Dodaj do ulubionych

Wyjątkowo śmierdzący biznes

11.01.10, 09:30
Pamiętacie pewnie wystawy z serii "bodies", sporo ludzi to oglądało
w celach "edukacyjnych", a tak naprawdę z ciekawości. Teraz w sumie
potwierdziły się ploty, że ciała pokazywane na wystawie pochodziły
od chińskich więźniów na których wykonano karę śmierci.

wiadomosci.onet.pl/2108603,12,to_wystawa_zwlok_zabitych_chinskich_wiezniow,item.html

Br.... Naprawdę trzeba być totalnym sukinsynem żeby coś takiego
zrobić. Kiepsko o nas świadczy jako o rasie, ze znalazła się na to
coś widownia. I to niemała.
Obserwuj wątek
    • skanke żeby nie wykopywanie ciał z grobów 11.01.10, 09:35
      przez naukowców nie znalibyśmy anatomii, nauka i chęć wiedzy są czasem
      silniejsze niż "przyzwoitość".
    • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:10
      fuj
      sam pomysl mnie mierzi
      czyje by one nie byly te truchla
    • kingaolsz Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:22
      Zaraz, zaraz - nie ma na to dowodow chyba na razie. Z tego co wyczytalam to
      jakis pan poprostu twierdzi, ze wg. niego sa to ciala wiezniow, a nie, ze tak
      jest na 100%.
      Po drugie - ciala raczej zostaja wykorzystane po smierci, wiec nie przesadzajmy
      z tym zbrodnialstwem. To tylko cialo, a w ziemi sie poprostu rozlozy.
      Po trzecie - dlaczego sie czepiac widowni, Ciebie to odrzuca, ale jesli kogos
      interesuje anatomia to jest to ciekawe doswiadczenie.

      • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:30
        > Po trzecie - dlaczego sie czepiac widowni, Ciebie to odrzuca, ale jesli kogos
        > interesuje anatomia to jest to ciekawe doswiadczenie.
        >

        ciekawe doswiadczenie to jest zabe wypatroszyc
        w kulturze europejskiej znecanie sie nad zwlokami i robienie z nich dziwowiska
        jest nieetyczne i scigane prawem
        • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:34
          Znęcanie się??
          Przecież wszyscy studenci medycyny co roku robią setki sekcji, jak inaczej
          mieliby się uczyć?
          • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:37
            > Przecież wszyscy studenci medycyny co roku robią setki sekcji, jak inaczej
            > mieliby się uczyć?
            >

            a pri cziom tu studenty medycyny?
            • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:38
              > a pri cziom

              Wybacz, ale nie rozumiem wink
              • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:43
                nie dziwie sie
                bo i prostej roznicy nie rozumiesz
                • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:44
                  Nie rozumiem tylko zacytowanego fragmentu, po jakiemu to?
                  • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:46
                    zapis fonetyczny rosyjskiego spojnika
                    czyli sama roznice czaisz jakos?
                    • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:47
                      Nie znam rosyjskiego.
                      Jeśli napiszesz po polsku / angielsku / francusku, to spróbuję odpowiedzieć, bo
                      na razie nie zrozumiałam sensu pytania.
                      • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:54
                        Po polsku: Na grzyba mieszasz studentów medycyny i wystawę zwłok?
                        Nie widzisz różnicy między badaniami naukowymi a makabryczną
                        atrakcją dla gawiedzy?
                        • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:57
                          Nie mam pojęcia szczerze mówiąc o tej akcji, same plakaty mnie zniesmaczyły i
                          nie dowiadywałam się więcej, nie wybrałam się na wystawę.
                          Odniosłam się tylko do stwierdzenia, że żabę można wybebeszyć, a ludzkie zwłoki
                          należy szanować, bo samo wybebeszenie jeszcze nie jest brakiem poszanowania.
                          Może autorzy akcji mieli jakiś zamysł propagowania wiedzy o anatomii, nie wiem.
                          Chyba nie o samą makabreskę chodziło?
                          • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:59
                            > Może autorzy akcji mieli jakiś zamysł propagowania wiedzy o anatomii, nie wiem.

                            to po cholere w ogole glos w dyskusji zabierasz, skoro nie wiesz

                            (powtorzyc drukowanymi)
                            • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:03
                              A Ty siedzisz im w głowie i wiesz, jakie mieli intencje?
                              • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:11
                                a jakie intencje usprawiedliwiaja profanowanie zwlok?
                                • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:16
                                  Po pierwsze - eksponowanie zwłok to jeszcze nie profanacja.
                                  A uzasadnieniem może być zwyczajnie edukacja. Anatomia to nauka jak każda inna.

                                  Aż weszłam na stronę wystawy:

                                  "This Exhibition--which features actual human specimens--allows people of all
                                  ages access to sights and knowledge normally reserved only for medical
                                  professionals. Take the opportunity to peer inside yourself, to better
                                  understand how your elaborate and fascinating body works, and how you can become
                                  a more informed participant in your own health care."

                                  Mnie takie wyjaśnienie wystarcza, żebym nie uznała tego za profanację. Bez
                                  przesady, nie żyjemy w średniowieczu.
                                  • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:24
                                    > Mnie takie wyjaśnienie wystarcza, żebym nie uznała tego za profanację. Bez
                                    > przesady, nie żyjemy w średniowieczu.
                                    >

                                    no nie w sredniowieczu
                                    dlatego wolno kroic ludzi na plastry i robic z nich platne show
                                    naprawde nie jest trudno zrobic wrazenie makabra
                                    marna to sztuka
                                    na kazdym zrobi wrazenie taki widok

                                    https://www.faktuell.de/Hintergrund/Bilder/plastinat2.jpg

                                    dyskusja idzie o etycznosci zabawiania sie ludzkim cialem dla uciechy gawiedzi i
                                    zarobku
                                  • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:25


                                    no to powiedz, w jaki sposób ta wystawa pomoże ci w diagnozowaniu u
                                    siebie np. raka wątroby ? co zrobisz ? - rozprujesz sobie brzuch i
                                    będziesz porównywać ze zdjęciami z wystawy ?
                                    • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:30
                                      Głupie pytanie.
                                      Znajomość anatomii nie równa się znajomości medycyny i umiejętności diagnozy.
                                      Mogę ewentualnie dowiedzieć się, jak wygląda wątroba i gdzie dokładnie leży
                                      (jeśli nie wiedziałam tego wcześniej), ale co to ma do diagnozy raka??
                                      • skanke e niektórych to nie interesuje 11.01.10, 11:32
                                        i na siłe staraja się udowodnić innym o jedynie słusznych poglądach.
                                        • moofka Re: e niektórych to nie interesuje 11.01.10, 11:33
                                          wygiete trupy czy watroba?
                                          • skanke nauka, ciekawość, chęć poznania 11.01.10, 11:37
                                            to motywuje do odwiedzania takich miejsc,nawet jeśli ktos ma inne zdanie.
                                            • ihanelma Czy aby na pewno? 11.01.10, 12:43
                                              Czym innym są zwłoki przekazane przez kogoś na potrzeby nauki, a
                                              czym innym - KUPIONE przez kogoś zwłoki więźniów na których wykonano
                                              wyrok śmierci i wykorzystane zdecydowanie komercyjnie. Autorom myślę
                                              że najmniej chodziło o popularyzację wiedzy. Skąd przypuszczenie?
                                              Choćby ze źródła, z jakiego pozyskali materiał do ekspozycji. Takie
                                              same dobre trupy jak każde inne, i tak nic nie czują, co tam, po co
                                              mają sie zmarnować uncertain
                                              Na wszystkim da sie zarobić, a niektórzy łykną to jak młode pelikany
                                              i jeszcze będą z siebie dumni, jakie to mają otwarte na wiedzę głowy
                                              i brak niepotrzebnych uprzedzeń.
                                              Naprawdę nie widzisz różnicy? Nabijasz kabzę wyjątkowym sukinsynom i
                                              jeszcze jesteś dumna z siebie...
                                      • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:45


                                        no cóż - doczytałam, że zamysłem organizartorów bylo, aby po
                                        obejrzeniu wystawy być bardziej świadomnym pacjentem.


                                        naprawdę wiadomości z książek (takie z obrazkami też istnieją) o
                                        anatomii, gdzie jest dokładnie wszystko opisane, wyjaśnione - jest
                                        mniej wartościową wiedzą, niż wystawa - bez objaśnień ?
                                        Naprawdę staliśmy się już pokoleniem tylko wiedzy obrazkowej ?
                                        • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:51
                                          > naprawdę wiadomości z książek (takie z obrazkami też istnieją) o
                                          > anatomii, gdzie jest dokładnie wszystko opisane, wyjaśnione - jest
                                          > mniej wartościową wiedzą, niż wystawa - bez objaśnień ?
                                          > Naprawdę staliśmy się już pokoleniem tylko wiedzy obrazkowej ?

                                          Fizyki, chemii, historii, geografii i całej reszty też można uczyć się z
                                          książek, a mimo to wystawy edukacyjne cieszą się sporym powodzeniem.
                                          Rozumiem, że dla kogoś to może być bulwersujące bardziej niż wybuchające
                                          kolorowe menzurki, ale cel jest podobny.
                                          • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:53
                                            > Rozumiem, że dla kogoś to może być bulwersujące bardziej niż
                                            wybuchające kolorowe menzurki, ale cel jest podobny.

                                            Czyli cel uświęca środki, tak?
                                            • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:56
                                              W tym przypadku - tak.
                                              Uważam, że edukacja jest tak samo uzasadnioną pobudką, jak sekcje zwłok
                                              prowadzone przez studentów stomatologii. No niby by się dało bez tego żyć - ale
                                              nie widzę w tym nic zdrożnego.
                                          • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 12:03


                                            naprawdę musisz osobiście skonstruować bombę atomową, żeby poznać
                                            jej działanie ?



                                            • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 12:11
                                              Naprawdę musisz posuwać się do absurdu, żeby uzasadnić swoje zdanie?
                                              • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 12:51

                                                czyli uważasz, że wystarczą doświadczenia w probówce ?
                                                Więc zrozum, że do nauczenia się anatomii wystarczą również
                                                plastikowe modele.
                                                • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:15
                                                  Ale chodzi mi o to właśnie, że w tej probówce są prawdziwe pierwiastki. Tylko w
                                                  małych ilościach.
                                                  Tak samo anatomii uczy się na prawdziwych narządach. Tylko martwych.
                                                  • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:29

                                                    No i ok, ale są pewne granice i tu - wg mnie - granica została
                                                    przekroczona. Granica etyczna.
                          • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 11:05


                            jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to najczęściej chodzi o pieniądze.
          • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:40

            a potem robią sobie zdjęcia z tymi zwłokami po sekcji i sprzedają na
            Allegro ?


            tak - uważam, że co innego - cele naukowe, badania, sekcja zwłok, a
            co innego wystawianie zwłok na publiczną widownię i jeszcze
            czerpanie z tego finansowego zysku.
        • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:13
          Ciekawym doswiadczeniem jest wypatroszenie zaby. Potem myszy. Potem
          ciekawe co ma w srodku szczeniak. A jak sie bedzie topil kot? A co
          zrobi pies jak mu obetniemy lape? To tez sa niezwykle ciekawe
          doswiadczenia?
    • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 10:42
      Sam pomysł wystawy jest dla mnie obrzydliwy, nie poszłam na nią.
      Co innego sekcja zwłok dla celów naukowych, co innego wystawa
      ludzkich ciał.
      Nie zdziwię się, jeśli podejrzenia, czyje to ciała, okażą się
      sluszne.
      • skanke wśród gawiedźi 11.01.10, 11:02
        też są osoby, które interesują się anatomią. nie widzą w tym nic poza nauką!
        niektórzy pójdą by cyknąć sobie foty i wrzucić na nk a będą i tacy, którzy
        skorzystają z okazji by zobaczyć to co w nas jest, i po sprawie.
        • dzoaann Re: wśród gawiedźi 11.01.10, 11:43
          dla gawiedzi do nauki to sa takie modele, na ktoryc moznaz zobaczyc gdzie
          wątroba leży i zadnych ludzkich zwłok do tego nie trzeba. Pomijam rysunki i
          szkice, bo niektórym wyobraznia szwankuje.
          Wystawa żeruje na jakiś makabrycznie niskich ludzkich instynktach i chodzi tu li
          i jedynie o kasę.
          • skanke mój jedyny powód 11.01.10, 11:50
            by ją zobaczyć to chęć poznania jak dokładnie sama wyglądam, nic więcej, czy to
            niska pobudka? uważaj jak chcesz.
            • angazetka Re: mój jedyny powód 11.01.10, 11:54
              Dokładnie tak samo jak te zwłoki i tak nie wyglądasz, więc daremny
              trud. A w przybliżeniu to można się dowiedzieć z książek.
              • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 11:58
                Ale jaki trud?
                Pisałam, że ja na wystawie nie byłam i nie mam ochoty tego oglądać, ale jeśli
                ktoś chce - to czemu nie?
                O klimacie równikowym też mogę w książkach, a jednak wolę sprawdzić na własnej
                skórze wink
            • iwles Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:11

              no ale jaką masz gwarancję, że te organy wewnętrzne, które oglądasz
              mają prawidłową budowę i są zdrowe ?

              Przecież nie wiesz, na co mogła chorować ta osoba.
              • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:18
                No ale co z tego?
                Przecież to nie o leczenie chodzi, a o naukę.
                Nie od dziś wiadomo, że z rekwizytami przyswaja się wiedzę łatwiej.
                • angazetka Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:20
                  Ludzkie ciało jest rekwizytem? Halo!
                  • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:25
                    Ludzkie zwłoki.
                    Owszem, dlaczego nie?
                    Dopóki nie są bezczeszczone, dopóki służą nauce - nie mam nic przeciwko.
                    • angazetka Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:28
                      > Ludzkie zwłoki.

                      No mówię, ludzkie ciało.

                      > Owszem, dlaczego nie?

                      Bo zwłokom należy się pochówek. Taką mamy kulturę.

                      > Dopóki nie są bezczeszczone, dopóki służą nauce - nie mam nic
                      przeciwko.

                      Nie służą nauce, tylko zarabianiu na nich kasy. Obrzydliwe.
                      • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:49
                        > > Dopóki nie są bezczeszczone, dopóki służą nauce - nie mam nic
                        > przeciwko.
                        >
                        > Nie służą nauce, tylko zarabianiu na nich kasy. Obrzydliwe.

                        Czyli prywatna szkoła medyczna nie powinna używać zwłok, bo zarabia na tym kasę?
                        Firmy farmaceutyczne? Do leczenia raka ok, ale do badań nad nowym lekiem na
                        zmarszczki już nie?
                        A lekarze? Myślisz, że oni na tych zwłokach uczą się, żeby spełniać misję, czy
                        żeby zarabiać kasę?
                        • ihanelma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:51
                          Ale czy AM kupują zwłoki ludzi na których wykonano karę śmierci z
                          chińskich więzień?
                          Poza tym - chciałąbyś dajmy na to swoją babcię na takiej wystawie
                          zobaczyć w imię nauki? Na pewno by była swietnym eksponatem.
                          • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 12:55
                            ihanelma napisała:

                            > Ale czy AM kupują zwłoki ludzi na których wykonano karę śmierci z
                            > chińskich więzień?

                            Kupują zwłoki.
                            Nie z chińskich więzień, po co tak daleko szukać, normalnie, z polskich szpitali.
                            A studenci wiesz skąd biorą np. kości do nauki? Kupują od grabarzy. Serio. I to
                            nie że jakieś pojedyncze przypadki, urban legent - to powszechna praktyka.
                            I to ta wystawa jest obrzydliwa???
                            • iwles Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:04

                              > A studenci wiesz skąd biorą np. kości do nauki? Kupują od
                              grabarzy. Serio. I to
                              > nie że jakieś pojedyncze przypadki, urban legent - to powszechna
                              praktyka.
                              > I to ta wystawa jest obrzydliwa???




                              Tak. I jedno, i drugie jest obrzydliwe, a kupowanie kości od grabaży
                              dodatkowo jest niezgodne z prawem.

                              > Kupują zwłoki.
                              > Nie z chińskich więzień, po co tak daleko szukać, normalnie, z
                              polskich szpital
                              > i.


                              normalnie - jak leci ? wszystkie zwłoki po kolei ? czy tylko tych
                              osob, które przed smiercią wyraziły zgodę na służenie polskiej
                              nauce ?
                              • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:07
                                > > Kupują zwłoki.
                                > > Nie z chińskich więzień, po co tak daleko szukać, normalnie, z
                                > polskich szpital
                                > > i.
                                >
                                >
                                > normalnie - jak leci ? wszystkie zwłoki po kolei ? czy tylko tych
                                > osob, które przed smiercią wyraziły zgodę na służenie polskiej
                                > nauce ?

                                Plus zwłoki ludzi, którzy nie mają krewnych i nikt się po nie nie zgłasza.
                            • ihanelma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:41
                              Tak, jest wyjątkowo obrzydliwa.
                              Powoływanie się na czyjeś paskudne postępowanie w
                              celu "uprawomocnienia" innego podobnego procederu jest trochę nie na
                              miejscu. Będziesz optować za publicznym sikaniem na ulicy bo menele
                              to robią?
                              • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:45
                                Po prostu dla mnie wykorzystanie ludzkich zwłok w celach naukowych, medycznych,
                                edukacyjnych, itp. jest czymś zupełnie naturalnym i nie mam nic przeciwko temu.
                                Nie oburza mnie to, nie obrzydza, nie bulwersuje. Nie uważam tego za profanację.
                                Ludzkie zwłoki po śmierci znaczą dla mnie dokładnie tyle samo, co każdy inny
                                odpadek biologiczny (bez popadania w skrajności oczywiście, więc darujmy sobie
                                argument o przetapianiu na mydło, itp.).
                                • ihanelma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:53
                                  Może anonimowe - tak. Ale pewnie do zwłok bliskich osób coś byś
                                  czuła. Być może zwłok tych ludzi rodziny nie mogły pochować, bo ktoś
                                  je kupił uncertain.
                                  Trochę empatii by się przydało.
                                  • a1ma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 13:57
                                    Tak, to zawsze będą czyjeś zwłoki, dla nas anonimowe, dla kogoś - nie.
                                    Jeśli zostały zakupione wbrew woli bliskich, to ten fakt jest godny
                                    potępienia, zgadzam się. Natomiast sama idea wystawy - IMHO nie.
                                • moofka Re: mój jedyny powód 11.01.10, 14:39
                                  > Ludzkie zwłoki po śmierci znaczą dla mnie dokładnie tyle samo, co
                                  każdy inny
                                  > odpadek biologiczny

                                  otoz wiec
                                  to nie jest dyskusja o tym czy wolno czy nie wolno
                                  bo jak widac wolno
                                  nie jest tez o tym czy ciekawe czy nieciekawe
                                  bo ze ciekawe nikt nie watpi
                                  to jest dyskusja na ile to jest trudne slowo - etyczne
                                  i ja pod tym katem sie na to nie godze

                                  jest jakis system wartosci w ktorym nie jest w porzadku ku...enie
                                  sie, przerywanie ciazy, czy robienie ukladanem z ludzkich cial
                          • dorota.alex Re: mój jedyny powód 11.01.10, 14:59
                            Gdyby moja babcia postanowila za zycia zapisac swoje zwloki jakiejs AM
                            w celach edukacyjnych to mogla bym tylko i wylacznie schylic przed nia
                            czolo z wielkim szacunkiem. A AM czy wystawa edukacyjna tego typu to
                            juz wg mnie obojetne. I tak nie mam zludzen, ze studenci AM w trakcie
                            zajec w prosektorium traktuja zwloki z odpowiednim nabozenstwem. Z
                            tego co wiem, to wrecz odwrotnie.
                            • ihanelma Re: mój jedyny powód 11.01.10, 15:36
                              Słaby argument. Co innego wypadek przy pracy w postaci studenta
                              idioty czy psychopaty albo nekrofila wink, co innego preparowanie dla
                              zysku ciał ludzi którzy się na to nie zgodzili, a ich ciała zostały
                              zwyczajnie kupione, jak kilo szynki, i to pewnie w promocji.
                              Argument edukacyjny jest - wybacz - dla idiotów. Na tej wystawie
                              można się przy okazji czegoś dowiedzieć, owszem. Ale nie o to tu
                              chodzi.
                              Jeśli by ktoś w ramach performance zażyczył sobie zakonserwowania i
                              prezentacji jego ciała, nie miałabym nic przeciwko.

                              Mam też mieszane uczucia co do kaplic z kości, a już koszmarne jest
                              dla mnie wożenie po świecie relikwii.
                              Ludzie są porąbani.
                              • dorota.alex Re: mój jedyny powód 11.01.10, 15:52
                                No ale ja sie z Toba calkowicie zgadzam, ze cale zlo tej wystawy
                                polega na sposobie pozyskania eksponatow.
    • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 12:56
      nie wiem ja bym tam poszla z czysto naukowej ciekawosci zwiazanej niejako z
      wyksztalceniem, facet wynalazl zajebista technike utrwalania ludzkich zwlok po
      smierci, co do reszty jak to mowia niech sie wstydzi ten kto widzi jelsi ktos
      idzie tma po to zeby trupa zobaczyc i przelamac jakies tabu to sa to niskie
      pobudki, jelsi idzie tam z czysto ludzkiej ciekawosci co ma w srodku czlowiek i
      jak to dziala i dlaczego to jest to dobry pomysl, co do wiezniow to sa to
      jedynie przypuszczenia jak na razie ...
      • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:10


        co do wiezniow to sa to
        > jedynie przypuszczenia jak na razie ...



        a jeśli przypuszczenia okażą się prawdą ? wtedy technika utrwalania
        zwłok już nie będzie taka ciekawa ?
        • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:43
          czy to ze polanski zgwalcil 13 letnia dziewczynke implikuje ze jego filmy sa
          badziewiem?
          • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:52

            więc czemu w ostatnim zdaniu zastanawiasz się wogóle, czy są to
            zwłoki chińskich więźniów ?
            Wobec powyższego twojego wywodu - nie powinno mieć to żadnego
            znaczenia... a jednak...
            • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:57
              czmeu sie zastanawiam - bo dzieki wlasnie temu kontrowersyjnemu argumentowi
              powstal ten watek w ktorym tak zajadle bijecie piane tongue_out
        • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:50
          A jeszcze spytałam o "kwestię babci". Anonimowego Chińczyka sobie
          można pooglądać, ale kogoś bliskiego zobaczyć w roli eksponatu
          naukowego - ojj, to by już była profanacja.
          • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:53
            Kwestię babci litościwie zignorowałam, nie chcąc zniżać się w dyskusji do
            wycieczek personalnych i demagogii. To nie jest żaden merytoryczny argument.
          • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:56
            wiesz i patolodzy nie robia sekcji bliskim osobom, chirurdzy staraja sie tez
            bliskich nie operowac, ciekawe czemu??
            • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:50
              A dlaczego? To co dla ciebie jest ochłapem do oglądania dla innych
              jest drogą osobą.
              Co innego jak taka osoba odda swoje ciało studentom, a co innego,
              jak służy za figurę woskową ku uciesze gawiedzi (niektórzy twierdzą
              że ku chwale nauki).
              Fajnie by ci było ze świadomością, że twoja babcia jeździ sobie po
              Chinach jako eksponat, bo dyrektor szpitala ją sprzedał, a ty
              kompletnie nie możesz nic na to poradzić?
              • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:54
                ihanelma, dlaczego zignorowałam kwestię babci?
                Bo to jest czysta demagogia, nie lubię takich argumentów.

                Jesteś przeciwko aborcji?
                A gdyby to Twoja dwunastoletnia córka zaszła w ciążę w wyniku gwałtu?

                Jesteś przeciwko karze śmierci?
                A gdyby jakiś zwyrodnialec bestialsko wymordował Ci bliskich?

                Itp., itd.
                To nie dowodzi niczego, a jest tylko pustym graniem na emocjach. Zasada jest zasadą.

                Pisałam wyżej - jeśli ciała zostały sprzedane wbrew woli bliskich, to bardzo nie
                w porządku. Ale na to póki co dowodów nie ma. Równie dobrze mogły to być ciała
                osób, których nikt nie odebrał, samotnych.
                • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:41
                  Czyli zmarłego zaplutego menela już można rozgolasić, wypchać i
                  postawić do oglądania w gablocie? Bo nikt się o niego nie upomni?

                  Dla mnie szacunek dla zmarłych ludzi jest czymś naturalnym, a czyjaś
                  rozrywka nie uzasadnia profanowania zwłok. Gdyby dawcy się na to
                  zgodzili i mieli potrzebę zostania preparatami, nie miałabym nic do
                  wystawianych i oglądających. Kupowanie i wykorzystywanie zwłok w ten
                  sposób uważam za wyjątkowo obrzydliwy sposób zarabiania pieniędzy.

                  Babci użyłam, żebyś przestała mówić że zwłoki to kawał mięcha albo
                  białka jeszcze bardziej chemicznie i bezosobowo wink. Do babci jednak
                  prawie każdy coś tam ciepłego czuje i może coś w mózgu zaskoczy przy
                  okazji.
                  • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:47
                    ihanelma napisała:

                    > Czyli zmarłego zaplutego menela już można rozgolasić, wypchać i
                    > postawić do oglądania w gablocie? Bo nikt się o niego nie upomni?
                    >

                    Skoro można go rzucić na żer studentom, to chyba do gabloty też można.
                    Jakoś nie znajduję przekonywującego argumentu, żeby nie było można.
                    • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:47
                      Jak to dla ciebie tylko ochłap do utylizacji, nie znajdziesz.
                      • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:54
                        Nigdzie nie napisałam, że ochłap.
                        Zwłoki należy traktować z szacunkiem, ludzkie, zwierzęce - wszystko jedno.
                        Ale nie popadajmy w skrajności.
                        • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 16:03
                          No przepraszam, ale co tu jest skrajnością?
                          • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 16:10
                            Skrajnością jest moim zdaniem twierdzenie, że wystawianie zwłok na widok
                            publiczny to ich bezczeszczenie. Bo tak nie jest, nawet jeśli dla Ciebie to
                            niesmaczny widok, co jestem w stanie zrozumieć i też nie chciałabym tego oglądać.

                            Ale fakt, że coś jest niesmaczne, nie powoduje, że jest nieetyczne.
                            Ja np. nie chciałabym w życiu mieć wypchanych zwierząt ani skór w domu, ale czy
                            to oznacza, że mam krytykować innych? Nikomu nie dzieje się krzywda, nie ma
                            okrucieństwa, nie ma bezczeszczenia zwłok, jest tylko wykorzystanie ich w
                            sposób, który mnie osobiście jest kompletnie obcy i może nawet wstrętny. Tylko
                            że to nadal nie sprawia, że proceder jest nieetyczny.

                            I abstrahuję tu od kupowania zwłok więźniów - bo jeśli rzeczywiście tak było,
                            jeśli zrobiono to wbrew woli ich bliskich, to jest to oczywiście nie do przyjęcia.
                            • ihanelma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 16:26
                              Właśnie w tym jest sęk - NAJPRZYPUSZCZALNIEJ zrobiono to bez woli
                              dawców zwłok i ich rodzin, zwłoki ludzi zostały kupione w celu
                              komercyjnym, przerobione na instalacje i wystawione dla tłumów
                              chętnych widoku makabry. Podejrzewam, ze gdyby dawcy zgodzili się na
                              takie wykorzystanie ich ciał, organizator by to wykorzystał, jak
                              najbardziej. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie całość jest
                              koszmarna już w tym momencie.
                              A fakt, ze przypuszczalnie to są "zagospodarowani" więźniowie na
                              których wykonano wyrok to już dla mnie totalna utrata
                              człowieczeństwa. Nie powiem, że dla paru groszy, bo na pewno nie
                              jest to parę groszy, ale mam świadomość, że taki człowiek potrafi
                              zrobić wszystko, na czym da sie zarobić. Najgorsze świństwo.
                              Dlaczego ja mam go współfinansować i jeszcze z przeproszeniem
                              pierniczyć o zaspokajaniu szlachetnej naukowej ciekawości świata? To
                              zupełnie inna ciekawość - ludzie mają ją od zawsze. Pod szubienicą
                              też rzadko kiedy było pusto - gapie od rana sie złazili.
                              • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 16:31
                                I z tym się zgadzam w 100% (mogłyśmy sobie stu postów oszczędzić wink).

                                W dyskusji padały dziwne argumenty o diagnozowaniu raka i bombie atomowej, że
                                niby z książek można wszystkiego się nauczyć - to jak dla mnie bzdura i żaden
                                argument przeciwko wystawianiu spreparowanych ludzkich zwłok na widok publiczny.

                                Ale masz rację, "pozyskanie" ich w ten sposób, o ile to prawda, uwłacza
                                człowieczeństwu.
                                • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 18:52


                                  > W dyskusji padały dziwne argumenty o diagnozowaniu raka i bombie
                                  atomowej, że
                                  > niby z książek można wszystkiego się nauczyć -


                                  te argumenty to były kontrargumenty na twój pogląd, jakoby
                                  zdobywanie wiedzy i to przez laikow, nie specjalistów - było możliwe
                                  tylko i wyłącznie w sposób empiryczny.
                                  • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 20:32
                                    > te argumenty to były kontrargumenty na twój pogląd, jakoby
                                    > zdobywanie wiedzy i to przez laikow, nie specjalistów - było możliwe
                                    > tylko i wyłącznie w sposób empiryczny.

                                    Poproszę o cytaty - po pierwsze, że w ogóle pisałam o zdobywaniu wiedzy
                                    medycznej, po drugie na "tylko i wyłącznie w sposób empiryczny".
                                    Pisałam tylko o tym, że niektórzy SĄ ciekawi, jak naprawdę wygląda wątroba. Nie
                                    na obrazku. I jak zobaczą - to będą więcej wiedzieć o tej wątrobie, niż
                                    niezobaczywszy - to chyba oczywiste?
              • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 17:01
                moze dla ciebie ludzkie cialo jest ochlapem moja droga - sama wystawiasz sobie
                tym stwierdzeniem swiadectwo, bo dla mnie ludzkie cialo to cud i mozliwosc
                poznawania jego budowy i funkcji jest sztuka sama w sobie.
                jak widac wszystko zalezy od podejscia jesli ktos uwaza czlowieka za kawal
                miecha - ochlap ktory mozna z ekscytacja i podnieceniem pojsc poogladac to chyba
                tu jest cos nie w porzadku prawda?

                zadziwie cie - gdanska akademia medyczna przykladowo otrzymala w celach
                naukowych ciala niemcow straconych przez powieszenie za zbrodnie w sztuthoffie i
                co? chamy ci studenci ktorzy od 45 roku ogladaja prawdopodobnie dwa
                zakonserwowane w formalinie ciala skazancow w ramach zajec big_grin jak oni moga!!!
                nastepna masakra - collegium medicum UJ posiada jedno z najwiekszych w europie
                muzeow anatomii patologicznej(ilez ja bym dala aby obejrzec te zbiory), chodza
                tam wycieczki ze szkol srednich - w celach naukowych - bezduszna ta mlodziez
                idzie ludzkie ochlapy ogladac w slojach z formalina!!!

                mimo wszystko mam wrazenie ze ile by tobie nie tlumaczyc to ty wiesz swoje bo TY
                masz w glowie wdrukowany obraz ludzkiego ciala jako czegos obrzydliwego i
                paskudnego owianego tematem tajemniczego tabu.
                szczesliwie sa ludzie ktorzy nie boja sie poznawac tego co dzieje sie z
                czlowiekiem po smierci dzieki temu jestesmy w stanie wyjasnic wiele
                niedokonczonych spraw jest nawet nauka odrebna dziedzina medycyny tanatologia
                ktora takimi rzeczami sie zajmuje, ale dla wielu prostych ziomkow nawet sekcja w
                celu poznania przyczyny zgonu to rzecz nie do przyjecia - dla ciebie pewnie tez smile
                • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 19:01

                  to może inaczej -
                  wyobraź sobie, ze jesteś chora na rzadką chorobę, powiedzmy chorobę
                  narządów tzw. intymnych. Lekarz twój - powiedzmy profesor AM prosi
                  cię, byś mogła uczestniczyć w zajęciach ze studentami, jako tzw.
                  zywy okaz.
                  Wyrażasz zgodę ? - pewnie raczej tak.

