Dodaj do ulubionych

Morfologia dziecka

13.02.10, 12:43
Cześć dziewczyny.
Muszę się wygadać, bo wczorajszy dzień był dla mnie chyba najgorszym dniem w
życiu.
Zaczęło się od tego że Młoda miała bardzo wysoki poziom bilirubiny po
porodziei nie była szczepiona. Spadł jej dopiero pod koniec grudnia. W
styczniu byłyśmy w Punkcie Konsultacyjnym na Kopernika i tam pani dr wypisała
nam całą serię badań do zrobienia przed szczepieniem. Byłą to m.in.
morfologia, bilirubina z podziałem na frakcje i próby wątrobowe. Zrobiłam
zatem wszystkie badania i się zaczęło. W środę około 20:30 na pocztę nagrała
mi się pielęgniarka która grobowym głosem oświadczyła że dziecko ma
podwyższone próby
wątrobowe i mam się dnia następnego natychmiast skontaktować z pediatrą. No
więc ja od razu czarne myśli, że to na pewno coś poważnego, że Młoda ma
uszkodzoną wątrobę i w ogóle tragedia. Z samego rana poleciałam po te badania
ale pediatra miał być dopiero od 12, więc się zapisałam i wróciłam do domu.
Zadzwoniłam do pediatry która przyjeżdżała do nas do domu wcześniej i ona że
natychmiast na Niekłańską na IP. Pode mną się kolana ugięły, no ale myślę
sobie pójdę jeszcze do tej z rejonu. Poszłam. Wzięłam wszystkie pozostałe
badania i poszłam. Pani doktór jak spojrzała na badania to stwierdziła że to
może być blokada dróg żółciowych i ze wypisuje skierowanie na oddział. Na co
ja że dzieciak wygląda jak okaz zdrowia, rośnie ładnie i szybko przybiera na
wadze więc nie bardzo rozumiem. No to mi zaczęła tłumaczyć co i jak a ja jej
na to położyłam przed nos USG brzuszka zrobione 2 dni wcześniej. No i pani
doktór zamieniła się w wielki znak zapytania razem ze mną. Stwierdziła że małą
musi zobaczyć hematolog i że na razie ona nic nie wypisuje i zobaczymy co
hematolog powie. Dzięki opatrzności mam sąsiadkę neurologa dziecięcego więc
szybko do niej zadzwoniłam i ona uruchomiła znajomości. Obejrzała młodą,
obmacała, obejrzała wyniki i powiedziała że ona to by się nie martwiła bo są w
miarę w porządku ale na wszelki wypadek się skonsultują z tą hematolog.
Hematolog stwierdziła że jak się patrzy na te badania jak na badania dorosłego
to faktycznie kiepsko wychodzi, ale jeśli chodzi o badania dziecka to
morfologia jest jak najbardziej O.K. natomiast próby wątrobowe dla czystości
sumienia można za dwa tygodnie powtórzyć ale odradza szczepienie. Czyli
zaszczepimy się za miesiąc. Natomiast stwierdziła że nie ma powodu do obaw bo
dziecko jest w dobrej formie i nic mu nie jest a te podwyższone próby
wątrobowe mogą być echem tej przedłużającej się żółtaczki. I w ten sposób w
ciągu jednego dnia posunęłam się w latach o 2.
I potem tak sobie myślałam, że gdybym nie miała znajomych lekarzy to albo bym
sterczała z Młodą na IP albo bym wylądowała z nią na oddziale bez potrzeby.
I to by było na tyle. Teraz się boję że zrobi się ze mnie nadopiekuńcza matka.smile
Obserwuj wątek
    • ledzeppelin3 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 16:58
      Przy podwyższonej bilirubinie czesto aspat i alat sa nieco podwyższone a
      hemoglobina niższa, współczuję nerwów i rozumiem.
      • ledzeppelin3 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 17:00
        A była jakaś diagnostyka tej podwyższonej po porodzie bilirubiny? Było powyżej
        20 mg%?
        • kunegunda32 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 18:20
          Była o tyle, że kuli ją co 2 dni, najwyższa była 17,0 mg%, jak miała miesiąc
          9,23mg%, a potem po gotowaniu pokarmu i dokarmianiu mieszanką przez 48 godzin
          6,23mg%, jak miała około 2,5 miesiąca to zbladła. Teraz było tak że: bilirubina
          całkowita była w normie 1,14, a bilirubina bezpośrednia 0,34 i pośrednia 0,8
          były podwyższone. AST było 67,60, a ALT 60,60.
          • llidkaa Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 21:03
            No i co z tego, że wylądowałabyś w szpitalu, chyba lepiej dmuchać na zimne i
            skoro lekarz nie był pewny diagnozy to chyba dobrze, że tak zareagował, niż
            odesłałby cię do domu. W szpitalu głowy nie urywają, porobiliby badania i by was
            puścili do domu. Chyba gorszy scenariusz byłby gdyby małej faktycznie coś było,
            a lekarz odesłał by do domu.
            • kunegunda32 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 23:52
              No i to z tego że wylądowałabym z nieszczepionym dzieckiem w szpitalu bez
              potrzeby. To raz, dwa dziecku nic nie jest, a ja przez pół dnia myślałam, że
              jest poważnie chore i odchodziłam od zmysłów. Chyba pediatra powinien umieć
              poprawnie zinterpretować wyniki badań? Dla mnie szpital jest ostatecznością i
              jak mi dziecko chcą do niego kierować to rozumiem, że jest ono poważnie chore.
          • ledzeppelin3 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 22:41
            Rzeczywiście przedłużająca się żółtaczka powinna skłonić do diagnostyki, na
            szczęście u Twojego dziecka to nie były jeszcze wartości patologiczne. Aspat i
            Alat tez nie sa dużo za wysokie, może po prostu przerabia hemoglobinę płodową. A
            bilirubina ma to do siebie, że obniża się powoli, własnie około 3 miesięcy.
            • kunegunda32 Re: Morfologia dziecka 13.02.10, 23:56
              Dziękuję, ledzeppelin za wsparciesmile Hematolog też stwierdziła że podwyższone
              bilirubiny i transaminazy mogą być echem żółtaczki fizjologicznej. Ale na
              wszelki wypadek za dwa tygodnie znowu powtarzamy badania.
              • czar_bajry Re: Morfologia dziecka 14.02.10, 00:36
                Sądzę że gdybyś dotarła do lekarza na Kopernika lub Niekłańskiej diagnoza była
                by podobna do tej którą uzyskałaś. Inaczej jest przez tel. a inaczej bezpośrednio.
                Współczuję nerwów i stresu. Nie jesteś nadopiekuńcza wiadomo ze wszystkie
                trzęsiemy się nad swoimi dziećmismile
                Skończyło się dobrze i to jest najważniejszesmile

                A swoją drogą to trzeba było od razu na emamie pisać, dostała byś diagnozę,
                poradę i jeszcze leczenietongue_out
                To żart oczywiściesmile
                • kunegunda32 Re: Morfologia dziecka 14.02.10, 12:36
                  Zapewne tak. U pediatry byłam osobiście ale bez dziecia, więc też to trochę
                  inaczej. Najważniejsze, że Młoda ma wątrobę w porządku bo mnie już
                  najczarniejsze scenariusze przez głowę przelatywały, łącznie z podejrzeniem
                  leukemii, ze względu na niskie granulocyty obojętnochłonne 13% i niskie RDW-SD i
                  MCV brr.
                  • gabrielle76 Re: Morfologia dziecka 14.02.10, 13:41
                    ciesz sie ze Ci dziecka nie zasczepili, moja córke zaszczepili pomimo
                    przedłużającej sie żółtaczki, potem okazało sie ze córka miała ZUM dlatego
                    żółtaczka sie przeciągała. Na szczescie nic jej sie nie stało, nic sie dziecku
                    nie stanie jesli szczepienie sie opóżni nawet o kilka miesiecy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka