Dodaj do ulubionych

Mammografia...o kant d....y potłuc

08.01.10, 20:08
w 2005r moja mama miał robioną mammografię. Wyszły jakieś zacienienia więc
dostała skierowanie na usg, które nie wykazało nic niepokojącego. w 2008 roku
kolejna mammografia (w LIMie na zaproszenie NFZ)która absolutnie nic nie
wykazała - zalecenia: kolejna mammografia w 2009 a jakby się coś działo to do
lekarza. W sierpniu 2008 na szyji mamy pojawiły się guzki(stwierdzono że to
prawdopodobnie kaszaki). Po usunięciu pierwszego guzka okazało się że to nie
kaszak a zmiana przerzutowa, więc zaczęło się poszukiwanie nowotworu
pierwotnego.I znaleziono w piersi. Z jakiegoś powodu mama nie mogła znaleźć
poprzednich wyników badań i na potwierdzenie nowotworu piersi szła "na
czysto". Dziś znalazła przez przypadek poprzednie wyniki mammografii i
porównała najnowsze badanie mammograficzne z tym z 2008 roku i okazało się że
niewiele się różnią. Szlag mnie trafia jak pomyślę że już rok temu mogła być
leczona, a tak dziś przyjęła dopiero 3 serię chemii-na razie walczymy z
przerzutami i mam nadzieję że wygramy.
Ale zastanawiam się też jaki sens ma mammografia i wywalanie grubych pieniędzy
podatników na badania w których lekarz nie jest w stanie wykryć 5cm guza!!!
Dziewczyny róbcie usg piersi niezależnie od wyników mammografii.
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 08.01.10, 20:19
      dokładnie. podobno wynik dający 70% pewności, że wszystko ok, to dopiero mammografia+usg.
      inna sprawa, że mammografii nie zaleca się przed 35 rokiem życia.
    • szyszunia11 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 08.01.10, 20:20
      do autorki wątku: rozumiem Twoją złość. Chyba bym eksplodowała ze złości na Twoim mijescu... ale trzymaj się - ja wierzę, że Wam się uda a to doświadczenie tylko Was wzmocni. Podrawiam serdecznie!!
    • magdzik777 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 08.01.10, 20:37
      U mojej mamy bardzo podobna sytuacja...
      Mammo nie wykazała żadnego guza, dopiero usg!
      My jestesmy już po leczeniu w trakcie hormonoterapii.
      Gdybyś chciała pogadać pisz na priv lub gg 5518332
      trzymajcie się razem z Mamusią
      pozdrawiam
    • nunia01 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 08.01.10, 21:10
      Niestety badania obrazowe nie zawsze wykrywają to co powinny wykryć. Z
      mammografią jest chyba w ogóle sporo zamieszania po tych analizach, które
      dowiodły, że wiele ośrodków robi ją źle. Zawsze warto zrobić dodatkowo USG, ale
      i wtedy pewności na 100% nie ma.
      Ja dla odmiany mam zastrzeżenia do USG ginekologicznego. Robiłam je dość często,
      a przed wykryciem guza robiłam je kilkakrotnie monitorując cykl i nic nie
      wykazały. Na USG kontrolnym po kilku miesiącach wyszedł mi 6 cm guz. A po
      otwarciu brzucha okazało się, że drugi jajnik też jest zajęty i zmiana na
      macicy. Żeby było ciekawiej wszystkie wyniki miałam bardzo dobre i mam takie
      przez cały czas pomimo nieciekawej onkologicznej diagnozy.
      Ale i tak uważam, że badać się trzeba. Ja mogę się chociaż pocieszyć, że niczego
      nie zaniedbałam. Chociaż marna to pociechasad
      • xxe-lka Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 08.01.10, 21:15
        słabo mi jak to czytamsad
        kilka dni temu wyszłam z rutynowej wizyty u ginekologa ze
        skierowaniem na usg piersi bo jak się pani dr wyraziła nie wie czy
        takie zgrubienia tam powinny być uncertain
        do tego po raz kolejny usg wykazało nieco powiększony jajnik
        usg mam za dwa tygodnie, dlaczego mammografia nie jest zalecana
        przed 35 rokiem życia?
        kurczę skończyłam właśnie 30 lat i chyba zaczynam się bacsad
        • havana28 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 09.01.10, 07:28
          dlaczego mammografia nie jest zalecana
          > przed 35 rokiem życia?

          Piersi są jeszcze za "gęste" w tym wieku. Poza tym wykazano, że mammografia na ileś tam wykrytych raków (i uratowanych żyć), może też sama raka generować (promieniowanie), więc nie warto zaczynać napromieniowywać się zbyt wcześnie
        • przeciwcialo Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 09.01.10, 08:21
          Wg radiologów onkologicznych nie ma ograniczeń wiekowych do
          mammografii, potem trzeba ją wykonywac co 2 lata. Młode kobiety mają
          taka strukturę piersi ze mammografia jest mało przydatna, poza tym
          unika sie badań rtg u kobiet młodych.
    • gacusia1 Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 09.01.10, 02:52
      Niestety,nik mi nie zrobi badania mammograficznego poniewaz
      1.nie mam 40 lat
      2.nikt z rodziny nie mial raka(bliskiej rodziny)
      3.badanie manualne nic nie wykazalo.
      Takie uslyszalam powody gdy prosilam o skierowanie na mammografie.
    • przeciwcialo Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 09.01.10, 08:18
      Mammografia i usg sie uzupełniaja. Zawsze trzeba wykonywac ja razem.
      Poza tym niektóre struktury są "niewidoczne" ale za to badalne
      palpacyjnie.
      oprócz wykonywania badań trzeba co miesiąc badac piersi a raz na rok
      powinien to zrobic lekarz.
      Badania nie zwalniaja z samokontroli.

      Mam nadzieje że mama szybko wyjdzie na prosta.
      • mysiam Re: Mammografia...o kant d....y potłuc 09.01.10, 12:27
        niestety ,tak się zdarza...
        w mojej rodzinie rowniez jest taki przypadek:
        kobieta od dawna regulranie zglaszala się na wszelakie
        badania,cytologiA,mammografia ...i nic
        jakies półtora roku temu sama "wyczula" jakieś zgrubienie pod pachą -
        poszla do lekarza -ten stwierdził ,ze jest przewrażliwiona ,bo
        przecież badania nic nie wykazują ...
        nie odpuściła i ...wyszlo ! jest juz po wycięciu ,po chemii ,na
        razie jest ok. ale ...nie wiadomo co przyniesie przyszlość...
        sama zadaje sobie pytanie do kogo mieć pretensje: przecież pilowala
        się ,badala regularnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka