naszło mnie w związku z majówką

Jak gdzieś wyjeżdżamy to ja zawsze nabiorę tyle bagażu że mąż twierdzi iż
tirem nie dysponuje

Wiadomo dla dziecka zestaw ubrań na każdą pogodę , dla nas też ale w mniejszej
ilości. Zawsze zabieram też zestaw leków i apteczkę do "pierwszej pomocy ".
Jeśli wyjazd na działkę po raz pierwszy w sezonie to lepiej nie wspominać co
jeszcze jest pakowane

Ale najczęściej jest tak że mam wszystko co jest mi potrzebne w różnych
sytuacjach.
Wiem że wszystko można kupić ale ja lubię mieć

Wyjeżdżając za granicę jak młody był jeszcze bardzo młody zabierałam deserki
kaszki i to co lubi jeść. Więc dużą sztuką było zapakowanie walizek aby wagi
nie przekroczyły

Zazdroszczę tym, które pakują się w ciągu godziny a cały ich bagaż składa się
z odzieży

A jak z waszymi zdolnościami do pakowania