Dodaj do ulubionych

W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby?

22.04.10, 11:14
Ciągle narzekamy, że macierzyński za krótki (zgadzam się), że w pracy matka ma
przechlapane itp. Ale szlag mnie trafia jak się rozglądam wokół siebie tzn o
mojej firmie myślę. Jak w ciąży idę na zwolnienie (specyfika pracy, dla mnie w
ciąży zbyt obciążająca) to jestem ta zła i wysłuchuję że X i Y do porodu
pracowały, jak biorę wychowawczy by zostać z małymi (i ze starszym i teraz z
młodszym) do roku to tragedia i straszenie, bo nikt inny tak nie robi. Firma
sfeminizowana, dzieci rodzą się co chwila, dziewczyny karmią piersią ale z
przerwy nie korzystają, a już po roku (tzn jak maluch skończy rok) to wcale, a
ja tak i znów jestem beee. Jak dzieci chore to robią wszystko byle nie iść na
opiekę, a ja zostaję bo to moje dzieci i uważam, że wtedy najbardziej mnie
potrzebują. I wyrodny pracownik jestem bo korzystam z tych niewielu
przywilejów jakie mają matki w naszym kraju. A dookoła wszystkie z nich
rezygnują, to jak to jest za dużo ich czy za mało? A może warto byśmy my
kobiety przestały bać się sięgać po to co nam się należy i stały po jednej
stronie. Co myślicie? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • matsuda Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:19
      w czasie kiedy Ty korzystasz ktoś inny zasuwa...
      • ratrelka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:21
        matsuda napisała:

        > w czasie kiedy Ty korzystasz ktoś inny zasuwa...


        ona zauswa z dzieckiem przy boku
        • ratrelka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:23
          ogolnie popieram: jezeli kobiety sa takimi idiotkami, zeby w
          imie roznouprawnienia zrownac im wiek emerytalny z wiekiem mezczyzn-
          to nam wspolczuje!

          tak samo tutaj: miec dizecko i darowac sobie urpawnienia z tym stame
          zwiazane-GLUpOTA DO POtegi!!
          • angazetka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 12:19
            > ogolnie popieram: jezeli kobiety sa takimi idiotkami, zeby
            w imie roznouprawnienia zrownac im wiek emerytalny z wiekiem
            mezczyzn- to nam wspolczuje!

            Pewnie, lepiej miec głodową emeryturę.
      • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:27
        Taką mam pracę, że nikt "za mnie" nie zasuwa. Ale takie myślenie powoduje że
        odpuszczamy to co jest dostępne, pytanie tylko kto na tym korzysta - pracodawca,
        Ty, inni czy dziecko?
        • ratrelka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:31
          Korzystasz przede wsystkim TY: bo nie robisz 2X razy wiecej od
          innych, a za Toba Twoje dziecko. Bo nie padasz na ryj........-
          -
          Mam 159cm wzrostu. Chodze na płaskim. Akcja Kobiet: nie oszukuj!
    • madami Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:37
      A teraz spróbuj spojrzeć na to z punktu widzenia pracodawcy oraz innych pracowników.

      Ty masz przerwę na karmienie czy idziesz na zwolnienie ktoś musi pracę wykonać
      za Ciebie. Po prostu za każdy Twój "przywilej" ktoś musi zapłacić.

      • iwles Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:59


        a teraz ty spróbuj spojrzeć na to z punktu widzenia pracodawcy i innych
        pracowników - w odniesieniu np. do twojego urlopu. Ty wylegujesz się na plaży, a
        inni za ciebie zachrzaniają. Nieładnie, oj, nieładnie uncertain
        • marychna31 Należałoby w ogóle spojrzeć szerzej od strony prac 22.04.10, 12:12
          Należałoby w ogóle spojrzeć szerzej od strony pracodawcy: musi płacić powyżej
          płacy minimalnej + komplet ubezpieczeń, za kilkugodzinny zamiast
          kilkunastogodzinny dzień pracy, a pracownikowi należy się wolne. Wystarczy
          poczytać sobie choćby taki Germinal Zoli i zobaczyć, że kiedyś biedni pracodawcy
          nie byli tak obciążeni a ludzie jakoś dawali rade...
        • madami Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:14
          To było do mnie?
          Je jestem właśnie pracodawcą, wstrętnym, kapitalistycznym wyzyskiwaczem
          aczkolwiek urlopu nie posiadam wink więc nie mogę sobie wyobrazić wink
          • iwles Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:19

            acha, no to faktycznie trafiłam jak kulą w płot tongue_out
      • ixiq111 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 11:08
        madami napisała:

        > A teraz spróbuj spojrzeć na to z punktu widzenia pracodawcy oraz
        innych pracown
        > ików.
        >
        > Ty masz przerwę na karmienie czy idziesz na zwolnienie ktoś musi
        pracę wykonać
        > za Ciebie. Po prostu za każdy Twój "przywilej" ktoś musi zapłacić.
        >


        Niekoniecznie. Wszystko zależy od pracodawcy.
        Można tak skonstruować umowy o pracę i zasady
        wynagradzania /oczywiście zgodnie z prawem/, że w przypadkach opieki
        osoba, która "zasuwa" dostaje kasę extra, np. w formie większej
        premii uznaniowej. Osoba korzystająca z opieki jest finansowana
        przez ZUS, więc przewidziane firmowe fundusze na jej wynagrodzenie
        można przeznaczyć właśnie dla "zastępcy".
        Jeśli tylko się chce, to można - oczywiście zgodnie z prawem.
        Wszystko zależy od pracodawcy.
        • madami Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 14:45
          Pytanie tylko czy osoba na zastępstwie chce pracować za kogoś innego, nawet mimo
          extra premii?

          > Wszystko zależy od pracodawcy.

          Wszystko zależy od wielkości firmy i jej specyfiki.
    • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:41
      Ale to w końcu Ci za mało, czy nie???
      • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:53
        Tak jak myślałam, zaraz się zacznie "dziobanie", zero "solidarności jajników" i
        myślę , że to nas gubi.
        • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:56
          A odpowiadając na pytanie: tak mi za mało. Dla mnie macierzyński 20 tygodni to
          duuuużżżooo za mało.
          • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:08
            patjanek napisała:

            > A odpowiadając na pytanie: tak mi za mało. Dla mnie macierzyński 20 tygodni to
            > duuuużżżooo za mało.

            Ale potem wymieniasz wychowawczy, zwolnienia chorobowe itd...skoro jeszcze Ci
            mało czemu nie zrezygnujesz z pracy, tylko blokujesz etat bardziej
            wielozadaniowej i mniej roszczeniowej mamie?smile
            • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:17
              Nie blokuję etatu, odchodząc w ciąży na zwolnienie z góry określiłam jak długo
              mnie nie będzie i na to miejsce zatrudniono osobą na zastępstwo. I nikt mnie nie
              zwolni, bo choć wg Ciebie jestem roszczeniową matką wykorzystującą pracodawcę i
              współpracowników, w czasie gdy stałam się matką dwójki dzieci stałam się też
              osoba najlepiej wykwalifikowaną w swoim zawodzie i to promuje moją firmę. Bo ja
              jak pracuję to robię to naprawdę dobrze i za to mnie cenią.
        • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:07
          patjanek napisała:

          > Tak jak myślałam, zaraz się zacznie "dziobanie", zero "solidarności jajników" i
          > myślę , że to nas gubi.

          A to mam być bezmyślnie solidarna, tak? Nie ma czegoś takiego jak solidarność
          jajnikówsmile
          I nie "dziobanie", a rzeczowe pytanie, bo tytuł wątku i jego treść nie są
          jednoznaczne.
    • dorotaifilip Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:43
      Znam to z autopsji, też pracuję w miejscu, gdzie przeważają kobiety.
      Podobno kruk krukowi oka nie wykole .... a my kobiety raczej ze sobą
      rywalizujemy - przynajmniej u mnie tak jest. W zwiazku z tym od
      kobiet, które już odchowały dzieci słyszałam, że one nigdy nie
      chodziły na zwolnienia (tia - ich dzieci nie chorowały) i nie
      zaniedbywały w ten sposób swoich obowiązków służbowych.

      Rób swoje i zgodnie z tym, co czujesz.
      Dorota
      • dziub_dziubasek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:51
        A ja chodzę na zwolnienia na dzieci na zmianę z mężem, korzystałam z przerwy na
        karmienie. Mojej roboty za mnie nikt nie robi. Albo nadrabiam po powrocie, albo
        zabieram do domu i pracuję wieczorami.
        • ratrelka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:52
          dziub_dziubasek napisała:
          Mojej roboty za mnie nikt nie robi. Albo nadrabiam po powrocie, albo
          > zabieram do domu i pracuję wieczorami.

          i to jest chore!
          2 razy wiecej roboty, bo jestes matka!
      • katie3001 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:55
        Jak macierzyński za krótki to niech tatus weznie urlop i posiedzi z
        dzieckiem. Ja uwazam,ze tylko kobieta i mezczyzna powinni ponosic
        konsekwencje powiekszenia rodziny. Gdybym była pracodawcą i młoda
        matka by często chodziła na zwolnienia to pierwszym pytaniem
        byłoby "a gdzie jest tatus dziecka?" i poleciałabym po premii za
        czeste nieobecnosci. Oczywiscie sytuacja nie dotyczy samotnych
        matek. Jesli ktos wyskoczy z argumentem,ze kobiet nie stac na
        opiekunki to po prostu trzeba sie zastanowic czemu ma sie małą
        pensje. Moze to wynikac z miejskca zamieszkania albo z niskich
        kwalifikacji. to mozna zmienic miejsce zamieszkania i kwalifikacje
        podwyzszyc. Grunt zeby wiedziec czego sie chce. ja sie wyrwałam z
        pipidówy wiec wiem,ze to jest mozliwe i da się to zrobic. akurat
        uwazam,ze w polsce kobieta ma az za duzo przywilejów jako matka. I
        moze z powodu tych przywilejów sa dyskryminowane....
        • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:03
          Co ma piernik do wiatraka? Tu nie o pensje i miejsce zamieszkania chodzi. Tak na
          marginesie to ja wiem czego chce - możliwości korzystania z tego co jest bez
          piętnowania mnie. Zobaczymy jak zmienisz zdanie jak będziesz miała dziecko,
          chyba, że chcesz by niania je chowała jak już dorwałaś fuchę w wielkim mieście.
        • madami Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:16
          Dobre pytanie: a gdzie jest tatuś dziecka? Tatuś zwykle nie bierze zwolnienia bo
          więcej zarabia.

          Fakt: kobiety są dyskryminowane bo same się dyskryminują.
        • asia_i_p Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 15:02
          Ja uwazam,ze tylko kobieta i mezczyzna powinni ponosic
          > konsekwencje powiekszenia rodziny.
          To jest błędne założenie. Dlaczego tylko oni mają ponosić
          konsekwencje, skoro nie tylko oni będą odnosić z tego korzyści?
          Takie podejście sprzyja temu, żeby dzieci mieli ci, którym i tak
          wszystko jedno, bo poziomu życia i tak im nic nie obniży.
          Czas, kiedy się chodzi na częste zwolnienia, to najczęściej pierwszy
          rok dziecka w przedszkolu i czasem pierwszy rok w szkole. Myślący
          perspektywistycznie pracodawca jest w stanie to przeczekać. Taki,
          który zatrudnia na zasadzie korporacji - wycisnąć jak najwięcej z
          pracownika, potem się znajdzie kogoś innego - nie. Ale coś za coś -
          nie może też liczyć na lojalność i zaangażowanie swoich pracowników
          w tym stopniu co ktoś, kto w rozwój pracownika inwestuje i kto
          traktuje pracownika jak człowieka a nie robota.
    • abosa Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 11:54
      A może problemem jest nadmierne wykorzystywanie przywilejów? Np.
      wcześniejsze wychodzenie ze względu na karmienie piersią dziecka,
      już nie będącego niemowlęciem (dieta dawno rozszerzona)? Branie
      chorobowego w okresie ciąży z błachych przyczyn?
      Swoją drogą, myślę, że gdyby cięzarne na zwolnieniach lekarskich
      dostawały 80% na nie 100% pensji, wiele z nich by mniej chetnie
      chorowało. Za to może udałoby się wydłużyć urlopy macierzyńskie ...?
      • matsuda Otóż to! 22.04.10, 12:06
        kobieta zorganizowana, świadoma matka i pracownica nie przegnie w żadną stronę.
        Kobieta znająca swoją wartość na rynku pracy i lojalna wobec
        współpracowników(głównie)nie będzie ich naciagać, okłamywać i wykorzystywać
        swego macierzyństwa, kobieta-matka zaopiekuje się chorym dzieckiem,
        potrzebującym na zmianę z mężem. kobieta świadomą stać na nianię i ponoszenie
        konsekwencji obustronnych.
        • iuscogens Re: Otóż to! 22.04.10, 13:00
          matsuda napisała:

          > kobieta zorganizowana, świadoma matka i pracownica nie przegnie w żadną stronę.
          > Kobieta znająca swoją wartość na rynku pracy i lojalna wobec
          > współpracowników(głównie)nie będzie ich naciagać, okłamywać i wykorzystywać
          > swego macierzyństwa, kobieta-matka zaopiekuje się chorym dzieckiem,
          > potrzebującym na zmianę z mężem. kobieta świadomą stać na nianię i ponoszenie
          > konsekwencji obustronnych.


          To zdanie mnie rozbroiło wink czyli jak kobietę na nianię nie stać to jest
          nieświadoma?? A co wtedy jak jest świadoma tego, że ją nie stać wink Albo jak ją
          stać, ale nie jest tego świadoma??
      • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:10
        abosa napisała:

        > Swoją drogą, myślę, że gdyby cięzarne na zwolnieniach lekarskich
        > dostawały 80% na nie 100% pensji, wiele z nich by mniej chetnie
        > chorowało. Za to może udałoby się wydłużyć urlopy macierzyńskie ...?

        Bardzo mądrze. Ze znanych mi byłych i obecnych ciężarnych tylko dwie
        pracują...reszcie ciąża odebrała chęć do wszystkiego poza siedzeniem w domu i
        spacerkami wokół bloku, czy przydomowym ogródku...(ciąże niezagrożone,
        nieproblemowe).
        • ratrelka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:17
          Dziewczyny, czy wy tak na powaznie, czy z glupoty, i zeby watek
          nabral rozmiarow.

          Przeciez, kurcze, to sa nasze przywileje, daja nam je faceci
          siedzący w sejmie, a wy gadacie jakby macierzystwo zjadlo wam mozgi!

          Jkan ajwiecej przywilejiow!
          Platny wychowawczy do roku czasu, a nie do 5 meisięcy, ulgi!
          wychodzenie wczesniej i mozliwosc pracy nam acierzyskiem czy innym w
          trybie skroconym!!!
          • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:29
            Taaa, i w ogóle płatne wolne do ukończenia 18r.ż. przez dziecię...tongue_out
            • zawszemagda Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 08:42
              Znowu odezwały się polskie robocopy. Poczytaj sobie, jakie przywileje dla matek
              pracujących są w krajach unii. Może postuluj jeszcze, aby dwa tygodnie po
              porodzie wracać do pracy, bo przecież dłuższe zaleganie w domu generuje szkody
              dla naszego kochanego pracodawcy? Polacy są jednym z najgorzej opłacanych
              narodów, przywileje tzw"macierzyńskie" są kiepskie w porównaniu z innymi
              krajami, a i tak nadal znajdują się idiotki, które w imię źle pojmowanej
              lojalności wobec pracodawcy gotowe są z nich rezygnować. Tylko że takie durne
              rozumowanie kończy się wraz z narodzinami pierwszego dziecka, wtedy to taki
              "lojalny przodownik pracy" pierwszy leci na zwolnienie. Przykładów wokół jest
              mnóstwo. I - uprzedzając ewentualne ataki - nie jestem jedną z tych nie
              lubianych przez was, stare panny mamusiek siedzących w domu - pracuję cały czas
              i ani razu nie byłam na zwolnieniu, ale akurat z takiej racji, że oboje
              pracujemy na zmiany i wymieniamy się przy dziecku, które do tej pory poważniej
              nie chorowało z wyjątkiem zapalenia gardła i kataru. Przy pierwszej "grubszej"
              chorobie oczywiście że nie zostawię dziecka na pastwę losu.
              • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 08:50
                Twoja wypowiedź nie ma ładu i składu...smile
                Może przemęczona jesteś - idź na zwolnienie.
          • abosa Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 12:43
            > Przeciez, kurcze, to sa nasze przywileje, daja nam je faceci
            > siedzący w sejmie, a wy gadacie jakby macierzystwo zjadlo wam
            mozgi!

            Przywileje nalezy wykorzystywać zgodnie z intencją tych, którzy je
            dają; Chorobowe - owszem, ale tylko dla CHORYCH, przerwa na
            karmienie - wtedy, gdy jest niezbędna; Niestety, często jest tak, że
            kobiety korzystają, "bo czemu nie", chociaż w rzeczywistości nie ma
            ku temu przesłanek (co prawda w ciąży, ale zdrowa, co prawda
            urodziła, karmiła ale juz nie karmi ..., ale skoro jest okazja ...).
            Ale co ja tu będę tłumaczyć, każdy przyzwoity powinien rozumieć, o
            co chodzi;

            > Jkan ajwiecej przywilejiow!
            > Platny wychowawczy do roku czasu, a nie do 5 meisięcy, ulgi!
            > wychodzenie wczesniej i mozliwosc pracy nam acierzyskiem czy innym
            w
            > trybie skroconym!!!

            Zadajesz sobie pytanie, kto za to zapłaci?

            Polska - kolejny biedny kraj z urodzajem na święte krowy ;/
          • gris_gris Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 17:27
            A znasz jakis kraj, w którym jest płatny urlop roczny? Bo ja już w kilku
            mieszkałam, i z czymś takim się nie spotkałam. Co mi szkodzi się znów
            przeprowadzić, jak znajdę taki raj smile

            A poważnie mówiąc, to w Polsce nie jest źle - jak ciężarna idzie na minimum
            cztery miesiace zwolnienia (zaobserwowane w moim otoczeniu) i ma potem te 5
            miesięcy urlopu, to chyba jesteśmy w czołówce?

            Zgadzam się, że zwolnienie w ciąży nie powinno być płatne 100%, od razu by się
            statystyki zmieniły...
      • majan2 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 04:33
        Kobieta kobiecie wilkiem! Z mojej poprzedniej pracy usunęła mnie moja
        kierowniczka za to, ze w wieku 27 lat śmiałam urodzić dziecko i nie byłam gotowa
        pracować 10godzin dziennie wraz z nią!
    • aiwlysji Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:10
      moze tak ustawowo zabronic rodzenia dzieci, chyba, ze babcia lub dziadek notarialnie zaswiadcza, ze sa na emeryturze i zajma sie wnukiem, coby matka mogla wyrobic normesmile
      ewentualnie zaswiadczenia o tym, ze rodzine stac na opiekunke i pracodawcy nie poniosa zadnej krzywdy!
      bo przeciez zebt panstwo organizowalo zlobki, przedszkola albo inne przywileje to skandal- dzieci to wlasnosc prywatna i absolutnie sprawa rodzacych!!! zmuszanie innych czlonkow spoleczenstwa do partycypowania w "kosztach" zwiazanych z rodzeniem dzieci przeciez jest karygodne.
      w ogole to uwazam, ze powinno sie wprowadzic przymus pracy, ci, dla ktorych pracy zabraklo do odstrzalu, przeciez jak twierdzi wiekszosc forumowa to zwykle nieroby/niedorajdy.

      a wlasciwie poco komu dzieci??? czemu w ogole maja sie rodzic, przeciez damy sobie bez nich rade!
      • abosa Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:28
        może tak nie odwracaj kota ogonem i nie skacz ze skrajności w
        skrajność?
        powtarzam, zachowujmy się przyzwoicie i wówczas oczekujmy tego od
        innych;
        a w kwestii żłobków i przedszkoli się zgadzam, tzn. też uważam, że
        jest ich dużo za mało, ale problem z tymi placówkami nie tłumaczy
        wszystkich nadużyć ze strony matek i prawiematek, nie sadzisz?
        • patjanek Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:37
          Nadużycia nie są domeną matek i prawie matek,ale jak to u ludzi zdarzają się
          pewnie też wśród nich. To jednak nie powinno mieć wpływu na ogólną ocenę matek i
          prawie matek. Odnoszę wrażenie po powyższych wypowiedziach, że okradam innych i
          przyczyniam się do kryzysu gospodarczego wychowując dwóch obywateli, którzy będą
          tu (myślę) kiedyś żyli i pracowali i korzystając przy tym z przywilejów dla mam.
          • napoleonka_k Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:41
            A ja uważam,że przywilejów dla kobiet jest za mało i żadna nie powinna
            zastanawiać się nad korzystaniem z tych,które są.
            • jowita771 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 11:51
              Ale niech korzystają te, które są faktycznie uprawnione. Znam przynajmniej trzy
              matki butelkowe korzystające z przerwy w pracy na karmienie. Uważam, że to nie w
              porządku.
        • aiwlysji Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:42
          abosa napisała:

          > może tak nie odwracaj kota ogonem i nie skacz ze skrajności w
          > skrajność?
          > powtarzam, zachowujmy się przyzwoicie i wówczas oczekujmy tego od
          > innych;
          > a w kwestii żłobków i przedszkoli się zgadzam, tzn. też uważam, że
          > jest ich dużo za mało, ale problem z tymi placówkami nie tłumaczy
          > wszystkich nadużyć ze strony matek i prawiematek, nie sadzisz?

          sadze, ze to wielka ironia boska (wszechrzeczy), ze czlowiek rodzi sie malutki i zamiast "wypracowac" sobie, przez placenie podatkow, swoja pozycje w spoleczenstwie bezczelenie zaczyna od konsumowaniawink
          ale z tym zazaleniem to chyba trzeba isc do samego boga???

        • joanna_poz Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:50
          > powtarzam, zachowujmy się przyzwoicie i wówczas oczekujmy tego od
          > innych;

          do połowy 8-ego miesiąca ciązy pracowałam, dopiero w końcówce byłam
          na L4.
          z wychowaczego nie korzystałam, ale z godziny na karmienie przez 1,5
          roku - tak.
          do 4 roku życia dziecka nie brałam na nie L4, bo zostawało z nianią,
          również w czasie choroby (wyjątkiem było jedno poważne zachorowanie
          połączone z pobytem w szpitalu).
          za to od kiedy syn jest w przedszkolu korzystam z L4 na niego -
          średnio raz na 2 miesiace po 3-5 dni. w większości ja, rzadziej jego
          tata, z tej to prostej przyczyny, że mnie to mniej boleśnie "bije"
          po kieszeni.

          nie mam poczucia, abym nieprzyzwoicie wykorzystywała przywileje.
          notabene większość koleżanek raczej rozsądnie - mam też z nich
          korzysta, na szczęscie nikt nikomu tego nie "wygaduje". firma jakoś
          daje radęsmile na czas dłuższych nieobecności zatrudniamy ludzi na
          zastępstwo, przy krótszych nieobecnościach zastępujemy się nawzajem.
          • abosa Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 14:39
            ja też nie mam poczucia, że nieprzyzwoicie wykorzystałaś swoje
            przywileje smile, no może ta przerwa na karmienie, mnie przyzwoitośc
            kazała zaprzestać po roku (zmiana diety dzieci), chociaż pierwsze
            dziecko karmiłam piersią dwa lata, drugie karmię nadal (14 mies.) wink
            nigdzie nie napisałam, że nie należy korzystać z przywilejów,
            napisałam, że niechęć dl korzystających bierze się w głównej mierze
            stąd, że wiele z nich, mówiąc zwięźle, przegina;
            Przykłady z mojego "pobliża":
            1. Dwie cięzarne, teoretycznie "leżące" (od początku ciąży) -
            kilkakrotnie spotkane w centrum handlowym;
            2. Matka karmiąca przez pół roku, korzysta z "wolnej godziny" do
            ukończenia roku;
            I powyższe przykłady obrazują ta nieprzyzwoitość i przeginanie, wg.
            mnie.
            Branie chorobowego na chore dziecko, macierzyński, wychowawczy, gdy
            trzeba, urlop opiekuńczy to dla mnie oczywiste oczywistości i z tym
            nie dyskutuję. Dobrze, że macierzyński będzie wydłużany. Ale 100%
            pensji dla chorujących ciężarnych prowadzi do nadużyć wg. mnie i
            uważam, że powinno być wycofane;
      • najma78 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 13:44
        Tyle, ze to co wy nazywacie przywilejami w moim odczuciu nimi nie sa.
        Traktowanie ciazy jak choroby - to akurat absurd, ale najgorsze jest to ze msci
        sie to na kobietach, bo pracodawcy maja obawy zatrudniac mlode i bezdzietne ale
        za to gotowe do prokreacji, bo konsekwencja posiadania przez nie potomstwa
        bedzie ''przywilej 60 dni zwolnienia lekarskiego na chorujace (zreszta bardzo
        czesto) dzieci do 6-7 roku zycia mniej wiecej, a co za tym idzie nie wykonywanie
        obowiazkow i cedowanie ich na innych, ktorzy musza wykonywac podwojna prace
        czyli cos zaniedbac w jakims stopniu.
        W wielu bogatych krajach urlopy macierzynskie sa dlugie, ale nie zawsze 100%
        platne, choc platne, zwolnienia lekarskie w ciazy krotkoterminowe lub wogole
        jesli wszystko jest ok., przerwy na karmienie zastapione mozliwoscia
        elastycznego czasu pracy dla matek, czesciowej redukcji godzin pracy itp.,
        opieka nad dziecmi to przedszkola, w ktorych nie zostawia sie dziecka
        wymiotujacego, z biegunka czy wysoka temperatura, ale np. po 2- 3 dniach
        antybiotyku kiedy dziecko czuje sie lepiej moze wrocic do przedszkola i tam
        dostaje leki, zupelnie inne podejscie do infekcji wirusowych objawiajacych sie
        wysoka temp. to 2-3 dni w domu a potem z katarkiem i kaszelkiem do przedszkola,
        bo to nie stanowi problemu, alternatywne formy opieki czyli wszelkiego rodzaju
        domowe przedszkola i wreszcie pomoc finansowa panstwa w opiece nad dziecmi.
        Jesli dziecko potrzebuje dluzszej rekonwalescencji jest mozliwosc skorzystania
        ze specjalnych urlopow platnych czesciowo lub nieplatnych, ktore mozna tez
        wykorzystac na spedzenie czasu z dziecmi. Normowane godziny pracy szkol co daje
        lepsza mozliwosc zorganizowania opieki pozalekcyjnej itd.
    • 18_lipcowa1 Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:04
      dopłata do żłobka i przedszkola
      trochę dłuższy macierzyński

      z resztą sobie sama poradzę
      • ib_k Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:09
        18_lipcowa1 napisała:

        > dopłata do żłobka i przedszkola

        przecież masz dopłatę do tych instytucji

        • najma78 Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:18
          Do prywatnych tez? Wplywa ona co tydzien czy co miesiac na twoje konto? Sa
          doplaty do uslug nian?
          • iwles Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:25

            najma78 napisała:

            > Sa
            > doplaty do uslug nian?


            a niania to żłobek czy przedszkole ? bo chyba gdzieś zgubiłam definicję "niani"

            Gdyby były dofinansowywane prywatne przedszkola i żłobki - wtedy nie nazywałyby
            się prywatnymi, proste.
            • joanna_poz Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:30
              > Gdyby były dofinansowywane prywatne przedszkola i żłobki - wtedy
              nie nazywałyby
              > się prywatnymi, proste.

              prywatne przedszkola też dostają dotację z gminy.
            • margita78 Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 14:42
              A jednak nie takie proste, bo dofinansowywane sa przedszkola prywatne i
              panstwowe, uslugi osob opiekujacych sie we wlasnych domach kilkorgiem dzieci czy
              nian zajmujacych sie tylko jednym dzieckiem, pieniadze dostaja rodzice czy
              prawni opiekunowie na wlasne konta. Wszyscy sa na wlasnym rozrachunku (panstwowe
              maja dodatkowe sponsorowane przez lokalne budzety akcje np. florowania zebow czy
              cwiczenia logopedyczne z kazdym dzieckiem itp. za co rodzice nie ponosza
              dodatkowych kosztow) a rodzice zglaszaja koszty zwiazane z opieka nad dziecmi i
              przyznaje im sie ospowiednia pomoc. Klarowne i proste.
              • najma78 Re: iwles 22.04.10, 14:50
                Dokladnie tak jak margita napisala. W PL nie istnieja doplaty do uslug nian ani
                domowych przedszkoli (o ile takie funkcjonuja) a prywatne przedszkola nawet
                jesli maja jakiekolwiek doplaty z gmin to ich koszty sa nadal wysokie. Oplaty w
                przedszkolach sa dla wszystkich takie same i w porzadku, ale nie wszyscy tyle
                samo zarabiaja, dlatego bardziej rozsadne jest podwyzszenie oplat tak aby
                przedszkole moglo funkcjonowac na dobrym poziomie, zatrudnienie wiekszej ilosci
                kadry a dofinasowanie osob korzytajacych z przedszkoli odpowiednio do dochodow i
                wydatkow.
              • iwles Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 15:08


                margita78 napisała:

                > A jednak nie takie proste, bo dofinansowywane sa przedszkola prywatne i
                > panstwowe, uslugi osob opiekujacych sie we wlasnych domach kilkorgiem dzieci cz
                > y
                > nian zajmujacych sie tylko jednym dzieckiem, pieniadze dostaja rodzice czy
                > prawni opiekunowie na wlasne konta.


                nie wiedziałam o tym, ale tym bardziej nie rozumiem argumentu, który padł wyżej
                o braku dofinansowania prywatnych przedszkoli i żłobków, skoro takie są.
                • margita78 Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 15:12
                  Moja odpowiedz dotyczy wpisu lipcowej i osoby, ktora napisala po niej, lipcowa
                  chcialaby takie dofinasowanie, na wzor angielskich jak mniemam, a w PL takich
                  nie ma, ktos napisal, ze sa przedszkola dofinansowane, ale glownie panstwowe a
                  co z innymi formami opieki np. domowymi przedszkolami czy nianiami? System do
                  bani, niestety, moze warto dzialac w sparwie zmian?
                • sabka22 Re: Ja bym chciała tylko dwa. 22.04.10, 17:46
                  ja myślę że to raczej strach kieruje takimi matkami,wiadomo jak
                  teraz jest w firmach...bardziej opłaca się taka mama która nie
                  korzysta z tych przywilejów.
                  Znam takie kobiety które z tego właśnie powodu boją sie wybierać
                  wolne nawet wtedy gdy dziecko jest chore mimo tego że to się im
                  należy.
    • justi_555 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 22.04.10, 21:39
      kiedyś jak napisałam ze państwo nic matkom nie oferuje, że macierzyński za
      krótki to mnie zjadły stateczne matrony, żem matka polka i ze widziwiam i od
      kochanego państwa chcę zbyt wiele
      • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 08:57
        Wątpię, żeby tylko na ten argument tak się obruszyłysmile
        Owszem przyznaję rację, że macierzyński jest za krótki. Mógłby trwać na przykład
        rok. I tyle. Nie optuję za pełnopłatnym urlopem macierzyńskim trwającym 3 lata
        czy więcej. Również skoro panie twierdzą, że ciąża to nie choroba to dlaczego
        idą na zwolnienie jak tylko dowiedzą się, że są w ciąży (piszę o ciąży
        niepowikłanej)???
        Przy byle katarze biorą dwa tygodnie zwolnienia i tak co miesiąc. Uprzedzam, że
        jest ZROZUMIAŁE jeśli ktoś naprawdę potrzebuje, bo dziecko chorowite, ale
        właśnie zazwyczaj te osoby które potrzebują starają się wszystko sensownie
        zorganizować lub cierpią z powodu niesprawiedliwych opinii przez te nadużywające.

        Jasne, że możemy twierdzić, że w innych państwach UE sytuacja matek jest inna
        ale mieszkamy w Polsce. Mamy świadczenia adekwatne do zarobków, do możliwości
        państwa i nie ukrywam, że do jego chęci - ale z drugiej strony chęci
        wprowadzenia sensownych zmian jakoś nie widaćuncertain
        • izak31 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 09:10
          roczny macerzyński ma sens tylko wtedy gdy 6 miesiecy musiałby
          wziasc ojciec. Czy wy nie widzicie zaleznosci, ze dłuzszy
          macierzyński to wieksza niechec do zatrudniania kobiet? oczywiscie
          to nie jedyny czynnik przyczyniający się do tego zjawiska. Państwo
          powinno pomoc kobietom wrocic na rynek pracy a nie go z niego
          eliminowac. zamiast płacic za rok niech te pieniadze bedą
          przeznaczone na przedszkola, złobki i dofinansowanie do niani.
          Jezeli jakas kobieta chce zajmowac sie dzieckiem to od tego jest
          wychowawczy. Zdaje sobie sprawe,ze po tych 20 tygodniach moze byc
          ciezko zostawic dziecko ale coz...to wybór kazdej z nas.
          • izabellaz1 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 09:15
            izak31 napisała:

            > Państwo powinno pomoc kobietom wrocic na rynek pracy a nie go z
            > niego eliminowac.

            Problem w tym, że one same chcą się z niego wyeliminować nas nazywając
            robomatkami...big_grin
    • osa551 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 09:21
      A może warto byśmy my
      > kobiety przestały bać się sięgać po to co nam się należy i stały po jednej
      > stronie. Co myślicie? Pozdrawiam.

      Ja myślę, że warto aby każda z nas podejmowała decyzje dotyczące swojego życia
      samodzielnie i sama ponosiła tego konsekwencje.

      Niektóre kobiety są jak dzieci, które chcą żeby traktować je równocześnie jak
      dzieci i jak dorosłych. Właśnie w ten sposób kobiety chcą równouprawnienia ale i
      przywilejów. Jeszcze trochę i będzie "klękajcie narody, bo urodziłam dziecko".
      • izak31 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 09:33
        Dokładnie.
        Urodzenie dziecka nie czyni z kobiety świętej krowy.
        osobiscie uwazam,ze jak kobieta siedzi na wychowawczym to facet
        powinie płacic jej składki emerytalne. Z pukntu widzenia panstwa
        kobieta na wychowawczym to strata - nie płaci podatków, nie wytwarza
        pkb itp. To moze brutane ale prawdziwe.
    • jowita771 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 11:37
      Ja nie korzystam, bo inaczej sobie radzę. Na początku roku deklarowałam chęć
      wykorzystania dwóch dni opieki w razie potrzeby, ale nie mam potrzeby, więc nie
      wykorzystuję na siłę. Mam taka pracę, że nie pracuję codziennie, a jak kogoś nie
      ma, to ktoś inny musi być za nieobecnego i wkurzała mnie koleżanka, która wypad
      do zoo planowała akurat w dniu, kiedy miała być w pracy i wykorzystywała opiekę.
      Wiem, że się należy, ale w naszej pracy można zaplanować coś na inny dzień, a
      nie robić pod górkę innemu pracownikowi, który musi wtedy przyjść za nieobecną.
      • protozoa Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 11:56
        I to co piszesz jest odpowiedzialne, rozsądne. Gdyby tacy wszyscy byli.......
        Ja na szczęście pracuję z mężczyznami, więc nie ma problemu, ale np.
        koleżanki-internistki/pediatryczki/okulistki itd.
        Matka bierze zwolnienie, ale nie zmniejsza to ilości chorych w oddziale, więc
        ktos musi tych chorych przejąc, iść na obchód, dać zlecenia, zbadać, leczyć,
        zrobić wypis. Nie ma lekarzy "w zapasie", więc do swoich chorych dochodzą także
        ci, których bierze się za nieobecną. Wystarczą 2-3 osoby biorące co miesiąc- dwa
        zwolnienia i szlag trafia cały grafik. A neiobecności to także szkolenia, kursy
        ( ludzie słusznie domagają się nowoczesnego leczenia a lekarz gdzieś musi sie
        dokształcać. Gdzieś i kiedyś). Dochodzą urlopy wypoczynkowe ( osoby mające
        dzieci starsze lub bezdzietni raczej od czerwca do września nie mają szans na
        urlop, bo wiadomo kto ma przywileje. Może to i lepiej, bo poza sezonem taniej i
        ciszej, ale tak jest).
        Sa pretensje o długie kolejki do specjalistów. Kto jednak ma przyjmowac w
        poradni np. okulistycznej gdy 2 panie co miesiąc biora zwolnienia na dzieci? A
        zmusić do wiecznych zastępstw nawet najlepszy szef nie może - lekarz woli ten
        sam czas poświęcic na leczenie w spółdzielni za inne pieniądze.
        Przykładów jest znacznie, znacznie więcej.
        "Sienależy" - tak "sienależy" także szefowi. I gdy tylko nadarzy się okazja pani
        nadużywając przywilejów dostaje wymówienie - a potem płacze.
        • wuika Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 12:33
          Wszystko ładnie pięknie, ale niektóre z nas tutaj chyba zapominają, że człowiek
          nie jest robotem i przyjmując się do pracy nie deklaruje 100% obecności. Zawsze
          coś wypadnie, zawsze. Choroba, ciąża, jakiś wypadek, czy nieprzewidziane
          zdarzenie, które spowoduje to, że pracownika nie ma w pracy. Do tego zupełnie
          legalne(!) urlopy! No kto by pomyślał, że pracownika może nie być w pracy. A
          pracodawca od tego jest pracodawcą, żeby takie sytuacje przewidywać. Jak planuje
          harmonogram czy cokolwiek innego na czas dłuższy niż 1 tydzień, to powinien
          uwzględnić to, że kogoś z pracowników może nie być. Podstawa planowania zadań
          dla zespołu.
          • grzalka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 14:19
            tia, ja pracuję z takim nie-robotem- 60 dni w roku na dzieci i zawsze co
            najmniej 5 miesięcy zwolnienia na siebie (tak,żeby tych 180 dni nie przekroczyć)
            plus urlop of kors- super się tak pracuje ciągle za kogoś
            • wuika Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:10
              Ale to chyba problem pracodawcy, że trzyma takiego pracownika, prawda? Jeśli i
              tak mu się opłaca taki ktoś...
              • grzalka Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 19:15
                wuika napisała:

                > Ale to chyba problem pracodawcy, że trzyma takiego pracownika, prawda? Jeśli i
                > tak mu się opłaca taki ktoś...

                widać się opłaca, skoro trzyma, ja co prawda nie rozumiem jak to działa, ale to
                nie ja jestem pracodawcą
        • iwles Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 15:39

          protozoa napisała:

          lekarz woli ten
          sam czas poświęcic na leczenie w spółdzielni za inne pieniądze.



          i w tym jest samo sedno, więc czemu dziwisz się podejściu swoich koleżanek do
          brania zwolnień L-4 ? wszak ani temu, który idzie na zwolnienie, ani temu, który
          mógłby, ale nie bierze zastępstw - na pacjentach nie zależy.
    • kropkacom Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 14:25
      To w sumie "zabawne". Nie tylko matka niepracująca wrogiem matki pracującej a i
      inna pracująca też w oczy kole. Oj, nie ma zgody w narodzie big_grin
      • najma78 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 14:46
        To w sumie "zabawne". Nie tylko matka niepracująca wrogiem matki pracującej a i
        > inna pracująca też w oczy kole. Oj, nie ma zgody w narodzie big_grin


        Chory system ot co.
        • princess_yo_yo Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:05
          cos w tym jest, gdyby tak jak w uk lekarze nie wypisywali zwolnien
          na dzieci tylko trzeba bylo brac bezplatny urlop frekwencja w pracy
          moglaby sie znacznie poprawic smile podejrzewam ze podobny efekt
          spowodowaloby wysylanie 'zagrozonych ciaz' na urlop macierzynski w
          polowie ciazy.
          • kropkacom Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:15
            > cos w tym jest, gdyby tak jak w uk lekarze nie wypisywali zwolnien
            > na dzieci tylko trzeba bylo brac bezplatny urlop frekwencja w pracy
            > moglaby sie znacznie poprawic smile

            Frekwencja dzieci chorych chodzących do placówek lub zostawianych samych w domu
            też pewnie by się poprawiła. Umówmy się że w UK nawet przy kiepskiej pracy można
            sobie na więcej pozwolić. Także i na bezpłatny urlop. Znajomi na wyspach co
            pewien czas takowy na różne wyjazdy biorą a w Polsce raczej nie spotkałam się
            aby ktoś z tego korzystał.
            • princess_yo_yo Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:19
              to jest kwestia dyskusyjna, ja uwazam ze przy kiepskiej pracy i tym
              samym placy ponizej sredniej mozna sobie pozwolic na bardzo
              niewiele, ale rozumiem ze jest to kwestia wzgledna.

              razem z powyzszymi rozwiazaniami nalezaloby tez wprowadzic stosowne
              doplaty do przedszkoli/zlobkow bo to rzeczywiscie robi roznice.
              • kropkacom Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:25
                > razem z powyzszymi rozwiazaniami nalezaloby tez wprowadzic stosowne
                > doplaty do przedszkoli/zlobkow bo to rzeczywiscie robi roznice.

                Tylko że dzieci w tych placówkach często chorują. I wtedy rodzice którzy nie
                wiszą na babciach, lub nie stać ich na gotową wpaść w każdej chwili opiekunkę,
                mieli by bardzo do tyłu. Oczywiście można uznać, że skoro się na dzieci
                zdecydowali to niech ponoszą konsekwencję. tongue_out
                • kropkacom Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:26
                  W rzeczywistości jednej ze stron w związku w ogóle nie "opłacało" by się pracować.
                  • princess_yo_yo Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:39
                    ale w rzeczywistosci tak tu wlasnie jest, niestety jesli ktos ma
                    bardzo chorowite dziecko (chorujace czesto i na tyle powaznie ze nie
                    jest w stanie chodzic do przedszkola regularnie)to niestety jeden z
                    rodzicow ma problemy z praca na caly etat albo praca poza domem w
                    ogole jesli nie ma pieniedzy na nianke. tak tez bywa chociaz nie sa
                    to chyba takie czeste sytuacje, trudno, zdarzaja sie sytuacje poza
                    nasza kontrola i nikt nic na to nie poradzi ale sama przyznasz ze
                    trudno wymagac aby ten ciezar ponosili pracodawca i koledzy.
                • najma78 Re: kropkacom 23.04.10, 20:05
                  Wiekszosc znanych mi dzieci, ktore chodza do przedszkoli masowo ani czesto nie
                  choruje no ale katarki i kaszelki nie sa powodem do 2 tygodniowych zwolnien
                  lekarskich, dzieki rozsadnemu podejsciu i leczeniu nie przechodza w powazne
                  infekcje i z babci korzystac nie trzeba, raz na jakis czas zdarzy sie 2-3 dniowa
                  absencja rodzica z powodu wysokiej temperatury i tyle.
                  • kropkacom Re: kropkacom 23.04.10, 20:14
                    Nie chce mi się naprawdę licytować czy dzieci Twoich znajomych chorują czy nie.
                    Wystarczy przegrzebać forum aby zobaczyć że masa dzieci choruje. U nas te
                    "katarki i kaszelki" uniemożliwiają często chodzenie dzieci do placówki. I to
                    nie jest mój wymysł.
                    • najma78 Re: kropkacom 23.04.10, 20:29
                      Off topic - tak te ''kaszelki i katarki'' oraz ich przeistaczanie sie w powazne
                      ifekcje to w PL istna paranoja, dodatkowo metody leczenia infekcji, organizcja
                      szkol i przedszkoli - ciesze sie, ze nie przyszlo mi byc rodzicem w PL.
                      • kropkacom Re: kropkacom 23.04.10, 20:45
                        No wiesz, moje dzieci teraz chodziły z jako takim katarem i kaszlem do
                        przedszkola (po konsultacji z pediatrą). Jednak jak widzę że dzieciom to
                        utrudnia życie, mają podwyższoną temperaturę albo doktorka mówi "zostawić w
                        domu" to się nie wychylam. I niestety końcówka zeszłego roku i początek tego
                        jest fatalny. Chodzą do przedszkola w kratkę.
    • mim288 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:06
      Problemem nie jest to, że praw dla matek jest mało, ale że często są
      iluzoryczne. Kobiety które "nie wykorzystują" tego co im "się
      należy" nie są często wbrew twierdzeniu Autorki postu głupie, ale
      realistyczne. Niejeden pracodawca nie bedzie bolał nad faktem przerw
      na karmienie, czy zwolnieniami "na dzieci", tylko zwolni
      delikwentkę, a sądy pracy nie są chętne do przywracania do pracy
      (czyli matka dziecku może walczyć, wygrać sprawę w sądzie i co?
      dostanie odszkodowaniei odprawę i zostanie z dzieckiem bez pracy,
      niemówiąc o tym że przez czas trwania sprawy w sądzie jest bez
      pracy, a dziecku musi dac jeść i opłacic komorne). Na taką
      asertywnośc stać tylko te mamy, które mają chodliwy zawód albo
      bogatego partnera. Łatwo eceniać innnych, jak się samemu ma środki
      na bycie madrym i asertywnym.
      Nie wiem, czy nie rozsądniej byłoby żeby praw może nie było nie
      wiedzieć ile, ale aby KAŻDA kobieta mogła REALNIE z nich skorzystać.
      • princess_yo_yo Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 16:15
        ale to by sie wiazalo z wielkimi zmianami ktore wiekszosci tutaj sie
        wypowiadajacych nie bylyby w smak podejrzewam bo znaczyloby to:

        urlop macierzynski nie platny w 100%
        elastyczny czas pracy / praca na czesc etatu / praca w domu zamiast
        wychodzenia wczesniej - przychodzenia pozniej
        brak platnych zwolnien z powodu chorob dzieci
        nie traktowanie kazdej ciazy jako zagrozonej na zyczenie pacjentki
        i tak dalej

        niestety tak to juz jest ze nie mozna miec ciastko i je zjesc.
        uwazam ze nalezaloby sie zastanowic nad niektorymi zagranicznymi
        rozwiazaniami bo sa one w konsekwencji mniej dyskryminujace dla
        kobiet w dluzszej perspektywie ale podejrzewam ze bardziej
        racjonalne rozwiazania nie cieszylyby sie az taka popularnoscia.
        • najma78 Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 20:25
          princess_yo_yo takie i podobne rozwiazania sa w wielu krajach, z mojego punktu
          widzenia czyli mamy 2 nie sa najgorsze, a co wazne jasne dla obu stron i bez
          obaw o naduzycia czy poczucia winy ze wzgledu na kolegow w pracy. Jesli kobieta
          majac male dziecko chce z nim spedzac wwiecej czasu ma prawo poprosic o zmiane
          warunkow swiadczenia pracy i negocjowac a pracodawca odnosi sie do tego
          najczesciej przychylnie (statystyki) wtedy zatrudnia sie dodatkowa osobe w
          mniejszym wymiarze i przejmuje obowiazki, a nie koledzy - uczciwie. Brak
          platnych zwolnien lekarskich na choroby dzieci jest ok. wszak to obowiazek
          rodzicow, jak pisalam wyzej dzieci nie choruja tak jak w PL, jesli jednak ktos
          ma bardzo czy przewlekle chore dziecko tez moze poprosic o pewne udogodnienia i
          wspolnie z pracodawca znalezc rozwiazanie. 2-3 dni bezplatbego urlopu na chore
          dziecko raz na kilka miesiecy to nie problem a jesli dzieli sie opieke z
          partnerem tym bardziej. Co do ''choroby zwanej ciaza'' juz sie wypowiedalam dla
          mnie te zwolnienia sa zdumiewajace.

          Niestety tak radykalne zmiany w PL bylyby z pewnoscia szokiem dla wiekszosci,
          ale w perspektywie przynioslyby korzysci tyle, ze glebokie zmiany musialyby
          dotknac wielu innych plaszczyzn i wtedy mogloby to dzialac.
          • princess_yo_yo Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 23.04.10, 20:57
            i wlasnie o to chodzi ze zmiany tego typu mimo ze w dlugim okresie
            przynioslyby korzysci wszystkim nie sa nigdy mile widziane.

            tak samo jak reforma systemow socjalnych i innych 'przywilejow'
            ktore tak na prawde czesto sa ciezarem dla uprzywilejowanych a
            takimi uwazam jest duza czesc przywilejow rodzicielskich (a raczej
            macierzynskich) w pl. tylko ze latwiej to zauwazyc z zewnatrz,
            gdybym sama nie zyla w innym systemie pewnie tez bym bronila tego co
            jest mi znane i daje przynajmniej dorazne korzysci.
    • gato.domestico co mysle? 23.04.10, 16:35
      ze wlasnie przez postawe Twoich kolezanek wasz pracodawca zatrudnia
      wiele kobiet...ot co. zadowolona z odpowiedzi?pewnie nie wink
      • patjanek Re: co mysle? 23.04.10, 18:29
        pracodawca to kobieta i nieraz wychodziła z pracy bo był tel, że córka chora. Ja
        się nie dziwię, tylko czemu jak ja miałam taki tel i wyszłam to było straszenie
        zwolnieniem. I wtedy pomyślała, że już się więcej gadaniem nie przejmę i
        korzystam z tego co prawo gwarantuje.
        • azile.oli Re: co mysle? 24.04.10, 10:11
          Jest drobna różnica między pracodawcą a pracownikiem. Pracodawca
          może sobie wyjść z pracy, kiedy chce, nikt go za to nie rozliczy. On
          zatrudnia pracowników i on im płaci.
          Oczywiście nie powinno być gróźb odnośnie zwolnienia, ale telefon,
          że dziecko jest chore nie jest jeszcze dla pracodawcy zwolnieniem.
          Pracownik jest w pracy i od dobrej woli szefa zależy, czy pozwoli
          mu wyjść wcześniej. Są zawody, w których absolutnie pracownik nie
          może wyjść w danej chwili, chyba, że to już skrajna sytuacja, albo
          sam źle się poczuje.
          Czym innym sa zwolnienia na dzieci, czym innym wyjście z pracy, bo
          telefon...
          Sama jestem pracodawcą, czasem pracownica musi wyjść, mnie nawet
          nie ma w biurze - kobieta dzwoni, że już załatwiła zastępstwo, potem
          koledze to ''odda''. Nie widzę przeciwskazań. Czasem sama każę iść
          do domu i organizuję kogoś , kto przyjdzie do pracy za tę osobę ,
          ale, naprawdę, pracownicy bardzo rzadko stawiaja mnie w takiej
          sytuacji i są to sprawy nagłe.
          Ja osobie, która przepracowała w miesiącu większą ilość godzin za
          kogoś innego muszę dodatkowo zapłacić. Nie ma czegoś takiego, że
          inny pracownik robi pracę tego na zwolnieniu za darmo.
          • a_gurk Re: co mysle? 25.04.10, 01:12
            To uczciwe zasady u Was panują. Zawsze można przecież dopasować
            grafik do polityki firmy.
    • neffret Re: W Polsce za mało przywilejów dla matek-czyżby 24.04.10, 11:35
      AMEN!!! kobiety powinny się wspierać a niestety najczęściej są swoimi
      najgorszymi wrogami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka