lukrecja34
11.07.10, 11:12
często jesteśmy zapraszani do znajomych mieszkających w domkach (my blokowi

);czasem na grilla czasem ot tak-posiedzieć.
jak jedziemy na grilla to wiadomo-każdy coś do jedzenia czy picia przynosi
a co ze zwykłymi spotkaniami? znajomi częstują kawą,ciastem sałatką.ja pytam
zawsze co przywieźć i za każdym razem słyszę-nic.
mimo to mam dylemat czy faktycznie jechać z pustymi rękami czy też zawsze
wypada coś przytargać-nie wiem-piwo,coś na słodko czy sałatkę..
jak wy to widzicie?