sanczo_panda
30.05.10, 10:09
dlaczego nasze spoleczenstwo zaklada ze obowiazkiem kazdej kobiety jest
posiadanie potomstwa?szczegolnie widoczne jest to na tym forum.w watku o
"rzucaniu urokow" autorka uswiadomila mnie ze jak urodze,odchowam swojego
"dzidziusia" to wtedy zobacze ze nie opedze sie od natarczywie zabobonnych
cioc.w tym sek ze ja nie chce miec dzieci!odpowiada mi moja pozycja
zawodowa,szczescie w zwiazku i moja figura.nie chce bawic sie w zmienianie
zasranych pieluch,sluchac w nocy wrzaskow "dzidziusia".wiem ze do tej roli sie
nie nadaje i na sile nie bede zachodzic w ciaze,bo tak wypada.
potem jedna z druga sie zala na forach ze nie moze zrzucic pociazowych
kilogramow,ze maz/partner nie pomaga przy dziecku,ze seks juz nie taki jak
przedtem,ze nie ma czasu na przyjemnosci itd itd.
z pelna swiadomoscia podjelismy decyzje ze nie bedziemy mieli dzieci.wole
skupic sie na sobie,na swojej karierze,na swoim partnerze.uwazam ze jest
postawa odpowiedzialna bo nie bede unieszczesliwiac dziecka ktore by przyszlo
na swiat bo tak trzeba.
na szczescie obracam sie w kregu ludzi ktorych nasza decyzja nie dziwi.z
wielka niechecia odwiedzam rodzine ktora zadaje te bezsensowne pytania:kiedy w
koncu urodze dziecko?