Dodaj do ulubionych

pogrzeb - pytanie

24.01.10, 21:28
Babeczki Kochane, właśnie dowiedziałam się, że zmarła tragicznie moja
28-letnia kuzynka. Jej rodzina jest delikatnie mówiąc w szoku, ja też, ale nie
o to mi chodzi. Jej rodzice (a piszę w ich imieniu) nie wiedzą jak załatwić
wszystkie formalności związane z pogrzebem, podpowiecie mi jak wyglądają
procedury jak to wszystko załatwić?
Kolejne pytanie: rodzice chcą pochować córkę nie w miejscu zamieszkania, tylko
250km stąd we wsi ich rodzinnej bo tam wszyscy mieszkają. Jak to załatwić?Czy
na miejscu w takiej sytuacji robi się jakieś pożegnanie w kaplicy lub w domu
dla rodziny i znajomych a później pogrzeb w innej miejscowości?Za wszystkie
rady i sugestie bardzo dziekujęsmileEEhhh, tak młodo dziewczyna zmarła, szok.....
Obserwuj wątek
    • iwles Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 21:50

      pierwsze - to z zaświadczeniem zgonu wystawionym przez lekarza i z
      dowodem osobistym do USC po akt zgonu. Potem załatwianie pogrzebu w
      miejscu, gdzie pogrzeb ma byc - czyli z księdzem i włascicielem
      cmenatarza. I z firmą pogrzebową - przewiezienie ciała dziewczyny,
      potem, kiedy będziecie znali dokladną datę i godzinę pogrzebu -
      ewentualnie klepsydry i inne szczegóły - jak wybór trumny itp.
      Zawiadomienie rodziny i znajomych o pogrzebie.
      Co do uroczystosci w miejscu zamieszkania kuzynki - to nie wiem, nie
      słyszalam. raczej jesli ktos ma życzenie to przyjedzie tutaj, gdzie
      będzie pogrzeb.

      Jesli chcesz wiedziec jeszcze jakies szczegóły - pytaj.

      Współczuję bardzo sad
    • mama_micha Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 21:50
      Rodzina od szpitala dostaje kartę zgonu, z tym idzie do US gdzie pobiera akt
      zgonu. Z tym idzie do Zakładu Pogrzebowego iwszystkim zajmuje się zakład
      pogrzebowy. Jeśli rodzina nie posiada wcześniej wykupionego miejsca na cmentarzu
      w innej miejscowości to miejsce wskazuje zarządca cmentarza. W miejscowości
      zamieszkania wystarczą nekrologi. Zdajcie się na doświadczenie zakładu.
      Dodatkowo może warto pamietać,że po 20 latach można chować w to samo miejsce
      więc jeśli na cmentarzu leży dawny przodek to nie trzeba wykupować nowego miejsce.
      Wyrazy współczucia.
    • mika_p Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 21:52
      Szpital -> zakład pogrzebowy -> cmentarz -> firma administrująca cmentarzem ->
      ksiądz w parafii.
      W każdym punkcie mówiono, co dalej trzeba załatwić i gdzie się udać.

      Prawdopodobnie najlepiej będzie zapytać w zakładzie pogrzebowym.
    • carrymoon Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 21:52
      przykro mi bardzo z powodu kuzynki. sad

      Co do formalności firmy pogrzebowe są tak obcykane i obrotne, że załatwiają
      dosłownie wszystko, często też "na kredyt" tzn czekają z pobraniem opłat aż
      rodzina uzyska kasę z ZUS.
      • kol.3 Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 22:02
        Niektóre firmy kredytują zasiłek pogrzebowy i biorą na siebie prawie
        wszystkie formalności. W ciągu miesiąca od pogrzebu trzeba się z firmą
        rozliczyć.
    • volta2 Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 22:00
      jeśli dziewczyna długo mieszkała tam gdzie żyła ostatnio, miała
      znajomych, rodzinę, pracę - to msza żałobna może odbyć się miejscu
      życia. potem można tych którzy przyszli na tę mszę pożegnać
      konselacją(?)

      a przewiezienie i złożenie do grobu w miejscowości znacznie
      oddalonej od miejsca życia już tylko jako uroczystość dla
      najbliższych.

      tak się to odbywa u nas w rodzinie, w teścia/teściowej pracy -
      wszyscy żyli w warszawie, ale jak to bywa, poprzyjeżdżali ci ludzie
      z całej polski, zatem tu, w wawie są msze i pożegnania a ciało
      jedzie 300 km do jakiejś ukrytej wsi.
      inna sprawa, że dotyczyło to ludzi mocno starszych - czyli takich,
      co w tej wawie żyli dłuuuuugie lata, nawiązali bardzo mocne relacje.

      mój teściu co i raz chodzi na jakieś pogrzeby prof. z uczelni ale
      nigdy nie jeżdżą z tymi co jeszcze żyją - na te wyjazdowe złożenie
      ciała. tamto traktowane jest już jako ściśle rodzinne wydarzenie,
      zresztą odległość też jest przeszkodą - a ci prof co żyją to i nie
      rzadko sami nad grobem już stoją.
    • margosia.kr Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 22:05
      Wyrazy współczucia [*]
      Z kartą zgonu wypisaną przez lekarza należy udać się do urzędu stanu cywilnego,
      by został sporządzony akt zgonu. Równocześnie można załatwiać sprawę pogrzebu z
      firmą pogrzebową i w zależności, gdzie ma odbyć się pochówek z organem
      zarządzającym cmentarzem. W większych miastach pożegnanie można zrobić tylko w
      kaplicy cmentarnej. Na wsi i w małych miasteczkach jest możliwość pożegnania w
      domu. Na miejsce pochówku trumna z ciałem musi być transportowana przez firmę
      pogrzebową. W firmie pogrzebowej można np. zamówić tylko trumnę, albo tylko
      przewóz. Nie trzeba wszystkiego razem. Jeżeli chodzi o koszta to ZUS ustalił
      chyba ok. 5000 na pochówek. Zakłady pogrzebowe bardzo często kredytują tzn. nic
      nie płacisz, jak wychodzi mniej niż 5000 to oddają różnicę, a sami odbierają
      pieniądze z ZUSu. Mam za sobą kilka pogrzebów i nigdy nie zostałam w żaden
      sposób przez zakład oszukana. 3 lata temu za przywiezienie ciała z miejscowości
      odległej o 400 km płaciłam 1500 zl. Jeżeli cmentarz należy do parafii, to
      pochówek załatwiasz z księdzem.
      Dramatyczne chwile, współczuję.
      Małgosia



      Możemy pomóc Kacperkowi!!!
    • iwles Re: pogrzeb - pytanie 24.01.10, 22:19

      i od razu powiem, żeby aktów zgonu pobrać kilka, z reguły dają 3
      egzemlparze, ale przy załatwianiu wszystkih późniejszych spraw może
      to być za mało.

      Później, po pogrzebie trzeba zająć się załatwianiem formalności w
      zakladzie pracy, w firmie ubezpieczeniowej, w ZUSie itp. i
      ewentualnie w sądzie (sprawa spadkowa) lub u notariusza.
      • czar_bajry Re: pogrzeb - pytanie 25.01.10, 09:52
        Teraz firmy pogrzebowe zajmują się wszystkim i można im zlecić załatwienie
        wszelkich formalności.
        Po akt zgonu trzeba jednak iść osobiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka