jak już się żalę to hurtem

Słuchajcie jestem posiadaczką stacji parowej tefala.Kupiłam ją kilka miesięcy
temu to był jeden z wyższych modeli kosztowal ponad tysiąc zł ,faktycznie
efekt prasowania jest niezły , ułatwia mi życie ten sprzęt zdecydowanie a
raczej ułatwiał bo wczoraj zniszczyłam sobie nim koszule

Nie wiem co jest ale z parą wydobywa się żółta ciecz , to chyba kamień

Mówie męzowi o powyższym a on na mnie huziaaaa że załatwiłam stację, że o nia
nie dbałam , nie wykluczam że mój błąd że zle jej używałam ale pytanie co mogę
teraz z tym zrobić?