                  A teraz wyobraź sobie, że zgłasza się do ciebie dyrektor cyrku
                  objazdowego, bo chce ciebie pokazywać na arenie, a przy tym sam
                  nieźle zarobić. (ty z tego nic nie masz, ewentuanie twoja rodzina
                  dostala za ciebie jakieś grosze) - Zgadzasz się ?
                  • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 20:34
                    Z tym, że nie mówimy o istocie żywej, która CZUJE.
                    Mówimy o materii biologicznej, do której można mieć sentyment, jeśli była kiedyś
                    ciałem naszego bliskiego. Ale teraz jest już tylko szczątkami - i cokolwiek by
                    się z nią nie działo, nikogo to nie będzie bolało.
                    • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 21:49

                      > Ale teraz jest już tylko szczątkami - i cokolwiek by
                      > się z nią nie działo, nikogo to nie będzie bolało.

                      a kim Ty jesteś, że perorujesz takie wnioski w imieniu ponad 6
                      miliardow ludzi ?
                  • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 21:07
                    ja mysle ze wykorzystywanie ludzkich cial narzadow bez ich zgody mozna tu uznac
                    za cos zlego, nie mozna jednak za cos zlego uznac ludzkiej ciekawosci, dazenia
                    do wiedzy...
                    jestem szczerze powiedziawszy zdruzgotana stanowiskiem niektorych osob
                    traktujacych cos tak wspanialego jak ludzkie cialo jako ochlap, truchlo, cos
                    obrzydliwego nietykalnego, to w tych osobach jest zlo, jak mozna nie dostrzegac
                    cudu w tym ze istniejemy w tej a nie innej formie, ze doskonaly w swej
                    konstrukcji czlowiek dziala latami jak szwajcarski zegarek i to jest piekne i
                    zadziwia, wprawia w oslupienie.
                    aby tego uczucia doznac trzeba poznawac mysle ze wystawa miala na celu pokazanie
                    ludzkiego piekna, to ze dla kogos otwarty czlowiek jest czyms perwersyjnym mnie
                    przeraza (abstrac...c od tematu uzyskania zwlok bo jak pisalam i polskie
                    uczelnie pozyskiwaly zwloki z egzekucji i to nie raz o co moge sie zalozyc) jak
                    piekno moz ebyc perwersja no rozumiem dla ludzi ktorzy nie maja jakiejs tam
                    wiedzy medycznej taka wystawa moze oddzialywac na zasadzie szoku z drugiej
                    strony rzesze studentow I roku wydzialu lekarskiego doczekac sie nei moga na
                    "trupy" w prosektorium smile tak nazwijmy rzeczy po imieniu, ta dziwna dzika
                    ciekawosc towarzyszy rowniez mlodym ludziom wchodzacym w swiat medycyny, potem
                    ten malpi rozum mija, "trup" powszednieje i staje sie obiektem badan na
                    podstawie ktorych mozna uzyskac wiedze nie byle jaka bo nie wiem czy ktos by sie
                    dal pokroic chirurgowi ktory nie odbyl zajec praktycznych z anatomii.
                    do czego zmierzam - taki idiotyczny ciag do rzeczy szokujacych w nas jest byl i
                    bedzie.
                    U niektorych rozwija sie to w ped ku pomaganiu ludziom nie kazdy ktory byl na
                    tej wystawie to bezduszny prostak i idiota idacy tam tylko po to aby namacalnie
                    odczuc trupa bo smierc jest fascynujaca...
                    • elza78 bez zgody wlascicieli oczywiscie :D 11.01.10, 21:08

                    • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 21:41

                      no widzisz, lekarze - osoby tak obeznane z ludzkim ciałem po
                      śmierci, tak bardzo znające się na anatomii, osoby, dla ktorych trup
                      z czasem powszednieje - no więc bardzo dużo z tych osób (lekarzy) -
                      nie potrafi zachować sie wobec samego faktu smierci. Wielu
                      lekarzy nie umie zachować sie wobec umierających pacjentów, ani
                      wobec ich bliskich. Co gorsza - wielu nie potrafi nawet w odpowiedni
                      sposób przekazac informacji o smierci. Może własnie dlatego, że
                      traktuja ludzkie cialo przedmiotowo ? Może dlatego, że dla nich to
                      tylko trup ?


                      a zresztą - ja nigdzie nie podważam zasadności uczenia się w AM na
                      ludzkich organach i ludzkich ciałach. Wprost przeciwnie. Podważam
                      jednak zasadność wystaw z ludzkich ciał dla gminnego zbiorowego
                      odbiorcy. Gdyby to były modele przygotowane na medyczną konferencję -
                      to OK. (o ile ciala te pozyskane byłyby w sposób legalny i
                      etyczny).
                      • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 12:20
                        dlaczego tka jest - bo nikt ich tego nie uczy zwyczajnie, ale odbiegamy od tematu
                        dlaczgeo uwazasz ze zwykly zjadacz chleba nie ma prawa obejrzec ludzkiego ciala
                        na wystawie w celach poznawczych biorac pod uwage ze oczywiscie odpowiednio sie
                        zachowuje szanujac to ze kiedys byli to ludzie?
                        zamknijmy wszystkie muzea z mumiami i otwartymi sarkofagami etc. przeciez
                        wlasciciele cial nie wyrazili zgody na ogladanie przez gawiedz...
                        • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 12:23
                          > zamknijmy wszystkie muzea z mumiami i otwartymi sarkofagami etc. przeciez
                          > wlasciciele cial nie wyrazili zgody na ogladanie przez gawiedz...

                          Począwszy od muzeum w Oświęcimiu - tam też kasę robią na ludzkich tragediach.
                          Paranoja.
                        • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 14:48

                          przecież to zupelnie coś innego - zarówno mumie, jak i sarkofagi
                          związane są z obrządkiem pogrzebowym ! W dodatku - są to mumie i
                          sarkofagi konkretnych osób !

                          A jaki to obrządek pogrzebowy nakazuje "zasuszać" anonimowych ludzi
                          i wozić ich po całym świecie ?
                          • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 14:54
                            Nie rozumiem - czym Twoim zdaniem różni się eksponat na omawianej wystawie od
                            mumii faraona w Luwrze?
    • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:22
      Przeciez wszyscy wiedza ze w Chinach jest mnostwo egzekucji. Wiadomo
      jak one sa wykonywane i na kim. Wiadomo co Chiny zrobily w Tybecie i
      co robia innym mniejszosciom narodowym. jakos nikomu to nie
      przeszkadza w utrzymywaniu stosunkow dyplomatycznych ani w kupowaniu
      "chinsiej taniochy" chociaz wiadomo skad sie ona bierze i dlaczego
      jest wlasnie taka tania. Wiec skad to oburzenie raptem teraz?
      Chinskie buty zrobione przez dzieci w obozach pracy sa dobre a ciala
      chinskich wiezniow sa juz oburzajace? Cierpienie i niewolnicza praca
      dzieci sa latwiej akceptowane niz "bezczeszczenie zwlok"!
      • skanke cała prawda!!o tej "dyskusji" 11.01.10, 13:31
        • ihanelma Re: cała prawda!!o tej "dyskusji" 11.01.10, 13:39
          Mianowicie?
          Może konkretniej? Rozgrzeszasz ich w końcu? Potępiasz? Czy olewasz
          to w imię nauki? Albo uznajesz że w takim Czadzie dzieją się jeszcze
          paskudniejsze rzeczy i to jest w ogóle pikuś, można sobie przeżyć
          dreszczyk na wystawie?
          Bo jakoś nie rozumiem twojego stanowiska?
          • elza78 Re: cała prawda!!o tej "dyskusji" 11.01.10, 13:51
            wiesz protestujesz przeciwko temu to rob to po calosci - wywal lalki barbie
            fiszerprajsy dziecka wiekszosc produktow z tworzyw sztucznych, buty ubrania
            etc.etc. bo w chinach lamane sa prawa czlowieka
            a nie protest przeciwko chwytliwemu bezczeszczeniu zwlok a reszta zamieciona pod
            dywan tongue_out
            bo patrzac na sprawe w ten sposob to ten niemiec kupuje zwloki a ty kupujesz
            chinskie tanie rzeczy - czym sie roznicie??
            NICZYM!!!
            • iwles Re: cała prawda!!o tej "dyskusji" 11.01.10, 14:06

              a z drugiej strony...
              Elza - czy skoro ty poszlabyś na tę wystawę w podskokach, to znaczy,
              że akceptujesz łamanie praw człowieka w Chinach ?
              • elza78 Re: cała prawda!!o tej "dyskusji" 11.01.10, 14:15
                po pierwsze nie wiem czy poszlabym w podskokach
                po drugie moge sobei akceptowac czy neiakceptowac prawda jest taka ze w chinahc
                te prawa beda lamane bo mozemy im skoczyc - sa potega militarna i gospodarcza
                dlatego swiat nic z tym nie robi tongue_out
      • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:52
        Ale ta wystawa byłaby jednakowo obrzydliwa, gdyby zamiast zwłok
        chińskich więźniów wykorzystano do niej zwłoki francuskich meneli.
        To nie ma nic do rzeczy.
        • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:19
          Nie, roznica jest zasadnicza. Mozna zalozyc, ze francuscy menele po
          prostu sprzedali swoje zwloki i za zycia wyrazili zgode na
          wykorzystanie cial po smierci - smierci naturalnej. A nie ze zostali
          rozstrzelani - zamordowani w trakcie masowej egzekucji na stadionie.
          • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:36
            To inaczej: kiedy ta wystawa wchodziła do Polski, byłam nią
            zniesmaczona bez wnikania, czyje to zwłoki. Sama idea ciała jako
            rekwizytu, wystawianego dla kasy, mnie odrzuca.
            • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:53
              Ja na wystawie nie bylam - a gdybym byla to dla celow edukacyjnych.
              Nie uwazam, zeby takie prezentowanie cial zmarlych bylo
              bezczeszczeniem zwlok - oczywiscie pod warunkiem, ze sami "glowni
              zainteresowni" wyrazili na to zgode. Zakladam, ze ciala byly
              prezentowane tak jak zazwyczaj sa pokazywane preparaty medyczne.
              Dla mnie bardziej niesmaczne jest wieszanie na scianie zwlok zwierzat
              w celach dekoracyjnych lub (jak na poczatku watku napisala moofka)
              krojenie zywej zaby w celu zaspokojenia ciekawosci.
              • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:56
                > Dla mnie bardziej niesmaczne jest wieszanie na scianie zwlok zwierzat
                > w celach dekoracyjnych

                a to nie jest to samo?
                jest truchlo i jest ekspozycja
                • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:59
                  moofka napisała:

                  > > Dla mnie bardziej niesmaczne jest wieszanie na scianie zwlok zwierzat
                  > > w celach dekoracyjnych
                  >
                  > a to nie jest to samo?
                  > jest truchlo i jest ekspozycja
                  >
                  >

                  To samo.
                  To samo, co kurtka skórzana, buty, torebka... to samo, co futro i to samo, co
                  schabowy na obiad, to samo co jajka oznakowane "3".
                  • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:01
                    > To samo.
                    > To samo, co kurtka skórzana, buty, torebka... to samo, co futro i to samo, co
                    > schabowy na obiad, to samo co jajka oznakowane "3".
                    >

                    i kostki knorr
                    znowu sie zapelilas troche tongue_out
                    • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:04
                      Głowa jelenia na ścianie i skóra krowy na nogach nie różnią się dla mnie niczym.
                      I obydwa są moim zdaniem gorsze, niż wykorzystywanie ludzkich zwłok w celach
                      edukacyjnych.
                • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:01
                  No wlasnie, wystawa ludzkich zwlok jest niezwykle kontrowersyjna, ale
                  glowka sarenki lub dzika w salonie juz podchodzi pod elegancje!
                  • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:08
                    dorota.alex napisała:

                    > No wlasnie, wystawa ludzkich zwlok jest niezwykle kontrowersyjna, ale
                    > glowka sarenki lub dzika w salonie juz podchodzi pod elegancje!

                    mnie wypchane zwierzeta tez odrzucaja

                    tlko co to porownanie wnosi do dyskusji
                    ja na przyklad piers z kury zjem
                    i nie jest to dla mnie to samo co piers kolezanki z dzialu
                    nie zjem tez rosolu z sasiada
                    a moglabym skoro jadam schabowe tongue_out
                    • a1ma Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:12
                      Ech, skojarzył mi się wyjątkowo obrzydliwy njus z Chin właśnie w tym temacie,
                      ale daruję sobie...
                    • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:15
                      Porownanie z piersia kolezanki z dzialu bylo by na miejscu gdyby ktos
                      mial pomysl sprzedawania eksponatow z wystawy ludziom do domu zeby
                      sobie powiesili na scianie...
                      generalnie chodzi o wszechobecna hipokryzje: zwloki z chin sa be - ale
                      zabawka albo ciuszek juz super bo taniutki.
                      • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:20
                        > generalnie chodzi o wszechobecna hipokryzje: zwloki z chin sa be - ale
                        > zabawka albo ciuszek juz super bo taniutki.

                        no wiesz
                        dopoki ciuszek jest z taniej ceratki a nie z pieknego Jianguo
                        to chyba jednak nie az tak straszne wink
                  • iwles Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:10

                    oj - gubisz się, bo uważasz, że ewentualne przyzwolenie na jedno
                    zło - jest jednocześnie przyzwoleniem na każde zło całego świata uncertain

                    ps. nie mam na ścianie glowy dzika.
                    • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:14
                      iwles napisała:

                      >
                      > oj - gubisz się, bo uważasz, że ewentualne przyzwolenie na jedno
                      > zło - jest jednocześnie przyzwoleniem na każde zło całego świata uncertain
                      >

                      swoja droga
                      zaden ze mnie antropolog czy inny etnolog
                      ale chyba kazda - nawet najbardziej prymitywna kultura do zwlok odnosi sie z
                      czcia i wypracowuje wlasne tradycje
                      nikt nie zostawia na widoku zeby sie pogapic w celach edukacyjnych
                      • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 15:16
                        pomijajac komunizm i nazizm totalnie uprzedmiatawiajacy czlowieka
                        wlasnie
                        moze to przezte skojarzenia te pomysl tak mnie odrzuca
                        skoro mozna z czlowieka lepic i zbijac jak z dykty
                        stad juz tylko krok do popielniczek z czaszek ;/
                      • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 21:14
                        > zaden ze mnie antropolog czy inny etnolog
                        > ale chyba kazda - nawet najbardziej prymitywna kultura do zwlok
                        odnosi sie z czcia i wypracowuje wlasne tradycje

                        No właśnie. U nas jest bardzo jasny przekaz kulturowy: zwłokom
                        należy się szacunek i pochówek. Nie godzi się ich wystawiać na widok
                        publiczny. Dziwię się, że tak wiele osób w tym wątku tego nie wie.
                  • angazetka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 21:12
                    > No wlasnie, wystawa ludzkich zwlok jest niezwykle kontrowersyjna,
                    ale
                    > glowka sarenki lub dzika w salonie juz podchodzi pod elegancje!

                    Chyba dla ciebie to jest elegancja...
                    • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 09:15
                      No zaraz, to po co ludzie wieszaja sobie na scianie te wypchane glowy
                      ze szklanymi oczami, poroza z czaszami albo skory dzika na scianie?
                      Chyba wlasnie dlatego, ze w ich pojeciu estetyki wlasnie taka ozdoba
                      jest "elegancka". Jakos trudno mi wyobrazic sobie inny powod.
                      • moofka Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 09:20
                        dorota.alex napisała:

                        > No zaraz, to po co ludzie wieszaja sobie na scianie te wypchane glowy
                        > ze szklanymi oczami, poroza z czaszami albo skory dzika na scianie?
                        > Chyba wlasnie dlatego, ze w ich pojeciu estetyki wlasnie taka ozdoba
                        > jest "elegancka". Jakos trudno mi wyobrazic sobie inny powod.

                        sama uwazam ze to dosc upiorne i nie podoba mi sie
                        ale jednak chyba inne sa powody, wiesza sie je jako trofea
                        wedkarze rybie glowy najwiekszym okazow mysliwi skore z dzika
                        wypatroszony i wypachany kowalski czym jest?
                        • dorota.alex Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 12.01.10, 14:30
                          eksponatem w muzeum. No przeciez nie wisi w salonie nad fotelem wink
    • elza78 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:47
      a tym ktore tak placza nad chinskimi wiezniami i wykorzystaniem ich cial
      (jakoby) radze zeby popatrzyly ile maja w domu produktow MADE IN CHINA ktorych
      wytworzenie rowniez okupione jest lzami i cierpieniem tego narodu...
      hipokryzja az wali po oczach - protestujesz przeciw temu co dzieje sie w chinach
      nie kupuj ich produktow to proste smile sprzedaz cial i organow to jedynie
      wierzcholek gory ale kontrowersyjny dla wlasnie gawiedzi big_grin temacik pod publiczke
      • skanke właśnie ta troska o chińskie zwłoki 11.01.10, 13:55
        jest śmieszna. nie chcesz to nie idź i innych nie pouczaj.
        • ihanelma Re: właśnie ta troska o chińskie zwłoki 11.01.10, 15:46
          Jasne, póki ci z tym wygodnie niech się tam dzieje co chce, trzeba
          korzystać z tanizny, nie pytać o zbyt dużo, bo i tak nie masz
          wpływu, zrobią co zechcą, z gigantem nie wygrasz, a w sumie może oni
          i wredni, ale użyteczni i daleko, kogo to obchodzi. Jakieś durne
          chińskie mrówki - dobrze że to nie nas sprzedają. Póki co - bo niby
          dlaczego nie?
    • migotka-2 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 13:52
      No cóż nie byłoby takiej wystawy gdyby nie było oglądających. Rozumiem, że są
      osoby, które obejrzały "eksponaty" z zaciekawieniem i osoby, które przybyły na
      wystawę w ramach sensacji. Myślę, że bardzo ważne są intencję osób oglądających.
      Niestety zawsze pojawi się ktoś z niezdrowym podejściem do tematu, a temat jak
      widać dla większości zupełnie obcy więc pole do popisu duże. Przed pracą ludzi
      wykonujących takie rzeczy chylę czoła, jednak powody, dla których powstała tak
      wystawa nie są mi znane, więc nie komentuję. O jednym mogę was zapewnić, ta
      wystawa nie ma nic wspólnego z ludzkimi zwłokami przeznaczanymi do celów
      naukowych i do pochówku również.
      • skanke w innym wątku na tym forum 11.01.10, 13:57
        dziewczyna żali się nad upierdliwą starszą matką, ba nawet wampirem
        energetycznym- emama bardziej martwi się o truchło niż żyjaca jeszcze matką...
        • migotka-2 Re: w innym wątku na tym forum 11.01.10, 14:34
          skanke napisała:

          > dziewczyna żali się nad upierdliwą starszą matką, ba nawet wampirem
          > energetycznym- emama bardziej martwi się o truchło niż żyjaca jeszcze matką...
          Jakoś nie bardzo łapię o co chodzi, możesz bliżej sprecyzować?
          • skanke o etykę mi chodzi 11.01.10, 15:00
            • ihanelma Re: o etykę mi chodzi 11.01.10, 16:05
              A dlaczego ci się te rzeczy wykluczają? Szacunek do żywych i
              zmarłych?
              W tym szacunek dla uszu i stanu psychicznego córki? tongue_out
      • emilly4 Re: Wyjątkowo śmierdzący biznes 11.01.10, 14:01
        Z gory bylo wiadomo, ze dane eksponaty nie sa wykonane z gumy, a
        wystwa prezentuje 13 całych spreparowanych ciał oraz 250
        poszczególnych organów.
        Od kogos te organy musialy pochodzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka