Babeczki Kochane, właśnie dowiedziałam się, że zmarła tragicznie moja
28-letnia kuzynka. Jej rodzina jest delikatnie mówiąc w szoku, ja też, ale nie
o to mi chodzi. Jej rodzice (a piszę w ich imieniu) nie wiedzą jak załatwić
wszystkie formalności związane z pogrzebem, podpowiecie mi jak wyglądają
procedury jak to wszystko załatwić?
Kolejne pytanie: rodzice chcą pochować córkę nie w miejscu zamieszkania, tylko
250km stąd we wsi ich rodzinnej bo tam wszyscy mieszkają. Jak to załatwić?Czy
na miejscu w takiej sytuacji robi się jakieś pożegnanie w kaplicy lub w domu
dla rodziny i znajomych a później pogrzeb w innej miejscowości?Za wszystkie
rady i sugestie bardzo dziekuję

EEhhh, tak młodo dziewczyna zmarła, szok.....