Dodaj do ulubionych

2 pokoje i dziecko

15.02.10, 14:14
Zastanawiam się, czy my jesteśmy jacyś dziwni? Spodziewamy sie z partnerem dziecka, które na poczatku będzie spało z nami w sypialni. Ale jak podrośnie i zacznie samo przesypiać noce, to planujemy wstawić łóżeczko do dużego pokoju, oddzielając je jakimś parawanem. Jakoś nie wyobrażam sobie rezygnowania przez 2 dorosłe osoby z posiadania osobnej sypialni na rzecz jednego małego dziecka.

Owszem, za kilka lat będziemy się starać kupić większe mieszkanie, gdzie potomstwo będzie miało swoje sypialnie, ale do tego czasu - nie uśmiecha mi się rezygnacja z prywatności.

A jak to jest zorganizowane u Was?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:20
      Pierwsza córa dostała swój pokój jako mniej więcej roczniak.
      • czar_bajry Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:29
        Każdy żyje po swojemu weź tylko pod uwagę że jedno małe dziecko potrzebuje
        mnóstwa przedmiotów, łóżeczka, krzesełka leżaczka zabawek i całej reszty. Ciężko
        będzie to zmieścić w wygospodarowanym kąciku.
        A jak będziecie mieć gości?
        • dynema Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:40
          W wyniku czego i tak tych wszystkich rzeczy nie trzyma sie w
          pokoiku, ktory jest najczesciej maly w przypadku mieszkan
          jednosypialniowych, co prowadzi do trzymania i tak czesci
          dzieciecych rzeczy w salonie. Wtedy nie ma zadnej strefy " Nie
          dziciecej" w domu, plus goscie i tak sie natkna na
          mate/krzeselko/lezaczek w salonie.
          • filipianka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:47
            mieszkam w standardzie PRL-u i wcale nie mam w "salonie" zabawek
            jedyna oznaka poza dziecięcym pokojem, że w tym domu mieszkają dzieci to:w
            łazience podstawka (ale mieści się pod szafką podumywalkową) oraz wieszak na
            przedpokoju
            dzieci w wieku 6 i 2 lata, zabawek mają dużo, ale u siebie, i owszem czasem
            przyniosą do nas książeczkę czy przyjadą wózkiem, ale wieczorem jest sprzątanie
    • kropkacom Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:24
      Czyli jak dziecko pójdzie spać to do dużego pokoju już nie wejdziecie? Czy też
      chcecie narazić dziecko na spanie w gwarze rozmów, telewizora itd.?
    • gryzelda71 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:24
      Nie wyobrażam sobie na stałe łóżeczka dziecięcego w salonie.Dziecko miałoby
      własny pokój a ja z meżem ten salon.
    • komyszka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:25
      u nas na razie jest zorganizowane tak, ze mniejszy pokoj to krolestwo dziecka,
      duzy zaś- nasze. w planach niedalekich- zmiana lokum. choc moj duzy pokoj jest
      faktycznie duzy ja nie widze opcji parawanu- chyba ze wasz pokoj jest naprawde
      spory. co do "prywatności" zas- jesli dysponujecie standardem metrażu PRL (patrz
      ok 40 m2) to przy 2-3-4 latku raczej zapomnij o tym. chyba ze dziec bedzie
      spokojny, grzeczny, układny i tam gdzie go posadzisz/postawisz/położysz- to
      zostanie.
    • pieskuba Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:27
      Dwa pokoje można podzielić tak - pokój dziecka (mniejszy), pokój
      rodziców (większy). Każdy ma prywatność w swoim pomieszczeniu. Jakoś
      nie wyobrażam sobie łóżeczka za parawanem w pomieszczeniu dziennym.
    • angazetka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:29
      > Zastanawiam się, czy my jesteśmy jacyś dziwni?

      Jesteście. Nie znam domu, w którym dziecko nie miałoby własnego
      pokou. To rodzice przejmują salon, a dziecko dostaje mały pokój (gdy
      mowa o mieszkaniu dwupokojowym, jak wasze).

      > Owszem, za kilka lat będziemy się starać kupić większe mieszkanie,
      gdzie potomstwo będzie miało swoje sypialnie, ale do tego czasu -
      nie uśmiecha mi się rezygnacja z prywatności.

      A z prywatności dziecka? wink
    • karra-mia Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:29
      no dziwni jesteście
      czyli jak będziecie miec wieczorem gości to rozumiem, ze będziecie
      siedzieć w waszej sypialni, no chyba że dzieciakowi nad łóżeczkiem
      bedziecie siedzieć, rozmawiać.

      U nas dzieko dostalo swój pokój, bo sobie nie wyobrażam, ż eo godz.
      20 muszę bezgłośnie oglądać tv, nie mogę sobie zapalić czy porzadnie
      się zrelaksowac, tylko dlatego, ze dziecko śpi, a sypialnia
      własciwie stoi pusta.
      • gladys_g Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:33
        no cóż, my gości nie miewamy, a już na pewno nie nocami; z ludźmi spotykamy sie 'na mieście'. Nie palimy, a do relaksowania sie niepotrzebny nam ryczący telewizor...
        • pieskuba Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:37
          "Włączony" nie jest tożsame z "ryczy". Przeszkadzałby dziecku na
          pewno.
        • karra-mia Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:26
          i nam niepotrzebny ryczący telewizro, ale jednak chciałabym obejrzec
          jakiś fajny film z normalnymi dźwiekami i przy tym jeszcze
          chciałabym, zeby moje dziecko wyspało się, a migoczący tv, normalne
          życie raczej mu nie pomoze. Ja nie mam 3 lat i nie potrzebuję snu od
          20,ale moje dziecko jak najbardziej.
        • kulma.m Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 18:48
          Pozyjemy, zobaczymy... To naprawde nie jest takie proste. U nas
          Oliwka do roku mieszkala z nami, a potem dostala mniejszy pokoj.
          Zobaczysz ze sama zapalasz taka checia rozpieszczenia dziecka do
          granic niemozliwosci smile Ja urzadzilam malej pokoik ksiazniczki i
          jestem najszczesliwsza na swiecie ze ma SWOJE krolestwo. Oczywiscie
          znosi nam do pokoju przez caly dzien graty, ktore ja potem sprzatam,
          przylazi w nocy albo wyje i trzeba ja wziac do lozka, ale ma rezim
          zasypiania u siebie. I wie ze jak idziemy spac to w swoim lozku.
          Zreszta dzieci baaardzo szybko wyrastaja z lozeczek i czas na "duze"
          lozko. A juz takie za parawanem to trudno postawic.
          Latwiej rozkladana kanape dla rodzicow smile
          Zreszta moja 2-latka ma tyle zabawek i ubran itp.. stolik do
          jedzenia i zabawy, kuchnia, tablica do malowania, pianinko, skrzynie
          z zabawkami, samochodzik do odpychania ze sorry, ale ja juz jej kolo
          roku po prostu nie miescilam w naszych komodach i szafie.
          Jak Ci sie maja te klamoty walac po salonie, to naprawde lepsze jest
          ustawienie tego w pokoju malucha i oddanie jej wlasnej przestrzeni smile
          Teraz dochodzimy do punktu zawalenia zabawkami do tego stopnia, ze
          maz zabronil mi kupowac "duze" wolnostojace zabawki bo w jej 14m2
          pokoju sie juz nic nie zmiesci wink A przeciez dziecko musi sie
          rozwijac smile

          Pozdrawiam
    • agni71 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:32
      gladys_g napisała:

      > Zastanawiam się, czy my jesteśmy jacyś dziwni?

      tak

      Spodziewamy sie z partnerem dzie
      > cka, które na poczatku będzie spało z nami w sypialni. Ale jak
      podrośnie i zacz
      > nie samo przesypiać noce, to planujemy wstawić łóżeczko do dużego
      pokoju, oddzi
      > elając je jakimś parawanem.

      Rozumiem, ze wy wieczorami juz z duzego pokoju nie będziecie
      korzystać?

      Jakoś nie wyobrażam sobie rezygnowania przez 2 doro
      > słe osoby z posiadania osobnej sypialni na rzecz jednego małego
      dziecka.

      Ja sobie nie wobrazam polożenia dziecka spać w duzym pokoju, chyba,
      ze role dużego pokoju bedzie pełniła de facto wasza sypialnia, a
      duzy stanie sie pokojem dziecka.
    • gryzelda71 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:41
      Jak dziecko będzie zasypiać np o 20,to od tej godziny będziecie przebywać w
      sypialni?
    • babsee Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:42
      My mielismy wspolną sypielnie z dzieckiem.Najpierw bylo tam lozeczko
      i nasz malzenskie lozko,potem kupilismy corci wieksze lozko ale
      wciaz mielsimy wspolna sypialnie.Pokoj dzienny to pokoj
      dzienny,mielismy spokoj zeby wieczorem porozmawiac, czy jak znajomi
      wpadali zeby posiedziec przy winku.Nie wyobrazlam sobie ciszy od
      godz. 20(tak szla spac corcia).
    • amelia791 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 14:43
      Na początku wystarczy łóżeczko i komoda, ale sama zobaczysz że w
      miare jak dziecko rośnie, przybywa "sprzętu": do pielęgnacji, do
      zabawy, różne chodziki, krzesełka, leżaczki, wszystko to zabiera
      dużo miejsca i w rezultacie salon będzie po jakimś czasie pełnił
      funkcję pokoju dziecinnego.
      • amkrys007 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:00
        Realnie, nie nie jesteście dziwni, raczej macie pewne przyzwyczajenie, które
        albo zostanie zweryfikowane przez młodą czerwoną brygadę albo nie.

        Wiele osób wypowiadających się wyżej najczęściej używa zwrotu "nie wyobrażam
        sobie" i zastanawiam się czy faktycznie wynika to z braku wyobraźni czy z
        kompletnej rezygnacji z siebie na rzecz dziecka - nie wiem czego współczuję
        bardziej...

        Znam wiele scenariuszy, w których rodzice oddają mały pokój dziecku i szczerze -
        ja sobie tego z kolei nie wyobrażam, więc każdy jest na jakimś polu ograniczony.

        Znam dom, w którym rodzice mieli osobne sypialnie, Mama mieszkała z córką do
        czasu wyprowadzki do większego mieszkania, gdzie każdy miał już własny. I pewnie
        to też się zakwalifikuje pod "nie wyobrażam sobie", ale ci rodzice są dalej
        razem po 30 latach, a 3/4 par kiszących się "bo dziecko" są już po rozwodzie i
        widują się w sprawie alimentów.

        Nie ma osób nie-dziwnych, każdy jest dziwny na własny sposób, więc się nie
        przejmujcie. Grunt, żeby Maluch był chciany i kochany i żeby miał mądrych
        Rodziców, a nie takich, którzy będą mu po 20 latach wykrzykiwać, że przez nie
        musieli spać na kanapie w dużym pokojusmile

        Trzymam kciuki - róbcie tak, jak będzie najlepiej dla wszystkich i będzie dobrzesmile

        Pozdrawiam

        • kocianna Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:06
          Przez pierwszy rok Mloda miala lozeczko w salonie, a my mielismy sypialnie.
          Potem czekalam na kolede i kilkanascie razy w ciagu krotkiego czasu sprzatalam
          zabawki z podlogi i wycieralam meble (ksiadz niby znajomy i wersalu nie
          oczekiwal, ale...). Nastepnego dnia przetaszczylam kanape do salonu, a lozeczko
          i zabawki do sypialni.
          Zwlaszcza, ze okazalo sie, ze powinnam starac sie odizolowac Mloda i futrzaki.
        • pieskuba Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:07
          Nie wyobrażam sobie wygodnego funkcjonowania w ten sposób, to znaczy
          wyobrażam je sobie jako bardzo niewygodne.
        • komyszka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:21
          hmm- dla mnie to wlasnie wstawianie parawanu do pokoju dziennego w niewielkim
          mieszkaniu jest dowodem "kompletnej rezygnacji z siebie na rzecz dziecka". w
          takich okolicznościach predzej uzyska sie efekt "izolacji" oddajac potomkowi
          mniejszy pokoj. ale oczywiscie nie wykluczam ze brak mi wyobraźni i patent
          parawanu wspaniale zadziała...
        • asia_i_p Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:29
          Ja to odebrałam tak, że większość sobie tego nie wyobraża ze względu na własną
          wygodę.
          I ja podchodzę do tego tak samo, w sypialni przecież nie bardzo da się przyjąć
          gości. Stawiałabym wtedy na totalną przebudowę mieszkania, tak, żeby spać w
          salonie na czymś rozkładanym. Ale to może być kwestia priorytetów - mnie by
          bardziej zależało na ocaleniu bezdzieciowej sfery dziennej niż nocnej.
          • pieskuba Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:40
            Czy ja wiem? to jednak chyba poszukiwanie rozwązania dobrego dla
            wszystkich, żeby dziecko miało ciche miejsce do spania a nie kąt za
            parawanem i żeby rodzice też mieli własny pokój. Byłam kiedyś w
            mieszkaniu składającym się w dwu pokoi i czegoś w rodzaju schowka,
            ale z oknem. Rodzice chcieli mieć sypialnię tylko dla siebie, w
            salonie również nie znaleźli miejsca dla dziecka i dlatego swoją
            córkę upchnęli w tym schowku, w którym mieściło się na długość
            nieduże łóżko a po upchnięciu tam kawłka blatu i jakiejś półki na
            książki trzeba już było stać na baczność lub usiąść. Miałam
            wrażenie, że w tym mieszkaniu dziecko jest takim mało znaczącym
            dodatkiem do rodziców. Dziecko dużo czasu spędza w swoim pokoju,
            uczy się, spotyka z kolegami i w miarę możliwości trzeba mu oddać
            trochę przestrzeni, a nie spychać gdzieś do kąta, za parawan, do
            schowka.

            p.
    • volta2 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:17
      gdybyście mieli kawalerkę - to rozumiałabym zasadność parawanu w pokoju
      głównym i jedynym.
      ale w takim układzie to raczej porażka organizacyjna - chyba, że jak
      wszystkie piszą w sypialni będzie toczyć się wasze życie ok.20-tej, 21.

      czyli tam macie tv, książki i muzykę.

      a tym mnie szczerze rozbawiłaś:
      ze znajomymi umawiacie się na mieście - a dziecko śpi dalej w tym
      łóżeczku? samo?

      my często umawailiśmy się ze znajomymi a jak dzieci zasnęły to my dalej
      sączyliśmy winko. no, chyba że zamierzacie w godzinach wieczornych umawiać
      się z dzieckiem w chuście w zatłoczonym pubie ku "uciesze" innych gości.


      my też mieliśmy 2 pokoje i nawet w nim dwoje dzieci od 0 do 2 lat. nocą
      spaliśmy wszyscy w jedym pokoju - my w łóżku małżeńskim, dziecko starsze
      w łóżeczku a młodsze jak się urodziło - to między nami. jak chcieliśmy
      mieć intymność - to szliśmy sobie na noc do salonu na rozkładaną kanapę i
      tam spaliśmy do rana.
      wieczorem życie toczyło się w salonie nawet z gośćmi, oglądaniem koncertów
      na dvd itp.

      w podsumowaniu odpowiadając na pytanie - tak, jesteście dziwni
      może tylko niedoświadczeni - już sobie wyobrażam tę potrzebę intymnośći z
      noworodkiem/karmieniem nocą piersią/kolkami...- jednyne czego się wtedy
      chce - to spania a nie intymności(no przynajmniej ja i moje koleżanki tak
      miały)
      • babcia47 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:50
        u nas było dokładnie tak samo, sypialnia była wspólna, gdy szlismy
        spać (dorosli) dzieci już dawno spały kamiennym snem, od poczatku we
        własnych łózeczkach. Pokoje mieliśmy dwa takie same, duże (stare
        budownictwo) wiec sypialnia pełniła tez funkcję garderoby, ale pokój
        ten był od północy ciemny wiec to salon był w sumie wspólna
        bawialnią, miejscem gdzie spedzaliśmy czas. Gdy dzieci dorosły do
        kupna wiekszego piętrowego łóżka zostawiliśmy je w "sypialni",
        przenieślismy ich zabawki (choc i tak przychodziły z nimi do nas smile)
        a sami zasiedlilismy salon na stałe, Taki układ był wygodniejszy pod
        kazdym względem..moglismy siedziec do późna, oglądac tv, słuchać
        muzyki, przyjmowac gosci, bez przeszkadzania małolatom, nawet do
        rana..u dzieci była też kanapa, tak, ze gdy któres z nas w dzień
        chciało się przyłożyć do poduszki nie było problemu i reszta rodziny
        nie przeszkadzała sobie w zabawach czy normalnych zajęciach,
        moglismy się tam tez przenieść, gdy ktoś musiał u nas zanocować
    • elakuz Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:17
      to wasza decyzja, ale ja wolalabym podzielic duzy pokoj na strefe
      sypialniana dla was + wypoczynkowo-rozrywkowa. Wtedy wy dziecku nie
      przedzkadzacie i dziecko wam tez nie przeszkadza. Mozna wstawic
      wygodne lozko do spania i zachowac intymnosc oraz znalezc miejsce na
      posiedzenie ze znajomymi przy winku czy obejrzenie filmu. Jak malec
      sie urodzi to spotkania ze znajomymi "na miescie" moga byc
      ograniczone.
    • margotka28 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 15:44
      tak jesteście dziwni.
    • slonko1335 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:00
      U nas dwa pokoje, dwoje dzieci - dzieci mają swój, my swój - czyli 2w1 salon
      plus sypialnia. Będziemy się zamieniać na większe i w zależności od tego jak się
      trafi albo będą dalej miały wspólny pokój a my sypialnię i salon dla wszystkich
      albo każde po swoim pokoju jak uda się kupić większe.
    • szara_w Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:03
      Gladys - chyba bardzo teoretycznie podchodzisz do "problemu" dziecka. Tak jak wiekszość dziewczyn napisała - intymność - a raczej to co z niej zostanie - zachowasz zatrzymując salon dla Was, a dziecko niech na razie śpi z Wami w sypialni. Wyjścia na miasto wieczorami skończą sie niestety - a wtedy chcąć nie chcąc - aby nie stracic kontaktu z przyjaciółmi - będziecie ich przyjmować w domu. Jesli zachowacie swoja sypialnię, a z salonu zrobicie pokój dzieciecy - strzelicie sobie w pięty i pozbawiacie się jakiegokolwiek miejsca na Wasze życie i Wasze sprawy - ...dwóch dorosłych osób...
    • jogi.nka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:13
      Myślę, że jak przyjdzie na świat dziecko, to zweryfikujecie wiele
      poglądów na zycie i wychowanie i zmienicie zdanie, bo moim zdaniem
      pomysł niezbyty udany. Jak byłam w ciązy, to też mówiłam, że nie
      będę z nim spała w łózku, że ma spać w swoim pokoju, że to i tamto,
      a jak przyszły kolki i katar, to marzyłam żeby usnęła jakkolwiek.
      Byle usnęła. Jak znam życie, to po kilku dniach lub tygodniach sami
      dojdziecie do wniosku, że dziecko MUSI być w osobnym pokoju (skoro
      macie taka możlwiość), żebyście Wy mogli chociaż przez 15 minut
      spokojnie posiedzieć wieczorem przy herbacie.
      • evezu Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:20
        jak ludzie nie mają jeszcze żadnego dziecka to mają najróżniejsze, fantastyczne
        wizje, jak to będzie, ale życie zweryfikuje te plany
      • penelopa40 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:21
        jak się urodziło dziecko mieliśmy 2 pokoje, łóżeczko dziecka stało w
        sypialni, czyli sypialismy tam we 3, czasami 2, mąz sypiając w dużym
        pokoju, potem dziecko dostało swój pokoik odchodzący od sypialni, bo
        były 3 a teraz ma swój duzy pokój osobny, bo mamy duuuuzy metraż i
        każdy ma swój pokój i jeszcze zostaja przestrzenie wspólne...
        dziecko w dużym pokoju, jak rozumiem z tv, jadalnią i salonem-
        gościnnym za kotarą czy innym przepierzeniem to niezbyt dobry
        pomysł, to już lepiej zrobić sypialnię rodziców za kotarą w dużym, a
        dziecko do ex-sypialni...
    • havana28 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:33
      > Zastanawiam się, czy my jesteśmy jacyś dziwni?

      Wcale nie uważam, zebyście byli dziwni. Również nie widze powodu dlaczego mielibyście rezygnowac z sypialni, ale pewnie dopiero "w praniu" sie okaże jak takie rozwiązanie sprawdzi sie w praktyce.
    • freederike Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 16:38
      łóżeczko w salonie miałam, ale na kawalerce. Teraz mamy niewiele
      większe mieszkanie i podział jest pewnie dla większości oczywisty,
      my w dużym pokoju, dziewczyny w małym. Życie pewnie zweryfikuje
      Wasze pomysły i będzie jak miało być, albo inaczej.
    • zebra12 No dziwne dla mnie 15.02.10, 16:43
      Też mam 2 pokoje. I nawet nie chodzi tu o gości, ale o to, ze ja
      wstaję do pracy, chodzę, kokosze się, świece światło i dzieci nie
      budzę, bo śpią w drugim pokoju. Mała chwilę po urodzeniu spała w
      dużym pokoju, żeby nie budziła starszych w nocy - rano do szkoły
      musiały wstać. Ale jak tylko było to możliwe, poszła spać do
      starszych. A ja sobie w spokoju herbatkę mogę wypić wieczorkiem,
      pogadać przez telefon, pooglądać tv, posłuchać muzyki. Albo poklikać
      z Wami na kompie smile Bezcenne tongue_out
    • miska_malcova Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 17:11
      Mam 3 pokoje: sypialnia, salon, jadalnia. Póki co syn śpi z nami w sypialni (ma
      1,5 miesiąca). Jak dorośnie, dostanie sypialnię, a my przeniesiemy się do
      salonu. Nie wyobrażam sobie wstawiania łóżeczka do salonu, gdzie gra telewizor,
      urządzanie sa imprezy
    • sandorianka Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 17:12
      gladys_g napisała:

      > Zastanawiam się, czy my jesteśmy jacyś dziwni? Spodziewamy sie z partnerem dzie
      > cka, które na poczatku będzie spało z nami w sypialni. Ale jak podrośnie i zacz
      > nie samo przesypiać noce, to planujemy wstawić łóżeczko do dużego pokoju, oddzi
      > elając je jakimś parawanem. Jakoś nie wyobrażam sobie rezygnowania przez 2 doro
      > słe osoby z posiadania osobnej sypialni na rzecz jednego małego dziecka.


      hehe, dobre
      a jak przyjdą znajomi to przyjmiesz ich w sypialni czy dziecko będzie spało
      wśród rozbawionych rozmową osobami?
      Ważniejsza jest Twoja prywatność niż spokój dziecka?
      Uważam, że to wy powinniście iść za ten parawan do dużego pokoju a dziecko musi
      mieć swój pokój do spania, zabawy.

    • velluto Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 17:38
      tiaaaa, w kieracie praca-dom-dziecko-wstawanie - w sypialni prędzej zwalisz się
      na nos, niż będziesz szukała "prywatności"smile
    • nangaparbat3 Re: 2 pokoje i dziecko 15.02.10, 17:39
      gladys_g napisała:


      Tez dosc szybko rozdzielilismy sie z dzieckiem, prywatnosc jest wazna, intymnosc
      takoz. jednak Twoja argumentacja:



      > Jakoś nie wyobrażam sobie rezygnowania przez 2 doro
      > słe osoby z posiadania osobnej sypialni na rzecz jednego małego dziecka.
      >

      O ile wiem, wielu ludzi rezygnowalo z o wiele wiekszych rzeczy niz osobna
      sypialnia na rzecz "jednego malego dziecka".
      Gdyby dziecko z jakiegos powodu potrzebowalo sypiania z nami w jednej sypialni -
      nie wahałabym sie ani przez chwile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka