samanta31
11.01.10, 21:38
Kochane poradzcie...
Od 2,7 jestem nieobecna w pracy z uwagi na urlop wychowawczy.
Jak same przyznacie to dosc dlugo, a nawet bardzo dlugo. Po roku
przebywanie na wychowawczym zadzwonilam do mojego kierownika z
informacje, ze przedluzam urlop, nie byl zadowolony powiedzial ze
najlepiej byloby zebym sie zwolnila, a wtedy on moglby zatrudnic
kogos innego (co oczywioscie jest bzdura bo i tak moze zatrudnic) ja
mu oznajmilam ze mam takie prawo i zamierzam z nigo skorzystac.
Teraz chcialabym wrocic do pracy, wiem ze 2 msc wczesniej musze go
poinformowac i zlozyc odpowiednie pismo. Jak pokierowac ta rozmowe:
czy
- poprostu oznajmic, ze wracam
- zapytac czy sa jakies szanse abym wrocilam (choc z punktu widzenia
prawa to moj przywilej)
pomocy...!!!jak z nim rozmawic (bedzie to rozmowa telefoniczna)