23.02.04, 23:02
Niedługo odbędzie się mój ślub a ja mam problem ze skompletowaniem papierów.
Największy problem mam ze świadectwem z ostatniej klasy szkoły średniej z
oceną z religii. Świadectwo gdzieś zginęło a ja jestetm w kropce. Czy ktoś
się orientuje czy szkoła ma możliwość zrobienia odpisu takiego świadectwa?

No i jak to jest z tym kursem przedmałżeńskim. Czy narzeczeni muszą
uczęszczać na niego razem? Mój przyszły mąż bardzo rzadko jest w domu i to
niestety sie nie zmieni. Nie będzie możliwe abyśmy mogli razem uczęszczać na
kurs przedmałżeński. Jak rozwiązać ten problem...? Bardzo proszę o rady
Obserwuj wątek
    • ropusia Re: ślub 24.02.04, 09:09
      Witam!
      Ja jestem już kilka lat po...
      Świadectwa ostatniej klasy szkoły średniej też nie miałam, bo mi się skutecznie
      zawieruszyło i po wyjaśnieniu sprawy dostarczyłam rok "starsze". A szkoła nie
      mogła wystawić duplikatu, tylko ew. parafia, z której ksiądz uczył religii.
      Przynajmniej tak było w moim przypadku.
      Co do kursu to my bylismy na kursie, który trwał dwa dni - sobotę i niedzielę,
      od rana do wieczora. Być może taka forma by Wam bardziej odpowiadała. A jeśli
      mimo wszystko nie możecie razem, to myślę, że tak samo ważny będzie, gdy
      pójdziecie osobno. Choc oczywiście nie ma to jak razem...
      Pozdrawiam.
    • larenata Re: ślub 24.02.04, 09:22
      Cześć!

      szkoła powinna zrobić Ci odpis świadectwa. SAma pracuję w szkole i nieraz
      widziałam jak nasze sekretarki takie odpisy robiły. To nie powinna być tylko
      dobra wola szkoły, ale zdaję sobie sprawę, ze z dobrą wolą różnie bywa))

      Na kurs nie musicie uczęszczać razem w tym samym czasie, ale Twój narzeczony
      też będzie musiał mieć zaświadczenie, że był na takim kursie. Ot, biurokracja.
      Nawiasem mówiąc nie rozumiem, po co te kursy, na których przeciętny człowiek
      nie dowie się nic ponadto, co juz wie))
      My też wzięliśmy udział w kursie dwudniowym i polecamy je wszzystkim
      zabieganym, którzy nie mają czasu biegać na szkolenia przez 4 niedziele.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w kompletowaniu papierów.
    • malpig Re: ślub 24.02.04, 09:27
      Hej,
      Nasz ślub odbył się 3 lata temu i być moze do dnia dzisiajszego dużo się
      zmieniło albo mieliśmy szczęście i trafiliśmy na życzliwego księdza, który nie
      robił problemów z braku swiadectwa tzw. maturalnego z religii i naszej niechęci
      uczestnictwa w naukach.
      Odn. świadectwa kazał dostaczyć inne potwierdzajace uczestnictwo w religii,
      odn. nauk kazał przytoczyć argument.
      Nie byliśmy zainteresowani spędem ludzi do jednego pomiesczenia, którym ksiądz
      odwala to co musi, bez wiary i przekonania. Ewentualnie z wiarą i przekonaniem
      ale dalekimi od rzeczywistosci. Nie jestem fanka kościoła katolickiego, a mój
      mąż jest protestantem, więc mielismy dodatkowo kilka uwag odn. sposobu
      prowadzenia nauk.
      Ksiądz nas wysłuchał i zaproponował indywidualny tok nauczania: u niego.
      Nauki odbywały się u niego w domu (4 razy po 2,5 godz) przy lampce wina, z
      grasującymi dookoła 7 małymi kocurkami. Było super i dużo z tych nauk
      wyniosłam, a bynajmniej inaczej spojrzałam na wiele rzeczy.
      Porozmawiaj z księdzem, moze uda Wam sie uzgodnić wspólnie jakieś inne terminy.

      A poza tym nie martw się, wszystko zdążysz załatwić i będziesz czarujacą panną
      młodą
      pozdrawiam
      mal
    • aarabeska Re: ślub 24.02.04, 11:03
      Czesc,
      to my prawie w takiej samej sytuacji smile) w czerwcu mam zamiar slubowac smile)

      My mieszkamy chwilowo jeszcze ciagle w roznych miastach co dodatkowo komplikuje
      odbycie nauk przedmalzenskich. Wiem, ze mozna je "zaliczyc" oddzielnie, ale
      chyba warto razem. Tak tez radzily mi emamy jakis czas temu gdy poszukiwalam
      kursu i dopytywalam sie o doswiadczenia na forum "wychowanie w wierze" ->
      post "spotkania dla zakochanych".

      Jezeli chodzi o swiadectwo z religii to w naszym przypadku ostatnie na ktorym
      widniala religia jako przedmiot to swiadectwo z trzeciej klasy i jakos
      przeszlo smile w koncu szkoly zawodowe tez sa czesto trzyletnie, wiec dlaczego
      nie? Ot biurokracja smile Nie wiem kiedy zdawalas mature,ale byl czas kiedy szkoly
      wydawaly orginal i 2 odpisy (ja tak mialam) swiadectwa maturalnego, ze wzgledu
      na mozliwosc startowania na kilka kierunkow. Sadze wiec, ze sekretariat nie
      powinien robic klopotow z odpisem...

      Jeszcze jedno: Drogie emamy w jakiej parafii prowadzone sa nauki w trybie
      dwudniowym? Dotyczy Poznania lub Wroclawia!

      Pozdrowienia dla wszystkich wspanialych dziewczyn forumowych!

      Agnieszka
      • texus Re: ślub 24.02.04, 11:12
        Ja też mam zamiar ślubować w czerwcusmile))...dokładnie 12-go. I mam taką samą
        sytuację z narzeczonym, że mieszkamy w dwóch odrębnych miastach. Niestety po
        ślubie nadal będziemy osobno...zapewne aż do emeryturysad((o ile go nie zwolnią.
        Nie przeniosę się do niego bo tutaj wyremontowaliśmy mieszkanie i włożyliśmy w
        to ponad 100.000. Jesteśmy na kredycie.
        Co do świadectwa to dostałam tylko orginał. Jutro pójdę do szkoły prosić o
        odpis.
        • weronikarb Re: ślub 24.02.04, 11:49
          Witaj
          Odpis powinnaś dostać, a na naukach ja byłam z bratem jako moim narzeczonym,
          gdyż mój przyszly mąż mial sluzbe w tym czasie, a to byly ostatnie nauki przed
          wakacjami, a my w wakacje mielismy slub. Na nich glownie chodzi o sztuke smile
          POzdrawiam
          Renata
        • aarabeska Re: ślub 24.02.04, 11:58
          Jejku smile)) a my 19-ego smile)) i jak tam przygotowania?? a nerwy??
          Zapraszam na priva!

          Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka