haidi0111
11.01.10, 22:35
Przeczytałam "Dom nad rozlewiskiem" i jestem zauroczona atmosferą
wykreowaną przez autorkę... Atmosferą ciepła domowego ogniska
stworzoną na potrzeby książki. Czy takie domy w ogóle istnieją? Czy
istnieją takie matki i córki, w których jest tyle mądrości życiowej,
dystansu do czynów innych ludzi, bezproblemowego podejścia do życia.
Chciałabym stworzyć taki właśnie dom - ciepły, przytulny, do którego
dzieci będą wracać z najdalszych zakątków świata, by podzielić się
radością lub smutkiem...
Może któraś z was zna "przepis" na taki dom, na taką rodzinną więź?