poturbowana_przez_los
27.07.10, 01:09
Cześć, pamiętacie moj watek:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,105606337,105606337,rada.html
ostatecznie rozpoczynam studia!
Jestem podekscytowana, boje sie, ze nie da rady. Koryguje plan,
wybieram tylko najważniejsze zajecia, dostosowuje do naszego zycia.
Uda sie miec 3 dni wolne w tygodniu, przy 2 dosyć ostrych dniach i
nie bedzie to sobota i niedziela, gdyz sa to studia dzienne.
Okropnie sie ciesze, martwię itd..
na szczęście te studia nie sa tak ciezkie jak te pierwsze i.. jak zobaczyłam ze juz jestem studentka to normalnie nie moglam uwierzyć
boze!