reteczu
15.04.10, 12:49
W tytule piszę o sobie.
Z jakiego powodu? Już wyjaśniam.Spałam z telefonem komórkowym pod poduszką. Po
pewnym czasie zaczęła mnie boleć głowa, ni to migrena, ni to co. Komórkę
kładłam pod poduszkę, żeby w nocy, gdy 7-miesięczny się budzi, szybko znaleźć
czasomierz i wiedzieć, która jest godzina, czy to pora na jedzenie malucha,
czy powód przebudzenia jest inny.Zaniechałam spania z komórką pod poduszką i
bóle głowy jak ręką odjął. Taka jestem mądralińska, a postępowałam jak ostatni
dureń.
Piszę ku przestrodze, komórka za blisko i problemy murowane.