Dodaj do ulubionych

Doły- często miewacie?

22.07.10, 07:46
Mnie właśnie dziś dopadł, siedzię , słucham smętnych kawalków z
czasów młodości i ryczeć mi się chce.
Na co dzień jestem zadowoloną z życia kobietą, szczęśliwą mężatką,
mamą rozbrykanej dwulatki , za miesiąc znowu będę mamą, ale jak
pomyślę, jak kiedyś było beztrosko, jakie miałam plany, pomysły na
życie to żal serce ściska, że już nie mam 18 lat.
Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 08:39
      Ja też właśnie mam - pod opieką pięciolatka, a tu ciąża, problemy
      ortopedyczne, zakaz opuszczania koszar od ginekologa i cipieję
      pomału, a ona ze mną sad(((
      Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak zająć dziecko w taki upał? Gry
      planszowe, ciastolina i kąpiel są już w planach. Ale do 4 trzeba
      dotrwać...
      • pudelek09 Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 09:04
        ciastolina i kapiel to super zajecia i mysle,ze na dluzsza
        chwile.Jak corka miala 5lat to latem w basenie siedzialaby
        godzinami,od ciastoliny nie szlo jej oderwac.Ogolnie dzieciaki
        zajmuja sie na dluzej ww zabawami.Moze jeszcze czytanie
        ksiazeczek,potem niech mala przedstawia,opowiada albo rysuje
        przeczytane bajeczki-dla niej dluzsza chwila zajecia,dla Ciebie nie
        jest meczasce(nawet jak cos pomozesz,podsuniesz pomysl).
        Co do dolow-co miesiac-jak sie dowiaduje ze nie udalo sie znowu
        zajsc w ciaze!Takze zazdroszcze Wam na max tych dzidziusiow w
        brzuszkach,pomimo tych upalow ktore musicie znosic.Wiem jak to
        ciazko bo sama bylam w koncowce ciazy w lato-upaly jak teraz byly!
      • jo-asiunka Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 09:11
        Moja oszalałaby z radości, gdyby dostała prawdziwą mąkę, wodę, sól itepe.
        Mogłaby się bawić cały dzień. Daj jej, a potem mąż posprzątasmile
        • truscaveczka Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 09:39
          Gdybym miała piekarnik, masa solna by była w robocie, ale tak to
          wolę nie zdemolować mieszkania wink mąż i tak obłożony obowiązkami bo
          ja mam zakaz dźwigania itp. Nic to, na razie wydrukowałam ćwiczenia
          grafomotoryczne, zagadki, rebusy itd, będziemy w szkołę się bawić tongue_out
          Dzięki za wsparcie smile
    • 18_lipcowa1 nie miewam wcale 22.07.10, 09:14
      • loganmylove Re: nie miewam wcale 22.07.10, 10:34
        NIgdy nie miewałam, zawsze byłam optymistką, ze zmartwień się otrząsałam i
        myślałam że zawsze tak będzie...tymczasem w czerwcu miałam wypadek podczas
        którego wywinęłam sie grabarzowi spod łopaty ale mój serdeczny przyjaciel nie
        dał rady-to mnie totalnie złamało, wiem że czas goi rany, staram się żyć
        normalnie,cały czas coś robić, usmiechać się i cieszyć z tego co udało się razem
        przeżyć ale sa dni w których ryczę nad półką z Prince Polo bo on je tak bardzo
        lubił... to chyba pierwszy mój tak poważny dółsad
        • imasumak loganmylove 22.07.10, 23:21
          Strasznie to smutne co piszesz. Trzymaj się, dasz radę.
    • deodyma Re: nie wiem, co to doly. 22.07.10, 10:30
      zbyt radosna i zadowolona ze mnie niewiasta i byc moze dlatego mnie
      nie dopadajabig_grin
    • super-mikunia Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 11:43
      Tak miewam - w związku ze sprawami na które mam bardzo mały wpływ, stan zdrowia,
      mój, moich najbliższych...
    • miaowi Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 11:59
      Tak,. Też mam dzisiaj taki dzień. Nie jestem mężatką i już raczej nie
      będę, mam ukochaną córcię, ale są dni kiedy dobija mnie świadomość, że
      funkcjonuję między pracą a domem i tak już będzie, bo cóż, mlodośc
      minęła.
    • suazi1 Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 22:55
      Odkąd jestem na tabsach - baaardzo rzadko.
    • imasumak Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 23:19
      Miewam z rzadka, ale bardzo krótkotrwałe. Zawsze wyszukuje sobie wtedy jakiegoś
      optymistycznego punktu zaczepienia i szybciutko wydostaje się z doła smile
      • gabi683 Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 23:27
        czasem
      • atenka11 Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 23:42
        Ja podobniesmile
    • anmoko Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 23:36
      Niestety, miewam. Taki typ. Chociaz ludzie, ktorzy mnie slabiej
      znaja nigdy w zyciu nie powiedzieliby, ze miewam spadki nastroju.
      Podobno taka jestem zawsze "radosna i otwarta" big_grin
    • narsen Re: Doły- często miewacie? 22.07.10, 23:40
      To jest tęsknota za młodością. Duchową. Za beztroską i radością. Często dopisuje
      się do tego pierwszych facetów, ale tak na prawdę nie za nimi tęsknicie.
      Tęsknicie za tym stanem ducha. Tych facetów już nie ma. Was także już nie ma.
      Kochacie wspomnienia. O sobie i innych. To piękne i straszne zarazem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka