Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

23.02.10, 23:18
bardzo prosze o pomoc co robic, mam chwilke dlatego strzeszcze to bardzosmile jestem z chlopakiem od 6 lat, mieszkamy z jego mama od 2 lat, zmienilismy mieszkanie- oni stare a ja z innego miasta sie przenioslam na nowe z mysla, ze teraz w tym roku wyprowadze sie na swoje z chlopakiem(byla umowa) i dzis sie dowiaduje, ze on Postanowil za nas, ze musimy poczekac, bo idzie na emeryture jego mama i nie bedzie miala kasy< dostanie 600zl> ma drugiego syna ktory mieszka z zona i dwojka dzieci non stop ich utrzymuje, nie placa czynszow itp wiec ostatnio byl pomysl,ze ona zajmie sie dzieciakami i pomieszka z nimi...ale dzis wyszlo,ze ona nie chce itp, moj powiedzial,ze bedzie pomagac rodzinie<ma duze sklonnosci do picia jego mamawinkwiec zycie mamy cudne tu..>oczywiscie nie zabraniam mu, nawet mowilam, zeby jej dawac np po300zl na miesiac-to mnie wysmiali..to w skrocie, i po kilku moich zdaniach zaczol wygadywac do mojej mamy jaka jestem osoba zla-wydzwanial,az sie poplakałasmiledostalam w twarz, wywalil mnie z domu, mam jutro wyjechac, z dnia na dzien zrezygnowac z pracy,nawet chcial bym dzis wyjechala..tylko,ze nie mam jak sie dostac do domu o tej godziniesad i moje pytanie czy jest sens walczyc o niego? naprawde nie o to chodzi, ze nienawidze tej kobiety,tylko wiem, jak on skonczy, niestety kazdy facet ja zostawial, ona go tyle razy poniza, ma w d... go, dostal nawet jedzeniemw twarz, ile razy ja bral pijana z barow itp do domu, a wstydu co sie najadł to jego..mysliscie, ze maja racje?powinnam czekac, az nie wiem wygra w totka i sie wyprowadzi?przepraszam, ze haotycznie, ale zaraz mi pewnie komputer wylaczy-bo jego.
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: prosze o pomoc 23.02.10, 23:27
      Naprawdę się zastanawiasz co masz robić???
      Wyjeżdżać chyba nie musisz wystarczy jak się wyprowadzisz, jeśli pracujesz i
      zarabiasz poszukaj czegoś do wynajęcia a do tego czasu po waletuj u znajomych
      ew. w jakimś hostelu albo na kwaterze prywatnej.
      Nie pisz że w Twoim mieście czegoś takiego nie ma- wszędzie są trzeba tylko
      poszukać.
      • darucha22 Re: prosze o pomoc 23.02.10, 23:35
        zarabiam 700zl-na czarno, narazie nie chca mi dac umowy, gdybym zarabiala wiecej to bym nie patrzyla nawet teraz, ze ta godzinasadmysle jak dotrwac do piatku tu, jak nie pojde do pracy to nie dadza mi wyplaty, a od rodzicow tu mam 4 h drogi pociagiemsadmamy mi zal, ze ja wciaga,opowiada,jaka jestem gowniara, dzieciakiem, ze on ze mna by sie nie ozenil..milo slyszec takie nowosci, a mamusia najukochansza.. nawet nie pamieta, kto zawsze stal z boku,jak byla jakas akcja,jak jechalismy do mojej mamy, zawsze z otwartymi ramionami go przyjmowala.
    • bambinek Re: prosze o pomoc 23.02.10, 23:40
      Ło matko! jeśli to prawda co piszesz,no to faktycznie wiej od
      Niego!!!
    • krejzimama Re: prosze o pomoc 23.02.10, 23:41
      Tak to jest jak się żyje w związku bez ślubu kościelnego. Degrengolada moralna i
      patologia sama.
      Weźcie ślub kościelny a wszelkie wasze problemy znikną.
      • czar_bajry Re: prosze o pomoc 24.02.10, 00:54
        Zgadzam się z krejzi w 100%big_grin tylko ślub kościelny może pomóc a zaistniała
        sytuacja jest karą za zamieszkiwanie razemtongue_out
      • anialol6 Re: prosze o pomoc 24.02.10, 07:38
        ...rzekła Krejzimama...
    • darucha22 Re: prosze o pomoc 23.02.10, 23:46
      no niestety prawdasad jakos mi nie do smiechu o tej godzinie pisac posty z nudow,jeszcze, ze o 6 wstaje do robotysad
    • sheer.chance Re: prosze o pomoc 24.02.10, 00:43
      >i moje pytanie czy jest sens walczyc o niego?

      A to juz zalezy co lubisz. Jak dobrze sie czujesz wykonujac syzyfowa prace, za
      ktora jeszcze dostajesz kopa, to pewnie, ze walcz.
    • miarka71 Re: prosze o pomoc 24.02.10, 09:16
      ---dostalam w twarz, wywalil mnie z domu, mam jutro wyjechac, z dnia
      na dzien zrezygnowac z pracy,nawet chcial bym dzis
      • edor67 Re: prosze o pomoc 24.02.10, 09:25
        Ja bym została, wszak to o miłość chodzi. Drugiego takiego nie
        znajdziesz. I jeszcze nalegałabym na ślub jak najszybciej. A jak nie
        chce, to wrobiłabym w dziecko.I zbierała bęcki do końca życia, to
        takie przyjemne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka