przefarbowaana
27.05.10, 22:01
Stworzylam ok. 100 postaci. Męzczyzn, kobiet, przeplatały się w ich
losach też moje osobiste. Naplotlam mnostwo głupot,
przekonfabulowalam rzeczywistośc, swoja i innych.
Bylam wielodzietna matką, nielenią matką, seksistą, rozwodnikiem i
trenerem psów.
Na moje wątki odpowiadaly tysiące osób. Robiły się piramidki.
Tak oderagowywalam, czasami mnie to bawiło, czasami sprawy
przyjmowaly niezbyt zdrowy obrót.
Wiele osob mi groziło, jeszcze więcej nazywalo trolem.
Jak odciac sie kompletnie od takich bzdur i przestac to orbic, co
robie. Bo to iditoyzm.