Dodaj do ulubionych

Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie....

05.06.10, 17:49
To, że wszelakie koty chodzą po moim ogrodze - takie ich prawo. Mają
ciszę i spokój to sobie przychodzą ale ostatnio przyuważyłam
dziwnego kota - gruby (taki jak pers) cętkowany i ma połowę ogona.
Do wczoraj myślałam, że to po prostu jeszcze jeden pokrzywdzony
przez los kot. No ale wczoraj usłyszałam jego "miauczenie" takie
dziwne, widocznie czegoś się przestraszył.

Jak jeszcze mogę zidentyfikować czy to rzeczywiście ryś?
Dzieci biegają po ogrodzie i nie chciałabym jakiejkolwiek wzajemnej
interakcji.


Dodam,że takie już chyba moje szczęście. Kiedyś mieszkała u mnie
sarna na ogrodzie a jak zadzwoniłam do nadleśnictwa to mi
powiedzieli, że mogą ją co najwyżej zastrzelić .....

I wcale nie mieszkam na wsi czy na skraju lasu tylko 16km od centrum
miasta W-wy smile)))
Obserwuj wątek
    • el_jot Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 17:57
      Ryś ma takie specyficzne uszy, inne niż kot,takie długie i
      szpiczaste. Poza tym rysi w Polsce jest już tylko kilka.
      • el_jot Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:00
        www.google.pl/imgres?
        imgurl=http://zzknafle.republika.pl/rys.ht17.jpg&imgrefurl=http://zzk
        nafle.republika.pl/rys.htm&h=324&w=434&sz=18&tbnid=HOBw9FWB0g3qmM:&tb
        nh=94&tbnw=126&prev=/images%3Fq%3Dry%25C5%
        259B&hl=pl&usg=__1pPT5UCDi7q8hJ2oCdGFoOF9vUM=&sa=X&ei=rnMKTKyFEs-
        SOMvewCk&ved=0CDEQ9QEwBQ
      • szmytka1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:12
        Nie kilka a do 200 osobników.
        • memphis90 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:16
          W sumie to dokładnie nie wiadomo, bo rysie mają olbrzymie terytoria bytowe, więc bywają liczone przez kilku leśniczych naraz jako odrębne zwierzęta…
        • szmytka1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:17
          Dobra, może się namnozyly od 2010 😁
    • morgen_stern Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 17:58
      Bardzo wątpię - rysie nie dość, że skrajnie rzadkie, to skrajnie płochliwe.
      A poza tym chyba ciężko go z kotem pomylić..
      https://img408.imageshack.us/img408/2070/399pxlynxlynx2.jpg
    • mariolka55 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:00
      rys ma pędzelki na uszachwink
      gdybys mieszkała w Bieszczadach to mógłby to być rys,ale w Warszawie? wątpięwink
      • koronka2012 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:08
        Może z Kampinosu przyszedł
    • niezwykladziewczyna Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:02
      Spróbuj zrobić zdjęcie i wrzuć je tu. Ocenimy
    • el_jot Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:03
      A poza tym rysi w WArszawie nie ma, ja miałam szczęście i jak miałam
      jakieś 7 lat widziałam rysia w Muszynie
      • wiera1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:07
        Dzięki wielkie. Postaram się zrobić zdjęcie choć może być trudno bo
        nie widuję go regularnie, od czasu do czasu i to popołudniami.
      • triss_merigold6 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:08
        Są rysie w Puszczy Kampinoskiej.
        • verdana Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:14
          Od czasu, jak moja córka przyniosla własnorecznie zrobione zdjecie
          lisa, siedzacego na szklanym dachu BUW-u, moge uwierzyć we wszystkosmile
          • smietankowa33 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 08.08.25, 09:11
            Lisy to co innego niż rysie jednak.
    • katharsisss Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:14
      A może to nie ryś, a żbik? Żbiki wyglądają w sumie jak koty, tylko są większe i
      nie miauczą. I ponoć większe jest prawdopodobieństwo spotkania w mieście żbika,
      bo rysie tylko w lasach żyją.
      bi.gazeta.pl/im/6/4024/z4024216X.jpg
      Albo jakaś krzyżówka kota ze żbikiem też może być.
    • joanekjoanek Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:15
      to już prędzej żbik.

      mieszanki żbików z kotami domowymi są częste ponoć. Mniej lub więcej
      jest takiego żbika w żbiku, no ale jest to duże. Wyguglaj se żbika.
      I wyluzuj, to nie jest niebezpieczne dla ludzi. Nawet gdyby było
      rysiem.
    • aluc Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 18:52
      interakcja prawdopodobnie będzie taka, że ten koto-rysio-żbik zwieje
      jak tylko dzieci się do niego zbliżą

      też stawiam na żbika
      ewentualnie na grubego kota z połową ogona wink

      ryś jest wyższy, smuklejszy, na pewno nie wygląda jak gruby kot,
      raczej jak kot, któremu za długie łapy urosły
    • croyance Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 19:34
      W jednej czesci Londynu co jakis czas widywana jest puma. Bylo juz
      kilkanascie niezaleznych doniesien, jakies zdjecia nawet, ale pumy
      nikt za ogon jak dotad nie zlapal. Smialam sie z tego kulakiem, ale
      ostatnio siostra kumpla roztrzesiona zeznala, ze w ogrodku puma,
      sama sobie nie wierzyla i obawiala sie, ze wszyscy ja wysmieja, ale
      podobno faktycznie siedziala jak byk big_grin Moze i faktycznie sie jakas
      paleta?

      U nas w ogrodku z kolei lisy, czasami i trojkami przychodza, bija
      sie, zamieszanie robia, kilka razy nawet bezczelnie spacerowaly w
      srodku dnia - ale akurat lisy tutaj to norma.
      • croyance Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 19:38
        A tu masz zbika:

        www.blogi.szkolazklasa.pl/privefiles/blog-3693/Zbik_1.JPG
    • mamabasia Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 20:08
      Pooglądałam zdjęcia żbików i dochodzę do wniosku że działkowy Witek
      był żbikiem. A my myśleliśmy że na naszym dokarmianiu tak ładnie się
      zaokrąglił smile
      • ll66 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 20:45
        to mogl by tez maine coon - zaje.biste koty
        • buba13 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 20:51
          też tak pomyślałam - bo jak nasz kiedyś poszedł do sąsiadów (którzy go
          nie znali) z przyjacielską wizytą, to został wzięty za dzikiego kota z
          lasu (te kitki na uszachsmile))
          • nvera Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 21:47
            z tym że main coon ma ogon i to piękny puszysty i generalnie raczej do rysia bym
            go nie porównała ze względu na bujną sierść...
            • czar_bajry Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 21:56
              Ryś wygląda tak
              www.rys.wwf.pl/rysie.php
              Jeśli mieszkasz w okolicach Kampinosu to prawdopodobieństwo jest duże tylko że
              ryś ma długi ogon.
              • jasiek4 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 22:06
                ogon rysia jest krotki ma 12-20 cm, stosunkowo gruby z czarną końcowką.
                • czar_bajry Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 22:09
                  ok faktyczniesmile
              • czar_bajry Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.06.10, 22:06
                Może być jeszcze Manx
                www.kotyrasowe.org.pl/rasy-kotow/manx
                albo Bobtail
                pl.wikipedia.org/wiki/Kot_japo%C5%84ski_bobtail
                ten na zdjęciu akurat biały ale są w różnej odmianie kolorystycznej.
                Pisałaś że to kot bez ogonatongue_out
        • mamabasia Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 08:00
          E, no nie. To było kilkanaście lat temu. Wtedy MCO chyba nie były
          jeszcze w Polsce tak rozpowszechnione tylko może jakies pojedyńcze
          sztuki w hodowlach.
    • estragonka Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 11:54
      tez obstawiam zbika, mialam kotke, ktora byla mieszanka dachowca ze zbikiem, ale
      to bylo piekne zwierze.... ehhh
    • ivaz Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 13:30
      a może to Ryś z Klanu???
      • 1alfa1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 14:08
        Eeee na pewno nie ten z klanu - przecie wiera napisała że ma połowę
        ogona a Rysio z klanu wszystko ma idealne smile
        • czar_bajry Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 14:29
          No wiesz ale Ryś w Klanie nigdy ogona nie pokazywałsmirk- nie wiemy czy on cały czy
          tylko połowa a są i tacy co twierdzą że Ryś nie ma jajtongue_out
        • vivaluna Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 14:44
          Mam dom pod Puszczą Kampinoską. Ryś przychodzi na pobliskie pole
          rzepaku-na coś poluje. Myślę, że na myszy lub zające albo bażanty,
          których u nas zatrzęsienie. Jest bardzo szybki, wystraszony ucieka
          zygzakami ale raczej bardzo płochliwy nie jest gdyż bez problemu
          przechodzi obok naszego płotu i jak obserwujemy go z pewnej
          odległości to się nami nie przejmuje. Reaguje dopiero na próby
          zbliżenia się. To duży kot, nie można go pomylić z domowym, jest
          raczej wielkości mojego psa-owczarka szkockiego. Ma
          charakterystyczny kolor sierści (rudy), badzo długie łapy, krótki
          pysk, sterczące uszy z pędzlami i ogon zakończony czarną "kulką"
          (ten nasz ma ogon dosyć długi).
          • morgen_stern Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 18:38
            Zazdroszczę ci tych widoków smile
            • vivaluna Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 19:29
              Widoki są wspaniałe choć tak blisko miasta, można zaobserwować dużo
              gatunków zwierząt-sarny, lisy, zające. Jest wielka różnorodność
              ptaków. Obserwowanie ptaków ułatwia nam ogród pełen owoców, którymi
              chętnie się dzielmy. Widujemy czaple, żurawie, widziałam też bociana
              czarnego. Stałym wyposażeniem ogrodu są wilgi, skowronek, kilka
              rodzin bażantów,dzięcioły, grzywacze, sowy obsiadające kabel od
              latarni i całe mnóstwo małych ptaszków jak np. rudziki czy
              mysikróliki. W zeszłym roku mieliśmy rodzinę sójek-codziennie
              przylatywały z młodymi i karmiły je czereśniami. Wystarczy
              odpowiednio urządzić ogród (na dziko)i nie uprzątać go zbyt
              dokładnie na zimę (tworzymy chuściaki na ptasie zimowiska)aby mieć
              wielu ciekawych goścismile
            • smietankowa33 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 08.08.25, 09:17
              Bo jest czego!
              Ja mam za oknem łosie. Są wspaniałe, majestatyczne, a przy okazji po prostu śliczne, zwłaszcza mamy z łoszakami wink
              Poza tym mieszkają u nas bobry, codziennie widzimy lub słyszymy dziki, sarny, a z ptaków wszystko to, co u Vivaluny, łącznie z bocianem czarnym. Niestety nie mamy sów, nad czym ubolewam. Tylko słychać puszczyka. Kilka lat temu niedaleko dziuplę miał dudek i codziennie bywał na podwórku, teraz niestety widujemy go tylko sporadycznie.
              Ostatnio kamera włączała się nonstop w nocy, i nagrałam piękne loty nietoperka 😍
    • katia.seitz Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 15:14
      Nie no, ryś waży od 15 do 38 kilo, czyli jest ze 3-4 razy większy od
      kota domowego. Raczej nie da się ich pomylić smile Może to rzeczywiście
      żbik albo jakiś rasowiec, np. norweski leśny lub maine coon. Dzieciom
      krzywdy toto raczej nie zrobi...
      • marianczyk0 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 15:34
        dziecko rys tez? mysl
        • katia.seitz Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 16:23
          Tak czy inaczej, ryś w ogrodzie jest bardzo mało prawdopodobny - chyba
          że autorka mieszka przy Kampinosie smile
          • vivaluna Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 06.06.10, 17:33
            "Dzieci" rysia czyli kocięta poruszają się wyłącznie z matką. Stawiam
            na żbika. Ryś jest bardzo duży i do kota domowego mało podobny. Nie
            wiem jak to jest z obecną populacją rysia ale te początkowo
            zadomowione w Puszczy Kampinoskiej nie były na tyle dzikie aby trzymać
            się z dala od gospodarstw-i tu miały duży problem...
        • ichi51e Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:25
          Nawet dzieci rysiowe są większe niż koty. Nie da się pomylić.
    • kropotkina Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 11.06.10, 17:19
      Wyciągam wątek, bo akurat trafiłam na śliczne zdjęcia porównawcze:

      englishrussia.com/index.php/2008/10/28/the-lynx-and-the-cat/
      • przeciwcialo Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 11.06.10, 17:25
        Piekne zdjęcia, nie wiem który kot ładniejszy.
    • wiera1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 11.06.10, 21:19
      Pomimo mojego rozglądani się po ogrodzie nie widzę tego kota.

      Tak, czy inaczej rodzina mnie wyśmiała ;-( ale jak tak przeglądałam
      Wasze zdjęcia to chyba rzeczywiście moze to być żbik.
      W każdym razie nie poddałam się i będę czatowała na kota smile))
    • marileskrzys Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 13:48
      Nie pomylisz rysia z kotem to niemożliwe. Dzioeciom nic nie zrobi na pewno.
      • aankaa Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 13:50
        po 15 latach to ten zwierzak (czymkolwiek nie był) już dawno poluje za tęczowym mostem
    • szmytka1 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:14
      Czy nie chodzi ci przypadkiem o Żbika? Rys jest przecież kilka x większy od kota. Żeby nie było, ostatnio rysia widzialam 2 tyg temu, w zoo.
      • aankaa Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:18
        chyba już od dawna nie chodzi tongue_out

        Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie....
        wiera1 05.06.10, 17:49
    • memphis90 Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:14
      Ryś jest tej wielkości
      s3.eu-central-1.amazonaws.com/cdn.koty.pl-migration/10488399_10152085735145667_1813555349523063538_n_e1575319487904_2_6d73efde6a.jpg
    • ichi51e Re: Chyba mi chodzi ryś po ogrodzie.... 05.08.25, 15:23
      Rysia nie pomylisz z kotem - one są sporo większe bardziej masywne. To może być żbik zwłaszcza jeśli jest szarobury a ogon ma jak pasiasta miotłę. Zbiki nie mają pędzelków - wyglądają jak napakowane koty plus ten ogon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka