Dodaj do ulubionych

zostań dawcą szpiku

26.02.04, 17:08
Od jakiego czasu interesuje mnie temat białaczki, a co za tym idzie skuteczny
sposób jej leczenia. Czy wiedzieliście, że aby znaleźć 1 potencjonalnego
dawcę szpiku kostnego trzeba przebadać od 1, 5 do 4,5 miliona ludzi. Synek
mojego znajomego, Tomek walczy z białaczką od ponad roku, jego szanse maleją,
dawcy jak narazie nie znaleźli, szukali w Polsce i za granicą ( jeżeli ktos
chce poznać szczegóły Toomka lub chce pomóc, zapraszam na priv ). Czyli
wychodzi na to, że w Polsce jest ok. 5 potencjalnych dawców szpiku dla Tomka.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że znajdzie się teraz jakiś dawca? Jak
1/8000000 sad Dawców i pieniędzy na badania wiecznie brakuje. Dlatego pytam,
dlaczego ludzie nie zgłaszają się na badania ? czy boicie się zostać dawcą ?
czego się boicie ? ok. przeszkodą mogą być finanse, których niestety brak
szpitalom, jedno przebadanie potencjonalnego dawcy to koszt. ok 2400zł. Dajmy
na to, że znajdę sponsora. Czy zdecydowalibyście się ? Chyba warto dać komuś
szansę na życie ? Żałuję, że nie można stworzyć tu ankiety, w której bym
zaznaczyła odpowiedź - tak chcę zostać dawcą ....
dla zainteresowanych podaję linka z adresami, gdzie możecie zgłosić się na
badania. www.bialakropelka.med.pl/jak_zostac_osrodki.html

pozdrawiam i zdrowia życzę - lea
Obserwuj wątek
    • driadea Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 18:56
      Wiesz,same dobre chęci nie wystarczą.
      Żeby zostać dawcą (szpiku, krwi, organów-!-) trzeba być zupełnie zdrowym. No i
      mieć na to czas....
      sad
      • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:17
        masz rację co do zdrowia ale to akurat wydaje mi się oczywiste, że potencjalny
        dawca musi być zdrowy, chyba nikt kto jest nosicielem np. żółtaczki lub jest po
        chorobie lub w trakcie leczenia nie zastanawiał by się nad tym czy zostać
        dawcą. A czas ? cóż - uważam,że warto go znaleźć.
        • driadea Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 00:20
          Chciałabym móc być dawcą, jeśli nie szpiku, to chociaż krwi, ale niestety nie
          mogę. A szkoda, bo doskonale wiem, jak bardzo jest potrzebna...
          Pozdrawiam smile
    • inkaa1 Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:15
      Juz 3 lata temu zglosilam sie na badania, pobrano moja krew i mialam czekac, no
      i czekam az do dzis. Szkoda bo kiedy jechalam na te badania naprawde chcialam
      komus pomoc, moze uratowac czyjes zycie chociaz niektorzy mowili,ze to
      niebezpieczne i takie tam bzdury. Dzis nic sie nie zmienilo, gdyby ktos
      zadzwonil do mnie z AM to z checia pojechalabym oddac szpik.
      • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:20
        Inkaa

        to wspaniale - widzisz, trudno jest znaleźc tą właściwą osobę ... dlatego tak
        ważne jest aby potencjalnych dawców przybywało, bo ktoś zawsze czeka ...
      • gruszka_edziecko Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:21
        > Juz 3 lata temu zglosilam sie na badania, pobrano moja krew i mialam czekac,
        no i czekam az do dzis. Szkoda bo kiedy jechalam na te badania naprawde
        chcialam
        > komus pomoc, moze uratowac czyjes zycie chociaz niektorzy mowili,ze to
        > niebezpieczne i takie tam bzdury. Dzis nic sie nie zmienilo, gdyby ktos
        > zadzwonil do mnie z AM to z checia pojechalabym oddac szpik.
        I możesz czekać całe życie i się nie doczekać. Prawdopodobieństwo, że
        rzeczywiście będzie konieczność pobrania właśnie Twojego szpiku jest stosunkowo
        mała. Dlatego właśnie potencjalnych dawców powinno być jak najwięcej w
        rejestrach-bo tak trudno dobrać właściwego.... Im więcej danych w bazie tym
        większa sznasa dla chorych, ze w tej masie znajdzie się ktoś odpowiedni.
    • aarabeska transplantologia w Polsce...? 26.02.04, 19:31
      Wiesz jakis czas temu zastanawialam sie i ten temat co jakis czas powraca w
      moich myslach... nie potrafie podjac decyzji sad
      W sumie uwazam, ze w naszym kraju zbyt malo ludzi o tym mowi. Podobnie zreszta
      ma sie sprawa calej transplantologii.
      Jakos na studiach (AM ale kierunek bardzo nie-medyczny) wpadla mi w rece kartka
      pocztowa z nastepujaca sentencja "Don't take your organs to heaven. God knows
      we need them here..." Mi to proste stwierdzenie dalo bardzo duzo do myslenia...

      Nawiazujac do ankiety "tak chce zostac dawca" podaje ponizej link do strony
      Poltransplant - tam taki wniosek mozna pobrac i zdrukowac.
      www.poltransplant.org.pl/publish.html
      Jak widzicie rejestr dotyczy dawcow szpiku i krwi pepowinowej. Mysle, ze ta
      druga opcja tez jest warta zastanowienia.

      Zycze wszystkim e-mamom przemyslanych i trafnych wyborow...
      • wieczna-gosia Re: transplantologia w Polsce...? 26.02.04, 19:48
        Ja tez sie zglosilam na studiach, moze sie kiedys przydam.
        Na razie przydaje sie oddajac krew po prostu bo w bazie danych figuruje i kiedy
        0rh/-/ brak= dzwonia wink)
        • driadea Re: transplantologia w Polsce...? 27.02.04, 00:26
          Pozdrawiam posiadaczkę najrzadszej grupy krwi na świecie!
          Ja też potrzebowałam (jestem po operacjach serca), kto wie, może dostalam
          właśnie Twoją..?
          Tym bardziej pozdrawiam i ściskam!

          Ps. Gdybym mogła, też bym oddawała, ale nikt ode mnie nie chce wziąć krwi indifferent
      • bazylia_am Re: transplantologia w Polsce...? 27.02.04, 10:29
        Wniosek pobrałam, wydrukowałam, link rozesłałam znajomym. Może to jakiś krok
        naprzód? Cieszę się, że poruszyłyście ten temat.
    • inkaa1 Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:48
      Lekarka,ktora wtedy pobierala mi krew powiedziala,ze prawdopodobienstwo jest
      takie same jak trafienie szostki w totolotka, a szkoda...
      • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 19:58
        Inkaa smile

        ale często ktoś w tego totolotka trafia smile
      • mamaadama4 Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 23:51
        Inka, ale są tacy, to te szóstki trafiają. I jeżeli nawet jednego człowieka uda
        się dzięki emu uratowac to warto.
        danka
    • gemma.v Re: zostań dawcą szpiku 26.02.04, 22:05
      A ja jakieś dwa lata wysłałam ankietę, ale nikt mnie na żadne badania nie zaprosił (nie
      żebym potrzebowała jakiegoś specjalnego zaproszenia na ozdobnej papeterii wink) -
      podobno nie było pieniędzy... Ale raczej nie bałabym się oddać szpiku, w końcu to nic
      takiego, nie takie rzeczy się robiło (rodzenie dzieci np. wink))). Na temat zabiegu pobrania
      szpiku krążą legendy. Wielu osobom sie wydaje, że skoro szpik znajduje się wewnątrz
      kości, to pobieranie go wiąże się z czymś okropnym, że trzeba kośc rozciąć, rozłupać
      czy zrobić coś jeszcze gorszego...
      W każdym w Twojej ankiecie, lea, odpowiadam "tak". smile
      POzdrawiam smile)
      gemma
    • mama_martusi Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 07:38
      moje dane trafiły do banku dawców szpiku 4 lata temu i mam cichą nadzieję że
      może dzięki mnie uda się kiedyś kogoś uratować smile a na pobranie krwi pojechałam
      do Poznania ale te 4 lata temu nie miałam jeszcze dziecka wiec czasu miałam
      dużo smile
      pozdrawiam
      Monika
    • ginger_77 Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 09:04
      Czesc,
      Ciesze sie, ze ten temat zostal poruszony. Sama juz dawno chcialam zglosic sie
      na badania. Najpiew bylam sama chora, potem ciaza, karmienie - wiec czekalam.
      Teraz nie karmie juz od 2 tygodni, wiec chcialam sie zglosic i wiecie co? W tej
      chwili w Warszawie badania sa wstrzymane z powodu braku funduszy. Nie maja
      pieniedzy na odczynniki i zapraszaja za 2-3 miesiace. Przykre strasznie jest
      to, ze to wlasnie brak pieniedzy powoduje, ze badan w tej chwili nie mozna
      przeprowadzicsad((
      Bede czekac i mam nadzieje, ze chetnych tez bedzie coraz wiecej.
      Pozdrawiam
    • maadzik3 Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 10:11
      Owszem, sama o tym myslalam juz pare lat temu. Chcialabym zostac dawca, bo
      uwazam ze idea jest warta propagowania. A jednak potencjalnym przebadanym dawca
      nie zostalam. Dlaczego? Zaciagnelam meza (wtedy jeszcze narzeczonego) do
      kliniki hematologii w Katowicach. Powiedzielismy ze chcemy. Dali nam adres
      laboratorium, a tam... dowiedzielismy sie ze na razie nie maja odczynnikow zeby
      nas przebadac, ze moze za pare miesiecy (sic!!!) Dzwonilam tam jeszcze
      kilkakrotnie w ciagu pol roku, ale wciaz nie mieli odczynnikow, potem
      przestalam. Ile czlowiek moze sie dobijac, ze tak, ze chce byc dawca, ze za
      darmo przyjdzie, da sie pokluc i oczywiscie za darmo w razie czego wlasny szpik
      odda. Niestety, ja zostalam skutecznie zniechecona, choc gdyby bez kolejek,
      kilometrow czekania, 10 telefonow i wizyty w 5 miejscach dalo sie to zrobic, to
      moze wciaz bym zaryzykowala. Nie chodzi mi o ryzyko bycia dawca, a o ryzyko
      kontaktu z sluzba zdrowia, ktora dziala na mnie depresyjnogennie.
      Magda
    • kicia_edziecko Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 10:30
      Zawsze chciałam to zrobić i Twój post mi o tym przypomniał. Nie karmię już od
      jakiegoś czasu i mogłabym na luzie.
      No i zadzwoniłam do Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie. Nie
      mają pieniędzy na odczynniki i nie zanosi się, aby coś się w najbliższym czasie
      zmieniło. Pieniędzy starcza tylko na bieżące leczenie. Lekarz, z którym
      rozmawiałam podejrzewa, że sytuacja jest podobna w innych ośrodkach. W Fundacji
      U. Jaworskiej też nie... Przykro misad

      Pozdrawiam
    • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 27.02.04, 11:15
      Doskonale się orientuję, jakie są przeszkody w tym aby móc poddać się badaniom,
      dlatego w pierwszym moim poście wspomniałam o sponsoringu, mam zamiar stukaći
      pukac do firm, prosząć o pieniądze. Wczoraj miałam długą romowę telefoniczną z
      mamąadama4 , która doskonale jest obeznana w tych sprawach i dowiedziałam się,
      że nie będzie łatwo sad Nie wińmy za to służbę zdrowia, to nie ich wina, a tych,
      którzy odgórnie narzucają pewne bezsensowne procedury. Spróbuje skontaktować
      się z osobami, które zajmują się tymi sprawami. Dla mnie jest to alogiczne -
      jest niedostatek dawców, a jak są osoby chetne to i tak nie dokonają badań, bo
      nie ma na to pieniędzy, jak przyjde do nich z pieniędzmi, wcale nie jest
      powiedziane,że je przyjmą sad

      Trzymajcie proszę kciuki aby się udało - przecież tu tak ważny jest czas !
      Dziekuję za odzew, mam nadzieję,że ten post tak szybko nie zniknie stąd...
    • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 02.03.04, 13:53
      mam nowe wieści z Laboratorium Krajowego Banku Dawców Szpiku,
      Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu. Jestem po
      świeżej rozmowie i dowiedziałam się,że w tej chwili tam przeprowadzają badania,
      jeżeli zabraknie pieniędzy to z chęcią przyjmą dar pieniężny, który zostanie
      wykorzystany w tym celu. Pytałam również o koszt przebadania potencjonalnego
      dawcy i jest to koszt 1000zł
      A może znajdzie się jakiś sponsor ?

      pozdrawiam - lea
      • kicia_edziecko Re: zostań dawcą szpiku 02.03.04, 14:05
        Lea, żeby Znaleźć sponsora trzeba się nieźle nabiegać, zależy też na co i co w
        zamian. Wiem, bo na co dzień właśnie się tym zajmuję. Mam pomysł jak możnaby to
        ugryźć. Napisz do mnie na priva jeżeli masz chęć to pociągnąć. Pozdrawiam
        • nervusmama Re: zostań dawcą szpiku 02.03.04, 18:50
          moze to glupie pytanie ale ja nie wiem... jak wyglada pobranie szpiku i czy
          rzeczywiscie to bardzo bolesne??? i czy tylko w warszawie mozna oddac krew ?
          jaka jest wogole procedura najpierw oddaje sie krew co potem gdzie i jak?
          • l.e.a Re: zostań dawcą szpiku 02.03.04, 19:22
            Na badania można zgłosić się do każdego banku dawców, które są w linku podanym
            prze ze mnie w 1 początkującym poście o ile dobrze pamietam jest tam 28 adresów.
            a oto streszczenie, którego udzielila na innym forum moja koleżanka Danusia:

            Dla rozjaśnienia sprawy podaję procedurę pobrania od dawcy komórek
            krwiotwórczych:
            1. Kwalifikacja - Po ustaleniu, że delikwent może być dawcą sprawdza się jego
            stan zdrowia. Musi być doskonały, żadnych wirusów, bakterii, grzybów, ognisk
            zapalnych itp. W przypadku konieczności dokonania jakiegoś leczenia - np zębów
            odbywa się to bezpłatnie.
            2. Mobilizacja - podawanie podskórnie zastrzyków Neupogenu - raz dziennie przez
            kilka dni, w celu zmobilizowania układu krwiotwórczego do produkcji krwinek.
            3. Pobranie -
            * szpik - pobiera się w znieczuleniu ogólnym na sali operacyjnej z tylnego
            kolca biodorowego (to takie coś mniej więcej między posladkami).
            * krew obwodowa - z żyły, na żywca (bo nie boli)
            Decyzje o rodzaju pobrania podejmuje lekarz, ale żaden ze znanych mi lekarzy
            nie powiedział od czego to zalezy.
            4. Po pobraniu -
            * szpik - zostaje dwie doby w szpitalu
            * krew obwodowa - kilka godzin

            Przed pobraniem komórek pobiera się od dawcy zapas krwi, która w razie potrzeby
            będzie mu przetaczana - gdyby po pobraniu jego układ krwiotwórczy okazał się
            zbyt leniwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka