w-i-k-i
24.01.10, 19:15
To znaczy czy myslicie, ze przeszkadzaloby Wam gdyby Wasze dzieci
mowily Wam po imieniu, a nie ,,mamo". Bo ja mysle, ze nie mialabym z
tym problemu, nawet byloby to mile i swiadczylo o partnerskim
kontakcie z dzieckiem. Wiem, ze istnieja kobiety, ktore tak pragna
byc na sile mamami idealnymi, ze tlamsza swoja osoba dziecko, wrecz
je ograniczjac i odcinajac od swiata. No nic ja sadze, ze
chcialabym, aby od pewnego wieku 7-8 lat moze nieco pozniej dziecko
mowilo do mnie po imieniu. Oczywiscie po wczesniejszej prelekcji i
uswiadomieniu roznicy pomiedzy mowieniem do mamy po imieniu, a
mowieniem po imieniu np. do kolezanek.