala Twoja
          tesciowa smile
          Moj znajomy lekarz na przyklad "slyszal" zupelnie co innego:
          "W Szwecji na grypę AH1N1 zmarło jak dotąd 3 osoby. Natomiast po
          masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w ciężkim
          stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje. Mimo to WHO utrzymuje,
          że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki, a
          te są bezpieczne."

          Abstra...c od tego, co kto slyszal: masa ludzi dlugo choruje po
          zwyklych szczepionkach przeciwgrypowych, wiec nie jestem w stanie
          uwierzyc, ze tu sie obylo bez komplikacji.
          Szczepionki przeciw swinskiej nie byly przebadane wystarczajaco, sa
          ich w dodatku rozne odmiany, chocby po to, zeby jak we Francji i
          Niemczech podac vipom i wojsku te bezpieczniejsze. Czyli z definicji
          istnieja tez mniej bezpieczne mogace szkodzic.
          • fogito Re: Wielki spisek? 09.01.10, 22:29
            fajka7 napisała:

            > Ale ja jestem ciekawa jak jest naprawde, a nie co slyszala Twoja
            > tesciowa smile

            Nie znam takich danych, bo nie znam przypadków śmiertelnych po
            szczepieniach na grypę.

            > Moj znajomy lekarz na przyklad "slyszal" zupelnie co innego:
            > "W Szwecji na grypę AH1N1 zmarło jak dotąd 3 osoby. Natomiast po
            > masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w
            ciężkim
            > stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje.

            To on o tych 700 też słyszał surprised No proszę wink

            Mimo to WHO utrzymuje,
            > że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki,
            a
            > te są bezpieczne."

            Bo tak właśnie jest.

            > Abstra...c od tego, co kto slyszal: masa ludzi dlugo choruje po
            > zwyklych szczepionkach przeciwgrypowych, wiec nie jestem w stanie
            > uwierzyc, ze tu sie obylo bez komplikacji.

            Ja nie znam nikogo, kto chorowałby po szczepionce przeciw grypie na
            grypę. Najczęsściej ktoś ma lekkie skutki uboczne szczepienia lub
            nowe przeziębienie i trąbi, że to grypa. Ten kto przynajmniej raz w
            życiu przeszedł grypę to wie jaka to różnica.


            > Szczepionki przeciw swinskiej nie byly przebadane wystarczajaco,

            Ależ były.

            sa
            > ich w dodatku rozne odmiany, chocby po to, zeby jak we Francji i
            > Niemczech podac vipom i wojsku te bezpieczniejsze. Czyli z
            definicji
            > istnieja tez mniej bezpieczne mogace szkodzic.
            >


            smile różne firmy mają rózne sposoby produkcji. Po prostu. Szukanie
            dziury w całym to cecha ludzi starszych lub starych panien wink
            • fajka7 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 01:55
              No nie pogadamy widze.
              • fogito Re: Wielki spisek? 10.01.10, 11:14
                fajka7 napisała:

                > No nie pogadamy widze.

                No nie, bo trudno wymyślać coś co nie istnieje i dyskutować o tym.
                Szczepionka przeciw świńskiej grypie jest równie bezpieczna jak
                przeciw grypie sezonowej. Owszem są przypadki reakcji alergicznych i
                złego samopoczucia po szczepieniu. Ale to normalne w przypadku
                każdej szczepionki.
                • fajka7 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 23:45
                  Nie pogadamy, poniewaz nie jestes w stanie wiarygodnie odpowiedziec
                  na moje pytanie. Dlatego nie Tobie je zadalam, ale ogolnie komus,
                  kto moze dysponuje rzetelnymi, potwierdzonymi danymi, a nie wlasna,
                  subiektywna opinia.
                  Choc zdaje sobie sprawe, ze takie dane sa prawdopodobnie niedostepne
                  na tym etapie "pandemii", wiec trzeba poczekac.
                • fajka7 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 23:51
                  A tu tak na dobre spanie:
                  "Mercury poisoning is one of the concerns with any vaccination. In
                  recent years the additive, thimerosal, which contains mercury, has
                  been removed from most vaccines. However, the H1N1 flu shot still
                  contains a high level of mercury and this alone is a concern for
                  children, pregnant women and the elderly."

                  I link:
                  healthfieldmedicare.suite101.com/article.cfm/swine_flu_vaccine_complications
                • fajka7 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 23:54
                  A tu masz te ofiary smiertelne ze Szwecji, ktorych kolega slyszal:
                  www.theflucase.com/index.php?option=com_content&view=article&id=1416%3Afifth-qswine-fluq-vaccine-
                  death-in-sweden-vaccinations-still-go-ahead-as-planned&catid=41%
                  3Ahighlighted-news&Itemid=105&lang=en
                  • fajka7 Re: Wielki spisek? 11.01.10, 00:10
                    Link nie wszedl chyba, wiec jeszcze tak moze:

                    tiny.pl/hm711

                    Dlatego pozwolisz, ze jednak ja sobie bede obserwowac rzeczywistosc
                    i przyswajac informacje jak dotad. I naprawde nie mam nic przeciwko
                    temu, zebys w 100% opierała sie na zdaniu Twojej tesciowej, no ale
                    ja przeciez nie musze, prawda?
    • paszczakowna1 Re: Wielki spisek? 08.01.10, 23:02
      Należałoby po sezonie grypowym porównać liczbę zgonów (nie zachorowań, bo tam
      statystyki są nic nie warte) z powodu "świńskiej" grypy w Polsce i np. w
      Czechach i Niemcach (gdzie rządy zakupiły szczepionki), przeskalować na liczbę
      ludności i zobaczyć, co te szczepionki dają i czy opłaca się skórka za wyprawkę.
      (Można nas uznać za grupę kontrolną sprawdzającą skuteczność szczepionek
      przeciwgrypowych.) Jak na moje wyczucie, wygląda na to, że indolencja Kopacz
      niewiele (jeśli w ogóle) nam zaszkodziła, ale bez konkretnych danych to
      przelewanie z pustego w próżne.
      • szymama Re: Wielki spisek? 09.01.10, 11:13
        a nie mowilam??? Kocham (takze siebie)=NIE SZCZEPIE. Na nic!!!!
    • gosika78 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 10:19
      Media też nie są bez winy. Przez pewien okres czasu w wiadomościach porannych w
      radio (radio publiczne uncertain) pierwszą wiadomością była zawsze wypowiadana z dużym
      przejęciem najświeższa informacja o ilości zgonów, ilości zachorowań i
      niesamowicie szybkim postępie śmiertelnej epidemii. Ludzie niestety często tracą
      rozum własny zastępując go rozumem zmanipulowanym i niezdolnym do filtrowania
      informacji.
      Jeśli chodzi o mnie - nie zaszczepiłam ani siebie ani dziecka. Na sezonową
      rownież nie.
      • fogito Re: Wielki spisek? 10.01.10, 11:16
        gosika78 napisała:

        > Media też nie są bez winy. Przez pewien okres czasu w
        wiadomościach porannych w
        > radio (radio publiczne uncertain) pierwszą wiadomością była zawsze
        wypowiadana z dużym
        > przejęciem najświeższa informacja o ilości zgonów, ilości
        zachorowań i
        > niesamowicie szybkim postępie śmiertelnej epidemii.

        A propos... wczoraj zmarł na świńską grypę 29 letni chłopak. I o
        dziwo podali, że nie chorował wcześniej na nic. Żal.

        Teraz mniej informują, bo boja się, że jednak Polacy mogliby zażądać
        szczepionek, których rząd nie zakupił. Ot co. Cicho sza i może się
        uda.
        • havana28 Re: Wielki spisek? 10.01.10, 14:52
          > Teraz mniej informują, bo boja się, że jednak Polacy mogliby zażądać
          > szczepionek, których rząd nie zakupił. Ot co. Cicho sza i może się
          > uda.

          Teraz rząd nie musi nawet kpować. Wystarczy ze się zgłosi do krajów, które uległy histerii i teraz chcą niewykorzystane szczepionki odsprzedac taniej lub nawet oddac gratis bo inaczej beda musiały ponieśc koszty ich utylizacji. Ostatnio taka inicjatywę ogłosiła Wielka Brytania.
          • fogito Re: Wielki spisek? 10.01.10, 21:36
            havana28 napisała:
            > Teraz rząd nie musi nawet kpować. Wystarczy ze się zgłosi do
            krajów, które uleg
            > ły histerii i teraz chcą niewykorzystane szczepionki odsprzedac
            taniej lub nawe
            > t oddac gratis bo inaczej beda musiały ponieśc koszty ich
            utylizacji. Ostatnio
            > taka inicjatywę ogłosiła Wielka Brytania.

            Obawiam się, że nawet tego nie zrobią. Po co. Jeden Polak mniej
            jeden więcj nie robi nikomu różnicy.
            • havana28 Re: Wielki spisek? 11.01.10, 07:33
              Nie załapałaś. Po co mieliby to robić? Ktoś jeszcze pamięta co to za grypa była?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka