morgen_stern
18.02.10, 16:53
Tytuł wątku średnio adekwatny, ale właśnie uświadomiłam sobie, jak bardzo jestem uzależniona od tzw. narzędzi internetowych, komputera i komórki. Że tam jest niemal całe moje życie
Poczta na gmailu - ponad 3 tys wiadomości (maile i rozmowy). Stracę dostęp do skrzynki - katastrofa.
Komórka - kto dziś pamięta numery telefonów komórkowych? Może jeden, dwa? Ja żadnego. Zgubię / ukradną mi telefon - katastrofa.
Komputer - cała masa zdjęć, zeskanowanych dokumentów, muzyki, filmów i innych rzeczy. Ukradną - katastrofa, większość nie do odzyskania. A już od roku planuję zrobić backup.
Trochę to przerażające